Pielęgnacja stóp latem

By czerwca 05, 2014

Każda pora roku rządzi się swoimi prawami, jest zupełnie inna od poprzedniej i następnej. Przynosi odmienną  pogodę. Jest też różna dla różnych szerokości geograficznych. Tak samo powinna różnić się nasza pielęgnacja w przeciągu roku. Dziś opowiem Wam o letniej pielęgnacji stóp. Temat uniwersalny, dla każdego.
Nadchodzi lato i nasze stopy mogą w końcu poczuć się swobodnie. Z przyjemnością rezygnujemy z ciężkiego obuwia na rzecz przewiewnych klapek i sandałków.  W ten sposób pojawia się dodatkowa powierzchnia do zaprezentowania nowych lakierów. Wbrew pozorom nie jest to dla nich łatwy i beztroski okres.
Latem nasze stopy są najbardziej podatne na wysuszenie a pięty na pękanie. Jest to spowodowane brakiem gruczołów łojowych.  Za to gruczołów potowych jest aż nad to. Gdy pot paruje na stopach zostaje zawarta w nim sól i dodatkowo obsusza naszą skórę. W tym czasie nasze stopy potrzebują specjalnej opieki.

Początek pielęgnacji powinien zacząć się od złuszczania. Na rynku dostępnych jest wiele produktów kosmetycznych. Peelingi stosujemy nie tylko do twarzy i ciała ale i na stopy. Mogą one występować w formie ścierających drobin z kremową lub olejową bazą. Do stóp możemy wykorzystać również domowy peeling kawowy.

Jeśli chodzi o pumeks ostatnio wzbudza wiele kontrowersji. Stosowany na mokro może powodować uszkodzenie skóry. Jest również siedliskiem grzybów i bakterii dlatego często powinniśmy go wymieniać.  Ja jednak stosuję go od lat i raczej się z nim nie pożegnam. Najlepiej usuwa mniejsze i większe zrogowacenia. Nigdy nie zrobiłam nim sobie krzywdy. U mnie daje efekt stóp niemowlaka.  Tarki do stóp działają podobnie jak pumeks. Często ich powierzchnie różnią się między sobą i mają różną moc ścierania.

Prawdziwą furorę robią ostatnio skarpetki złuszczające. Wiele marek kosmetycznych ma je w swojej ofercie. Są to skarpetki- woreczki nasączone kwasami i ekstraktami roślinnymi. Przeważnie w uniwersalnym rozmiarze. Nakładamy je na czyste i osuszone stopy. Trzymamy tak kilka godzin ( czas zależy od producenta), Zdejmujemy, ponownie myjemy stopy i czekamy na efekty. Niestety nie działają od razu. Na piękne i gładkie stopy musimy poczekać od 7-10 dni.  W tym czasie stara, szorstka skóra jest zrzucana. Wygląda to trochę nieestetycznie. Ale z pod niej wychodzi nowa piękna i gładka. 
Efekt utrzymuje się przez ok. 5 tygodni.  Ich ceny początkowo były zawrotne. Teraz zaczynają się już od 19 zł. W zależności od producenta. Jeszcze ich nie miałam ale mam chęć wypróbować.
Od czasu do czasu warto zrobić stopą domowe spa. Stopy lubią kąpiele. Możemy dodać do nich ulubione, drogeryjne sole , w formie gotowych mieszanek lub zrobić własne. Polecam sięgnąć po zioła.
*Do kąpieli oczyszczającej wykorzystujemy sól morską i ocet jabłkowy.
* Rumianek zmniejsza opuchlizną i zmęczenie
*Cynamon pobudza krążenie i łagodzi napięcie mięśniowe
* Płynne mydło dodane do kąpieli z odrobiną naturalnego mydła i wanilią orz olejkiem migdałowym relaksuje i nawilża.
* Gorzka sól ma właściwości bakteriobójcze, wyciąga toksyny i wyrównuje poziom magnezu. Można dodać ulubione olejki eteryczne lub inne dodatki. Bardzo polecam tą kąpiel dla stóp.
Źródło polki.pl
Po kąpieli warto od czasu do czasu nałożyć na stopy maseczkę. Polecam odżywczą z wykorzystaniem miodu i banana. Robimy papkę tak aby składniki dobrze się połączyły. Nakładamy na stopy. Aby nie brudzić otoczenia możemy założyć foliowe woreczki, lub lepiej przylegającą folię spożywczą Odczekać 10- 15 minut oglądając TV lub czytając książkę. Na koniec smarujemy stopy ulubionym kremem.

Codzienna pielęgnacja
Antyperspiranty do stóp zawierają często talk i substancje redukujące potliwość. Neutralizują również nieprzyjemny zapach. A przy tym nie wysuszają.  Warto je mieć w swojej kosmetyczce lub torebce. Dla osób o skrajnie dużej potliwości polecane są blokery do stosowania okresowo. Blokują one kanaliki potowe.
Po pozbyciu się martwego naskórka należy zadbać o odpowiednie nawilżenie i odżywienie stóp. Na rynku jest bardzo wiele kosmetyków, które do tego służą. Od bardzo ciężkich z mocznikiem po typowo letnie, lekkie,które nie zostawiają tłustego filmu i szybko się wchłaniają. Gdy pięty przechodzą kryzys i pękają musimy udać się do apteki po produkty specjalistyczne. 
Obuwie
Latem ważne jest to jakie obuwie nosimy. Musi być wygodne i przewiewne. Najlepiej wykonane z naturalnych materiałów. Wyściółka powinna wchłaniać wilgoć i pozwalać stopie oddychać . Chronić przed urazami i nie zaburzać cyrkulacji krwi ( obuwie nie może być zbyt ciasne) . Szpilki wyglądają pięknie, wydłużają i wysmuklają nasze nogi. Sama jestem ich fanką. Nie chodźmy w nich jednak cały dzień i wybierajmy rozsądną wysokość. Dajmy stopą odpocząć. Panom przypominam, że skarpetką do sandałów nadal mówimy stanowcze NIE. Nie ważne co powiedzą „postępowi” styliści.

Zakończenie:
Nasze stopy chcą się cieszyć latem. Dajmy im tą możliwość. Zadbajmy o to aby były wypielęgnowane ale przede wszytki zdrowe. Jakie są Wasze rytuały spa dotyczące stóp latem? Może o czymś zapomniałam.

ZOBACZ TAKŻE

72 komentarze

  1. Muszę się wziąć za moje stópki ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj tak, wiosna/lato to czas na piękne zadbane stopy. Ja staram się pumeksować, peelingować i moczyć w soli morskiej. :) Oczywiscie o kremie nie można zapomnieć! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. O tak... latem szczególnie dbam o stopy, bo cały czas je widać :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja cenię sobie kremy z mocznikiem i właściwie wystarczają mi za większość pielęgnacji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też lubię kremy z mocznikiem, do rąk i stóp.

      Usuń
  5. Pumeks, peeling i krem, tego trzeba moim stopom, ale nie tylko latem, przez cały rok:):)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj tak, stopy przed sezonem wymagają dopieszczenia :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ja swoim stópką zdecydowanie za mało czasu poświęcam :( choć i tak już się to poprawiło. Kiedyś chyba uważałam, że są tak daleko od moich oczy, że nie trzeba zbytnio o nie dbać i to był WIELKI błąd! Błąd teraz staram się w miarę regularnie używać pumeksu i smarować kremikami. Od czasu do czasu moczę w soli :)

    OdpowiedzUsuń
  8. marzę o tej tarce elektrycznej z school ale jest zdecydowanie za droga :/

    OdpowiedzUsuń
  9. jak najbardziej kremy z mocznikiem, polecam również kilka kropelek oleju kokosowego- taka kąpiel zapewni niesamowitą gładkość i nawilżenie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. czas zadbać o stopy :) szczególnie ,że nie ma nic gorszego niż sandałki i zaniedbana stopa :/ a niestety wiele dziewczyn o tym zapomina

    OdpowiedzUsuń
  11. Latem zawsze dużo bardziej dbam o stopy, ponieważ nie wyobrażam sobie pokazywać ich w złym stanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Właśnie chciałabym wypróbować takie złuszczające skarpetki. Krem z Scholla na pękające pięty mam mimo, że mi nie pękają :D. Od niedawna staram się przygotować stopy na lato ;).

    OdpowiedzUsuń
  13. Właśnie tak myslałam ostatnio, że muszę się zaopatrzyć w produkty do stóp :)

    OdpowiedzUsuń
  14. O stopy warto dbać regularnie, niestety ja sobie o nich przypominam zawsze przed latem.

    OdpowiedzUsuń
  15. Przykładam na prawdę ogromna wagę do pielęgnacji swoich stóp :)

    OdpowiedzUsuń
  16. moje stopy dostały maskę złuszczającą i teraz dużo kremów ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. mnie się podoba to urządzenie Scholl, ale cena już trochę gorzej

    OdpowiedzUsuń
  18. Tak, tak stópki to ważna sprawa latem. Sama testuje teraz produkty i chcę dodac post o przygotowaniu do lata :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja nie mam większych problemów ze stopami. Lubię stosować kremy z mocznikiem :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja już zabrałam się za stopy- robię im peelingi i smaruję kremem;) Niestety nie było mnie stać na ten pilnik z Scholl'a więc mam tradycyjną tarkę, ale jakoś daję sobie radę;)

    OdpowiedzUsuń
  21. też mam ochotę na te skarpetki :D ale cena mnie od nich odstraszała, gdzie znalazłaś takie tanie? :)

    OdpowiedzUsuń
  22. o stópki dbam zawsze bardzo starannie, ale tych skarpetek się trochę boję, chyba na razie pozostanę przy starych, dobrych tarkach i kremach
    całuski :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja chyba użyję skarpetek złuszczających.

    OdpowiedzUsuń
  24. Słyszałam o tych skarpetkcah wiele dobrego chyba sie na nie skuszę

    OdpowiedzUsuń
  25. Świetne rady ;)

    Klikniesz u mnie w linki sheinside? Bardzo proszę ;*
    http://marttfashion.blogspot.com/2014/05/sheinside.html

    OdpowiedzUsuń
  26. Tradycyjnie, moczenie, pumeksowanie, pilingowanie, wycinanie skórek, nawilżanie etc Krem scholla podarowałam mamie, jest bardzo zadowolona. U siebie stosuje tańsze kremy, też działają :-)

    OdpowiedzUsuń
  27. obuwie jest bardzo ważne dlatego zrezygnowałam z tańszych na rzecz skórzanych - niestety droższych, jednak trwalszych zarazem butów. No i lepiej wyglądają:))

    OdpowiedzUsuń
  28. Skarpetki złuszczające są fajne,tak jak i dobre obuwie dające oddychać nogą :)

    OdpowiedzUsuń
  29. na skarpetki złuszczające sama mam ochotę. z chęcią bym je wypróbowała.

    OdpowiedzUsuń
  30. bardzo lubię tą firmę :) jako jedyna się sprawdza:)

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja staram się dbać o stopy, ale i tak nie wyglądają tak jakbym tego chciała, niestety. Ja sobie kupiłam taki masażer do stóp, robię stópkom kąpiel, a później peeling, tarka i kremik pod skarpetki :)

    OdpowiedzUsuń
  32. fajny blog, miło się czyta ;)) życzę dalszych sukcesów i wytrwałości :)
    http://magdalenka99.blogspot.com/2014/06/sirens.html nowa notka! zapraszam na mój blog, każdy komentarz i obserwowanie jest odwzajemniane ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. ten elektryczny scholl to moje marzenie..

    OdpowiedzUsuń
  34. Chętnie wypróbowałabym coś Scholl ;p A skarpetki chciałabym, ale się boję tego widoku :D

    OdpowiedzUsuń
  35. Moje stopy uwielbiają kontakt z piaskiem! To dla nich najlepszy peeling pod słońcem :)

    OdpowiedzUsuń
  36. ja muszę zadbać o stopy przed wskoczeniem w sandałki

    OdpowiedzUsuń
  37. poprosiła bym jeszcze o udostępnienie zdjęcia konkursowego na facebooku :) z góry dziękuję :)

    https://www.facebook.com/photo.php?fbid=720864367972186&set=a.138305086228120.27079.100001458874966&type=1&theater

    OdpowiedzUsuń
  38. Domowe SPA to fajna sprawa, jak mam więcej czasu to funduje je sobie. A stopy?? maltretuję pumeksem ;D i nawilżam kremem Nivea :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Moje stopy na szczęście nie sprawiają mi większych problemów, wystarczy mi dobrze nawilżający kremik i peeling od czasu do czasu ;)

    OdpowiedzUsuń
  40. Na szczęście nie mam problemów ze swoimi stopami :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Nigdy specjalnie nie musiałam pielęgnować swoich stóp, nie mam z nimi problemów. Po balsamie na suchą i szorstką skórę Berghof mam na nich skórkę jak u niemowlęcia ;)

    OdpowiedzUsuń
  42. chciałam zakupić Scholl Velvet Smooth elektroniczny pilnik ale cena mnie sparaliżowała

    OdpowiedzUsuń
  43. widziałam na wielu blogach psoty o tych skarpetkach złuszczających, robi wrażenie :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Moje stopy na szczęście nie są jakoś mocno wymagające ;]

    OdpowiedzUsuń
  45. O tak pielęgnacja stóp jest bardzo ważna.

    OdpowiedzUsuń
  46. Ja przykładam szczególną uwagę do pielęgnacji stóp latem. Zwykle moczę je w soli, potem wycieram tarką pięty, wycinam skórki wokół paznokci i je maluję :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Staram sie dbać o stopy cały rok .Nawilżanie u mnie to podstawa.

    OdpowiedzUsuń
  48. dla mnie dbanie o stopy to przede wszystkim wygodne obuwie, za dobre buty muszę dać ok dwieście, więc na kosmetykach do stóp oszczędzam , zazwyczaj lądują na nich kremy do twarzy, które w tej dziedzinie się nie sprawdziły a stopy lubią wszystko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ooonie pomyślałam o takim zużyciu kremów do rąk. ja kupuję znacznie tańsze buty

      Usuń
  49. kiedy pierwszym razem zobaczyłam tą rolkę scholl myślałam że ze śmiechu spadnę na podłogę, ale w sumie może i dobry wynalazek nie trzeba się namęczyć

    OdpowiedzUsuń
  50. uwielbiam dbać o stopy! to mój fetysz :-)

    weronikarudnicka.pl

    OdpowiedzUsuń
  51. Oj ja też muszę zadbać o moje stopy...

    OdpowiedzUsuń
  52. Ja mam właśnie największy problem ze stopami latem

    OdpowiedzUsuń
  53. był taki czas że bardzo dbałam o swoje stopy, pomagał mi w tym krem z clareny który z przyjemnością używałam, ale jak się skończył jakoś mi tak zapał minął...

    OdpowiedzUsuń
  54. Staram się dbać o stopy cały rok, dobrze u mnie sprawdza się kremowanie intensywne stóp i zakładanie na nie skarpetek - ale to tak raczej po za okresem letnim robię ;)

    OdpowiedzUsuń
  55. Lubie dbać o nóżki :) skarpetki złuszczające w Hebe są dostępne od ręki :) Dbajmy o stópki :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ooo to dobra wiadomość, nie wiedziałam nawet

      Usuń
  56. Zapraszam Cię na moje rozdanie (trwa jeszcze tylko kilka dni ) do którego dołożyłam dziś trochę kosmetyków i biżuterii. Pozdrawiam Serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  57. Stopy noszą nas przez całe życie, więc dbam o moje jak tylko mogę najlepiej. Świetnie, że poruszyłaś taki ważny temat. A za informację o złuszczających super skarpetkach bardzo dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
  58. Bardzo ciekawy artykuł, wiele cennych informacji :)

    OdpowiedzUsuń
  59. Ja dbam o stopy cały rok :D Jednak dużo osób zapomina o pielęgnacji, a potem albo chowa stopy w skarpetkach, albo- co gorsza- wcale się tym nie przejmuje i ładuje nogi w sandałki, czy klapki. Powiedzmy sobie szczerze- nie wygląda to estetycznie....

    OdpowiedzUsuń
  60. Super post !! :-)
    Ja też bardzo lubię dbać o stopy :-)
    Polecam kąpiel z cytryną i ogorkiem :-)

    OdpowiedzUsuń
  61. ja przez płaskostopie mam tzw. drugą piętę, przez co zawsze wstydziłam się chodzić w sandałach.. ale może jakieś mocniejsze kremy wzmocniły by moje stopy

    OdpowiedzUsuń
  62. moje stópki to masakra lubie chodzić boso a później efekty tego widać ale zdecydowanie mam za mało czasu im poświęcam

    OdpowiedzUsuń
  63. Ostatnio bardzo dbam o swoje stópki :) Regularne kąpiele stóp z solą, złuszczanie i smarowanie kremem :)

    OdpowiedzUsuń
  64. Moja pielęgnacja stóp jest bardzo ograniczona, ale myślę że w tym roku ją troszeczkę rozbuduję ;P

    OdpowiedzUsuń
  65. moje biedne stopy nie wiedzą co to spa :) jakoś nigdy nie ma na to czas, a jak już jest to o nich zapominam :)

    OdpowiedzUsuń
  66. Widać,że sezon letni się zaczął:)

    OdpowiedzUsuń
  67. pielęgnacja stóp jest dla mnie bardzo ważna :)
    gdybym nie poświęcała im tyle czasu to wygladałyby jak dwa kamienie :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i zamieszczony komentarz. Jeśli masz blog, na pewno do Ciebie zajrzę.