Chińszczyzna po mojemu,

By marca 28, 2014

Witajcie, Dziś chcę się z Wami podzielić moim "kunsztem" kulinarnym. Gdy gotuję wybieram raczej potrawy smaczne i szybkie w przygotowaniu. Rzadko korzystam z przepisów, wolę improwizować i wykorzystać aktualne zasoby lodówki.  Po przepisy sięgam w przypadku pieczenia ciast- tu ryzyko niepowodzenia jest większe. 
Kurczak słodko- kwaśny jest jedną z ulubionych potraw Łukasza, ja też lubię orientalne smaki ale raczej pikantne. Tym razem wyszedł mi słodko- ostry i każdy był zadowolony. Jeśli jesteście ciekawe jak mi wyszedł zapraszam do dalszej lektury.
Do dania wykorzystałam wszystkie powyższe przyprawy plus sól i pieprz. Doprawiałam jak zawsze "na oko". Najpierw zaparzyłam grzyby mun według przepisu na opakowaniu. Podsmażyłam zamarynowaną wcześniej pierś kurczaka, pokrojoną w kostkę i dorzuciłam grzyby. Następnie pozostałe produkty takie jak mrożonka chińska, pieczarki i ananas razem z syropem. Dodałam fix rozmącony z wodą. Dusiłam ok 15 min. 
W międzyczasie ugotowałam ryż na kostce rosołowej- taki najbardziej lubię. Do mojego dania dorzuciłam sos słodko- kwaśny. Zmniejszyłam ogień i zdjęłam pokrywkę. Całość zagęściłam mąką kukurydzianą.  Odczekałam 3 minutki aby wszystkie smaki się połączyły i wyłączyłam gaz. 
Danie gotowe w mniej niż 30 min. Z całości wyszło 6 porcji mniej więcej takich jak na zdjęciu poniżej. Ryżowy stożek udekorowałam mrożoną pietruszką bo nie miałam innej zieleniny. 
Smacznego :)

ZOBACZ TAKŻE

67 komentarze

  1. wygląda smakowicie i na pewno posmakowałoby mi :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale mi ochoty narobiłaś, też lubię kurczaka w takim wydaniu z ryżem
    Mniam, pysznie wygląda

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak ja dawno nie jadłam chińszczyzny :) Aż mam ochotę na takie danie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Po wizycie z Chinach mam dość chińskiego jedzenie, ale to wygląda bardzo smacznie i z chęcią bym spróbowała;)

    OdpowiedzUsuń
  5. wygląda smakowicie, ja jednak nie lubię korzystać z gotowych sosów, wolę sama je robić :)

    OdpowiedzUsuń
  6. wyglada bardzo apetycznie ;D tez uwielbiam takiego kurczaka:)

    OdpowiedzUsuń
  7. U mnie sos sojowy, to podstawa w kuchni, dodaje do wszystkiego ;D

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam kurczaka z różnymi sosami i w różnych smakach, ale zawsze przygotowuję je sama. To tak niewiele pracy, a jednak..... Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. bardzo podobnie robimy chińszczyznę ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. ja nie umiem robić chińszczyzny, ale twoja wygląda mega :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Żebym ja umiała gotować.:D Chociaż to wygląda smacznie i prosto, więc może by mi wyszło.:P

    OdpowiedzUsuń
  12. Chyba też będę musiała kiedy spróbować :D

    OdpowiedzUsuń
  13. MMMM juz dawno nie jadłam :) Narobiłaś mi ochoty! :D
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. ale pychota!:) sosy tao tao są świetne, ale ostatnio odkryłam dla nich niezłą konkurencję z firmy vifon:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Uwielbiam chińszczyznę i od czasu do czasu robię w domu. Narobiłaś mi ochoty na takie danie:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ooo ciekawe :D może wypróbuję co znudził mi się kurczak z samym sosem słodko kwaśnym ze słoika :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Ale teraz zgłodniałam.....wygląda przepysznie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Mniam, mniam ;) Ja bardzo lubię "Pomysł na...", a chińskie danie gości u mnie w miarę często, tak samo jak chłopski garnek ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Pięknie podane :)
    Co za zbieg okoliczności, ja dzisiaj też robię chińskie ;D

    OdpowiedzUsuń
  20. Pyszności :) Aż zrobiłam się głodna :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo lubię tego typu dania. Twoje wygląda bardzo smakowicie i ładnie podane.

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo lubię kurczaka w sosie słodko kwaśnym.

    OdpowiedzUsuń
  23. Wygląda bardzo smakowcie:)narobiłąś smaku kochana,ale ja juz jak robię coś na obiad to bez mięska,bo mąż nie je :)
    pominąć kurczaka ,może też wyjdzie smaczne :)
    Jak zrobiłaś ten ryż w takim słupku?

    OdpowiedzUsuń
  24. ale apetyczna, ja od dłuższego czasu robię tylko sama dania chińskie i najbardziej lubię z makaronem sojowym :) wiem co jem, doprawiam jak chce i jest smacznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Uwielbiam,często robię to na obiad :)

    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  26. robię wszystko bardzo podobnie tylko nie dodaję ananasa, u mnie często są pędy bambusa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i u mnie najczęściej króluje ryż basmati :) jeśli jeszcze nie próbowałaś to polecam - jest znacznie lepszy w smaku niż zwykły biały i nie potrzeba już kostek rosołowych :)

      ps. wczoraj dotarła do mnie świeca, dziękuję :) pięknie pachnie :)

      Usuń
    2. to mój ulubiony ryż, bardzo aromatyczny :) można go jeść nawet bez dodatków, pycha.

      Usuń
  27. Moja chińszczyzna wygląda mniej "bogato" ;D Może dlatego, że robię ją głównie z mrożonek Hortex ( warzywa na patelnię z przyprawą orientalną) ;p

    Ale narobiłaś mi smaka;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Sama chemia, dla mnie jedzenie z tutki i słoika to porażka

    OdpowiedzUsuń
  29. lubię takie jedzonko, sama często pichcę takie cuda :) buziaki

    OdpowiedzUsuń
  30. Uwielbiam takie jedzonko, chętnie podpatrzę. Są jeszcze takie fajne sosy indyjskie w fioletowo-różowych etykietach, niestety nie pamiętam nazwy, a nie mam jak sprawdzić. Każdy słoik ma na sobie nazwę indyjskiej potrawy, jaką sobą prezentuje, a są po prostu przepyszne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. poszukam, muszę je wypróbować, dzięki :)

      Usuń
  31. Robię bardzo podobnie :) Uwielbiam takiego kurczaka! :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Świetnie ułożony ryż. Osobiście jestem fanką takich dań. Chińskie wręcz króluje u mnie w domu ale zwykle wystarcza nam jeden sos ze słoika bez tych wszystkich dodatków. Może czas zacząć urozmaicić :).

    OdpowiedzUsuń
  33. Zapowiada się smacznie, muszę spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Wierzę,że było smaczne, gdyż tak też wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Ja też lubię szybkie potrawy

    OdpowiedzUsuń
  36. A ja lubię i słodko i ostro także zdecydowanie coś dla mnie mniam :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Ale apetycznie wszystko wygląda ;)

    OdpowiedzUsuń
  38. mięska nie jemy, więc nie dla nas

    OdpowiedzUsuń
  39. mmmm wygląda smacznie i dietetycznie :)

    zapraszam do mnie www.obsesyjnaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  40. Mniam mniam, pyszności :)
    Bardzo lubię kuchnię azjatycką :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Widzę że mamy podobny gust co do chińskich potraw. Sama kocham takie pokarmy zawsze mam w lodówce sos sojowy i mrożoną mieszankę warzyw. Uwielbiam aromaty tej kuchni są ostre i wyraziste.

    OdpowiedzUsuń
  42. Prezentuje się wybornie, zgłodniałam:)

    OdpowiedzUsuń
  43. ten ryż jak z restauracji jakieś wytwornej:)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  44. narobiłaś mi ochoty na chińszczyznę:)

    OdpowiedzUsuń
  45. też bardzo lubię Żanetko taką improwizację, zresztą u mnie gotowanie właśnie na tym polega, a już jestem wybitnie dumna i blada z siebie, jak uda mi się upichcić coś z niczego a wyjdzie danie smakowite :)
    całuski

    OdpowiedzUsuń
  46. też nabrałam na niego ochoty!

    OdpowiedzUsuń
  47. uwielbiam chińszczyznę w każdym wydaniu :*

    OdpowiedzUsuń
  48. Wygląda smakowicie :] No i ten ananas - musi idealnie komponować się smakowo z całością :]

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i zamieszczony komentarz. Jeśli masz blog, na pewno do Ciebie zajrzę.