Algodine- pomoc przy redukcji wagi

By 10:08:00

Do wszystkich produktów, które mają pomóc w redukcji wagi podchodzę z zaciekawieniem ponieważ jak wiecie wiecznie chcę coś poprawić, zmienić w swoim ciele, schudnąć i ujędrnić je. Ciągle czuję niedosyt i chcę poprawić swój wygląd. Zamiłowanie do słodyczy nie ułatwia mi sprawy. Ponad to ruch nigdy nie był moją mocną stroną. Odkąd zaczęłam chodzić na zajęcia dla kobiet w Studio Figura trochę się to zmieniło. Teraz dodatkowo zapisałam się na siłownię, którą dopiero odkrywam i wdrażam się w ćwiczenia cardio. Suplementy diety, od mutliwitamin po te pomocne przy odchudzaniu chętnie stosuję. Oczywiście wszystko w granicach rozsądku. Nie sięgam jednocześnie po kilka preparatów. Gdy na początku grudnia otrzymałam propozycję przetestowania nowości na naszym rynku- produktu Algodine, z alg o właściwościach potwierdzonych badaniami klinicznymi, chętnie zgodziłam się zostać nie po raz pierwszy królikiem doświadczalnym. Co z tego wyszło przeczytacie w dalszej części.


Co mnie przekonało do Algodine? Przede wszystkim informacje na stronie. Algodine wspomaga regulację równowagi energetycznej. Składniki zawarte w tym suplemencie wpływają na obniżenie wchłaniania węglowodanów i tłuszczy. Badania kliniczne oraz schemat działania preparatu z alg oraz jego bezpieczny skład utwierdziły mnie w przekonaniu, że nic nie ryzykuję. Ponad to niewiele wiedziała o Algodine. To w końcu nowość. Wcześniej dostępna jedynie w Wielkiej Brytanii. 
Co obiecuje producent:
– Zmniejszenie obwodu ud aż do 4 cm i pośladków aż do 5,8 cm
– Poprawa sylwetki i redukcja tkanki tłuszczowej
– Inhibicja 2 enzymów trawiennych oraz aktywacja termogenezy
– 76% kobiet zadowolonych z efektu
Suplement stosuję kilka tygodni. Zaczęłam przyjmować go po świętach. Właśnie od gwiazdki moja dieta zaczęła kuleć. Nie mogę do tej pory w 100 % wdrożyć się w nią ponownie. Spotkania rodzinne, nowa praca i weekendowe wyjścia nie sprzyjają liczeniu kalorii. Jednak jak wiecie staram się być w formie. Zamierzam dotrzymać choć kilku swoich postanowień noworocznych a jednym z nich jest oczywiście schudnięcie i utrzymanie wagi poniżej 60 kg. Szczerze mówiąc  jestem już bardzo blisko celu. Najlepiej się u mnie sprawdza zasada małych kroczków rozłożonych w czasie. Wszystkie jesteśmy niecierpliwe. Marzymy o spadku 10 kg najlepiej w miesiąc. Mnie nigdy się to nie udało i nie miałam złudzeń, że kiedykolwiek się uda. Nawet do tego nie dążyłam. Na żadnej diecie nie chodziłam głodna. Algodine zaczęłam przyjmować ponieważ uważam, że warto wspomagać się suplementami. Wierzę w ich działanie. W tym przypadku potwierdzony jest badaniami klinicznymi.  Mnie tabletki przypominają sprasowany błonnik. Wyglądają naturalnie. Zawsze staram się popijać je co najmniej szklanką wody. Producent informuje tylko o tym aby przyjmować je dwa razy dziennie przed posiłkiem. Ja niestety rzadko o tym pamiętałam.  Zazwyczaj sięgałam po niego tylko przed obiadem.
Przez cały ten czas tzn. 3-4 tygodnie stosowania Algodine nie zauważyłam absolutnie żadnych efektów ubocznych. Producent informuje, że jedynym zastrzeżeniem jest alergia na jod. Tylko w tym przypadku oraz oczywiście w ciąży nie powinno się po niego sięgać. W opakowaniu mieści się 60 tabletek więc to miesięczna kuracja. Ja mam już drugie opakowanie tego produktu aby ją sobie przedłużyć. Teraz będę się bardziej starała przestrzegać zaleceń producenta i przyjmować je dwa razy dziennie.
Zawsze bardzo trudno jest przedstawić efekty przyjmowania suplementu. Nie wiem ile tego co osiągnęłam to zasługa Algodine. Mam wrażenie, że ten produkt jest mi pomocny. Chudnę i to jest fakt. Kilogramy i centymetry z każdym tygodniem lecą w dół. Ja czuję się lżejsza i szczęśliwsza. Ubrania, szczególnie spodnie robią się luźniejsze. Myślę, że warto sięgnąć po taki wspomagacz przy redukcji, tym bardziej, że jego działanie jest potwierdzone klinicznie, a skład prosty i bezpieczny. Mam dla Was kod rabatowy na hasło "Babski Kącik" . Jest już aktywny i obniża wartość zamówienie o 30 zł. Należy wpisać go w drugim kroku finalizacji zamówienia tak jak na obrazku powyżej. Warto robić zakupy taniej. Polecam. 

ZOBACZ TAKŻE

59 komentarze

  1. Nigdy nie miałam suplementu, który pomaga schudnąć, zawsze stawiałam na włosy/paznokcie/cerę, póki co postawiłam ma mieszankę witamin w tabletce.

    Swoją drogą, czytając o Twoim przykładaniu się do zmian, zachęciłaś mnie do powrotu do jazdy na rowerze stacjonarnym, jeździłam cały tydzień i nie zamierzam rezygnować, a jak wiadomo w grupie siła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie , że trochę Cię zmotywowałam, ja mam teraz masę energii na aktywność i sama nie wiem skąd ją biorę. Chyba od Was- czytelniczek :). Wiele razy wspomagałam się suplementami przy odchudzaniu, zaczynając od zwykłego błonnika.

      Usuń
  2. Pierwszy raz spotykam się z tym suplementem

    OdpowiedzUsuń
  3. A takie cudo to może bym chętnie wypróbowała ! :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja stosowałam Therm Line i.... masakra. Tak się rozregulowałam, że przytyłam.
    Ten to naturalny orodukt więc może miałby kepsze działanie na mnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Therm Line może wywoływać kołatanie serca, przyspiesza jego bicie , to nie dla mnie. moja siostra też to brała ale właśnie z powodu efektów ubocznych bardzo krótko

      Usuń
  5. Nie przepadam za takimi suplemetami

    OdpowiedzUsuń
  6. Rzadko sięgam po suplementy. Jak już to jakieś na wzmocnienie włosów i paznokci :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ja nie biore ich, jeszcze konce merz special

    OdpowiedzUsuń
  8. Mi narazie nie potrzeba takich suplementów, ale w razie W będę o nim pamiętać :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Cieszę się że pomagają w utracie wagi. ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. ruch też nigdy nie był moją mocną stroną ale staram się to zmienić ;)

    Pozdrawiam i życzę cudownego weekendu :)
    ANRU,

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez więcej sie teraz ruszam. Ruch to zdrowie.

      Usuń
  11. ja do tej pory wspomagałam się herbatkami od BigActive (spalanie, detox, itp.), ale mam wrażenie,że na mnie w ogóle nie dzialają :(

    OdpowiedzUsuń
  12. Pewnie bym kupiła gdyby nie fakt, że właśnie zaopatrzyłam się w kolejne produkty z diety oxy :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja nie jestem zwolennikiem suplementów diety tego typu, kiedyś wiele sama brałam, ale przekonałam się sama na sobie, że tylko dieta i ćwiczenia działają :) schudłam 26 kg bez suplementów i nie faszeruję się już tym.

    OdpowiedzUsuń
  14. Dawniej bardziej wierzyłam w takie suplementy teraz jakoś mi zobojętniały.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wole sie wspomagać. Widzę i czuje różnice

      Usuń
  15. Nigdy nie zażywałam tego typu suplementów.

    OdpowiedzUsuń
  16. Mamy okazję zobaczyć Pani bloga po raz pierwszy, będziemy zaglądać częściej! ❤️ Zapraszamy Panią i czytelników do wzięcia w udziału w konkursie walentynkowym, w którym można wygrać perfumy Carolina Herrera Good Girl, Armani Acqua Di Gio Profumo oraz voucher. Pozdrawiamy! http://wisebears.pl/konkurs-walentynkowy/

    OdpowiedzUsuń
  17. ja też sięgnęłam po suplementy wspomagające utratę wagi, postawiłam na sprawdzoną markę Noble Health :-)

    OdpowiedzUsuń
  18. dla mnie najlepszym źródłem utraty wagi jest stres...

    OdpowiedzUsuń
  19. Hmm produkt ciekawy jednak cena mnie trochę odstrasza ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to prawda, jest to dość drogi suplement mimo rabatu

      Usuń
  20. Nie uznaję takich wspomagaczy.

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie widziałam go nigdzie wcześniej.

    OdpowiedzUsuń
  22. ja nie potrafię być systematyczna jeśli chodzi o suplementy. Biorę 3 dni a potem zapominam...

    OdpowiedzUsuń
  23. zgadzam się, że warto kupować taniej, korzystając z wszelkich kodów;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Jak dla mnie zupełna nowość, poczytam o nim więcej.

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja próbuję przytyć, ale bezskutecznie:D

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja na szczęście nie muszę używać.

    OdpowiedzUsuń
  27. mi na szczęście nie są potrzebne takie rzeczy, ale i tak bym tego nie brała nie mogę tabletek

    OdpowiedzUsuń
  28. Super dla osób będących na diecie i dbających o linię:)

    OdpowiedzUsuń
  29. najważniejsze, że działa i odczuwasz różnicę

    OdpowiedzUsuń
  30. Jestem aktualnie w trakcie odchudzania, na razie waga spada, więc nie planuję stosować suplementów, ale jakby stała w miejscu, to pewnie pomyślałabym o dodatkowych wspomagaczach ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. powodzenia :) zawsze pojawia się z czasem moment przestoju wagi

      Usuń
  31. Zamierzam właśnie od pierwszego lutego przejść na dietę i zacząć ćwiczyć. Takie specyfiki pewnie by pomogły w jakimś stopniu, ale zawsze sceptycznie patrzę na takie suplementy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moja przygoda z odchudzaniem i ćwiczeniami zaczęła się na szczęście już w październiku i teraz mam już spore efekty. powodzenia

      Usuń
  32. Ja mam generalnie problem w drugą stronę, bo zawsze ważę za mało. Nawet 17 kg po ciąży zrzuciłam w miesiąc. Organizm szalał, bo już po wyjściu ze szpitala nie miałam 10 kg. Teraz już ponad rok jestem przy swoich 48-49 kg i nic się nie zmienia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jejku, wiele bym dała aby " z natury"być chudziutką.

      Usuń
  33. Z suplementami postępuję ostrożnie, odchudzając się ograniczam ilość cukrów i piję więcej wody. Mam filtr redox fitaqua, który daje mi wodę odkwaszającą organizm i pomagającą zwalczać wolne rodniki w organizmie - dzięki tej wodzie skóra dojrzewa w wolniejszym tempie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja piję najczęściej wodę filtrowaną, ale chętnie wspomagam się naturalnymi suplementami

      Usuń
  34. fajnie że u Ciebie się sprawdził i widać efekty :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Nie stosuję tego typu preparatów,zwyczajnie na mnie nie działają.

    OdpowiedzUsuń
  36. Chętnie bym sprawdziła jego działanie na sobie.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i zamieszczony komentarz. Jeśli masz blog, na pewno do Ciebie zajrzę.