Passion Dance, eliksir uwodzenia

By listopada 07, 2015 ,

Historia tej miłości rozpoczęła się ok. 10 lat temu. Gdy byłam jeszcze w liceum. Zaczynałam interesować się kosmetykami, pielęgnacją i makijażem. W życiu każdej nastolatki nadchodzi chyba taki czas gdy częściej spogląda w lustro i chce się podobać sobie i otoczeniu. W tym okresie wstąpiłam w szeregi Avonu. Dało mi to możliwość poznania wielu kosmetycznych hitów ale także bubli. Myślę, że już wtedy stałam się zapachoholiczką. Poznałam chyba wszystkie ówczesne zapachy. Teraz nie jestem już na bieżąco. Niektóre perfumy są w ofercie od dziesięcioleci i nadal cieszą niesłabnącą popularnością. To co najbardziej lubiłam z asortymentu Avonu to właśnie perfumy i tusze do rzęs. Te kosmetyki wyjątkowo im się udały. Można kupować w ciemno! Jednym z zapachów , który towarzyszy mi co najmniej od początku liceum jest Passion Dance. Kupiłam niezliczoną ilość flakonów tego seksownego zapachu. To moja miłość, która trwa już kilka lat. Raczej się nie skończy. Sama nie wiem dlaczego do tej pory nie poświęciłam tym perfumom całego wpisu. W pełni na to zasługują więc teraz nadrabiam. Jete pewna, że wśród Was jest wiele osób, które znają Passion Dance.
„Passion Dance marki Avon to orientalno - kwiatowe perfumy dla kobiet. Passion Dance został wydany w 2003 roku. Nutami głowy są cytryna, grejpfrut i kwiat papai; nutami serca są lilia wodna, kocanka, jaśmin, narcyz i czarna róża; nutami bazy są Żywica bursztynowa, paczula, mech dębowy, drzewo sandałowe, piżmo i wetyweria.”

Perfumy Passion Dance występują tylko w jednej pojemności 50 ml. Wiem jednak, że czasami pojawiają się wersje limitowane w innych opakowaniach np. perfumetki. Każdy zapach umieszczany jest w kartoniku. Ja jednak już dawno pozbyłam się swojego, dlatego nie  pojawił się na zdjęciach. Opakowanie jest z ciemno- czerwonego szkła, w pełni przezroczyste dzięki temu widać zużycie. Butelka jest zgrabna, estetyczna i przykuwająca spojrzenie. Wyróżnia się na tle innych flakonów.
Dla mnie to zapach seksowny przez co głównie wieczorowy. Zarówno na lato jak i na zimę choć bardziej pasuje do chłodniejszych klimatów. Jest dość ciężki ale nie duszący. Bardzo wyjątkowy. Zawsze go rozpoznam. Trwałość nie powala na kolana ale nie są to bardzo drogie perfumy więc możemy na to przymknąć oczy.  Czy kupię kolejny flakon? Do Passion Dance wracam od lat i nie zamierzam kończyć tej znajomości. Na pewno zaopatrzę się w kolejne perfumy gdy skończą się te.
Zapach jest ognisty i uwodzicielski jak flamenco. Zaczepny i intrygujący. Idealny na randki z kimś już dobrze znanym, kogo chcemy uwieść. Na pewno dla nikogo nie będzie obojętny. Ma swój charakter. Myślę ,że przyciąga. Ja go uwielbiam. Wielką zaletą perfum z Avonu jest ich cena. Ten zapach w promocji możemy znaleźć za ok. 30 zł ! Szczerze polecam. Większość z Was pewnie dobrze zna Passion Dance, co o nim myślicie?  

ZOBACZ TAKŻE

78 komentarze

  1. moja koleżanka używa tego zapachu namiętnie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też, już pewnie z 10 butelek zużyłam

      Usuń
  2. Zapach nie mój, nie polubiłam się z nim.

    OdpowiedzUsuń
  3. Moja mama jest jego wielka fanką. Ja za nim nie przepadam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. jest dość oryginalny i charakterystyczny

      Usuń
  5. Ja lubiłam przed ciążą , teraz mnie do niego odrzuciło :*
    Idealny zapach na okres jesienno zimowy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ooo tak . dlatego znów do niego wróciłam jesienią

      Usuń
  6. Prezentuje się elegancko i ekskluzywnie, ale nie jestem pewna czy zapach by mi się spodobał. czuję, że to nie moje nuty zapachowe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. możliwe, to mocny zapach ale jego cena na szczęście nie jest ekskluzywna a na każdą kieszeń.

      Usuń
  7. Kupiłam go jak tylko pojawił się w sprzedaży. Podobał mi się, ale dość szybko znudził, bo pół autobusu/tramwaju/uczelni nim pachniało

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. teraz już nie jest tak kultowy jak kiedyś, ja rzadziej go czuję.

      Usuń
  8. Znam go i bardzo lubie, choc jak dla mnie wszystkie perfumy Avon maja wspolna, podobna nute :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hmm, może coś w tym jest, lubię wiele perfum z avonu

      Usuń
  9. Nie znam go ale ma fajną buteleczkę ;P

    OdpowiedzUsuń
  10. Znam ten zapach, ale niestety nigdy go nie lubiłam ;p

    OdpowiedzUsuń
  11. Znam ten zapach. Lubiłam go, ale teraz przerzuciłam się na Incandesence :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam mgiełkę Incandesence , używam wiosną.

      Usuń
  12. Przyznam szczerze, że przerzucam czasem katalog Avon, ale nigdy nie zwróciłam na nie uwagi ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Miałam kiedyś ten zapach, ale już kompletnie nie pamiętam jak pachnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przypomnij sobie, wrócą wspomnienie i na nowo go polubisz.

      Usuń
  14. Ja za to pierwszy raz słyszę o tych perfumach. Nigdy nie byłam fanką Avonu i nigdy jakoś szczególnie nie interesowały mnie ich katalogi.
    Nuty zapachowe jednak całkiem nieźle.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja bardzo lubię perfumy i tusze do rzęs z avon . myślę, że ten zapach mógłby Ci się jednak spodobać.

      Usuń
  15. Osobiście nie przepadam za Passion Dance, jest zdecydowanie za ciężki na mój nos ;) ale moje klientki wykupują go jak świeże bułeczki więc potwierdzam, że jest to popularny zapach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ooo tak, ja też go uwielbiam jak Twoje klientki

      Usuń
  16. znam wielbicielki Passion Dance,ale ja osobiście go nie bardzo lubię...trochę za ciężki,wolę słodsze,a najbardziej z Avonu kocham Luck :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wąchałam Luck ale tylko raz i uważam, że jest ładny ale nie dla mnie

      Usuń
  17. Kiedyś go zamówiłam i absolutnie nie przypasował mi ten zapach, więc znajomej :) Każdy ma inny gust ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zgadzam się, każdy ma inny gust a to taki zapach jak alien czy angel. albo się go kocha albo nienawidzi

      Usuń
  18. Ja z Avonu perfumy bardzo lubię. Ale ten akurat tak średnio mi podchodzi ;-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Mi ten zapach za bardzo się nie spodobał.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. sporo tu osób którym się nie podoba.

      Usuń
  20. Nie przepadam za tym zapachem ;(

    OdpowiedzUsuń
  21. Troszkę ciężki, ale od czasu do czasu po niego sięgam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja uwielbiam czuć, że czymś pachnę.

      Usuń
  22. Jestem ciekawa ich zapachu " na żywo":)

    OdpowiedzUsuń
  23. Znam ten zapach, ale dla mnie jest zbyt duszący ;/

    OdpowiedzUsuń
  24. Miałam dość dawno temu i zapach przypadł mi do gustu. :)

    OdpowiedzUsuń
  25. ja nie mam zbyt dużego rozeznania w zapachach avonu :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Avon ma niektóre zapachy całkiem fajne, ja lubię np. Tomorrow z trylogii :). Do Passion Dance robiłam podejście, ale on akurat jakoś nie przypadł mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Pamiętam, że w dawnych czasach miałam dezodorant o tym zapachu i marzyły mi się perfumy. Był niezwykle uwodzicielski, mocny i kojarzył mi się z gorącym tangiem, o ile się nie mylę to nawet w reklamie była kobieta w długiej czerwonej sukni:) Kurcze chyba muszę się kiedyś obejrzeć za jakimś katalogiem Avonu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mamy identyczne skojarzenia. polecam, spełnij swoje marzenie z przeszłości.

      Usuń
  28. Znam go. :) Bardzo ładnie pachnie. :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Ładny flakonik, chętnie poznam zapach.

    OdpowiedzUsuń
  30. dla mnie to najgorszy śmierdziuch Avon, ale wiele osób go dziwnym trafem kupuje. Sama nie wiem dlaczego...

    OdpowiedzUsuń
  31. Fajna buteleczka, osobiście Avon jest mi bardzo słabo znany.

    OdpowiedzUsuń
  32. Bardzo lubię ten zapach! Wspomnienia wracają :).

    OdpowiedzUsuń
  33. Ciekawe czy mnie by się spodobał?

    OdpowiedzUsuń
  34. Wąchałam go kiedyś na gazetce Avonu i był całkiem przyjemny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w gazetce na stronie zawsze pachnie dość słabo, a jest mega ostry

      Usuń
  35. Miałam ten zapach całe wieki temu :)

    OdpowiedzUsuń
  36. W gimnazjum zakochałam się w tym zapachu, zużylam całą butelkę. Zamówiłam drugą, doszłam do połowy. Od tej pory nie mogę go znieść. Z kilku metrów czuję osoby nim wypsikane na ulicy i uciekam. Nienawidzę go. Nie wiem co się stało :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja nadal kocham ten zapach ale może mnie też się kiedyś znudzi

      Usuń
  37. Miałam kiedyś ten ZAPACH - jest mocny a za razem bardzo intrygujący :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Uważam, że jest to zapach zdecydowanie dla dojrzałych kobiet. Kojarzy mi się z moją mama gdyż nałogowo ich używa ;)

    OdpowiedzUsuń
  39. Mój ulubiony zapach, jeśli chodzi o Avon <3

    OdpowiedzUsuń
  40. Rzeczywiście perfumy Avon można śmiało kupić w ciemno, ponieważ cena jest tak przystępna, że nawet jeśli będzie to niewypał to nie stanie się wielka szkoda. Passion Dance to wyrazisty i zadziorny zapach. Ma w sobie coś otulającego a jednocześnie ożywczego. Zgadzam się też z Twoim komentarzem powyżej - percive to zdecydowanie mój zapach i black little dress :)

    OdpowiedzUsuń
  41. obok tego zapachu nie sposób przejść obojętnie.... albo ktoś kocha albo nie....

    OdpowiedzUsuń
  42. Nie korzystam z produktów Avon więc małe prawdopodobieństwo, że spotkam ten zapach.

    OdpowiedzUsuń
  43. Bardzo dawno nie miałam już nic z Avonu, ale te perfumki mnie zainteresowały ^^

    OdpowiedzUsuń
  44. Ja też lubię wody Avonu :) Zwłaszcza Instinct :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Oj tak.. Liceum i Avon idą ze sobą w parze:) Ja tez miałam epizod miłosny z ta woda toaletowa. Druga popularna woda w liceum była Pur Blanca :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i zamieszczony komentarz. Jeśli masz blog, na pewno do Ciebie zajrzę.