Shinybox, Grudzień, minirecenzje

By stycznia 15, 2017

Witajcie Dziewczyny, Jak co miesiąc przychodzę do Was z mini recenzjami zawartości ShinyBoxa z poprzedniego miesiąca. Pudełko grudniowe było podsumowaniem 2017 roku. Moje ambasadrorskie różniło się nieco od regularnych zestawów. Zamiast balsamu Vianek czy pomadek Quiz znalazły się w nim produkty Provag. Szczerze mówiąc nie narzekam. Jestem zadowolona bo bardzo lubię tą markę. A żel już kilka razy stosowałam prewencyjnie aby uniknąć infekcji, która wisiała w powietrzu. Polecam. Warto mieć go pod ręką.  Nie zdążyłam jeszcze przetestować wielu produktów, np. zestawu z Mieszadełko.pl. Staram się w Nowy Rok wejść z jeszcze większym postanowieniem denkowania otwartych już kosmetyków a dopiero później rozpoczynaniem testowanie kolejnych.  


OLEOFARM LEN MIELONY Średnia cena: 8,50 zł / 200 g Produkt pełnowymiarowy  Len mielony uzyskany w procesie odtłuszczania jest doskonałym składnikiem codziennej zbilansowanej diety. Nasiona lnu wykazują korzystny wpływ na funkcjonowanie układu trawiennego,  nie zawierają glutenu.  Testowanie go rozpoczęłam od razu po świętach. Opakowanie wystarczyło mi na ok. 3 tygodnie. Piłam go 1-2 razy dziennie. Jedną łyżeczkę zalewałam wrzątkiem. Czekałam kilka min i piłam ciepły kisiel. Taki eliksir nie ma żadnego smaku. Wygląda nieciekawie ale nie ma się czego bać. Ja piłam go chętnie a teraz kończę kolejne opakowanie z tym, że nie mielonego a ziarnistego. Len dobrze wpływa żołądek i jelita. Używam go cyklicznie od lat.  Polecam.
CONSTANCE CARROLL LAKIER DO PAZNOKCI Z WINYLEM  Produkt pełnowymiarowy Średnia cena: 6,30 zł / 10 ml Lakier do paznokci z winylem, który po nałożeniu na paznokcie pozostawia długotrwały efekt trwałości połysku. Jedno pociągnięcie pędzelkiem pozwala umieścić produkt tam gdzie powinna się znaleźć. Głębokie szlifowanie włosia do 4,5 mm zapobiega tworzeniu się bruzd. Mała kuleczka na dnie buteleczki umożliwia lepsze wymieszania lakieru. Zapewnia idealne krycie i ma piękny połysk. Lakier nie jest mocno kryjący, daje transparentny efekt. Aby nie było widać prześwitów potrzeba kilku warstw. Jedna cienka porcja bardzo szybko, wręcz ekspresowo wysycha. Błyszczy i wpada we fiolet. Lakier jest naprawdę ładny ale nie chcę chomikować go tylko po to by mieć. Oddaję go siostrze bo sama najczęściej noszę hybrydy. Z koloru jestem zadowolona. Trwałość też okazała się dość dobra. Dopiero po 3 dniach zobaczyłam starte końce. Moje paznokcie są bardzo cienkie, miękkie, specyficzne lakier jednak zrobiła na mnie dobre wrażenie. 
BISPOL ŚWIECE ZAPACHOWE   Średnia cena: 4,00 zł / op. Produkt pełnowymiarowy. Korzenny zapach grzanego, czerwonego wina z przyprawami zawarty w podgrzewaczach rozgrzeje każdego i pozwoli cieszyć się ciepłym, otulającym zapachem przez wiele godzin dodając niezwykłego klimatu podczas świątecznej kolacji. Świeczki na sucho pachną bardzo przyjemnie. Spodobają się każdemu, nawet osobom, które nie przepadają za zimowymi, korzennymi aromatami. Pierwsze skrzypce według mnie gra wanilia i mandarynka/ pomarańcz z tym , że słodziutki. Dalej wyraźnie wyczuwalne są goździki oraz wino owocowe. Zapach bardzo przyjemny. Po rozpaleniu już nie tak wyraźny jest to jednak zrozumiałe. Powierzchnia topiącego się wosku jest mała dlatego zapach bardzo delikatny i wyczuwalny wyłącznie w bezpośredniej odległości. Podgrzewacze zawsze mi się przydają. Zużywam ich naprawdę sporo więc fajnie, że pojawiły się w boxie. 
Kosmetykom ProVag poświęciłam odrębną recenzję. Nie będę więc się tu teraz nad nimi rozwodzić. Są świetne. To moje trzecie opakowanie emulsji oraz drugie żelu. Miałam także kapsułki zawierające kompozycje szczepów bakterii probiotycznych. Polecam je każdej kobiecie, szczególnie jeśli zdarzają się Wam infekcje. 
Box jest naprawdę bardzo fajny i różnorodny. Trafił w mój gust.  Tylko tusz do rzęs oddałam siostrze ponieważ teraz mam fazę na rzęsy zrobione przez stylistkę. Zakochałam się w nich i  na razie nie potrzebuję żadnej mascary. Lubię dodatki niekosmetyczne takie jak suplementy lub świeczki. Już nie mogę doczekać się kolejnego zestawu. Tym razem ma w nim być aż 8 produktów. Pierwsza wysyłka  Shinybox PARTY TIME już niebawem. Zamówiłyście to pudełko? 

ZOBACZ TAKŻE

70 komentarze

  1. Zawartość pudełeczka bardzo mi się podoba!

    OdpowiedzUsuń
  2. ja też wypalam sporo podgrzewaczy:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Coś i ja bym znalazła dla siebie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nigdy nie korzystałam z tego typu boxów, a już po raz kolejny widzę, że całkiem fajne rzeczy można w nich znaleźć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja uwielbiam moment otwierania. Zawsze znajdę co najmniej kilka ciekawych kosmetyków

      Usuń
  5. Ogólnie fajna zawartość ale nie rzuca na kolana :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja go nie mam ale wygląda interesująco :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Świeczki mogły by być zamienione na coś innego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja akurat bardzo lubię niekosmetyczne dodatki

      Usuń
  8. świeczki to jest to co bardzo lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. tusz okropnie skleja rzęsy;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze wiedzieć. Ja oddalam go siostrze

      Usuń
  10. świeczek nigdy nie za mało ;D

    OdpowiedzUsuń
  11. Kocham wszelkie dodatki jak świeczki. Nie zamawiam boxów, ale lubię o nich czytać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja co miesiąc dostaje co na mnie jeden :)

      Usuń
  12. Ładny lakier :) aktualnie mam bardzo podobny na paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Odpowiedzi
    1. CONSTANCE CARROLL? Dla mnie to nowa marka :)

      Usuń
  14. Całkiem fajne produkty w tym pudełeczku :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Len muszę sobie kupić i wsypywać do koktajlu lub jogurtu ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ciekawa zawartość, bo różnorodna :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Pudełeczko całkiem fajne :) jestem ciekawa czy kiedyś liczyłaś ile już miałaś boxów? Ja ani jednego... jeszcze :P

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja len mielony używam zamiast bulki tartej do kotletów i panierki. Ta emulsja Provag była nawet dobra.

    OdpowiedzUsuń
  19. a ja nie mogę pić lnu... nie służy :(

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie miałam nigdy okazji testować takich pudełek , A szkoda bo zawartość zazwyczaj jest super :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Rzeczywiście pudełko jest bardzo różnorodne. Właściwie wykorzystalibyśmy każdy jego produkt :)
    PS Zapraszamy na mysi blog, gdzie ruszył KONKURS. Do wygrania są dwa wybrane etui do smartfona (dla zwycięzcy i jego przyjaciela)! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki. Zgłoszę sie. Od wczoraj mam nowy tel wiec przydałoby mu sie ubranko

      Usuń
  22. Zawartość pudełka godna uwagi. Uwielbiam len! :)

    OdpowiedzUsuń
  23. len oddałam mamie bo go nie lubię, a resztę produktów sukcesywnie zużywam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zużyłam go w pierwszej kolejności.

      Usuń
  24. Bardzo fajne produkty ;) wpisują się w zimowy klimat ;)
    Obserwujemy? zacznij i daj znać u mnie ;)
    www.jagglam.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja mam extra box SO SO CHARMING, produkty które znalazłam w środku pozytywnie mnie zaskoczyły :)

    Opakowanie boxa, które pokazujesz bardzo mi się podoba, zawartość też nie jest taka zła :)

    OdpowiedzUsuń
  26. znam emulsję provag i len mielony :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Fajna zawartość, chętnie bym przygarnęła takie pudełko. Ostatnio myślałam, czy nie powrócić do picia lnu.

    OdpowiedzUsuń
  28. O świece zapachowe moje ulubione.

    OdpowiedzUsuń
  29. uwielbiam świece zapachowe :)

    Pozdrawiam i życzę cudownego tygodnia :)
    ANRU,

    OdpowiedzUsuń
  30. Bardzo ciekawa zawartość ;)Ja również mam takie podgrzewacze uwielbiam u noszacy się zapach typowo świąteczne ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Bardzo ciekawa zawartość ;)Ja również mam takie podgrzewacze uwielbiam u noszacy się zapach typowo świąteczne ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Świetny box, jeden z lepszych :)

    OdpowiedzUsuń
  33. W tym roku nie zamawiałam świątecznego pudełka, ale zawartość jest całkiem fajna :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Twój mail nie dotarł do mnie. Może spróbuj jeszcze raz: martaa.borzecka@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  35. Ja mielony len dodaję do sałatek. A marka Constance Caroll mnie rozczuliła. Nie wiedziałam, że ona wciąż istnieje, a mam do niej sentyment, bo tej marki były moje pierwsze kosmetyki, których używałam do makijażu.

    OdpowiedzUsuń
  36. ja do tego lnu jakoś nie umiem podejść... do czego zużywasz aż tyle podgrzewaczy?

    OdpowiedzUsuń
  37. Great review! Interesting box, I haven't heard of them before
    Would you like to follow each other? Follow me on Blog and Google+ and I'll follow you back!
    www.recklessdiary.ru

    OdpowiedzUsuń
  38. Jak dla mnie to pudełko nie jest powalające ;D

    OdpowiedzUsuń
  39. Hmm, mnie zawartość nie zachwyciła, ostatnio co raz bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że dobrze zrobiłam rezygnując z zamawiania ShinyBoxów.
    Najważniejsze jednak, że Tobie pudełko przypadło do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Udane pudełko, świetne rzeczy! :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Bardzo lubię wszelkiej maści pudełka, ale czasem tak powiększają zapasy, że ciężko potem walczyć z tymi piętrzącymi się kosmetykami :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i zamieszczony komentarz. Jeśli masz blog, na pewno do Ciebie zajrzę.