Nie ukrywałam, że październikowy ShinyBox zainteresował mnie od początku i bardzo ucieszył. Nie pamiętam kiedy ostatni raz trafiła mi się tak udana edycja. Zawsze choć jeden element wędrował do kogoś innego. Tym razem wszystko zostawiłam sobie. Dziś chcę się z Wami podzielić minirecenzjami wybranych produktów, które znalazły się w październikowym zestawie. Zapraszam

IMG_256


DL 黑五
banner
Do tej pory miałam dwa żele myjące do twarzy Dermedic. Tolerans sensitive i  HYDRAIN 3. Oba sprawdziły się rewelacyjnie. Dlatego sięgnęłam po kolejny, z najnowszej linii  Oilage. Jest to seria przeznaczona do skóry dojrzałej i wrażliwej. Innowacyjne, olejowe receptury OILAGE regenerują skórę oraz chronią przed szkodliwym wpływem zanieczyszczonego powietrza. 

Przyznam, że przez pewien okres gdy byłam grubsza w ogóle nie nosiłam koszul. Ciężko było mi je sobie dobrać ze względu na obfity biust. Teraz wcale nie należę do chudzinek. Mam co zrzucić ale też wybieram inne fasony, które sprzyjają każdej figurze. Z opiętych, podkreślających figurę bluzek przerzucam się na wygodne, eleganckie i mimo wszystko kobiece koszule. Oto moje typy:
Cześć Dziewczyny, nie dawno wspominałam Wam o marce Allverne i ich świecach zapachowych. Dziś również będzie pachnąco ale w łazience. Dyfuzory można właściwie postawić w każdym, dowolnym  miejscu. Dla mnie idealnym pomieszczeniem jest jednak łazienka/ toaleta. Zazwyczaj mają one najmniejszą powierzchnię ze wszystkich w domu dlatego nie potrzeba wiele aby wypełnić je aromatem. Na większym metrażu ten zapach według mnie by zginął. Ja wybrałam dwa dyfuzory- patyczki  z serii ALL.HOME&ESS o różnych zapachach i pojemnościach. Zapraszam na recenzję.

Niestety należę do osób bardzo wymagających. Już od czasów szkoły podstawowej a następnie liceum i studiów potrzebowałam ciszy, spokoju, odcięcia od wszystkiego co może mnie ewentualnie rozproszyć podczas nauki. Podobnie jest teraz gdy pracuję zawodowo nad szczególnie ważnymi projektami. Hałas, bałagan w domu czy nawet odgłosy z za okna wybijają mnie z rytmu. Nie pozwalają mi się odpowiednio skupić przez co nie pracuję efektywnie i popełniam błędy. Zdarzyło mi się przelać pieniądze zamiast na moje ubezpieczenie społeczne to na fundusz emerytur pomostowych. Nie zauważyłam tego. Na szczęście Pani z ZUS, zadzwoniła i upewniła się czy aby na pewno o to mi chodziło. Wszystko skończyło się dobrze. Teraz staram się mieć swój kameralny kącik przeznaczony właśnie na pracę, bez zbędnych elementów. Dziś przedstawię Wam kilka rozwiązań, które mogą okazać się naprawdę praktyczne. Myślę, że warto odciąć strefę pracy od reszty mieszkania. Jeśli nie mamy osobnego pomieszczenia w domu na biuro polecam parawany.

Cześć Dziewczyny. Dziś znów pojawiam się w roli „modelki”. Zamówiłam kilka ubrań ze sklepu Gamiss a dokładnie sukienkę i szalik. Zamówienie jest ciekawe więc postanowiłam się Wam pochwalić a także ostrzec przed rozmiarami. Dopasowanie swojego nie zawsze to taka prosta sprawa. Zapraszam. 

Dove to moja ulubiona, drogeryjna marka kosmetyków do ciała. Chętnie, regularnie sięgam po ich nowości. Najbardziej cenię sobie produkty do kąpieli. Jestem oczarowana piankami! Jak na razie moją ulubioną linią jest pistacjowa. Uwielbiam ten zapach. Poznałam tą serię  dzięki siostrze- oddała mi balsam bo ją ten słodki, specyficzny aromat szybko zmęczył. Dziś opowiem Wam o najnowszej linii Dove czyli Glowing Ritual z ekstraktem z kwiatu lotosu oraz mlekiem ryżowym. Zapraszam. 

Iperfumy by Notino to moja ulubiona perfumeria internetowa. Po za świetnymi, konkurencyjnymi cenami ma jeszcze naprawdę bardzo bogatą ofertę nie tylko kosmetyków i zapachów najpopularniejszych marek ale także tych mniej znanych, niszowych. Właśnie dzięki niej poznałam MARCE GELLÉ FRÈRES. To dom perfumeryjny z bogatą i ciekawą historią. Wszystko zaczęło się w 1826 roku gdy bracia Gellé odziedziczyli formułę  perfum królowej Marii Antoniny po Jeana Louisa Fargeona. Domu Gellé Frères produkował najbardziej popularne pasty do zębów z gliceryną  i mydła z sokiem z sałaty w tamtych czasach. Uważali, że drogą do osiągnięcia piękna jest właśnie czystość. Tym samym przyczynił się także do poprawy higieny we wszystkich klasach społecznych współczesnej Francji.

Dekorowanie domu stało się teraz moją prawdziwą pasją. Nigdy wcześniej nie podejmowałam się zmian w swoim otoczeniu z taką przyjemnością i wyobraźnią. Zmieniam kolory ścian, dodatki i bibeloty. Na wcześniej pustych, smutnych i nadszarpniętych zębem czasu ścianach, pojawiły się nowe odświeżone odcienie oraz motywujące cytaty. Jesień to okres zmian. W moim życiu także następują zmiany. Dzięki nim mam więcej pozytywnej energii. Są jak kula śniegowa, co raz bardziej mnie nakręcają. Odkąd podjęłam decyzję o kupnie nowego mieszkania, regularnie przybywa mi rzeczy, które w nim docelowo się znajdą. Dziś chcę Wam zaprezentować plakaty, które są odzwierciedleniem mojej natury. Wywołały u mnie prawdziwą radość i cieszą na co dzień. Zapraszam.
Cześć Dziewczyny. Uwielbiam sukienki! Gdy nie wiem co założyć to zawsze wskakuję w sukienkę i nie muszę się za dużo zastanawiać nad doborem bluzki do spodni itp. Preferuję klasyczne kroje, proste, długie, nie żadne mini. Takie kreacje są też bardzo dobrze widziane w mojej pracy. Muszą być skromne, w spokojnych odcieniach. Dziś przychodzę do Was z kilkoma propozycjami bardziej odważnymi, które wpadły mi w oko na Gamiss  i może Was również zainteresują. Zapraszam.

Przyzwyczaiłam Was do ciągłego postarzenia jaką to ja mam strasznie suchą skórę. Jak wszystko szybko zasysa praktycznie do matu. Nie dawno coś się  jednak zmieniło ale dotyczy tylko twarzy. Moja skóra nie jest już pustynią. Jesień przyniosła pewną stabilizację i normalność. Intensywne nawilżanie olejami, bogatymi kremami nie jest już tak potrzebne jak to było kiedyś. Nadal jednak idę w obranym już dawno temu kierunku czyli prewencji przeciwzmarszczkowej. Dziś opowiem Wam o PerkyPearl Synchroline. Zapraszam.

Cześć Dziewczyny, na przełomie sierpnia i września rozpoczęłam kurację produktami marki Mediceuticals For Women, dedykowaną  kobietom borykającym się z problemem wypadania włosów z powodu zaburzenia gospodarki hormonalnej. Na zestaw składają się: szampon, odżywka oraz serum w sprayu na skalp. Początkowo terapię stosowałam bardzo regularnie. Z czasem aż do teraz, jedynie dla podtrzymania efektu wykonuję ją raz w tygodniu. Co mi dała? O tym dowiecie się w dalszej części wpisu. Zapraszam. 

Cześć Dziewczyny. Regularnie przeglądam internetowe butiki zagraniczne. Najbardziej lubię takie, w których po za ubraniami są także dodatki oraz rzeczy do domu. Jednym z moich ulubionych takich miejsc jest sklep Zaful, który również na pewno dobrze już znacie. Dziś chcę Wam pokazać to co wpadło mi w oko ostatnio i znalazło się na  mojej wish liście. Teraz szczególnie warto tam zajrzeć z powodu  festiwalu niskich cen- czyli wielkiej wyprzedaży.  Zapraszam.


Cześć Dziewczyny. Czasami mam tak, że niektóre posty muszą poleżeć w poczekalni. Zanim ujrzą światło dziennie mijają miesiące, a czasami lata. Ten dzisiejszy  o francuskiej marce Avril do takich właśnie należy. W końcu przychodzę do Was z recenzją  naturalnej, organicznej kolorówce oraz wnętrzarskimi inspiracjami ze sklepu meble-sfd.com  . Zapraszam

W tym roku wyjątkowo nie mogę doczekać się Gwiazdki. Przejrzałam już nawet swoje ozdoby i wiem czego potrzebuję. Co roku wykorzystuję to samo. Nie wiele zmieniam jednak teraz mam właśnie ochotę na odmianę i postanowiłam podzielić się z Wami swoimi pomysłami z Rosegal.
Ostatni tydzień miałam bardzo aktywny. Maksymalnie wykorzystałam piękną, słoneczną i ciepłą  pogodę. Złotą jesień kocham najbardziej ze wszystkich okresów w roku. Żałuję tylko, że tak krótko trwa. Deszczowe, ponure dni rekompensuję sobie siedzeniem w domku z ciepłą herbatką lub czymś mocniejszym Nadrabianiem serialowych zaległości. Polecam nowy sezon Outlander- tradycyjnie jest super! Zawsze w tle towarzysz mi świeca lub wosk. Lubię blask, który dają oraz zapach. W moim domu zawsze czymś pachnie. Dziś opowiem Wam o Allverne i jej świecach. Zapraszam.
Cześć Dziewczyny,  Dziś przychodzę do Was z luźnym wpisem poruszającym dwa tematy. Będzie i przyjemnie i pożytecznie. W jednym z ostatnich ShinyBoxów, prawdopodobnie w sierpniowym  (na 100% nie jestem pewna) otrzymałam dodatkowy kosmetyk. Jest nim Serum Vis Plantis Betula  Alba Care do skóry głowy z naturalnym dziegciem brzozowym.  Z uwagi na dość krótką datę przydatności od razu przystąpiłam do testów tego produktu i dziś Wam o nim opowiem. Zapraszam. 

Cześć Dziewczyny, jak wiecie albo i nie uwielbiam ciepłe, milutkie i wielkie szale. Służą mi na wiele sposobów a moim ulubionym jest narzucanie ich na siebie, otulanie się. Taki trik zastąpi kurtkę podczas jesiennych spacerów. Moja dzisiejsza propozycja pochodzi z Newchic . Szale zamawiam tylko z zagranicznych stron bo w naszych sklepach są te same za to co najmniej trzy razy droższe. Zapraszam. 

Witajcie, Nie jestem specjalistką od makijażu jednak uwielbiam robić zdjęcia kosmetykom kolorowym. Gdy pojawiły się u mnie nowości z Delii od razu wiedziałam, że je zrecenzuję. Są wyjątkowo fotogeniczne. 

Październik- miesiąc różowej wstążki, symbolu walki z rakiem. Każda z nas na pewno dobrze to wie ale czy się badamy? Mam nadzieję, że większość z Was odpowie twierdząco. Ja regularnie chodzę na USG piersi, miałam nawet biopsję i kontroluję guzki. To czas gdy w wielu miejscach takie badania są darmowe i wykonywane bez wielomiesięcznych kolejek więc tym bardziej skorzystać. Zespół ShinyBox opublikował bardzo ciekawy artykuł na temat mitów dotyczących raka piersi. Polecam przeczytać, a teraz z przyjemnością zaprezentuję Wam najnowszą edycję Think Pink

Przez wiele miesięcy na blogach widywałam kuszące serum z witaminą C SYNCHROVIT  marki Synchroline. Sukcesywnie zużywałam zapasy i w końcu na początku września sięgnęłam po wspomniany kosmetyk. Kuracje witaminowe najczęściej robię w okresach przejściowych jak wiosna i jesień aby dodać skórze energii i uniknąć niekorzystnych efektów przesilenia. Od dawna działam przeciwstarzeniowo bo jak stare przysłowie mówi LEPIEJ ZAPOBIEGAĆ NIŻ LECZYĆ.

Mój humanistyczny umysł zawsze interesował się sztuką. Podziwiałam osoby, które potrafią pięknie grać na instrumentach, haftować, czy malować. Bóg nie obdarzył mnie niestety żadnych z talentów manualnych. Tym bardziej doceniam malarstwo i inne warsztaty. Dawniej w moim rodzinnym domu  przeważała głównie sztuka sakralna. Obrazy związane bezpośrednio z religią. Dziś nadal nad drzwiami wisi krzyżyk ale na ścianach dominują nowoczesne obrazy na płótnie i grafiki, dostosowane do charakteru wnętrz i mojego gustu.