Pasta czarna jak węgiel.

By 09:23:00

 Beverly Hills Formula Natural White Black z węglem aktywnym to pasta , którą testuję od ponad miesiąca. Jest to produkt wybielający, którego wyjątkowość polega na kolorze- jest zupełnie czarna.  Pasta przybyła do mnie jako prezent od agencji PR. Zobowiązałam się do podzielenia się opinią o niej z Wami. Zapraszam do dalszego czytania.  


Jak widać na jednym ze zdjęć pasta została zapakowana w kartonik. Tubka mieści 100ml. produktu. Kolor pasty jest zupełnie czarny ale używa się jej jak każdej innej. W smaku jest neutralna. Pachnie przyjemnie delikatnym mentolem. Producent radzi aby przed przystąpienia do szczotkowania nałożyć ją na zęby na minutę dla wzmocnienia działania wybielającego. Przyznam, że ja ani razu tak nie zrobiłam. Zawsze pastę nakładam na szczoteczkę i szoruję zęby ok. 4 minut 2- 3 razy dziennie po posiłkach.
Konsystencja pasty jest żelowa. Na szczoteczkę nakładam ilość zbliżoną do ziarnka grochu. Podczas mycia pieni się średnio. To mi najbardziej odpowiada. Nie lubię past, które wytwarzają olbrzymie ilości piany.  Już teraz wiem, że pasta wystarczy mi na co najmniej 3 miesiące- jestem jedyną osobą, która z niej korzysta. 
Pasta porządnie myje zęby. Oddech po szczotkowaniu jest przyjemny i świeży. Zawarty w niej węgiel aktywny dobrze usuwa teiny, które występują m.in. w kawie, herbacie i owocach. Wszystkie te produkty konsumuję w ciągu dnia. Dzięki paście szybko pozbywam się żółtawego nalotu. W ciągu kilku ostatnich tygodni używam wyłącznie pastę  Beverly Hills Formula Natural White Black  Nie zauważyłam jednak znacznego wybielenia zębów o kilka tonów. Jednak widać delikatną różnicę. 
 Pasta podtrzymuje dobry stan mojego uzębienia oraz szybko usuwa żółtawe naloty po spożywanych pokarmach. Jej cena wynosi ok. 15 zł więc jest to przeciętny koszt, który pozwala każdemu na wypróbowanie jej. Dostępna jest w drogeriach Jaśmin i Wispol oraz w sklepach  internetowych. TU możecie sprawdzić dokładnie gdzie jest. Miałyście ją? Używacie past wybielających ? 

ZOBACZ TAKŻE

79 komentarze

  1. Wow! Ale ciekawy produkt. Nigdy nie słyszałem o czarnej paście. Ja używam tylko pasty Elmex:D Super recenzja!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja sięgam po pasty wybielające, ale z tą jeszcze nie miałam styczności;]

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeśli gdzieś ją znajdę, to z pewnością wypróbuję, zwłaszcza że cena jest korzystna :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam ją,mam :D też mam wrażenie o dziwo że ząbki są jaśniejsze :)

    OdpowiedzUsuń
  5. wow! czarna pasta ;D z taką się jeszcze nie spotkałam ;D

    OdpowiedzUsuń
  6. na szczęście mam ogólnie bardzo białą kość, więc nie potrzebuję past wybielających :)
    nie wiem czy bym się nie zniechęciła przez ten czarny kolor ... chyba, że ładnie pachnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Muszę spróbować ;) Gdzie można ją dostać? Polecam jeszcze Email diamant!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Drogerie Jaśmin i Wispol oraz sklepy internetowe. dzięki za polecenie.

      Usuń
  8. Ja miałam tylko system wybielający z Białej Perły, efekty były świetne, al jakieś dwa tygodnie po zakończeniu kuracji wszystko wróciło do poprzedniego wyglądu :(

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawe czy mogłabym używać tą pastę mając aparat stały...hmmm

    OdpowiedzUsuń
  10. Cóż za paradoks... wybielająca czarna... :D

    OdpowiedzUsuń
  11. nigdy nie miałam takiej pasty do zębów:P

    OdpowiedzUsuń
  12. Ciekawy wynalazek... nie wiem, czy bym się skusiła na czarną pastę ale w sumie to mnie ciekawi ;) Ostatnio uzywam grejpfrutowej :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Używałam kilku past wybielających, ale bez większych efektów jednak. Tej nie zaszkodzi użyć:) w sumie cena przystępna.

    OdpowiedzUsuń
  14. fajnie myć zeby takim kolorem ;p

    OdpowiedzUsuń
  15. Słyszałam o niej, ale nigdy jej nie miałam :)

    leutey.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie miałam, ale skoro jakoś mocno nie wybiela to raczej jej nie wypróbuję, lecz pozostanę przy pastach Colgate :)
    Swoją drogą, pasta ma ciekawy kolor :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Brzmi ciekawie. Moja mam pewnie by chętnie ją wypróbowała bo niestety uwielbia kawę co odbiło się na jej uzębieniu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to tak jak ja 2-3 kawy dziennie muszą być :)

      Usuń
  18. Chyba bym się nie skusiła, ze względu na jej czarny kolor :)
    Lubię Colgate Max White One, też widocznie nie wybielają, ale różnica jest.

    OdpowiedzUsuń
  19. Pierwszy raz widzę taką pastę, ja nie używam past wybielających ponieważ mam bardzo wrażliwe dziąsła. :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Szukałam wszędzie, ale jeszcze nie znalazłam dobrej pasty wybielającej. Tej raczej też nie wypróbuję.

    OdpowiedzUsuń
  21. Gdzieś czytałam, że żadna pasta nie da efektu wybielenia. To nie jest zadanie pasty. Cena niska, zachęca do wypróbowania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kiedyś miałam czerwoną, która sprawiała że dziąsła były bardziej czerwone a tym samym zęby wydawały się bielsze. to taki trik ale efekt był.

      Usuń
  22. Nie miałam jej nigdy, ale śmiesznie się prezentuje taka czarna :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Za tą cenę z chęcią bym ją wypróbowała :) Tylko szkoda, że słabo się pieni - wolę czuć, że jednak czymś myję te zęby :P

    OdpowiedzUsuń
  24. jakoś dziwnie mi się kojarzy czarna pasta mająca za zadanie wybielenie zębów ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Pierwszy raz widzę .. Zaciekawiła mnie bardzo ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ciekawa taka czarna pasta.. ale słyszałam co nieco o wybielaniu węglem więc bardzo mnie to nie zszokowało ;). Ja teraz skusiłam się na popularną BlanX ale na razie nie widzę efektów :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szkoda, że nie widać na razie efektów, mam nadzieję, że z czasem będzie lepiej.

      Usuń
  27. I to mnie zawsze dziwi, że pasta czarna więc powinna farbować na czarno. A ona wybiela. Taki psikus.

    OdpowiedzUsuń
  28. Brzmi ciekawie :) Lubię porządnie myjące pasty :)

    OdpowiedzUsuń
  29. ten czarny kolor wygląda intrygująco :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Dla mnie nowość. :P Ciekawie się zapowiada.

    OdpowiedzUsuń
  31. też ją mam :) bardzo lubię i często ją kupję ponownie :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Ja kiedyś myłam żeby samym węglem leczniczym i naprawdę wybielał zęby. Raz na jakiś czas funduję sobie taką "kurację" ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. świetnie, muszę wypróbować ten węgiel bo ma też działanie antybakteryjne

      Usuń
  33. Fajnie się prezentuje taki kolor pasty, może ją wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Pierwszy raz się z czymś z takim spotykam i z chęcią bym przetestowała :p

    Zapraszam do mnie na nowy post! :)
    http://moskwasworld.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  35. z chęcią bym ją wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  36. W ubiegłym miesiącu kupiłam 5 tubek różnych past wybielających, więc na razie robię sobie przerwę. ;]

    OdpowiedzUsuń
  37. uzywałam jej kiedys to uczucie kiedy brudzisz zęby na czarno - bezcenne :P

    OdpowiedzUsuń
  38. Kolo wyjątkowy i niebanalny, nie mieliśmy.

    OdpowiedzUsuń
  39. Przyznam,że czarnej pasty nigdy nie miałam i zawsze mnie ona przeraża. Nie wiem czy bym się zdecydowała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie ma się czego bać. w użytkowaniu jest bardzo przyjemna

      Usuń
  40. Czarnej pasty jeszcze nigdy nie używałam :) Chętnie ją wypróbuje! :)

    OdpowiedzUsuń
  41. lovely post, have a nice weekend!

    http://www.itsmetijana.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  42. Czytałam już o tej paście i rzeczywiście hmmm.. szokujące troszkę, ale może warto spróbować!

    OdpowiedzUsuń
  43. nigdy nie uzywalam czarnej pasty ale sporo o niej slyszalam :D w sumie z ciekawosci chetnie bym wyprobowala ;D

    OdpowiedzUsuń
  44. ja w tym roku (mam nadzieję) zdejmę aparat z zębów i wtedy na pewno będę musiała pomyśleć o czymś wybielającym :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Bardzi ciekawa! Mimo koloru chętnie bym się skusiła :)
    Ja także nie znoszę tego, gdy pasty nadmiernie się pienią ;)

    OdpowiedzUsuń
  46. Ja używam z Himalaya pasty wybielającej :))
    A mnie ten kolor bardo zachęca:D

    OdpowiedzUsuń
  47. można spróbować :)

    http://lamodalena.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  48. będziesz miała ładne czarne ząbki po paście w trakcie mycia xd

    OdpowiedzUsuń
  49. woow, ale fajna, lubię takie nowości . Pierwszy raz o powyższej paście słyszę :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Miałam kiedyś czarną, rosyjską pastę do zębów :) Wtedy sprawdzała się idealnie - miałam aparat ortodontyczny i świetnie usuwała powstały osad, a nawet gromadzący się kamień nazębny :)

    OdpowiedzUsuń
  51. Mam ją. Faktycznie fajnie oczyszcza i delikatnie wybiela. Osadom z kawy i herbaty daje radę. Trzeba jednak z nią uważać. Mi uwrażliwiła zęby i wypłukała nieco wypełnienia. Dlatego teraz używam ją naprzemiennie ze zwykłą pastą.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i zamieszczony komentarz. Jeśli masz blog, na pewno do Ciebie zajrzę.