Kolejny odcień z tej samej kolekcji

By czerwca 24, 2014

Witajcie Dziewczyny,
W paczce od Eveline znalazłam sporo kosmetyków kolorowych. Bardzo ucieszyłam się z tego powodu bo moja makijażowa kolekcja jest skromna. Zawsze maluję się delikatnie, a na co dzień w ogóle. Często podziwiam Wasze makijaże i żałuję, że mnie brakuje takich umiejętności.



Błyszczyk z kolekcji Lovers mam już od prawie roku. Trafił do mnie jak tylko ta seria weszła na rynek. Kolor 613 idealnie podbija naturalny odcień moich ust i rozprasza światło bo zawiera mikroskopijne, złote drobinki. Nie jest to migrujący brokat.

Błyszczyki chyba właśnie od tego momentu wróciły u mnie do łask. Używałam ich będąc nastolatką a później miałam długą przerwę na rzecz trwałych pomadek. Zauważyłam zupełnie inną, wyższą jakość i lepszy efekt na ustach niż 10 lat temu. Wiadomo, technika idzie do przodu.
Teraz w mojej kosmetyczce jest kilka błyszczyków jednak najwyżej oceniam serię Eveline.
Często pisałam o działaniach niepożądanych jakie niesie za sobą przyjmowanie leku axotret. Jednym z  nich, które u mnie jest najbardziej męczące to suchość i pękanie ust. Mimo różnych maści i balsamów nadal występuje. Nie mogę pozwolić sobie na trwałe szminki bo dodatkowo wysuszają usta i podkreślają niedoskonałości. Nie wygląda to najlepiej. Dlatego przerzuciłam się w dużym stopniu na błyszczyki.

Seria lovers ultra shine jest wzbogacona olejkiem arganowym, który nawilża i odżywia. Błyszczyki mają wygodne aplikatury, pachną owocami. A konsystencja jest lekka, kremowa a nie żelowa. Wargi się do siebie nie kleją. Odcień 607 to cukierkowy róż. Gdy nanoszę go na dłoń, kolor wygląda identycznie. Na ustach trochę się różni po spod niego przebija mój naturalny odcień. Jest bardzo delikatny ale ładny. 

 Błyszczyk nie podkreśla suchych skórek a nawilża i pielęgnuje. Jego trwałość nie jest duża. Po pierwszym posiłku na pewno nic już nie zostanie na ustach ale aplikacja jest szybka i bezproblemowa. Mając go pod ręką, w torebce zawsze można poprawić makijaż.
Lubię ten błyszczyka tak samo jak jego poprzednika, odcień 613. Tamten wpadał w czerwień i miał drobiny ten 607- to prawdziwa cukierkowa słodycz. Odcień idealny na lato, polecam szczególnie blondynką. Na pewno znajdziecie go w większych drogeriach. Jego cena nie powinna przekraczać 13 zł bez promocji za 75 ml.
Znacie tą serię? Jakie są Wasze ulubione produkty do ust na lato? 

ZOBACZ TAKŻE

81 komentarze

  1. Też kiedyś często używałam błyszczyków, ale teraz wolę pomadki. Błyszczykowe odcienie jakoś nie przypadają mi do gustu, choć ten wygląda całkiem ładnie! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładny jest ten odcień :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie znam go, już chyba rok miałam przerwy od używania błyszczyków. Ale chyba wrócę do nich, bo w lecie jakoś bardziej je lubię używać ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ostatnio używam pomadek w kolorach czerwieni:) ale ten błyszczyk ma ładny odcień.

    OdpowiedzUsuń
  5. Kiedyś nałogowo używałam tego typu kosmetyków. Teraz nieco kręcę nosem na wszelkie błyszczyki - wolę balsamy, pomadki ochronne i kolorowe. Zawsze mi się przyklejają włosy do ust, co nie jest komfortowe. Brr!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja też ostatnio znów lubię błyszczyki, masz rację, że jednak ich jakość jest zupełnie inna niż parę lat temu
    choć i teraz można trafić na bubel.

    OdpowiedzUsuń
  7. Kiedyś miałam, lecz ciemniejszy odcień błyszczyka i ślicznie pachniał :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie miałam jeszcze błyszczyka z Eveline, ale chyba muszę to zmienić ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja na co dzień używam tylko wazeliny i pomadek, jakoś odzwyczaiłam się od błyszczyków :)

    OdpowiedzUsuń
  10. I ja także ubolewam nad swoim brakiem umiejętności....

    OdpowiedzUsuń
  11. Ładny kolor, idealny na co dzień. Nigdy nie miałam błyszczyka tej marki. Kiedyś na pewno spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Śliczny kolor, choć ja teraz przerzuciłam się na pomadki i to w dodatku czerwone, to ten błyszczyk i tak bardzo mi się podoba :D

    OdpowiedzUsuń
  13. a ja nie lubię błyszczyków, mam wrażenie, ze się non stop kleję, wolę matowe pomadki

    OdpowiedzUsuń
  14. O i to jest fajny kolorek na lato:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ten to chyba jednak nie mój kolor, ale sam błyszczyk bardzo mnie zainteresował :)

    OdpowiedzUsuń
  16. widziałam te błyszczyki w mojej osiedlowej drogerii, ale nie wiedziałam na który kolorek się skusić tyle tego było :)
    ten bardzo mi się spodobał, być może się na niego skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  17. ja na kredki sięteraz przerzuciłam

    OdpowiedzUsuń
  18. Kolor bardzo fajny, nie używam błyszczyków.

    OdpowiedzUsuń
  19. Kolor idealny na co dzień. Ja teraz mam fazę na szminki, ale bardzo długo używałam tylko błyszczyków, szczególnie często w takich subtelnych odcieniach. :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Błyszczyki kojarzą mi się z czasami, kiedy kosmetyki miałam tylko z gazety, haha! <3 Ale muszę przyznać, że teraz powoli do nich wracam :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Kolorek wygląda bardzo ładnie :) Chyba jeszcze nie miałam błyszczyków z tej serii ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. również jestem oszczędna w makijażu ;) kolor bardzo ładny :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Mam inny odcień z tej serii i jestem z niego zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  24. wygląda ciekawie ;) Ja ogólnie błyszczyki czy pomadki jakie posiadam to dostałam / wygrałam. Jakos sama nie lubię ich kupować i nie noszę za często. Jakoś na ustach wolę balsamik, jakąś wazelinkę mieć :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Szczerze mówiąc,to nie przepadam za błyszczykami...Dla mnie w zupełności wystarczy pomadka ochronna :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Mam błaszczyk z tej serii i bardzo go lubię:-)

    OdpowiedzUsuń
  27. muszę sobie kupić jakiś odcień z tej serii :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Teraz raczej szminek używam, a błyszczyk ładny :)

    OdpowiedzUsuń
  29. ja nie lubię takich błyszczyków ;d zdecydowanie bardziej wolę je oglądać na kimś niż na sobie ;d

    OdpowiedzUsuń
  30. Bardzo ladny odcien ma ten blyszczyk...naturalnego koloru ust... a ze ma zlote drobinki, to cos dla mnie, dawno takiego szukalam:) Dziekuje Zaneto, ze go pokazalas:) Pozdrawiam goraco:):)

    www.elisabeth-brzeski.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  31. Ostatnio mam jakąś nie chęć do błyszczyków - bardziej stawiam na pomadki ochronne, które dają ukojenie moim ustom :) ale kolor błyszczyka jest bardzo w moim typie :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Czasami, żałuję, że nie pasują mi takie cukierkowe kolorki, bo latem mam na nie wielką ochotę.

    OdpowiedzUsuń
  33. lubię takie odcienie :) ale ostatnio jakoś błyszczyków nie używam, szminka lub pomadka ochronna i tyle mi wystarcza :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Raczej nie mój odcień,widziałam już te błyszczyki,ale jakoś się przekonać do nich nie mogę.Jednak wolę ciemne pomadki.

    OdpowiedzUsuń
  35. bardzo lubię ten błyszczyk, niestety już mi się kończy:(

    OdpowiedzUsuń
  36. Taka cena za błyszczyk-gigant 75ml to super okazja ;) A tak serio to fajny kolorek ma :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Kolor piekny, jednak ja wole pomadki.

    OdpowiedzUsuń
  38. Kiedyś nałogowo używałam błyszczyków. Teraz wolę coś do czego nie kleją mi się włosy, jednak gdy je spinam sięgam po błyszczyk ;) Bardzo podoba mi się kolor.

    OdpowiedzUsuń
  39. Jutro pędzę po ten kolor ! Mega <3

    OdpowiedzUsuń
  40. Bardzo ładny kolor ;)
    Ja używam błyszczyku z Eveline ;)

    OdpowiedzUsuń
  41. taki kolor na pewno by mi odpowiadał :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Kolor wydaje się być całkiem przyjemny :-) Jestem ciekawa jak wygląda na ustach :-)

    OdpowiedzUsuń
  43. Kolorek jest mega :) Sama uzywam teraz podobnego :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Ten kolor spodobał by się mojej siostrze. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  45. Nie przepadam za błyszczykami ale odcień tego bardzo mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  46. Szkoda, że nie pokazałaś kolorku na ustach, tak bym go lepiej mogła ocenić ;)

    OdpowiedzUsuń
  47. Ja chyba jednak jestem bardziej fanką pomadek, nie wiem sama czemu, może dlatego że mają bardziej wyraziste kolory. Ale błyszczyków też używam co jakiś czas. Ten wygląda z koloru całkiem fajnie :)

    Ps. Też żałuję, że brak mi make upowych zdolności, zawsze ciężko przez to pokazać mi kolorówkę :)

    OdpowiedzUsuń
  48. ma piękny kolor, ale wolę szminki :)

    OdpowiedzUsuń
  49. ładny kolorek :) choć osobiście wole pomadki

    OdpowiedzUsuń
  50. Nie przepadam za błyszczykami, ale ten ma śliczny kolor :)
    Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  51. Jakie piękne bratki! :-)

    Błyszczyk też wygląda fajnie.

    OdpowiedzUsuń
  52. za błyszczykami nie przepadam, ale kolor bardzo fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  53. ładny kolorek ;) błyszczyki ogólnie nie są zbyt trwałe, ale i tak używam tylko ich ;) pomadki odpadają, że względu na suche skórki wokół ust i w sumie nie przepadam

    OdpowiedzUsuń
  54. Nie znam tej serii.
    Ładny ma kolorek! :)

    OdpowiedzUsuń
  55. Podoba mi się kolor :). Osobiście mam błyszczyk z Wibo i jestem bardzo zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  56. Kolor ładny, ale ja już nie lubię błyszczyków i nie używam ;)

    OdpowiedzUsuń
  57. lubi e te błyszczyki,mam dwa, wspaniale pachną i długo utrzymują się na ustach

    OdpowiedzUsuń
  58. bardzo ładny kolorek :) ja póki co mam dużo błyszczyków i na nowy chyba się nie skuszę :P nie wiem kiedy zużyję obecne.. ale wiadomo kobieta zmienną jest :D
    ja na lato preferuę przede wszystkim właśnie błyszczyki :) bo nic sie nie topi w torebce :)

    OdpowiedzUsuń
  59. Mam chyba nawet podobny odcień i jestem z niego zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  60. Polecam też 608 z delikatnymi drobinkami , które fenomenalnie rozświetlaja usta ;)

    OdpowiedzUsuń
  61. Moja makijażowa kolekcja też jest dość skromna:) blyszczyk mam tylko jeden, ponieważ najczęściej używam pomadek pielęgnacyjnych:)

    OdpowiedzUsuń
  62. Ładny kolorek, taki delikatny, podoba mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  63. Nie znam tego koloru ale jako blondynka muszę wypróbować;)!

    OdpowiedzUsuń
  64. Miałam błyszczyk z tej serii ale oddałam siostrze i czytając tyle pozytywnych recenzji na ich temat zaczynam żałować tej decyzji ;)

    OdpowiedzUsuń
  65. Szkoda, że nie pokazałaś go jak wygląda na ustach. Kolor zdecydowanie 'mój'.

    OdpowiedzUsuń
  66. Jest to zdecydowanie mój odcień ;) Lubię takie cukierki :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i zamieszczony komentarz. Jeśli masz blog, na pewno do Ciebie zajrzę.