Yope, balsam do rąk miód i bargamotka

By lutego 07, 2017 ,

Yope to marka, która od niedawna jest na naszym rynku zdobyła już masę fanek i wiernych klientek. To co ją charakteryzuje to przede wszystkim rezygnacja ze wszystkich ulepszaczy, które poprawiają zapach, dają ładny kolor oraz wzmagają pienieniem się, a tak naprawdę są zupełnie zbędne. Powodują za to przesuszenie skóry i alergię. Dla mnie podstawową zaletą po za dobrymi składami są ceny kosmetyków Yope. Produkty tej marki są bardzo na topie ale ich ceny nie przerażają, są dostępne dla każdego śmiertelnika. Dziś opowiem Wam o pierwszym kosmetyki, który kupiłam „na próbę” teraz wiem, że moja szafka w łazience szybko powiększy się o nowe, kolejne produkty Yope, nie tylko pielęgnacyjne ale przede wszystkim myjące. Zapraszam do czytania.


Balsam do rąk mieści się w standardowym opakowaniu dla kosmetyków tej marki a jest nim butelka o pojemności 500 ml z wygodną pompką. Opakowanie nie jest przezroczyste to jednak w niczym nie przeszkadza. Szata graficzna/ etykieta jest specyficzna ale trafia w moją estetykę. Podoba mi się. Myślę, że różnorodne zwierzaki nawiązują do bliskości z naturą i ekologicznego, pochodzenia składników zawartych w kosmetyku.
O zapachach produktów Yope krążyły różne opinie. Nie nastawiałam się szczególnie pozytywnie ani negatywnie. Myślałam, że w balsamie będą przeważały ziołowe nuty, które dla mnie właściwie są przyjemne. Miód i bargamotka pachną bardzo delikatnie, kremowo i słodko z odrobiną świeżości. Na dłoniach, po aplikacji zapach przestaje być wyczuwalny. Ja w ogóle nie zwracam na niego uwagi. Nie będzie „gryzł się” z perfumami czy aromatycznym balsamem. Zapach określony jest przez producenta jako śródziemnomorski.
Balsam ma bogatą, zwartą konsystencję. Początkowo określiłabym go jako ciężki jednak dobrze się rozprowadza i wchłania. Skład balsamu jest bardzo dobry, treściwy. Już na początku znalazło się w nim masło shea, olej arganowy, kokosowy i tsabuki, oraz oliwa z oliwek i witaminy . Balsam do dłoni Yope miód i bergamotka ma aż 97% składników pochodzenia naturalnego. Nie ma w nim nielubionych przez nas silikonów, syntetycznych barwników, parabenów i olei mineralnych.
Jak już wspomniałam krem ma bogatą konsystencję. Nie jest lekki i wodnisty. Nie daje chwilowej ulgi a przynosi korzyść dłoni ona na dłuższy czas. Oczywiście nie noszę go ze sobą w torebce ze względu na gabaryty. Zajął miejsce na mojej toaletce, czasami wędruje też na szafkę nocną, abym miała go blisko pod ręką przez cały czas, również wieczorem. Fajnie by było gdyby pojawiły się mniejsze pojemności w tubce po 50- 75 ml. idealne do zabrania ze sobą. Krem regeneruje dłonie, odżywia je i wygładza. Poprawia ich kondycję. Tworzy barierę, które zabezpiecza skórę przez czynnikami zewnętrznymi więc jest świetny do stosowania przed wyjściem na zewnątrz. Szczególnie w mróz, na lato może być aż zbyt bogaty.  Najbardziej lubię kremy na bazie mocznika ten balsam go nie ma. Zawiera tylko naturalne składniki ale i tak ma podobne, bardzo dobre działanie. Jestem z niego w pełni zadowolona. 
Mydła Yope są bardzo popularne i chwalone. Bardzo często można spotkać je na fb oraz na blogach. Balsamy do rąk nie cieszą się aż tak wielką popularnością co naprawdę mnie dziwi. Ja ze swojego jestem bardzo zadowolona. 500 ml kosmetyku o doskonałym składzie i tak samo dobrym działaniu za ok. 30 zł. to niewiele. Krem po za podstawowym przeznaczeniem spokojnie może być stosowany jako balsam do skóry suchej, wrażliwej. Dobrze nawilża, szybko się wchłania i nie pozostawia śladu filmu. Jestem z niego bardzo zadowolona i z pewnością sięgnę po kolejne produkty Yope. Tym razem już nie tylko po balsam ale i mydła oraz środki czystości. Jestem ciekawa, która wersja zapachowa jest Waszą ulubioną i co mi polecacie z asortymentu Yope? 

ZOBACZ TAKŻE

85 komentarze

  1. korcą mnie te yope ziomeczki:) szczególnie za ich skład;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kompletnie nie znam niczego z asortymentu tej marki.

    OdpowiedzUsuń
  3. Pierwszy raz widzę, ale opakowanie super :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie znam żadnego z ich oferty mydła ani kremu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja długo też ich nie znałam ale są super więc warto poznać.

      Usuń
  5. Mimo ich popularności, ja jeszcze ich nie znam osobiście, nadrobię na pewno :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo dobra cena jak za taki dobry i duży pojemnościowo kosmetyk;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też tak myślę, pojemność jest super, balsam idealny do postawienia na toaletce lub na biurku

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. ja też, ma charakterystyczny, świeży zapach

      Usuń
  8. Nie miałam jeszcze nic z tej firmy a chętnie spróbowałabym mydełek i kremów do rąk :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie miałam jeszcze produktów z tej firmy ale samo opakowanie mnie kusi :))

    OdpowiedzUsuń
  10. Jeszcze nie poznałam osobiście żadnego z produktów Yope ale kuszą mnie niezmiernie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie stosowałam jeszcze żadnego produktu tej marki, czas to zmienić!

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie miałam jeszcze nic z tej firmy ale strasznie mnie kuszą ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. dobrze nawilża, nie zostawia śladu filmi i jest nie drogi bo 30 pln z pół litra to nie wiele

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo ciekawa recenzja Żaneto :) Używałam mydła tej marki i byłam bardzo zadowolona. Świetnie sprawdzało się zarówno jako żel pod prysznic i płyn do kąpieli. Suche dłonie to moja zmora... więc nie jest powiedziane, że nie zdecyduję się w przyszłości na zakup balsamu do rąk YOPE. Mam nadzieję, że YOPE wprowadzi kiedyś na rynek balsamy do ciała - pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. OOO myślę, że spokojnie ten balsam do rąk można traktować kompleksowo i używać też do ciała. wypróbuję mydełka, dziękuję za komentarz :)

      Usuń
  15. No właśnie, nie zawiera olei mineralnych - to bardzo miło, bo drażni mnie jak olej parafinowy jest podkreślany w składach jako coś pozytywnego. Moja koleżanka smaruje tym dzieciaka i myśli, że to ma działanie odżywcze...XD

    Pozdrawiam i zapraszam do mnie na KONKURS!^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. WOW, brawo dla niej. Ja nie używam niczego z parafiną, nawet peelingów do ciała.

      Usuń
  16. Do postawienia w łazience koło mydła, albo na szafce nocnej :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Własnie ja też częściej widziałam opinie o mydłach, mam dwa i oba mają bardzo przyjemne zapachy. :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Mydło o zapachu werbeny uwielbiam. Chetnie kupię tez inne produkty tej marki ale akurat kremów do rąk mam kilka i muszę je zużyć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja muszę właśnie kupić wersję z werbeną :)

      Usuń
  19. miałam coś z tegoooo ale nie pamieta co haha

    OdpowiedzUsuń
  20. lubię zapach bergamotki więc jest duża szansa że krem by mi się spodobał :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Na targach kosmetycznych kupiłam sobie balsam do rąk wanilia-cynamon.Niestety zapach dla mnie okropny...działanie bardzo dobre,ale używam tylko na nogi bo nie mogę zdzierżyć zapachu...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. rozumiem, ten zapach jest bardzo ładny, polecam

      Usuń
  22. piękny skład i dobra cena ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie znam tej marki ale już mi się podoba za opakowanie i cenę:) super:)

    OdpowiedzUsuń
  24. miałam do tej pory jak na razie mydełko z Werbeną, pachnie cudnie
    ale przyznam że inne kosmetyki też mnie kuszą tej marki

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie miałam jeszcze żadnego kosmetyku tej marki, ale... Widziałam je ostatnio w Home&You :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Niestety jeszcze nie miałam okazji wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie znam ..ale ma słodkie opakowanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. bardzo fajnie prezentuje się :)

    OdpowiedzUsuń
  29. strasznie podoba mi się ich szata graficzna!

    OdpowiedzUsuń
  30. Kremów jeszcze nie próbowałam. Za to mydła wszystkie przetestowałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też z czasem na pewno poznam wszystkie :)

      Usuń
  31. Tego balsamu do rąk nie znam, ale dobrze wiedzieć, że regeneruje i odżywia skórę. Mi brakuje czegoś takiego na zimę konkretnego do rąk. Obecne kremy co mam są takie 'na chwilę' co nawilżą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ten jest naprawdę fajny jak na kosmetyk naturalny :)

      Usuń
  32. Opakowanie jest urocze :) I już chociażby tym zachęca do tego, żeby przyjrzeć się bliżej temu produktowi.

    OdpowiedzUsuń
  33. skład ma ładny, ale nie wiem, czy sprawdziłby się na moich sucholcach, które kochają mocznik i parafinę :/

    OdpowiedzUsuń
  34. miód i bergamotka jakoś nie kojarzą mi się z śródziemnomorskim zapachem:P

    OdpowiedzUsuń
  35. Lubię zapach bergamotki i zielonej herbaty ale połączenie miodu i bergamotki jest jak dla mnie mdłe... akurat miałam próbkę tego balsamu stąd też moja opinia :) na pewno jednak kiedyś coś sobie wybiorę z tej firmy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może werbena, która jest bardzo świeża spodobałaby Ci się? Nie warto się zrażać zapachem.

      Usuń
  36. Bardzo ciekawi mnie ta firma. Zapach też mógłby mi się spodobać, bo uwielbiam zapach zielonej herbaty, chociaż z miodem..hm.. ciekawe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zapach jest naprawdę ładny, każdemu się spodoba .

      Usuń
  37. o tej marce w ogóle nie jest zbyt głośno w internecie czy blogosferze, kompletnie tego nie rozumiem, bo mają świetne składy i urocze opakowania. Lada moment przywędruje do mnie ich krem do rak, już nie mogę się doczekać :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja czasami spotykam wpisy o produktach Yope ale rzeczywiście nie jest ich zbyt dużo :)

      Usuń
  38. Muszę przyznać, że to opakowanie ma przeuroczy design :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Słyszałam wiele dobrego na temat produktów tej firmy,chyba się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Miałam jego próbki i był bardzo przyjemny ;)

    OdpowiedzUsuń
  41. Z Yope miałam tylko mydło w płynie o zapachu werbeny - cudo! Teraz mam ochotę wypróbować kremy do rąk ;)

    OdpowiedzUsuń
  42. Jak za taką pojemność to cena nie jest wysoka ;) Ja wreszcie muszę skusić się na jakieś mydełko do rąk. Może przy okazji od razy na taki balsam ;)

    OdpowiedzUsuń
  43. Jeszcze nie miałam żadnego produktu tej marki :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Jeszcze ie znam marki, ale skutecznie mnie kusi :D W końcu coś kupię.

    OdpowiedzUsuń
  45. Na pewno przetestuję jakiś ich krem do rąk, ale raczej skuszę się na mniejszą pojemność, bo 500ml mnie trochę przeraża ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie odkryłam, że pojawiły się tubki, ja jestem bardzo zadowolona z dużej pojemności, balsamu do dłoni używam w domu

      Usuń
  46. Ale fajny! Pierwszy raz widzę. Strasznie mi się spodobał.

    OdpowiedzUsuń
  47. Jak za taką pojemność, to się opłaca ;)

    OdpowiedzUsuń
  48. Kusi mnie ogromnie ten balsam :) Mydła uwielbiam, kupiłam ostatnio chemię do domu.. Teraz pora na coś do ciała :D

    OdpowiedzUsuń
  49. Też bym wolała aby był w mniejszym opakowaniu.

    OdpowiedzUsuń
  50. Zużywam mnóstwo kremów i balsamów do rąk, więc chętnie zaopatrzę się i w ten :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i zamieszczony komentarz. Jeśli masz blog, na pewno do Ciebie zajrzę.