Nie łatwo jest utrzymać w dobrej kondycji włosy długie, regularnie rozjaśniane, tym bardziej gdy z natury są wysokoporowate i kręcone jak moje. Nie mam rozdwojonych końcówek a w dotyku moje włosy są miękkie więc kuracje, które im funduje są skuteczne. Dziś opowiem Wam o moich nowościach do pielęgnacji włosów z INSIGHT, które znalazłam w sklepie internetowym Topestetic.pl , na pewno doskonale znacie to miejsce. Zapraszam do czytania.

Na pewno słyszeliście o książce a następnie nakręconym na jej podstawie filmie „Pachnidło”. Jeśli należycie do jej fanów to koniecznie musicie obejrzeć zupełnie inny ale bardzo inspirowany poprzednikami  niemiecki serial o tej samej nazwie. Jest fantastyczny i współczesny. Polecam. Uwielbiam zapachy i często o nich piszę na blogu. Kocham otaczać się ładnymi woniami. Aromaty towarzyszą nam na każdym kroku. Sami je nawet wytwarzamy. Każdy z nas ma swój własny, specyficzny zapach określany mianem feromonów.  W naturze są nośnikiem informacji o stanie zdrowia, pokrewieństwie, dominacji, partnerstwie, gotowości do reprodukcji itp.  Istnieją także feromony syntetyczne, które mają za zadanie podnieść naszą atrakcyjność u płci przeciwnej ale także pomóc nam samym poczuć się pewniej. Dziś właśnie Wam o nich opowiem.
Mimo, że nie prowadzę już aktywnie popularnego na blogach Projektu Denko, nie zbieram opakowań po zużytych kosmetykach to zawsze staram się nie mieć otwartych zbyt wielu produktów jednego typu szczególnie do makijażu. Inaczej jest z żelami pod prysznic czy szamponami, które zużywam błyskawicznie a inaczej z kolorówką, która zazwyczaj jest wydajna i jak w przypadku podkładów wystarcza na kilka miesięcy.  Mimo, że zamówiłam kilka podkładów mineralnych Lily Lolo to póki co otworzyłam jeden, który używam aktualnie. Ich ważność to ok. 24 miesiące od otwarcia. Mają one zbliżone do siebie, ciemniejsze odcienie od tych, które stosuję zazwyczaj. W tym roku wyjątkowo opaliłam się odrobinę i moja skóra ma złotawy odcień. Wszystko za sprawą ślubu siostry, do którego kilka tygodni wcześniej się przygotowywałam i zależało mi na tym aby moja skóra była muśnięta słońcem bo to zawsze wygląda lepiej od trupiej bladości.
Sezon wiosenno- letni zawsze obfituje w wiele nowości kosmetycznych. Tym razem Laboratorium Floslek przygotowało dla nas nie lada gratkę. Jest nią linia Sphere-3D, która zachęca do stworzenie własnego spersonalizowanego zestawu. Dopasowanego do potrzeb skóry, wieku i pory dnia. W skład serii wchodzi 6 produktów z  koenzymem Q10, kwasem hialuronowym i witaminą C.

Sezon wiosenno- letni to najgorętszy okres jeśli chodzi o wszelkie imprezy. Ja już mam za sobą ślub siostry, na który sama wykonałam własną fryzurę. Wiedziałam, że chcę podkreślić długość moich włosów. Miały wyglądać naturalnie i romantycznie. Z racji tego, że są bardzo podatne na wszelką stylizację jedyne co zrobiłam to pokręciłam je lokówką a następnie część upięłam wsuwkami i dołożyłam ozdobę. Cała praca na suchych włosach zajęła mi max godzinę. Do stylizacji fryzury wykorzystałam najnowszą kolekcję do kosmetyków TRESemme Botanique. W jej skład wchodzi aż 6 kosmetyków, które mam jednak dziś opowiem Wam o połowie.
Bardzo często robię zamówienia na Bonprix.pl . Ten sklep odpowiada mojemu stylowi. Zawsze znajdę tam masę ubrań dla siebie a także dodatków do domu. Dziś przychodzę do Was z kolejnym zamówieniem, którym jestem zachwycona mimo, że jedną rzecz będę musiała wymienić. Jakość jest rewelacyjna. Zapraszam do oglądania.
Po chłodnej i kapryśnej wiośnie  przyszło do nas piękne, upalne i suche lato. W taką pogodę gdy temperatura przekracza 30 stopni Celsjusza najlepiej wypoczywać nad wodą sącząc kolorowego drinka lub opalając się na leżaku. Pewnie wiele z Was uda się w podróż za granicę gdzie będzie jeszcze goręcej a promienie słońca będą nie tylko pieściły ale nawet parzyły skórę. Na każdej szerokości geograficznej trzeba na nią uważać i o nią dbać jeśli chcemy ustrzec się poparzeniom i cieszyć się równą, złotą opalenizną także po urlopie. W tym roku zaopatrzyłam się w wiele produktów z filtrem ochronnym ponieważ planowałam kilka krótkich weekendowych wyjazdów nad nasze morze podczas, których nie robiłabym nic po za cieszeniem się chwilą i błogim relaksem na plaży. Dziś opowiem Wam o moim duecie z Caudalie.
Chętnie sięgam zarówno po kosmetyki oparte na syntetycznych składnikach, które są łatwo dostępne w aptekach czy drogeriach  jak i po te ekologiczne, których składy bazują na naturalnych ekstraktach. Szczególnie cenię sobie  pielęgnację skóry, która wywodzi się z tego co dla nas zdrowe. Wiadomo powszechnie, że to czego dostarczamy sobie z zewnątrz, od pokarmu po kosmetyki ma wpływ na nasz organizm. Co raz częściej omijam produkty, które zawierają sztuczne barwniki, wazelinę, silikony, parabeny, PEG-i, oleje mineralne oraz  SLS, SLES i EDTA . Tym razem sięgnęłam po linię produktów Cosnature Med ,które są od tego wolne.

Moje Drogie, wiem, że kochacie promocje, rabaty, okazje cenowe i wyprzedaże tak samo jak ja dlatego śpieszę z informacją o kolejnym Black Friday na Notino.pl, który będzie przebiegał w dniach 8- 14 lipiec. Czarny piątek 2019 to kolejna okazja aby uzupełnić braki kosmetyczna a także zrobić zapasy na kolejne miesiące produktów, które są stale w użyciu takich jak kosmetyki do makijażu i pielęgnacji, oczyszczania i higieny. 

Foreo Luny nie trzeba nikomu przedstawiać. To bardzo popularna szczoteczka soniczna, która kilka lat temu zawojowała rynek oczyszczania twarzy. Opierałam się długo ale w końcu od kilku miesięcy i ja ją posiadam i co ? Zakochałam się w tym maleństwie! Jest genialna ale zacznijmy od początku.  
Drapanie w gardle nie zawsze oznacza początek ciężkiej choroby. Ja sama nigdy w życiu nie miałam anginy za to po zjedzeniu loda czy wypiciu zimnego napoju w upalny dzień czasami coś pobolewa w gardle. Zdarza się także chrypa. Nie jest to przyjemne. Pracując w biurze odbieram w ciągu dnia mnóstwo telefonów, komunikuję się z ludźmi więc moje gardło i krtań muszą być w dobrej formie. Staram się je nawilżać chociażby miodem a przy pierwszych symptomach lekkiej infekcji sięgam po suplement diety na chrypę i odporność od marki TANTUM NATURA.
Lato rządzi się swoimi prawami. Większość osób lubi ciepełko i słońce ale temperatury przekraczające 30 stopni Celsjusza w cieniu,  w godzinach południowych wymęczą każdego, szczególnie tych z nas, którzy nie mają urlopu tylko muszą pracować i poruszać się po mieście. Na szczęście mamy weekendy i to one są dla część z nas momentem odpoczynku i niedalekich wyjazdów. Dziś opowiem Wam o moim zestawie pielęgnacyjnym, który idealnie wpasowuje się w obecną aurę i klimat. Zamówienia produktów Yasumi dokonałam oczywiście w sklepie internetowym Topestetic.pl który zawsze do każdej paczki dorzuca materiały reklamowe- notes, smycz, długopis ale i próbki kosmetyków.
Kobo Professional to moja ulubiona marka własna dostępna wyłącznie w drogerii Natura. Dziś mam przyjemność pokazać Wam całą linię podkładów a także poczwórne, kremowe kosmetyki do kamuflowania niedoskonałości.Zapraszam do czytania. 
Pierwszy raz od kilku lat moja skóra przybrązowiła się. Nie tylko od samoopalaczy, po które sięgam ale przede wszystkim od słońca. Udało mi się wygospodarować odrobinę czasu na opalanie a  skóra szybko mi za to podziękowała lepszym wyglądem. Dawno nie miała takiego odcienia a przy okazji złapałam witaminę D tak ważną dla organizmu. Ślub mojej siostry, który odbył się 22 czerwca zmobilizował mnie do bardziej intensywnego zadbania o siebie. Moja skóra z natury jest sucha a opalanie to potęguje dlatego bardzo mocno zadbałam o nawilżenie wieczorem a rano do odkrytych sukienek i bluzek sięgam po rozświetlający balsam do ciała z żywicą z kadzidłowca i mirry marki Nourish należącej do brandu Costasy.

Moja siostra to prawdziwa sportsmenka cały czas pracuje nad swoim ciałem choć w moim odczuciu jest od dawna  idealne. Swój grafik zajęć dostosowuje do ćwiczeń na siłowni. Nie rusza się bez plastikowych lunchboxów z własnym pożywieniem. Podobnie jak mój szwagier. Są bardzo fit małżeństwem i łączy ich wiele szczególnie pasja do sportu.  Moja młodsza siostra Justyna w tym roku obchodzi 30-ste urodziny. Od dawna zastanawiam się co jej podarować i kompletuję prezent dlatego dziś w ramach inspiracji pokażę Wam co można sprezentować fitmaniakowi.  

Latem wszystko nabiera nowych barw. Na ten okres marka Sensique wprowadza limitowaną edycję lakierów do paznokci w ośmiu soczystych kolorach, które będą wyjątkowym akcentem podkreślającym nawet najbardziej minimalistyczną stylizację. Na półkach makijażowych marek My Secret i Sensique znajdą się także produkty do podkreślania brwi i rzęs, które pomogą uzyskać wyraziste spojrzenie.
Nie jestem fanką zakupów w sieciówkach stacjonarnych. Chodzenie po wielkich galeriach handlowych bardzo mnie męczy, wysysa ze mnie energię a ostatecznie i tak nigdy nie mogę zleźć tego czego potrzebuję. Zakupy internetowe to dla mnie czysta przyjemność i oszczędność czasu. Gdy w pracy mam mniej zajęć to zawsze zaglądam do ulubionych sklepów online. Dziś pokarzę Wam swoją ukochaną bluzę z Bonprix, która już nie raz gościła na relacjach na fb i insta więc możecie ją kojarzyć. Nieodzownym elementem każdej mojej stylizacji jest torebka Humbag

Drogeria Natura regularnie wypuszcza masę nowości pielęgnacyjnych oraz makijażowych. Niedawno pisałam o linii Botanic Skinfood, która jest w 100% wegańska a dziś chcę Wam zaprezentować produkty Sensique, które znajdziecie w tej drogerii zarówno stacjonarnie jak i w sklepie internetowym.
Zapewne każda z nas zna doskonale markę Cif i jej kultowe środki czyszczące –przede wszystkim niezawodne mleczko, które pojawiło się na rynku już w 1992 roku. To właśnie z niego słynie ta firma. Cif jest jedną z najbardziej znanych marek środków czyszczących w Polsce, której właścicielem jest firma Unilever. Oferuje produkty pozwalające lepiej i łatwiej troszczyć się o wszelkie powierzchnie w domu i dłużej cieszyć się pięknem mieszkania. 
Sobota w wielu polskich domach to dzień techniczno- organizacyjny. Cały tydzień pracujemy zawodowo więc właśnie w sobotę nadrabiamy pranie, prasowanie i sprzątanie- domowe obowiązki, na które w tygodniu nie wystarczyło czasu i chęci. Jeździmy na zakupy, uzupełniamy lodówkę. „Jednym słowem” - nie próżnujemy. Marka Oriflame chce nas zachęcić akcją #PIĘKNASOBOTA do zwolnienia tępa i poświęcenia czasu sobie i znalezieniu chwili na drobne przyjemności.
Masło muru- muru i olejek różany to bardzo romantyczne połączenie.  M.in. z tych dwóch składników złożona jest nowa kolekcja produktów Love Beauty And Planet.  Jeszcze zimą pisałam Wam o serii kokosowej, która zdobyła moje serce a dziś zachwyt przejmuje muru muru butter& rose.
Kochani dziś przychodzę do Was z kolejną częścią produktów do makijażu, które znajdziecie wyłącznie w drogerii Natura, w sklepach stacjonarnych oraz online. Jestem zachwycona tymi cudeńkami. Nie przetestowałam ich konkretnie bo mam je od niedawna jednak już zdobyły moje serce. Szczególnie produkty do ust. Z resztą zobaczcie same te cukiereczki. 

Bardzo lubię organizację domu a także sprzątanie i pranie. Cieszy mnie porządek. Ostatnio niestety przez nadmiar obowiązków i ciągłe przebywanie po za domem zaniedbałam swoje 4 kąty. Źle znoszę bałagan. Dopóki wszystko nie leży tam gdzie powinno nie potrafię być spokojna i skupić się na tym co najważniejsze- na życiu. Chaos mnie dekoncentruje. W weekendy też pracuję. Aby wszystko ogarnąć wolę wstać wcześniej. Zazwyczaj w sobotę przypada ten dzień gdy zamiast o 7.30 mój budzik odzywa się o 5 rano. Te dodatkowe godziny dają mi wystarczająco dużo czasu aby zapanować nad nieładem, który zrobiłam w ciągu ostatniego tygodnia.

Wyczerpująca psychicznie, wielogodzinna praca, zbyt mała ilość snu, nieregularne posiłki, jedzenie wysoko przetworzonych produktów, życie w biegu, stres. To wszystko wpływa na „zmęczenie materiału”, które niedawno mnie dopadło. Poczułam się naprawdę źle. Dopadły mnie problemy z kręgosłupem i bezsenność. Seria zastrzyków pomogła na chwilę. Potrzebowałam zmiany, czegoś co na nowo odpali mój organizm, doda nowej energii i będzie zastrzykiem witamin. Receptą na nowy start okazał się dla mnie detox sokowy Sport Food. Wierzę i czuję po sobie, że posty oparte na małej ilości pokarmów, które są lekkie i naturalne bardzo pomagają pozbyć się toksyn, oczyszczają organizm i wspomagają jego pracę.

Calvin Klein to spółka, która istnieje już od 1968 roku. Ich pierwsza linia jeansów zawojowała świat mody. Do tej pory to co wyróżnia markę to prosty casualowy styl i czyste linie. To samo dotyczy perfum. Pierwsze zostały wypuszczone pod koniec lat 70-tych. Mnie CK kojarzy się z największą liczbą uniwersalnych czyli unisex zapachów, które pasują zarówno do kobiet jak i do mężczyzn. Do tej pory miałam tylko Euphorię,  którą recenzowałam nawet na blogu. Bardzo lubię ten zapach. Dziś opowiem Wam o zupełnie innej wodzie toaletowej CK Women.

Już kilka lat temu trafiłam na  recenzje suchych olejków Nuxe. Ta francuska marka interesuje mnie od dawna. Przypomniałam sobie o niej ponownie a właściwie moja przyjaciółka mi przypomniała mówiąc „-znasz ten olejek? Musisz go kupić! Jest fantastyczny!”. I kupiłam od razu dwa warianty bo to aż wstyd, że wielka miłośniczka pielęgnacyjnych olejków, za którą się uważam jeszcze ich nie testowała. Dziś opowiem Wam o wersji z brokatem i bez. Zapraszam do czytania.