Wiosenna WishLista.

By 09:12:00

Cześć Dziewczyny. Pewnie większość z nas ma taki moment, że zaczyna zastanawiać się co się dzieje z pieniędzmi, które zarabiamy? Rozpływają się, parują? Dlaczego pod koniec miesiąca jest krucho? Od stycznia notuję w kalendarzu każdy swój wydatek i już wiem co się z nim dzieje. Odpowiedź jest banalna. Wydaję je. Życie nie jest tanie szczególnie gdy pozwalam sobie na różne przyjemności, zazwyczaj nieprzemyślane. Wychodzę z założenia, że skoro ciężko pracuję to mi się należy. Nie można sobie wszystkiego odmawiać. Kluczem do sukcesu jest planowanie. Kiedyś nie byłam mistrzem organizacji ale powoli wdrażam się w ten temat i co raz lepiej mi to wychodzi. Oczywiście dziś nie będę tu pisała o produktach pierwszej potrzeby a o zachciankach, które mam i pozwolę sobie na ich realizację, bo nie kosztują majątku.




Na niemiecką markę Vivian Gray zwróciłam uwagę już dawno temu. Dostępna jest na Iperfumy, a jej asortyment  ciągle jest poszerzany. Charakteryzuje się wyjątkowymi opakowaniami mydeł w płynie, mleczek do ciała czy żelów pod prysznic itp. Każda kolekcja jest inna ale wszystkie wyglądają luksusowo i będą stanowiły prawdziwą ozdobę każdej łazienki. Kolejną zaletą są ceny kosmetyków, które zaczynają się od 15 zł! Gdy będę wprowadzała się do nowego mieszkanka i urządzała łazienkę to na pewno skuszę się na jedna całą linię produktów Vivian Gray, aby wyglądały spójnie.
Równie piękne opakowania oraz ekskluzywne zestawy  ale nieco droższe oferuje marka brytyjska Grace Cole. Jej produkty oparte są na składnikach pochodzenia naturalnego. Żadnego jeszcze nie miałam a nawet nie spotkałam się z recenzjami kosmetyków tej marki
Fantastycznie sprawdza się u mnie emulsja do rąk Yope z serii miód i bergamotka. Już ją recenzowałam. Prawdziwą popularność zyskały jednak mydła w płynie tej marki. Zamierzam nadrobić zaległości i się z nimi zapoznać. Mają naturalne składy, duże pojemności bo aż 500 ml. ciekawy design opakowań i… bardzo niskie ceny. Yope to polska firma
Bohemia Gifts &Cosmetics to z kolei oryginale produkty czeskiego pochodzenia. Pamiętacie żele pod prysznic w opakowaniach jak po oleju silnikowym? To właśnie produkty tej marki, które testował Łukasz. Mnie ostatnio wpadły w oko świece w szkle z pięknymi etykietami. Ważą ponad 0,5 kg.  i kosztują ok. 65 zł. Ekskluzywne żele pod prysznic, szampony, piany do kąpieli i ręcznie robione mydła zawierają czyste wyciągi z ziół i owoców. Zestawy kosmetyków przygotowane są tak aby od razu móc je wręczyć w prezencie. Wyglądają obłędnie! 
Czy jakaś z moich zachcianek, głównie oczyszczających wpadło Wam w oko?  A może używałyście któryś z tych kosmetyków lub znacie zapachy świec? Planujecie zakupy czy robicie je spontanicznie? 

ZOBACZ TAKŻE

44 komentarze

  1. Zestawy Bohemia faktycznie prezentują się świetnie :). Ja mam w planach poznanie kolejnych produktów Yope :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też, wiem, że mydełko waniliowe też jest super bo wczoraj u przyjaciółki go używałam.

      Usuń
  2. Nie znam żadnej firmy, ale bardzo interesuję mnie ta 3 firma; )

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam te mydełko z Yope i bardzo go lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja teraz staram się nie mieć żadnych zachcianek (zobaczymy czy wytrwam!). Ale Tobie życzę spełnienia:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ciekawe produkty przedstawiłaś, szczerze mówiąc nie znam żadnej marki, o Yope słyszałam, ale nie stosowałam jeszcze ich produktów :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nic nie znam, ale wszystko pięknie się prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie znam ;) Ale bardzo interesujące tutaj zestawienie ;) Sama bym się ogła skusić na któreś ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo fajne zestawiki - zupełnie nie znam tych marek. A mydełko z Yope już mi się marzy od jakiegoś czasu. Żaneta, zapraszam na rozdanie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Pięknie wyglądają te zestawy na końcu, idealne na prezent! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Rewelacyjne produkty, wyglądają kusząco :* Niestety nie znam żadnej firmy.
    allixaa.blogspot.com - klik

    OdpowiedzUsuń
  11. oj żadnej z tych przyjemności nie doświadczyłam. Co do wydawania to i ja powinnam się przyjrzeć wydatkom skoro planuję zakup nowego laptopa... no ale tak sie składa że nie zawsze udaje sie to co planujemy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. palny lubią się zmieniać. życzę aby Twoje jednak wypaliły

      Usuń
  12. Powodzenia w realizacji! Ja ostatnio staram się bardziej planować. Brakuje mi czasu aby wybrać się do perfumerii na obwąchiwanie:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie też .wczoraj miałam szansę bo byłam w galerii

      Usuń
  13. Hello my dear,
    Wow I am in love with your blog. Those photos are really awesome, nice products :-*
    Hugs from Germany
    Isa
    www.label-love.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. yope nie miałam a ostatnio głośno o tej marce;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja na pewno skuszę się na Yope- mega mnie ciekawią :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja planuję zapoznać się z produktami Yope :)

    OdpowiedzUsuń
  17. mydełko yope miałam :) nawet fajne choć cena przesadzona :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 15 zł. to wcale nie majątek. a opakowania super.

      Usuń
  18. mydełka yope są fajne ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. używałam własnie u przyjaciółki wersję waniliową naprawdę fajne.

      Usuń
  19. z Twojej listy znam tylko Yope :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Rozmarzyłam się oglądając te wszystkie zdjęcia z tymi "pysznościami" <3

    OdpowiedzUsuń
  21. O ciekawią mnie Yope i Biohemia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. te świece wyglądają mega kusząco

      Usuń
    2. Jak się skusisz to daj znać jak się spisują.

      Usuń
  22. Jest w czym wybierac. Wszystko wyglada cudownie.

    OdpowiedzUsuń
  23. Z Twojej listy nic nie chcę, mam własną chciej listę :D

    OdpowiedzUsuń
  24. chcialam kupic krem do rak yope ale przerazila mnie substancja w skladzie

    OdpowiedzUsuń
  25. Też muszę sobie zrobić wiosenną wishlistę, ale z moim tempem, to chyba już się zamieni w letnią :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Z Twojej wishlisty to znam jedynie mydła z Yope i to nie wszystkie wersje. Bardzo je lubię, ładnie pachną, szczególnie to z werbeną. Teraz kuszą mnie kremy do rąk tej marki. :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i zamieszczony komentarz. Jeśli masz blog, na pewno do Ciebie zajrzę.