Pielęgnacja 50+ , Rosa mosqueta Floslek

By września 10, 2014

Cześć Dziewczyny,
Dziś mam dla Was recenzję gościnną, która bardziej zainteresuje wasze mamy niż was same, ze względu na wiek. Oba kremy z serii Rosa mosqueta są przeznaczone dla pań dojrzałych 50+. Dzięki uprzejmości marki Floslek nie tylko ja testuję produkty tego laboratorium ale i moja mama. Zapraszam na recenzje.
Całą seria kosmetyków Rosa mosqueta sprawia wrażenie ekskluzywnej. Począwszy od opakowań kartonowych, po słoiczki aż do aplikacji i działania. Zarówno na mamie jak i na mnie wywarła dobre pierwsze wrażenie.
Kartoniki są dobrze opisane po polsku i angielsku. Wyglądają estetycznie i opalizują gdy odpowiednio pada na nie światło. Słoiczki są plastikowe, nieprzezroczyste. Na nalepkach zawierają jedynie najważniejsze informacje takie jak nazwa i data przydatności- na spodzie. Oba mają wnętrze zabezpieczone sreberkiem. Lekko różowe zabarwienie. To ich zapach wywołuje poczucie, że kosmetyki są ekskluzywne. Jest subtelny, bardzo przyjemny, lekko różany.

Konsystencje na pierwszy rzut oka nieco się różnią. Krem na dzień jest lżejszy i nietłusty, ma konsystencje kremowo- żelową, łatwo rozprowadza się na twarzy i doskonale współgra z podkładem. Wchłania się szybko do matu. Krem na noc jest bardziej treściwy i zostawia na twarzy film. Daje silne uczucie nawilżenia i zabezpiecza przed utratą wody. Skóra mocno się świeci ale mojej mamie to nie przeszkadza ponieważ po nałożeniu kremu na noc, nigdzie nie wychodzi. Ogląda TV lub idzie spać.
Skóra dojrzała z reguły nigdy nie jest tłusta. Z wiekiem staje się co raz bardziej skłonna do przesuszeń. Osoby starsze tracą nawyk picia wody. Nie czują pragnienia. Jest to przyczyną odwodnienia skóry, łuszczenia się jej, oraz powstawania głębokich zmarszczek i bruzd. Krem na dzień od razu podnosi poziom nawilżenia i łagodzi napięcie spowodowane suchością . Odżywia i regeneruje naskórek. Twarz wygląda lepiej i w dotyku jest gładsza. Nawet ja to zauważyłam stosując krem kilka dni. Szybko się wchłania i prawie od razu można wykonywać makijaż. Ładnie współgra z podkładem. Jest świetnym kremem pod makijaż. 
Zapoznając się z kosmetykiem zawsze sprawdzam skład  mimo tego, że nie wszystko rozumiem. Na drugim miejscu w  składzie kremu na noc jest petrolatum. Zapamiętałam go z filmików pielęgnacyjnych z kanału oraz bloga Makijaże Kasi D. To emolient , który odpowiada za film, na skórze. Zapobiega nadmiernemu odparowywaniu wody z jej  powierzchni przez co nawilża, wygładza i zmiękcza skórę. Jest to pozytywny bohater. Po aplikacji kremu na noc twarz się świeci i jest tłusta jednak petrolatum, nie zapycha porów i nie powoduje powstawania zaskórników. Jest  niekomedogenny . Krem jest przyjemny w stosowaniu.  Rano skóra jest widocznie wypoczęta i wygładzona.
Stosując oba kremy mama nie zauważyła redukcji istniejących już zmarszczek. Jednak możliwe, że seria Rosa mosqueta trochę je wygładza. Mama jest przyzwyczajona do swojego odbicia w lustrze i nie dostrzega tak subtelnej różnicy. Kremy stosowane razem starczą na ok. 3 miesiące. Krem na dzień mama nakłada jedynie na twarz a na noc również na szyję. Ich wydajność jest dość duża.

Oba kremu w sklepie internetowym Floslek kosztują po 24,99 zł. Nie jest to cena wygórowana. W skład tej serii wchodzi także krem pod oczy, tonik oraz serum. Jest to kompletna pielęgnacja skóry dojrzałej. Myślę, że może być doskonałym prezentem świątecznym lub urodzinowym. Każda kobieta 50+ się ucieszy. 

ZOBACZ TAKŻE

57 komentarze

  1. Zaineresowalas mnie tymi kremami.. ciekawie je opisalam. i masz racje, ze osoby starsze mniej pija:) Czesto tak bywa, ze nie odczuwa sie pragnienia, ale ostatno pije i to duzo., bo to bardzo wazne!! Krem na dzien , ktory nie pozostawiam tlustego efektu, to cos dla mnie!! Ciekawa bardzo rezenzja, po ktorej warto te kremy wyprobowac!! Pozdrawiam serdecznie i milej srody Zanetko Ci zycze:):)

    OdpowiedzUsuń
  2. cena bardzo przystępna więc chętnie sprezentuję je mojej mamie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. No kremy zapowiadają się ciekawie, ale ja jeszcze za młoda na nie jestem, kupiłabym mamie, ale ona jeszcze niedawno 40lat skończyła :).

    OdpowiedzUsuń
  4. nie przepadam za Flos-lek, ale całkiem fajnie prezentują się te kremy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Moja mama nie jest wielką zwolenniczką smarowania buzi.. Kremy to ma na dobre kilka miesięcy..

    OdpowiedzUsuń
  6. Myślę, że jeden z tych kremów kupię mojej mamie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Opakowanie faktycznie bogate, jeśłi zawartość równie dobra to tylko kupować :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wspaniała seria, w sam raz dla mojej mamy

    http://aneczkaa123.blogspot.com/2014/09/moje-propozycje-ze-sklepu-sheinside-i.html

    OdpowiedzUsuń
  9. Moja mama ma na razie zapas kremów :D. Na bieżąco uzupełnia. Ale postaram się pamiętać o tej serii.

    OdpowiedzUsuń
  10. świetnie się prezentuje ;) świetny zestaw do sprezentowania mamie ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciekawa ta seria :) Może coś sprezentuje mojej mamie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Moja mama używa flos leku. nie wiem czy bardziej ze względu na skuteczność czy ze względu na przyzwyczajenia. Pamiętam, że w domu zawsze był żel ze świetlikiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w moim domu w lodówce też jest zawsze żel ze świetlikiem to podstawa!

      Usuń
  13. Floslek no nie znam, może kiedyś coś wypróbuje bo te kosmetyki są w bardzo przystępnej cenie i są ogólnodostępne. =)

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajnie ze poruszylas tez temat 50+ :)
    http://kasjaa.blogspot.co.uk

    OdpowiedzUsuń
  15. Będę pamiętać przy kupowaniu prezentu dla mamy :)

    OdpowiedzUsuń
  16. moja mama w sumie nie jest 50+ ale pewnie by jej się przydał jakiś kremik :)

    OdpowiedzUsuń
  17. zaskoczyły mnie te kremy - składami, naprawdę bogate składniki jak na tak niskie ceny !

    OdpowiedzUsuń
  18. wstyd się przyznać,ale nie miałam nic z Flosleka:(

    OdpowiedzUsuń
  19. Cena bardzo przystępna. Jestem ciekawa jak sprawdziłyby się u mojej mamy, może sprawię jej w prezencie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Hmm,muszę przejrzeć co moja mama ma u siebie,pewnie jak zwykle używa jednego kremu na wszystko.

    OdpowiedzUsuń
  21. Moja mama ma jakiś krem z tej serii ;) I jest zadowolona :D

    OdpowiedzUsuń
  22. ♥_(.•´♥...ŻYCZĘ
    `*.*´¨)♥WSPANIAŁEGO
    ¸.•)´♥. POGODNEGO
    .•´♥.. DNIA
    ¸.•)´♥.. POZDRAWIAM:)*

    OdpowiedzUsuń
  23. Ciekawa jestem czy sprawdzilby sie u mojej mamuni i tesciowej.

    OdpowiedzUsuń
  24. fajnie prezentują się te kremiki,będę o nich pamiętać :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Jeszcze nie dla mnie,ani dla mojej mamy :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Mi do bycia 50+ brakuje jeszcze 30 lat, mojej mamie do bycia 50 + brakuje jeszcze ponad 6 lat ;) Fajnie że Twoja mama jest z nich zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie lubię kosmetyków różanych ale moja mama uwielbia ten zapach i myślę, że kremy z tej serii byłyby dla niej idealnym prezentem.

    OdpowiedzUsuń
  28. Zdecydowanie nie dla mnie, ale może mojej Mamie by przypadły do gustu ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. idealne na prezent, będę mieć tę linię na uwadze :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Idealny zestaw na prezent dla mojej mamy :)

    OdpowiedzUsuń
  31. opakowania mają piękne. moja mama jest jeszcze przed 50, więc to nie dla niej

    OdpowiedzUsuń
  32. Moja mama byłaby z nich zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Przyznam że kosmetyki z tej linii wyglądają bardzo kusząco, podobają mi się ich szaty i zapach pewnie przypadłby mi do gustu :)
    Czasem sięgam po kosmetyki dla starszej kategorii wiekowej, bo zawierają bardziej skoncentrowane, dobrze dobrane składniki - lepiej zapobiegać, a skóra i tak " bierze " z nich to, czego potrzebuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Kremy zapowiadają się ciekawie, może polecę je swojej mamie :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Nie mam jeszcze 50 tki, ale chętnie wypróbuje. Zwłaszcza, że cena bardzo fajna.

    OdpowiedzUsuń
  36. Jaka śliczna szata graficzna dla tych produktów, właśnie taka podobałaby się pewnie mojej mamie :)

    OdpowiedzUsuń
  37. uoooo nawet nei wiedzialam ze floslek ma takie eksluzywne kosmetyki :D :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Pięknie wyglądają te opakowania :). Następnym razem zasugeruję mamie, by rozejrzała się z tymi produktami!

    OdpowiedzUsuń
  39. wyglądają zacnie i kusząco ;p

    OdpowiedzUsuń
  40. uwielbiam różane kosmetyki ale wolałabym nieco uproszczony skład...

    OdpowiedzUsuń
  41. Fajna seria. Mojej Mamie też by sie pewnie spodobała :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Produkty idealne na prezenty dla naszych Mam :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Ciekawa seria..może kupię mamie na urodziny :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Moja mama bardzo lubi kosmetyki tej marki, szczególnie serię ARNICA, która pomaga jej troszkę w walce z rozszerzonymi naczynkami. Myślę, że z takiego różanego zestawu też byłaby zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i zamieszczony komentarz. Jeśli masz blog, na pewno do Ciebie zajrzę.