CITISIME- yes, yes, yes!

By maja 21, 2016

Femi umożliwia i ułatwia odkrywanie walory kobiecości w książce „Zmysłowe Ciało”, której współautorką jest Pani Hanna Łapuchow, właścicielka laboratorium. Jest twórczynią moich ulubionych naturalnych kosmetyków. 


Krem odmładzający pod oczy Citisime ma 15 ml. Mieści się w szklanym słoiczku. Nakrętka ozdobiona jest złotymi kwiatkami. To charakterystyczny element dla produktów Femi, które pod każdym kątem nawiązują do bliskości z naturą. Zapach kremu też jest typowy dla Femi. Delikatniejszy niż w kremie  do twarzy. Roślinno- kremowy. Przyjemny a właściwie neutralny. Nie drażniący i nie chemiczny. Krem ma masełkową konsystencję. To idealnie go określa. Łatwo się go wydobywa i aplikuje. Staram się go nie wcierać a wklepywać, aby nie rozciągać skóry. Kosztuje 169 zł. 
Krem odmładzający pod oczy Citisime  nie oszukuje, że nawilża. Naprawdę to robi i to bardzo intensywnie. Jest znacznie lepszy od innych kremów pod oczy, których nie dawno używałam choćby Vianek. Byłam z niego zadowolona dopóki nie sięgnęłam po Citisime. To zupełnie inna jakość ale też oczywiście i cena. Nie pokuszę się o głębsze porównanie. Tą konkurencję i tak pod każdym względem wygrywa kosmetyk Femi.  Nawilżenie, które daje  utrzymuje się cały czas, nie tylko na skórze ale wnika w nią głębiej. Zostaje na dłużej. Uspokaja i łagodzi podrażniania. Jest bardzo delikatny ale działa skutecznie. Wiosną zawsze mam alergię, moje oczy są zaczerwione i bardziej wrażliwe niż zazwyczaj.  Krem niweluje zaczerwienienia i ściągnięcie skóry. Używając kremu z Vianek pierwszy raz przekonałam się na własnej skórze co to są cienie pod oczami. Na szczęście dzięki Citisime szubko się ich pozbyłam. A moja twarz wygląda adekwatnie do wieku. Mając 29 lat potrzebuję produktów, które nie tylko dobrze i na długo nawilżają ale i odżywiają, regenerują skórę pomagając jej zachować młody wygląd na dłużej.
Stosując ten krem staram się uczyć oszczędności. Po pierwsze, jest fantastyczny i chciałabym aby wystarczył mi jak najdłużej. Po drugie jest drogi, mimo że działa genialnie pewnie właśnie ze względu na jego cenę po zużyciu go, od razu nie kupię kolejnego opakowania. A po trzecie, ma gęstą treściwą konsystencję. Jest mocno skoncentrowany dzięki temu lepiej używać go mniej. Skóra wchłania tylko tyle ile potrzebuje. Nie magazynuje cennych składników na zaś. Rozsądnie jest nakładać tylko odrobinę. Dzięki temu nie będzie się marnował i dłużej będę się nim cieszyć. Stosując się do tego planu osiągnie na pewno dużą wydajność. Przypuszczam, że wystarczy mi na co najmniej 3 miesiące.
Kosmetyki Femi dostępne są wyłącznie w firmowym sklepie internetowym. Citisime to nowa seria jednak jestem pewna, że szybko zyska status bestselleru. Z obu kosmetyków do twarzy i pod oczy jestem bardzo zadowolona, a nawet zachwycona . Polecam. 

ZOBACZ TAKŻE

57 komentarze

  1. Nigdy nie slyszalam o tych kosmetykach ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piekne opakowanie , marki kompletnie nie znam , cena mnie zaskoczyla , ale ze wzgledu ze jest tresciwy idzie za tym duza wydajnosc wiec mysle ze warto zakupic :)
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ładne opakowanie! :) Jak zwykle super post!

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie miałam okazji stosować żadnego kosmetyku tej marki

    OdpowiedzUsuń
  5. Brzmi ciekawie :) Ja teraz postawiłam na Pep -start marki Clinique

    OdpowiedzUsuń
  6. U mnie też trzydziestka już powoli puka do drzwi :P. Kremik fajny, muszę się nim zainteresować ;).

    OdpowiedzUsuń
  7. Wygląda na kosmetyk godny uwagi.

    OdpowiedzUsuń
  8. Działanie świetne i moim zdanie patrząc na cenę trzeba właśnie pamiętać o składzie, działaniu i wydajności. Widać, że warto :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. warto. wszystko jest na najwyższym poziomie. to kosmetyk wart swojej ceny

      Usuń
  9. Pierwszy raz widze te produkty na oczy.
    Tak samo jak i markę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Femi nie jest marką drogeryjną a małym laboratorium. Kosmetyki można zamówić tylko drogą internetową. Nie są dostępne stacjonarnie

      Usuń
  10. Same ochy i achy :D Kusisz, muszę przyznać. Może wypróbuję w przyszłości :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jabtego typu kosmetyków raczej nie używam.

    OdpowiedzUsuń
  12. nie miałam jeszcze styczności z tą marką

    OdpowiedzUsuń
  13. Ceny faktycznie robią wrażenie, ale raz na jakiś czas warto sobie sprawić taką przyjemność, zwłaszcza, jeśli działa tak skutecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie, trzeba się nagradzać i rozpieszczać.

      Usuń
  14. wow cena wysoka...ale widzę że czasem warto zainwestować

    OdpowiedzUsuń
  15. Brzmi fantastycznie, uwielbiam skutecznie działające kosmetyki, a te pod oczy szczególnie. Marki Femi jeszcze nie znam, ale wiele dobrego czytałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polecam, musisz wypróbować, jestem pewna, że będziesz zachwycona

      Usuń
  16. Kupa hajsu, dobrze, że się sprawdził :D osobiście nienawidzę, gdy wydam na kosmetyk kolosalną sumę a później okazuje się, że to bubel :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nikt tego nie lubi. Femi ma same hity więc każda wydana na te kosmetyki złotówka zwraca się . bo działanie jest rewelacyjne

      Usuń
  17. Miałam kosmetyki tej marki, bardzo lubiłam:)

    OdpowiedzUsuń
  18. kolejny ciekawy kosmetyk pod oczy do rozważenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cudowny, byłabyś zadowolona, wiem, że masz suchą i wrażliwą skórę tak jak ja.

      Usuń
  19. a z chęcią taki kremik bym przetestowała

    OdpowiedzUsuń
  20. To intensywne nawilżenie brzmi bardzo kusząco, chętnie bym go wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Czytam dużo dobrego o tej marce oraz jej produktach - może czas coś zakupić z ich oferty? :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Kiedyś słyszałam o tych kosmetykach, ale nigdy nie miałam okazji wypróbować. :) W ogóle Kochana, jakie cudowne zdjęcia! Ach, z utęsknieniem teraz myślę o swoich starych fotkach. Dobrze tak nasycić oczy pięknem u innych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, wiesz przecież , że uwielbiam Twoje zdjęcia.

      Usuń
  23. Jak zawsze kusisz :-) ja jeszcze tylko przez dwa miesiące mogę cieszyć się tym samym wiekiem co Ty :-) może zrobię sobie prezent na okrągłe urodziny? ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już teraz życzę Ci wszystkiego najlepszego . Masz 30- ur w lipcu? ja w sierpniu kończę 29.

      Usuń
  24. Jak zawsze kusisz :-) ja jeszcze tylko przez dwa miesiące mogę cieszyć się tym samym wiekiem co Ty :-) może zrobię sobie prezent na okrągłe urodziny? ;-)

    OdpowiedzUsuń
  25. Taki kremik z taką konsystencją i wydajnością i przede wszytkim działaniem, można przeboleć cenę ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Widzę, że ma bardzo ciekawy skład :)) Ta marka mnie zaczęła co raz bardziej interesować :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Miałam bardzo wysuszoną skórę pod oczami, gdy zaczęłam go stosować piła go jak gąbka.
    Zmartwiłam się że Vianek jednak słaby pod oczy.

    OdpowiedzUsuń
  28. Zapowiada się interesująco :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Markę znam jedynie z blogosfery, mam nadzieję, że poznam w przyszłości ich cudeńka.

    OdpowiedzUsuń
  30. Taki krem chętnie bym spróbowała, zwłaszcza że markę Femi znam tylko z blogów.

    OdpowiedzUsuń
  31. uwielbiam kremy pod oczy :) o tym jednak nigdy jeszcze nie słyszałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Bardzo kuszący, ja na razie siegam po tańsze kremy, ale czas mija nieubłaganie...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i zamieszczony komentarz. Jeśli masz blog, na pewno do Ciebie zajrzę.