Dwufazowy demakijaż oczu wrażliwych- Vichy

By listopada 27, 2016

Makijaż, a co potem ? Zawsze moim ulubionym momentem w ciągu dnia jest oczyszczanie skóry. Gdy wracam do domu i już nigdzie nie wychodzę lub przed pójściem spać wszystko dokładnie zmywam. Mimo że używam zazwyczaj lekkich kosmetyków, a jedynie mój tusz jest wodoodporny, po zmyciu wszystkiego czuję się o niebo lepiej. Dziś zajmiemy się podstawową sprawą czyli demakijażem oczu. Każda z nas może wyjść z domu bez portfela ale bez tuszu? Nigdy! 
Płyn micelarny, dwufazowy Pureté Thermale według mnie jest pozbawiony zapachu. Tak właśnie powinno być. Kosmetyki hipoalergiczne zazwyczaj nie są perfumowane, aby uniknąć ewentualnego podrażnienia. Przed pomieszaniem, górna faza przypomina suchy olejek. Kosmetyku używa się dopiero gdy obie fazy dokładnie się ze sobą połączą. Należy go potrząsnąć. Jest nietłusty. Plastikowe opakowanie ma 150 ml pojemności. Produkt należy zużyć w ciągu 6 miesięcy od otwarcia. Butelka jest przezroczysta i plastikowa. Znajdziecie go wszędzie,  od aptek po drogerie. Dostępność jest bardzo dobra. 
Wszystkie znane mi płyny dwufazowe składają się z fazy wodnej i tłuszczowej. Pureté Thermale także. Różnica polega na tym, że połączone obie fazy nie są zupełnie tłuste. Przypominają wodę a’la płyn micelarny. Tak właśnie został nazwany ten kosmetyk przez producenta. Polecany jest w szczególności do demakijażu wrażliwych oczu. Ma za zadanie usunąć ciężkie cienie do powiek, eyeliner i tusz do rzęs, pozostawiając skórę czystą i odświeżoną. Po połączeniu faz nie musimy się spieszyć z wylaniem kosmetyku na wacik. Nie wracają od razu do swojego pierwotnego stanu. Przez kilka dłuższych chwil stają się jednością. Po użyciu płynu micelarnego, w okolicy oczu nie zostaje żadna warstewka,  film czy połysk. Zupełnie nic. Jest to kosmetyk przeznaczony do demakijażu wrażliwych oczu. Zawsze staram się sięgać po produkty jak najdelikatniejsze bo moje oczy są kapryśne i łatwo je podrażnić. Zależy mi także na ich skuteczności, bo choć nie maluję się cieniami to używam wodoodpornych tuszy. Płyn Pureté Thermale Vichy działa naprawdę dobrze. Po przyłożeniu wacika do powiek szybko rozpuszcza tusz. Najpierw zdejmuję pierwszą warstwę, następnie przykładam czysty płatek do oczu i zostawiam na nieco dłużej. Zbieram resztki zabrudzeń i na tym koniec. Przy tonizowaniu nie ma niespodzianek. Żadne zanieczyszczenia nie zostają na waciku. Mam wrażliwe oczy. Płyn Pureté Thermale nie podrażnia ich, nie sprawia, że są zaczerwienione czy piekące. Nie działa wysuszająco ani natłuszczająco. Jest dla nich neutralny. Demakijaż oczu pomalowanych wcześniej wodoodpornym tuszem przy użyciu tego kosmetyku zajmuje mi mniej niż trzy minuty. Jest bezproblemowy, szybki, sprawny i skuteczny.
Dwufazowy demakijaż oczu wrażliwych Pureté Thermale jest dobrym kosmetykiem który się u mnie sprawdza. Spełnia swoje zadanie. Lubię po niego sięgać ponieważ nie zostawia zamglonych oczu czy nieprzyjemnej tłustości. Jest wydajny. Niewiele go potrzebuję jednak pamiętajcie, że nie maluję się codziennie i zazwyczaj nie używam cieni, a jedynie tusz. Wystarczy mi na pewno do końca roku tj. łącznie na kilka miesięcy. Jestem ciekawa czy go znacie? Jakich płynów najchętniej używacie do demakijażu oczu?

ZOBACZ TAKŻE

71 komentarze

  1. Nie mam problemu z wyjściem z domu bez tuszu:) Taką mam zresztą pracę, że malunek na twarzy czy oczach nie jest konieczny:) Dawno nie korzystałam z dwufazowego płynu, muszę przyznać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem. Mam Male oczy wiec wytuszowane rzęsy dobrze wpływają na wygląd

      Usuń
  2. Jeszcze go nie miałam, ale lubie vichy.

    OdpowiedzUsuń
  3. Rzadko korzystam z takich płynów bo nie lubię wodoodpornych tuszy, jak już to zwykle kupuję ten dwufazowy z Ziaji ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze nie miałam ziaji. Wypróbuję.

      Usuń
  4. Coś dla mnie i myślę, że moje bardzo wrażliwe oczy byłyby zadowolone :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że tak. Moje też są wrażliwe.

      Usuń
  5. Sporo osob sobie chwali ten produkt :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Myślę że ten produkt dobrze by się u mnie sprawdził. Tym bardziej że tak jak ty do makijażu oczu używam tylko tuszu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z cieniami i ciężkim makijażem tez by sobie poradził

      Usuń
  7. Też mam wrażliwe oczy i muszę uważać na wszystkie płyny do demakijażu, ten produkt brzmi fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest delikatny dla oczu a przy tym skutecznie usuwa makijaż

      Usuń
  8. Jeśli chodzi o mój demakijaż oczu to przyznam się bez bicia, że wykonuję go razem z demakijażem całej twarzy, czyli na przykład delikatnym żelem do twarzy albo olejkiem z Resibo. Efekt dla mnie jest zadowalający. Stosuję tę metodę od dobrych kilku lat i nic złego z oczami, ani ze skórą wokół nich się nie dzieje, więc polecam leniuszkom :D.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tym olejku wiele razy słyszałam. Uwielbiam oleje do pielęgnacji ale do mycia twarz niekoniecznie.

      Usuń
  9. Nie przepadam za dwufazowymi płynami ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lepiej usuwają makijaż od płynów micelarnych zwyklych

      Usuń
  10. Ja jakoś nie mogę się do dwufazowych produktów przekonać- jeśli chodzi o demakijaż.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie musisz. Każdy sięga po to co lubi. Nie wszystkie dwufazowe sa tłuste

      Usuń
  11. Nie widziałam go jeszcze nigdzie. A bez tuszu to co chwilę wychodzę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja latem sie nie malowałam. Teraz znow wracam do makijazu

      Usuń
  12. Nie miałam go, ale lubię takie płyny :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja niestety nie używam takich produktów, bo okropnie mnie uczulają.
    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Dobrze że się u ciebie sprawdził.

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie znam tego produktu, ale dwufazowe płyny to dobra opcja :)

    OdpowiedzUsuń
  16. nie lubie tego kosmetyku...wysusza mi skórę ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serio? Moja jest sucha ale ten kosmetyk jej nie wysusza

      Usuń
  17. Zaciekawił mnie ten produkt, z pewnością wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie słyszałam w sumie wcześniej o tym produkcie. Ja zazwyczaj używam do demakijażu płynów micelarnych, choć ostatnio zakupiłam olejek Evree, ale nie jestem z niego zbyt bardzo zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie lubię olejków. A plany micelarne- wody używa do reszty twarzy

      Usuń
  19. Nie znam go, ale recenzja brzmi zachęcająco, zwłaszcza to, że nie zostawia po sobie tłustej warstwy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak. To ważne. Dermacol zostawia taka warstwę. Nie dawno go używałam.

      Usuń
  20. Z Vichy nigdy nie miałam, ale ciekawe czy mnie by oczy nie piekły.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Raczej nie. Moje sa bardzo wrażliwe i nic sie z nimi nie dzieje

      Usuń
  21. Nie miałam jeszcze okazji stosować tego produktu

    OdpowiedzUsuń
  22. Używam dwufazówek, więc czuję, że mogłabym się polubić z tym produktem :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Polubiłam olejek micelarny i żel do mycia twarzy z tej serii, ale dwufazy jeszcze nie miałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja ostatnio nie mam dobrych doświadczeń z Vichy niestety :(

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja średnio z Vichy w kwestii demakjażu.. wiele produktów mnie podrażnia ;(

    OdpowiedzUsuń
  26. Nigdy nie miałam tego płynu, ale wierzę, że jest fajny! Sama znowu chętnie sięgam po dwufazówki po kilku latach przerwy. Moim zdaniem tego rodzaju produkty do oczu są duzo lepsze od miceli :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moim zdaniem tez. Szybko rozpuszczają makijaż oczu bez tarcia.

      Usuń
  27. Ostatnio bardzo się zawiodłam na płynach dwufazowych i jedynie olejem zmywam makijaż ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. nie miałam :)

    Pozdrawiam :)
    ANRU,

    OdpowiedzUsuń
  29. Fajnie, że nie ma tutaj tej tłustej warstwy, zwykle przez nią nie sięgam po płyny dwufazowe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wszystkie są tłuste. Ten ma leki konsystencję

      Usuń
  30. Tego płynu nie znam i ze względu na cenę raczej nie poznam. Obecnie używam dwufazówki nivea i jestem zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam nivea i tez byłam zadowolona 😊

      Usuń
  31. Używam tylko płynów dwufazowych,bo głównie maluję oczyska tuszem wodoodpornym-czuję się pewniej i wiem że się nie rozmażę,a na wietrze,śniegu lubią mi łzawić oczy.Tego płynu chyba nie miałam jeszcze...mnóstwo różnych testowałam,al Vichy chyba nie,choć ręki sobie nie dam uciąć :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje oczy tez łzawią po za tym sa alergiczne. Teraz makijaż nosze przez ponad 12 godz wiec musze miec pewność ze nie spłynie.

      Usuń
  32. Markę lubię ale akurat tego płynu nie miałam :) lubię sięgać po płyny dwufazowe :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Ja wrażliwych oczu nie mam natomiast moja mama tak ;) Dla niem mógłby się sprawdzić ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. póki co mam uraz do dwufazówek:(

    OdpowiedzUsuń
  35. ostatnio nawet delikatnie płyny micelarne mnie podrażniają, jestem bardzo ciekawa tej propozycji Vichy

    OdpowiedzUsuń
  36. Nie znam, ale nie kusi mnie za bardzo.

    OdpowiedzUsuń
  37. oj dwufazówek to ja nie cierpie.. moja cera też jakoś przychylnie ich nie przyjmuje..

    OdpowiedzUsuń
  38. od czasu do czasu używam dwufazówek ale wciąż powracam do miceli :D

    OdpowiedzUsuń
  39. Używam dwufazówki z Bielendy i jestem zadowolona, ten również mnie zaciekawił.

    OdpowiedzUsuń
  40. ja używam zwykłego micela nie mam problemu z wrażliwymi oczami

    OdpowiedzUsuń
  41. Ja z kolei mam dystans do tej firmy.

    OdpowiedzUsuń
  42. Nie mialam go, ale lubie kosmetyki tej firmy.

    OdpowiedzUsuń
  43. Nie miałam jeszcze tego płynu, kiedyś trochę zraziłam się do Vichy, ale może jeszcze powrócę do ich produktów. W sumie często zdarza mi się wyjść bez tuszu z domu :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i zamieszczony komentarz. Jeśli masz blog, na pewno do Ciebie zajrzę.