Mycie rąk bez mydła, żel antybakteryjny OsmozaCare.

By lipca 08, 2014

Dość niedawno żele antybakteryjne zyskały w Polsce bardzo dużą popularność. Nikogo nie trzeba przekonywać do ich używania oraz skuteczności. Sprawdzają się w samochodzie, na spacerze czy w podróży. Szczególnie gdy korzystamy z komunikacji miejskiej. Wszędzie tam gdzie nie mamy stałego dostępy do wody i nie możemy umyć dłoni. Dziś zapraszam Was na moją recenzję żelu antybakteryjnego OsmozaCare.



 Żel mieści się w małej, plastikowej i przezroczystej buteleczce. Sam kosmetyk też jest przezroczysty i bezbarwny. Ma konsystencję żelową, dość rzadką ale gęstszą od wody. Opakowanie przypomina apteczne produkty. Aromat to połączenie kwasu salicylowego z alkoholem. Ja go tak przynajmniej odbieram. Na szczęście szybko paruje. Po ulotnieniu się alkoholu z dłoni, pozostawia świeży słodkawy zapach.
 Daje uczucie odświeżonych i czystych dłoni. Nie wysusza ich. Jeśli kilka godzin przed aplikacją żelu używaliśmy krem do rąk. Dłonie pozostaną nawilżone tak samo jak były.

Żel można stosować jedynie na nieuszkodzoną skórę. Jeżeli mamy skaleczenie lub inną ranę  to nie radziłabym go używać. Alkohol na pewno spowoduje wtedy szczypanie.
 Żele antybakteryjne mają zwykle małą pojemność właśnie po to aby móc je mieć zawsze przy sobie np.  w torebce. Tak też jest w przypadku żelu OsmozaCare, który ma 100 ml. Eliminuje on 99,9 % bakterii, działa grzybobójczo i zwalcza wirusy. Oczywiście nie dysponuję mikroskopem i nie jestem w stanie tego sprawdzić. Żel przeszedł pomyślnie testy w laboratorium. Wierzę producentowi w jego działanie. Po za tym po użyciu tego produktu rzeczywiście czuję, że moje dłonie są czyste i odkażone. Bez użycia wody.
 Żel antybakteryjny to bardzo przydatny produkt. Mogą z niego korzystać zarówno dorośli jak i dzieci ale pod kontrolą dorosłych. Tu możecie dowiedzieć się o nim więcej. Znajdziecie go w aptekach i niektórych drogeriach np. Hebe. W doz.pl kosztuje 17,79 zł. Jest wart wypróbowania. 

A jakie żele Wy używacie? Miałyście go już? 

ZOBACZ TAKŻE

68 komentarze

  1. do tej pory na wyjście z dziećmi to tylko chusteczki nawilżana miałam ale tak iżel to fajna opcja

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię takie produkty i używam zwłaszcza latem;) Teraz u mnie na topie żel B&BW ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. fajny ten żel, przydatny produkt

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam żele antybakteryjne, zawsze mam jakiś w torbie, płaszczu, na biurku..;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Używam żele ale tego nie miałam okazji przetestować ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. fajny , ja mam taki malutki ale żadko go używam jakoś nie pamiętam o nim.

    OdpowiedzUsuń
  7. one są idealne do podróży :) niestety na dłuższą metę mogą wysuszać dłonie przez ten alkohol :( no ale tego nie używa się codziennie przez długi czas :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ostatnio używam żelu z Soap&Glory :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja jakoś zbieram się do zakupu takiego żelu i zebrać nie mogę :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja po prostu ubóstwiam żele do mycia rąk, chociaż i tak zazwyczaj używam ich do tradycyjnego mycia z użyciem wody, rzadziej poza domem :D Nie przepadam za żelami w nieciekawych zapachach - wolę arbuzowe, melonowe, winogronowe, wiśniowe, jabłkowe, brzoskwiniowe itd. Wiele zapachów oferuje mój faworyt - Dermo Pharma. Ich żel kosztuje ok. 6,50zł za 88ml, tak więc naprawdę niedużo :) Na mojej skórze rzeczywiście reaguje on niepozytywnie na uszkodzonych częściach skóry, ale to jakoś niespecjalnie mi przeszkadza :)

    Fajnie, że opowiedziałaś o tym żelu. Może skuszę się na kupienie go, bo szczerze powiedziawszy jestem ciekawa, czy w działaniu będzie różnił się od tego, który kupuje. Twój wygląda tak "profesjonalnie" :*

    OdpowiedzUsuń
  11. Jak kupiłam pierwszy to później poszło :) cały czas mam teraz żel w torebce.Sprawdza się idealnie.

    Tego nie miałam ale może się skuszę, lubię testować nowe rzeczy.

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie miałam nigdy tego produktu ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. bardzo przydatny, zwłaszcza teraz latem i podczas podróży , od razu się człowiek czuje bezpieczniej kiedy się tych bakterii pozbyć

    OdpowiedzUsuń
  14. A mi się jakoś ciężko przekonać do tego typu żeli. Wolę mokre chusteczki :)

    OdpowiedzUsuń
  15. w sumie fajne jest to, że nie potrzeba wody do jego użycia i można go wziąść ze sobą wszędzie ;) mi często przydałby się taki żel w torebce ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. ja zawsze muszę mieć jakiś żel antybakteryjny przy sobie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie przepadam za takimi produktami. Zawsze, bez wyjątku, mam uczucie klejących się łapek :D.

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja kiedyś miałam taki o zapachu ogórka i był bardzo fajny :) Na lato chyba zainwestuję w nowy jakiś ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. ja też muszę mieć jakiś zel antybekteryjny przy sobie

    OdpowiedzUsuń
  20. Czasem na wycieczkach z dzieckiem jest niezastąpiony.

    OdpowiedzUsuń
  21. Taki żel to koniecznosc w mojej torebce, kiedy gdzieś wychodzę. Ja od długiego już czasu używam żelu Carex i nie zamienię go na żaden inny :)

    OdpowiedzUsuń
  22. zawsze mam taki żel w torebce :)

    OdpowiedzUsuń
  23. zawsze noszę żel w torebce...świetna sprawa

    OdpowiedzUsuń
  24. Cena przystępna, więc mam nadzieję, że kiedyś go wypróbuję :D

    OdpowiedzUsuń
  25. To świetny produkt, bardzo przydatny. Właśnie przypomniałaś mi, że wypadałoby kupić przed wyjazdem

    OdpowiedzUsuń
  26. Fajny produkt, choć ja wolałbym jeszcze mniejsze opakowanie. Mój aktualny ulubieniec ma 50ml.

    OdpowiedzUsuń
  27. lubię żele antybakteryjne, świetnie się sprawdzają w każdej sytuacji:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Mam taką miniaturkę żelu i naprawdę przydatne to maleństwo :)

    OdpowiedzUsuń
  29. jako dziecko używałam tego bardzo często.

    OdpowiedzUsuń
  30. A ja najbardziej lubie te zele z Bath & Body Works. Sa genialne :)

    OdpowiedzUsuń
  31. ja mam kiedyś zakupiony w lidlu i noszę go w torebce, mimo małej pojemności jest bardzo wydajny :)

    OdpowiedzUsuń
  32. uwielbiam tego typu produkty :) muszę dopisać go do listy zakupów!

    OdpowiedzUsuń
  33. Bardzo lubię żele antybakteryjne, wszędzie mogę je ze sobą zabrać :]

    OdpowiedzUsuń
  34. Staram się mieć jakiś żel antybakteryjny przy sobie. Tego jeszcze nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  35. ja miałam z kilka miesięcy temu z innej firmy i chętnie przetestuje ten ;) szczególnie w lato jak jest taki upał ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. Zawsze noszę tego typu żel w torebce i w ciągu dnia bardzo się przydaje :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Fajnie że ktoś wymyślł taki żel.

    OdpowiedzUsuń
  38. często używam takich żeli, skradły moje serce :)

    OdpowiedzUsuń
  39. ooo tak taki żel to cudo i niezbędnik :) Lepszy od nawilżanych chusteczek, nie wiem sama z jakiej firmy jest mój, ale na pewno inny niż ten, o którym piszesz :) Tworzę spis polskich blogów, chciałabyś, aby Twój blog znalazł się w nim? Wpadnij do mnie tam wszystko jest wyjaśnione :)

    oliilui.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  40. Coś dla mnie :) mogłabym być testerką żeli tego typu :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Przydałby mi się taki do torebki :P

    OdpowiedzUsuń
  42. żelu nie miałam ale piankę uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Miałam i super się spisywał, był ze mną w Egipcie ;)
    Ps. Dziękuję za cynk o wygranej :-**** Pewnie bym przegapiła, gdyby nie Ty ♥♥♥

    OdpowiedzUsuń
  44. sama używam takich mini zeli kilka, tylko z innej firmy:)

    OdpowiedzUsuń
  45. Ja jestem maniaczką , używam z bath & the body work mam je podczepione pod plecak , bez żeli nie wyobrażam się poruszać w metrach u np: zjeść później jabłko <3

    OdpowiedzUsuń
  46. Dopiero niedawno miałam możliwość wypróbowania tego typu produktu - wcześniej mnie jakoś do niego nie ciągnęło i powiem, że całkiem pozytywnie się nastawiłam ;))

    OdpowiedzUsuń
  47. Z tej firmy mam piankę antybakteryjną do mycia bez wody, ale jeszcze nie używałam. Takie produkty są idealne na wyjazdy i upały poza domem :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Taki żel to świetna sprawa :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Miałam go kiedyś i był fajny. Używałam też takiego w zielonej tubce z Rossmanna. Żele antybakteryjne to bardzo przydatny gadżet :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Mam taki w aucie i ostatnio używałam na staji paliw w Golubiu Dobrzyniu ;-)

    OdpowiedzUsuń
  51. Bardzo praktyczny produkt, szczegolnie latem!! Zeby tylko nie wysuszal rak:)

    OdpowiedzUsuń
  52. żele są bardzo dobrym rozwiązaniem, zwłaszcza na wyjazdach lub spacerach , bo nie zawsze jest dostęp do wody

    OdpowiedzUsuń
  53. Teraz latem są to świetne kosmetyki i bardzo przydatne ;)

    OdpowiedzUsuń
  54. Szkoda, że nie wzięłam tego produktu w podróż na wakacje :)

    OdpowiedzUsuń
  55. Ja na razie miałam okazję poznać jedynie żele antybakteryjne z B&BW, ale ten się również wydaje godny uwagi :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i zamieszczony komentarz. Jeśli masz blog, na pewno do Ciebie zajrzę.