Wakacyjna przerwa z limitowanej kolekcji Essence

By lipca 14, 2014

Gdy na blogu Puderniczki odkryłam ten róż, wiedziałam, że raczej prędzej niż później będzie mój. Nie minął nawet tydzień a ja już trzymałam go w swoich rączkach i piszczałam z radości. Uważam, że jest śliczny. Niby zwykły róż do tego bardzo tani a wygląda rewelacyjnie ! Zapraszam na recenzję.


 Kilka razy miałam go w torebce, wrzuciłam go luzem i wierzch zarysował się od kluczy. To oczywiście moja wina. Opakowanie jest solidne i nie otwiera się samo. Róż możemy przewozić. Zmieści się też nawet w najmniejszej kopertówce. W ciągu dnia raczej nie poprawiam makijażu.

Róż ładnie pachnie, trochę słodkawo. Wakacyjnie. Jest to zapach wyjątkowo delikatny i niewyczuwalny po nałożeniu na twarz. Konsystencję określiłabym jako pudrową ale nie suchą. Róż jest jedwabisty i nie pyli. Dostępny tylko w jednym odcieniu 01 Summer break. Nie jest to jednak problemem. Róż ma tak naprawdę nieskończenie wiele odcieni. Jest cieniowany. Od nas zależy juki kolor wybierzemy mieszając go. Ja korzystam z prawej strony palety. Uzyskuję piękną brzoskwinię. Gdybym była opalona lub szła wieczorem na imprezę skierowałabym się bardziej w stronę głębszego różu po prawej stronie w palecie.

Należy zużyć go w 12 miesięcy od otwarcia. Mnie na pewno się to nie uda. Jeśli nie stwierdzę oznak zepsucia to i po tym czasie będę go używać. Szanuje swoje kosmetyki. Obchodzę się z nimi raczej dobrze i dlatego długo mi służą.
Róż zaskoczył mnie swoją pigmentacją. Jest naprawdę dobra. Muszę uważać aby nie nałożyć go zbyt dużo. Zwykle wystarczy jedno przejechanie pędzlem. Doskonale współgra z moimi podkładami Pharmaceris i Rimmel. Łatwo się rozciera.
Róż posiada rozświetlające drobinki, nie jest to brokat. Ich ilość jest niewielka.  Miałam problem aby uchwycić je na zdjęciach. Są mikroskopijne i  na twarzy praktycznie nie widoczne. Minimalnie rozświetlają policzki nadając im zdrowy, wakacyjny look. Róż na twarzy nie wygląda odpustowo. Jak już wspomniałam nakładam go nie wiele. Mój makijaż zawsze jest delikatny. Wolę nie przesadzać. Podkreślić delikatnie swoje kości policzkowe a nie robić placki jak u klauna.
Róż utrzymuje się przez większość dnia. Maluję się ok 8 rano. Pracuję w biurze w przyjemnej temperaturze więc nie spływa mi z twarzy. Ok. 21 praktycznie znika jednak w ciągu dnia nie robię poprawek. 
 Jeśli oczarował Was tak samo jak mnie nie zwlekajcie z zakupem. Pochodzi z letniej limitowanej kolekcji  Essence. Znajdziecie go w drogerii Urodomania za 12,90 zł. Przypominam o rabacie w wysokości 5%  jeśli zapiszecie się do newslettera. Polecam. 

ZOBACZ TAKŻE

110 komentarze

  1. Faktycznie dobra pigmentacja, świetnie się prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Rzeczywiście jest rewelacyjny. Świetny pomysł z tym przechodzeniem koloru, ma się tak naprawdę 2w1 :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ależ piękny! I jaka fajna cena ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo lubię róże w takich kolorach :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ładny, ale mam nadzieje, że sie nie skuszę bo mam juz kilka, a zużywanie idzie marnie:D

    OdpowiedzUsuń
  6. Wyglada cudownie letnio wakacyjnie

    OdpowiedzUsuń
  7. ładny kolor :) a ja ostatnio jakoś mam chęć żeby sobie sprawić nowy róż do policzków, chyba trzeba mi się wybrać do natury :D

    OdpowiedzUsuń
  8. śliczne kolory, takie intensywne !

    OdpowiedzUsuń
  9. Wow,ale pigmentacja jestem oczarowana :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Dużo dobrego ostatnio o nich czytam.Chętnie kupie jakiś odcień jeśli wykończe mój nowy z Clinique ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Róż rewelacja ! Chyba się zastanowię poważnie nad kupieniem go ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ten z drobinkami bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba ze względu na drobinki :D

      Usuń
    2. Ja nie przepadam za drobinkowymi produktami, lecz ten fajniutki jest :)

      Usuń
  13. Może i ładny, ale ja róży nie używam więc nie będę piszczeć ;p

    OdpowiedzUsuń
  14. DLA MNIE WSPANIAŁE, ENERGETYCZN EBARWY
    pozdrawiam,
    Ola

    OdpowiedzUsuń
  15. fajnie wyglądają :) choć róży rzadko używam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. dosyc fajne rozwiązanie na lato!

    OdpowiedzUsuń
  17. miałam na niego ochotę jak był w Naturze :) jest śliczny! nie kupiłam go tylko dlatego, że mam juz 5 róży do policzków...

    OdpowiedzUsuń
  18. świetny kolorek mi z różami trochę nie po drodze ale staram si w okresie letnim przełamywać.

    OdpowiedzUsuń
  19. Podoba mi się :) i jaka świetna pigmentacja :)

    OdpowiedzUsuń
  20. śliczne odcienie :)


    Zapraszam do mnie na fotorelacje z Fashion Week Berlin 2014

    OdpowiedzUsuń
  21. Pięknie się prezentuje ! Z chęcią bym go wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Widziałam u kilku blogerek ten róż i muszę go wypróbować!
    Piękne kolorki mają :)
    No i cena...

    Zapraszam do mnie :)
    http://rajkozaczka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  23. ładny kolorek i ąłdnie się prezentują

    OdpowiedzUsuń
  24. Piękny jest ten róż, nie dziwię się, że go tak lubisz :-)

    OdpowiedzUsuń
  25. samo opakowanie przyciąga jednak ja ie uzywam za czesto rózy wiec raczej po niego nie sięgnę :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Bardzo ładny, oglądałam go ostatnio w Hebe :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Essence miał już w limitce podobny róż, pisałam o nim kiedyś na blogu. ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. jaka pigmentacja, warte uwagi :)

    kochana nominowałam Cie do Liebster Blog Award po więcej zapraszam tutaj
    http://zaczarowana-oczarowana.blogspot.com/2014/07/liebster-blog-award.html

    OdpowiedzUsuń
  29. Przepiekny kolor. Lubie roze tej marki ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. w zimę róż jest u mnie na porządku dziennym. W lato praktycznie się nie maluje no i ten podkład mineralny... ;-)
    Wygląda jednak ładnie.

    OdpowiedzUsuń
  31. Jestem pod wrażeniem opakowania i pigmentacji :]

    OdpowiedzUsuń
  32. Do tej pory raczej unikałam różu, ale ten naprawdę kusi, więc chyba czas się przełamać :)
    Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Podoba mi się ale mam kilka róży i nie powinnam kupować kolejnego bo nie jestem w stanie ich wszystkich zużyć :)

    OdpowiedzUsuń
  34. naprawdę urzekający kolor, ja ostatnio wcale nie używam różu a taki kolor chyba mnie przekonuje

    OdpowiedzUsuń
  35. Podobne są teraz z serii Blush up!, dostępne w kolorze takim jak ten i całkowicie różowym :)

    OdpowiedzUsuń
  36. chcę go! muszę go poszukać w drogerii :D

    weronikarudnicka.pl

    OdpowiedzUsuń
  37. Świetne jest to, że ma tak naprawdę kilka odcieni, wygląda na wart uwagi, cena też atrakcyjna.

    OdpowiedzUsuń
  38. Prezentuje się tak fajnie, że zapragnęłam go mieć :D

    OdpowiedzUsuń
  39. Fakt, róż jest piękny :) Lubię produkty Essence :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Bardzo wyrazisty kolor i pigmentacja super :))

    OdpowiedzUsuń
  41. pięknie kolor ;) koniecznie muszę go kupić

    OdpowiedzUsuń
  42. Widziałam już ten róż również w jakiś recenzjach i strasznie jestem na niego napalona. To, że jest cieniowany jest super i ogólnie wydaje się mieć świetne te barwy. Też go chcęęęę :D Swoją drogą wygląda naprawdę wakacyjnie :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Uwielbiam róże essence, a to mój nr.1
    Świetnie że u ciebie, również dobrze się sprawdza.

    OdpowiedzUsuń
  44. świetny :) aż żałuje teraz, że nie używam różów :D

    OdpowiedzUsuń
  45. Rzeczywiście jest śliczny :). Nie mam obecnie różu więc może skuszę się na ten :).

    OdpowiedzUsuń
  46. Jaki piękny ten róż!
    Essence ma naprawdę niektóre bardzo fajne kosmetyki. Mam od nich brązer, rewelacja :-)

    OdpowiedzUsuń
  47. Wygląda ładnie ale ja różu nie używam :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Faktycznie świetna pigmentacja ;]

    OdpowiedzUsuń
  49. Ja mam troszkę inny ten róż od nich i również jest mega :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Świetna pigmentacja, ale kolory raczej nie moje.

    OdpowiedzUsuń
  51. Faktycznie przepiękny róż! Nigdy nie używałam róży, ale chyba warto sprbować

    OdpowiedzUsuń
  52. Jaki piękne i żywe kolory :)

    OdpowiedzUsuń
  53. Gdybym częściej używała różu to może i bym się skusiła - niestety mam swój już sporo i nawet nie widać dna :D

    OdpowiedzUsuń
  54. Miałam kupić ten pierwszy:) I właściwie nie wiem czemu tego nie zrobiłam ;/ Oba są piękne :)

    OdpowiedzUsuń
  55. Letnie barwy i niska cena... to bardzo kuszące:)

    OdpowiedzUsuń
  56. Koncepcja jak w niedawnej kolekcji MAC :-) Fajny ten róż :-)

    OdpowiedzUsuń
  57. śliczny kolorek, ładnie się prezentuje...ale cena! nic tylko kupować, tylko ja właśnie kupiłam Sephory...

    OdpowiedzUsuń
  58. wydają się bardzo nasycone, kolorki są iście letnie :)

    OdpowiedzUsuń
  59. bardzo mi się podoba, pewnie bym go kupiła gdybym nie miała już za dużo kosmetyków tego typu :)

    OdpowiedzUsuń
  60. Bardzo kusi mnie ten róż i chyba się na niego skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  61. Mam ten pomarańczowy i rzadko używam ;) Ale może się do niego przekonam :)

    OdpowiedzUsuń
  62. Lubię i nienawidzę limitowanek. lubię bo są piękne, nienawidzę, bo jak pokocham i skończę, nie mogę już dostać :-(

    OdpowiedzUsuń
  63. Cena bardzo niska, zwłaszcza jak na taki dobry kosmetyk - pigmentacja niesamowita :)

    OdpowiedzUsuń
  64. Ale genialnie on wygląda! Jestem pod wrażeniem:)

    OdpowiedzUsuń
  65. Nieźle wygląda, chociaż zbyt mocny dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  66. ależ mocna pigmentacja, jestem zaskoczona jakości essence.

    OdpowiedzUsuń
  67. Chyba będzie i mój :D piękny kolorek , szkoda że nie pokazałaś na twarzy jak wygląda

    OdpowiedzUsuń
  68. ciekawe jak prezentuje się na twarzy, nie wiem czy w tym kolorze bym się odnalazła

    OdpowiedzUsuń
  69. Mocne kolory, jak dla mnie nieco za mocno napigmentowany, mimo wszystko podoba mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  70. Kolory baaardzo moje :)) I pigmentacja boska :)

    OdpowiedzUsuń
  71. Możesz powiedzieć czy on jest bardziej różowy czy bardziej pomarańczowy, bo na zdjęciach wygląda raz tak, raz tak, jakby to były dwa zupełnie inne róże.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Róż jest cieniowany. Z jednej strony jest mocno różowy a z drugiej brzoskwiniowy.

      Usuń
  72. Dla mnie za różowo - pomarańczowy ;) Choć ogólem pieknie się prezentuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  73. ja mam jeden mały róż i wystarczy mi na wieki bo nie używam na codzień ;)

    OdpowiedzUsuń
  74. Wydaje się być ciemny, lecz czasem tak tylko w opakowaniu wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  75. Pigmentacja niesamowita!
    a te kolorki myślę, że sprawdziłyby się u mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  76. PIęknie prezentuje się ten róż, mimo iż nie używam to zachwyca mnie.

    OdpowiedzUsuń
  77. Świetnoie się prezentują :)

    OdpowiedzUsuń
  78. Moja mama bardzo sobie chwali produkty, a szczególnie róże z Essence.
    Wesołych, pełnych miłości Walentynek.
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie. Tym razem na blogu recenzja książki i Instagram Mix.
    Jeśli mój blog Ci się spodoba, co powiesz na wspólną obserwację?
    Jeśli tak to zaobserwuj, a na końcu komentarza dopisz "Obserwuję".
    www.gabriel-data.blogspot.com - MY BLOG
    Fashion Projects

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i zamieszczony komentarz. Jeśli masz blog, na pewno do Ciebie zajrzę.