Dagmar- wody perfumowane

By grudnia 20, 2016 , ,

W tym roku byłam bardzo grzeczna. Zauważył to nie tylko Mikołaj ale i przedstawiciele marki Dagmar, nagradzając mnie pięknie zapakowaną, pachnącą przesyłką z wodami toaletowymi. W związku z tym, że okres świąteczny to czas dzielenia się radością i prezentami, z najbliższymi ja postanowiłam podzielić się perfumami z mamą i siostrą. Dzięki temu każda z nas ma nowy, cudowny zapach, z którym wejdzie w Nowy Rok.


MAGNOLIA,  kategoria: kwiatowo-owocowo-pudrowa
nuty głowy: czarna por zeczka, mandarynka, grejfrut
nuty serca: magnolia, jaśmin, kwiat pomarańczy
nuta głębi: paczula, drzewo sandłowe, cedr, wanilia, piżmo
Mama towarzyszyła mi podczas otwierania przesyłki i od razu zarezerwowała sobie tą wodę. Magnolia to piękny krzew, który hoduje w swoim ogrodzie. Cudownie wygląda i jeszcze piękniej pachnie. Nuty są jakby stworzone dla mnie. Mamie też bardzo się podobają i nawet lepiej do niej pasują przez tą elegancką pudrowość.  Zapach jest klasyczny, wytworny. Trochę taki niedzielny, do noszenia do Kościoła. Przeznaczony jest dla kobiety subtelnej, łagodnej i romantycznej. Mimo, że zapach nie jest bardzo intensywny, duszący ma bardzo dobrą trwałość. Na skórze czuć go kilka godzin. Na ubraniu kilka dni. Magnolia to zapachy idealne do noszenia o każdej porze dnia.
SUNFLOWER, kategoria owocowo-kwiatowo-drzewna
nuty głowy: kwiat pomarańczy, melon, brzoskwinia
nuty serca: irys, róża herbaciana, cyklamen, osmantus
nuta głębi: drzewo sandałowe, mąkla tarniowa, piżmo, bursztyn
To zapach, który mnie z kolei najbardziej przypadł go gustu. Jest lekki, bardzo optymistyczny wręcz radosny. Na początku przypominał mi trochę Sun z Oriflame. Te perfumy są jednak bardziej złożone, wielowymiarowe. Zdecydowanie bardziej ciekawsze i dla kobiet a nie nastolatek. Mieszanka nut jest bardzo bogata. Nazwa sugeruje, że to zapach słonecznika, myślę, że odnosi się bardziej do pozytywnych emocji, z jakimi kojarzy nam się ten kwiat. Dla mnie perfumy pachną przede wszystkim irysem. Dużo później dochodzi aromat piżma i bursztynu. SUNFLOWER  to bardzo ładna i trwała kompozycja, do noszenia o każdej porze dnia i roku podobnie jak MAGNOLIA. 
LILLY, kategoria kwiatowo-owocowa
nuty głowy: brzoskwinia, jabłko, zielony hiacynt
nuty serca: lilia, róża, jaśmin
nuta głębi: bursztyn, piżmo
Na początku ostry zapach szybko łagodnieje. W perfumach dominuje lilia. Długo ona gra pierwsze skrzypce. Jest wyraźna, mocna ale nie dusząca. Po dłuższej chwili dochodzi do głosu piżmo i bursztyn. Zapach staje się bardziej złożony i ciekawy. To czarująca, lekka kompozycja dla nowoczesnej i dynamicznej kobiety.  Właśnie te perfumy wybrała sobie moja siostra i doskonale do niej pasują. Mają podobną trwałość do dwóch poprzednich zapachów. 
Wszystkie zapachy są piękne i dominują w nich moje ulubione nuty kwiatowe. Każda z nas znalazła zapach odpowiedni dla siebie. Flakony odznaczają się prostotą ale nie można odmówić im uroku. Każdej barwie odpowiada inny zapach. Przez szklane, przezroczyste buteleczki na bieżąco widać zużycie. Za 50 ml. perfum DAGMAR zapłacimy 16,99 zł. i jest to cena regularna. Według mnie jest niska i przystępna dla każdego. W promocji można te wody dostać jeszcze taniej. Są dostępne w sklepie internetowym producenta. Nie wiem czy można je znaleźć stacjonarnie. Na pewno są warte poznania jeśli tak jak ja lubicie kwiatowe nuty. 

ZOBACZ TAKŻE

48 komentarze

  1. Ale ładne flakoniki ;) Nie znam tej marki wód ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Też nie kojarzę ale buteleczki są piękne.

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię nuty kwiatowe, a te zapachy wydają się warte wypróbowania :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Widzę mają bardzo dobrą cenę, myślę ze zapachy mogłyby mi się spodobać.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie znam ich, ale ta Lily mogłaby mi się spodobać :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Też mam te zapachy, bardzo przyjemne :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie słyszałam jeszcze o tej firmie :) Niestety nie jestem obyta w temacie perfum i trudno mi się wyobrazić zapachy po opisie ich zawartości ale chętnie bym powąchała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zazwyczaj dobrze trafiam i wyobrażam sobie zapach znając tylko nuty

      Usuń
  8. Faktycznie musiałaś być bardzo grzeczna :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Od dawna intrygują mnie te zapachy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. nie znam firmy, ciekawią mnie, szczególnie różowa wersja

    OdpowiedzUsuń
  11. podobają mi się te delikatne malunki na flakonach

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajnie wyglądają, chętnie bym powąchała ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo ciekawe produkty. Nigdy nie słyszałam o tej marce. Bardzo lubię zapachy i na pewno sprawdzę ich stronkę. Pozdrawiam i zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Magnolia i ten Lily to ciekawe nuty zapachowe dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie znam tej marki, ale w takiej cenie to z pewnością coś zamówię :)

    OdpowiedzUsuń
  16. mogły by mi się spodobać :) ale i tak musiałabym najpierw je na żywo powąchać :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nigdy wcześniej nie miałam z nimi styczności,ale jestem baaardzo ciekawa ich zapachów :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie znam jeszcze tej marki ale jest ciekawa!
    Obserwuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. bardzo podobają mi się opakowania;D

    OdpowiedzUsuń
  20. Też je testuję, ostatnio nosiłam Magnolię - faktycznie taki pudrowy, delikatny zapach, bardzo przyjemny (choć nie jakiś wybitny). Dla mnie kategoria na co dzień / do pracy :). Na mojej skórze niestety trwałość słabiutka, ale w przypadku takich dziennych zapachów do pracy bardzo mi to nie przeszkadza, wolę żeby były słabsze niż gybym miała kogoś skosić zapachem ;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie akurat te zapachy wykazały się zaskakująco dobrą trwałością. Balsamujesz ciało? Na nawilżonej skórze zapach lepiej się utrzymuje.

      Usuń
  21. Całkiem ładnie zapakowane te zapachy, nie wyglądają na takie tanie, jakie są, jeśli jeszcze ładnie pachną, to super, pozdrawiam Babooshka style

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie znam tej firmy,ale cena jest naprawdę bardzo przystępna ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Gdyby nie to, że mam na prawdę spore zapasy ulubionych zapachów, pewnie bym się skusiła na któryś z nich. Ale chwilowo muszę zużywać to, co stoi na mojej półeczce, a jest tego na prawdę sporo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja kolekcja ciągle się powiększa i już mam ok kilkunastu sztuk perfum.

      Usuń
  24. Zapachy prezentują się niesamowicie! Jestem ich ciekawa :)

    Robimy to, co lubimy - zajrzyj!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i zamieszczony komentarz. Jeśli masz blog, na pewno do Ciebie zajrzę.