Płyn do demakijażu także wodoodpornego.

By 09:40:00

Witajcie,
Dziś podzielę się z Wami moją opinią o płynie dwufazowym do demakijażu oczu i ust z Eveline. Moją ulubioną metodą usuwania kolorówki z twarzy jest użycie płynu micelarnego, który nie klei się i jest delikatny dla skóry. Są jednak w mojej kosmetyczce produkty wyjątkowo oporne na zmywanie np. tusz wodoodporny Maybelline Volum´ Express The Falsies , który wymaga podjęcia specjalnych środków.


Płyn do demakijażu mieści się w przezroczystej, plastikowej butelce o pojemności 150ml. Ma dwie fazy, które przed użyciem należy połączyć- wystarczy potrząsnąć butelką. Po wymieszaniu jest tłustawy. Ma bardzo słaby, lekko chemiczny zapach. Przypuszczam, że w moim przypadku wystarczy na ok. 2 miesiące, codziennego stosowania tylko do demakijażu oczu.
Użycie płynu dwufazowego to pierwszy z kilku kroków mojego wieczornego oczyszczania twarzy. Płyn z Eveline wlewam na płatek i przykładam do oczu. Nie trę, daje mu chwilę aby zadziałał. Tusz bardzo szybko się rozpuszcza i przywiera do płatka. Nawet tak trwały jak wspomniany Maybelline Volum´ Express The Falsies, którego żaden inny produkt wcześniej tak dobrze nie usunął. W przypadku zwykłych tuszy niewodoodpornych cały proces pozbywania się makijażu trwa jeszcze krócej. Na powiekach zostaje oczywiście tłustawy ślad, lepka warstewka. Dla mnie nie ma to znaczenia bo i tak myję całą buzię żelem oczyszczającym a następnie przecieram płatkiem z hydrolatem.
Płyn zastosowałam kilkanaście razy. Od momentu otrzymania produkty, testuję go codziennie ze wspomnianym tuszem. Myślę, że gdyby miał mnie uczulić już dawno by to się stało. Coś bym poczuła i zauważyła. Mam bardzo wrażliwe oczy, które reagują od razu gdy coś im się nie spodoba. W przypadku płynu dwufazowego do demakijażu z Eveline wszystko jest ok. Nie czuję szczypania, pieczenia, a moje oczy nie są zaczerwienione i nie łzawią. 
Płyn dwufazowy Eveline do demakijażu  8 w 1 nadaje się dla osób w każdym wieku, także przy bardzo wrażliwych oczach takich jak moje. Nie wywołuje podrażnień, zaczerwienień czy pieczenia. Nie wysusza skóry i nie działa negatywnie na rzęsy. Jestem z niego w pełni zadowolona. Skutecznie usuwa zwykły tusz i tak samo dobrze radzi sobie z wodoodpornym. Znajdziecie go w większości drogerii. W sklepie internetowym http://sklep.eveline.eu kosztuje 17 zł. za 150 ml. Polecam. 

ZOBACZ TAKŻE

54 komentarze

  1. Nie miałam z nim jeszcze do czynienia :) ogólnie nie używam wodoodpornych kosmetyków, więc wystarcza mi różowy Garnier, ale warto wiedzieć, że jest takie cudeńko od Eveline, któremu żaden makijaż nie straszny :)

    OdpowiedzUsuń
  2. dobrze, że się sprawdza :) ja osobiście nie kupię, wolę tańszy z ziaji ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. świetnie, że zmywa nawet oporny tusz
    nie zawsze kosmetyki do demakjiażu sobie z tym ardzą

    OdpowiedzUsuń
  4. O tym płynie nie słyszałam, ale mogę polecić również olejek do demakijażu z Mariona, który też świetnie radzi sobie z makijażem.

    OdpowiedzUsuń
  5. Dawniej bardzo lubiłam płyny dwufazowe, teraz stawiam tylko na micele. Ale przy używaniu tuszy wodoodpornych taki dwufazowy niezastąpiony :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie przepadam za bardzo za płynami dwufazowymi do oczu, ostatnio dałam szansę dwufazówce Nivea ale jednak wolę płyn micelarny :)

    OdpowiedzUsuń
  7. chcę go:D Miałam już wiele kosmetyków z Eveline i jestem zadolona.
    Pozdrawiam ~ BlondBlog.pl

    OdpowiedzUsuń
  8. Dwufazy z Eveline jeszcze nie widziałam :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Dobrze, że łagodny dla oczu. Ja teraz używam płynu Biodermy,

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo ładnie zmywa, ale zostawia taką nieprzyjemną, tłustą warstwę, dlatego zużyłam jedno opakowanie i więcej nie kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja średnio się lubię z dwufazowymi płynami.

    OdpowiedzUsuń
  12. Potrzebuję właśnie takiego płynu. ;] Jeżeli zobaczę go gdzieś w sklepie to od razu kupię.

    OdpowiedzUsuń
  13. Do oczu zawsze używam płynów dwufazowych. Mój ulubieniec to Ziaja, ale ten muszę koniecznie wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  14. i u mnie sprawdza się rewelacyjnie - nie podrażnia oczu, nie wywołuje łzawienia :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam ten płyn, ale jeszcze go nie używałam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Też korzystam i jestem zadowolona. Najważniejsze, że nie podrażnia oczu.

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie lubię dwufazówek i tej tłustej warstwy. O ile potem myjesz całą twarz, gorzej gdy np. chcesz zrobić poprawki makijażu np. na jednym oku i musisz odrobinę zmyć...

    OdpowiedzUsuń
  18. fajnie, że sprawdza się nawet przy wrażliwych oczach

    OdpowiedzUsuń
  19. moje oczy by go polubiły myślę:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie miałam, nie przepadam za dwufazowymi płynami ;/

    OdpowiedzUsuń
  21. Tłusta warstwa w dwufazowych płynach bardzo mnie zniechęca do ich używania. Mam malutki płyn z Ziajki (120 ml) i męczę go i męczę już z rok. Mam jeszcze pół opakowania :p Dlatego zostaję wierna micelom. Chociaż biorąc pod uwagę sam wygląd, to dwufazówki wymiatają :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja aktualnie używam wody oczyszczającej z Avene, ale na ten również bym się skusiła. Lubię produkty tej marki :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Wszystkie wodoodporne płyny to coś dla mnie. Tego konkretnego nie miałam. Mam pewien płyn, który jest dla mnie ideałem :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Najbardziej ucieszył mnie fakt, że nie podrażnia oczu bo moje są bardzo wrażliwe i reagują wręcz od razu.

    OdpowiedzUsuń
  25. Taki kosmetyk na pewno by mi się przydał :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Dla mnie takie płyny są niezastąpione! Nie lubię żadnych mleczek, tylko właśnie takie płyny <3 i tez zawsze daje chwile i staram się nie trzec ;-)

    OdpowiedzUsuń
  27. ...czyli na plus :) Skuszę się na niego jak mi się skończy z Laura Conti :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Nie znam tego płynu, ostatnio zaczęłam micelka Biolaven :)

    OdpowiedzUsuń
  29. miałam go kiedyś i byłam zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Nie widziałam jeszcze dwufazowego płynu Eveline :). Lubię większość ich produktów, dwufazowe płyny też, więc pewnie kupię go za jakiś czas. Widać, że warto :)

    OdpowiedzUsuń
  31. koniecznie muszę go wypróbować :) mam bardzo wrażliwe coś ostatnio oczka i nie mogę stosować żadnego płynu :/ może ten będzie odpowiedni

    OdpowiedzUsuń
  32. Nie spotkałam się jeszcze z tym płynem :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Brzmi ciekawie. Też jestem wrażliwcem więc może go wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Miałam ten płyn i byłam z niego zadowolona! Ogólnie lubię produkty tej firmy ;-)
    www.nataliamajmonroe.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  35. Produkty eveline lubią mnie uczulić. Jestem na nie. :-(

    OdpowiedzUsuń
  36. Bardzo lubię kosmetyki tej marki, jeszcze nic mnie nie zawiodło. A produkt który opisałaś bardzo ciekawy, jeszcze go nie miałam ;)) .

    OdpowiedzUsuń
  37. Ja akurat za kosmetykami dwufazowymi nie przepadam, bo zawsze zostaje po nich tłustawa warstewka na twarzy.

    OdpowiedzUsuń
  38. Ooo jak jest dobry, to muszę go sprawdzić :)

    OdpowiedzUsuń
  39. ja mam obecnie płyn micelarny z białego jelenia i to mój ulubieniec:)
    Sandicious

    OdpowiedzUsuń
  40. Przyznam szczerze że nie miałam jeszcze ich kosmetyków do pielęgnacji twarzy :) Płyn bardzo mnie zaciekawił :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Nie miałam ale chętnie wypróbuję :) obecnie kończę płyn marki organic theraphy :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Nie miałam ale chętnie wypróbuję :) obecnie kończę płyn marki organic theraphy :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Nie miałam ale chętnie wypróbuję :) obecnie kończę płyn marki organic theraphy :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Wygląda interesująco, jeżeli dobrze radzi sobie z wodoodpornym tuszem chętnie kiedyś przetestuję :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Bardzo chętnie go wypróbuję. :P

    OdpowiedzUsuń
  46. Ciekawy produkt, ale na razie używam Garnierka :)

    OdpowiedzUsuń
  47. nigdy ne miałam micelka z Eveline, teraz tetsuje Garniera

    OdpowiedzUsuń
  48. Super, ja jestem wierna Ziaji dwufazowej ale może kiedyś wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Chociaż nie lubię dwufazowych płynów również jestem z niego zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Fajnie, że się sprawdził. Ja nie przepadam za takimi płynami. :)

    OdpowiedzUsuń
  51. Rówież go mam i czeka na swoją kolej, mam nadzieję, że i u mnie spisze się dobrze i nie będzie podrażniał moich oczu.

    OdpowiedzUsuń
  52. Lubię dwufazówki, ale tej akurat nie znam :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i zamieszczony komentarz. Jeśli masz blog, na pewno do Ciebie zajrzę.