Bjobj organiczne odkrycie.

By września 04, 2015 ,

Bardzo chętnie sięgam po kosmetyki naturalne, wierzę w ziołolecznictwo. W końcu zanim pojawiły się antybiotyki i różne chemiczne specyfiki leczono się za pomocą tego co było dostępne na łąkach. Dziś opowiem Wam o organicznym kremie marki Bjobj, który stosuję na różne partie ciała już jakiś czas. 


Krem zapakowany został w metalową puszkę o pojemności 150 ml. Wierzch  był zabezpieczony szczelnie sreberkiem. Opakowanie oceniam pozytywnie. Nawet śliskimi dłońmi łatwo jest je odkręcić. Zapach jest po prostu kremowy, nie wyróżnia się niczym szczególnym. Przyjemny ale zwyczajny i niezbyt intensywny. Szybko się ulatnia i nie czuć go na pokremowanych dłoniach czy ciele. Konsystencja z jednej strony jest lekka i nietłusta a z drugiej jednak skoncentrowana i kremowa. Kosmetyk nie jest bardzo ciężki, dobrze się rozsmarowuje i szybko wchłania. Przy grubej warstwie, którą nakładam na noc jak maskę na twarz, czasami widać zabielenie jednak przy takiej ilości  kosmetyku trudno się temu dziwić. Na moich dłoniach nie zostaje tłusty film i nie przenoszę widocznych odcisków na różne powierzchnie.
Organiczny multikrem z masłem shea i olejem jojoba stosuję w pracy jako produkt uniwersalny, choć głównie do rąk. Gdy czuję , że moja skóra przy nosie od chusteczek jest sucha, ściągnięta i podrażniona nakładam miejscowo ten krem. Szybko łagodzi wszystkie nieprzyjemne odczucia, doskonale nawilża. Od razu czuję się lepiej bo skóra mnie nie swędzi i nie łuszczy się. Nigdy nie nakładałam go regularnie na całą twarz ale myślę, że w codziennej pielęgnacji skóry, przede wszystkim suchej dobrze by się sprawdził. W szczególności  na noc. Bo o ile na moich dłoniach po użyciu go nie występuje żaden film czy tłustość, wszystko doskonale i szybko się wchłania, to na twarzy pozostaje lekki błysk. Przy upałach może być to niepożądane. Uważam, że to bardzo dobry ochronny krem, który spełnia wiele zadań i można stosować go na różne partie ciała i twarzy.
W przypadku dłoni zauważyłam zdecydowaną poprawę w gładkości. Mam alergię m.in. na detergenty a gdy wycieram biurko w pracy nie używam rękawiczek. Potem bardzo szybko na palcach wskazujących pojawiają się bąbelki. Gdy popękają skóra w tym miejscu twardnieje. Dzięki temu, że krem używam po każdym myciu rąk. Skóra dłoni widocznie się zregenerowała i przestała być szorstka. Nie wykonuję żadnych prac fizycznych, dbam o pielęgnacje, a mimo to, moje dłonie mają lepsze i gorsze okresy.  
organicznego multikremu z masłem shea i olejem jojoba jestem bardzo zadowolona bo w pracy zastępuje mi kilka innych kosmetyków. Produkt marki Biobi jest bardzo uniwersalny. Stosuję go do różnych partii ciała i twarzy. Jego działanie polega głównie na nawilżeniu, zmiękczeniu oraz ukojeniu podrażnionej skóry. Na stronie produktu podany jest dokładny skład, a co więcej linki do objaśnienia skąd pochodzi i jaką odgrywa rolę. Dla mnie to bardzo pomocne. Krem należy zużyć w ciągu 6 miesięcy od momentu otwarcia. Jestem pewna, że nie będę miała z tym problemu choć jest wydajny. 150 ml. kosztuje 32 zł. Jeśli miałyście okazję używać kosmetyki marki Biobi napiszcie proszę jak się u Was sprawdziły i co polecacie? 

AKTUALIZACJA. Styczeń/Luty 2016 r. Krem na twarzy spisuje się rewelacyjnie. Jest fantastyczny pod każdym względem. Polecam szczególnie do cery suchej, wrażliwej, alergicznej. Latem nie doceniłam jego działania wystarczająco. Zdecydowanie zbyt mało w tym poście zachwytów. Krem jest tani i doskonały.  POLECAM! 

ZOBACZ TAKŻE

65 komentarze

  1. Koniecznie muszę się zaopatrzyć w ten krem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jest bardzo fajny, jeśli nie masz mega tłustej skóry na pewno Ci się spodoba.

      Usuń
  2. Nie znam marki, ale produkt wydaje się być bardzo ciekawy. Dobrze, że producent na stronie opisuje jego wszystkie składniki - dobrze wiedzieć co nakłada się na ciało. Fajnie, że jest tez taki uniwersalny i wydajny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się Natalia. Bardzo go polubiłam.

      Usuń
  3. jejku nie miałam go do tej pory ale wydaje się rewelacyjny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie spodziewałam się, że będzie tak przyjemny. W pracy zastępuje mi kilka różnych kremów.

      Usuń
  4. Widzę po raz pierwszy, a już czuję się skuszona do zakupu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jakoś nie kojarzę tej marki, ale produkt wydaje się godny uwagi :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawy ;) Stosowałabym do pielęgnacji ciała

    OdpowiedzUsuń
  7. Stosowałabym go raczej do ciała bo na twarz mógłby być za ciężki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeśli masz skórę tłustą to rzeczywiście mógłby się całkiem nie wchłaniać i pozostawiać film.

      Usuń
  8. Nie miałam żadnych produktów tej marki. A kremik jest ciekawy.

    OdpowiedzUsuń
  9. taki krem-opatrunek. brzmi ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. wygląda rewelacyjnie, nie słyszałam o nim wcześniej, ale zapragnęłam go mieć :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Chętnie bym się zapoznała. moje dłonie też miewają takie rózne okresy niestety... teraz jest ten gorszy...

    OdpowiedzUsuń
  12. Pierwszy raz się z nim spotykam, ale bardzo chętnie bym wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajnie się zapowiada i cena przystępna.Musze go mieć

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie znam produktów tej firmy :). Fajny, wielofunkcyjny krem :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie znam jeszcze fajnie ze się sprawdza :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie miałam nigdy żadnych kosmetyków z tej firmy, ale pewnie z tym kremem bym się polubiła, po pierwsze mam suchą skórę, a po drugie lubię zwyczajne kremowe zapachy :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oo to na pewno by Ci się spodobał, tym bardziej, e ma dobry skład i nie jest perfumowany

      Usuń
  17. kompletnie nie kojarzę tej marki :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Pierwszy raz czytam o tej firmie, lubię kosmetyki z masłem shea

    OdpowiedzUsuń
  19. właśnie kilka dni temu dostałam go do testów, jestem ciekawa czy sprawdzi się równie dobrze co u Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. nie znam tego kremu :) jestem ciekawa jakby u mnie sie sprawdził
    od czasu do czasu lubię mieć krem właśnie w takim płaskim opakowaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie znam tego kremu. Na pewno świetnie sprawdził by się u mnie w pracy. te mydła i "ręczniczki" do wycierania dłoni strasznie wysuszają skórę, klima w biurze też swoje robi...Musze się mu bliżej przyjrzeć :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w takim razie na pewno warto, ja nie mam klimy w biurze :/

      Usuń
  22. Wygląda na to, ze by mi się spodobał :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Coś o marce słyszałam,myślę,że gdybym natrafiła na nią stacjonarnie ,coś wpadłoby do koszyka :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Nigdy nie slyszalam o tej marce, ale recenzja mnie zaciekawila. Uzywalabym glownie do rak

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie znam, ale z chęcią wypróbowałabym ^^ Ładnie się prezentuje!

    OdpowiedzUsuń
  26. Oo ciekawy ten krem :)
    Klikniesz w linki w nowym poście będę wdzięczna ;))

    OdpowiedzUsuń
  27. Najważniejsze,że nie pozostawia skóry bardzo tłustej. :)
    Chyba mnie zachęciłaś. :D

    Zapraszam do mnie,będę wdzięczna za poklikanie we wszystkie linki. :)

    http://evelinololove.blogspot.com/2015/09/powrot-do-formy.html

    OdpowiedzUsuń
  28. Nie słyszałam o tej marce, ale fajnie ze się wchłania ładnie ;-)


    Chciałam właśnie ułatwić wam podgląd na to jak wyglądają kolorki na żywo, a tu jeszcze jakieś szkody, teraz musze pozbierać Twoje oczy z orbity :-( :-P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przede wszystkim dobrze podłożyć szablon, żeby przylegal idealnie do paznokcia ;-) dokładać cienkie warstwy przy każdej sprawdzając żeby nie miał żadnych zgrubien ;-) później ładnie wyrównać polerka ;-) myślę że to kwestia zrobienia z dwa trzy razy i idzie lepiej ;-)

      Usuń
  29. Polubiłam produkty tej firmy. Miałam olejek do ciała i krem do rąk, pisałam o nich na blogu, świetne kosmetyki. :-)

    OdpowiedzUsuń
  30. Otrzymałam go kiedyś do testowania, spisał się znakomicie.

    OdpowiedzUsuń
  31. Też coraz chętniej sięgam po kosmetyki naturalne:) a tego nie znam niestety

    OdpowiedzUsuń
  32. lubię jak produkt szybko się wchłania i nie pozostawia śladów

    OdpowiedzUsuń
  33. Pierwszy raz spotykam się z tą marką :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Bardzo interesujące krem :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Nie znam tej firmy ale chętnie przyjrzę się blizej temu kremu ; )

    OdpowiedzUsuń
  36. Skład kusi. Moje ciało bardzo lubi produkty z masłem Shea.

    OdpowiedzUsuń
  37. Dobra alternatywa dla parafinowego Kremu Nivea.

    OdpowiedzUsuń
  38. Nie znam marki ale krem brzmi ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  39. lubię takie produkty za ich uniwersalność :) można używać na całe ciało - nie trzeba kupować kilku oddzielnych pudełeczek i chować po szafkach :D

    OdpowiedzUsuń
  40. Ja aktualnie używam kremu do rąk tej marki i jest naprawdę rewelacyjny :) Mam jeszcze żel pod prysznic, też jest dobry (chociaż ma dziwną konsystencję, niczym zsiadłe mleko), ale jednak zbyt drogi żeby kupować go często :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i zamieszczony komentarz. Jeśli masz blog, na pewno do Ciebie zajrzę.