Wielozadaniowy balsam z Nourish

By sierpnia 01, 2020 ,

Ostatnio Nourish czyli marka należąca do brandu Costasy wypuściła ostatnio  kilka nowinek. O zestawie do higieny i pielęgnacji dłoni już wspomniałam w jednym z ostatnich wpisów. Tym razem przejdziemy do twarzy. Wielozadaniowy balsam z antyoksydantami  zamówiłam z ciekawości.  Bardzo lubię oczyszczać skórę za pomocą delikatnych ręczniczków a do niego właśnie taki dołączono. Moje pierwotne założenie wykorzystania balsamu zmieniło się całkowicie w momencie gdy go otrzymałam. Zagadkowe prawda? Więcej dowiecie się dalej. Zapraszam do czytania. 


Balsam to kosmetyk naturalny złożony z olei a aż 78% składników w nim zawartych   jest pochodzenia ekologicznego. Kosmetyk jak sama nazwa wskazuje jest wielozadaniowy. Możliwości stosowania go jest wiele. Z uwagi na dołączoną ściereczkę założyłam , że ja będę używać go jako produktu do demakijażu. Jak wiadomo oleje najlepiej rozpuszczają kosmetyki kolorowe nie wysuszając przy tym skóry i nie podrażniając jej. Producent zaleca rozgrzanie niewielkiej ilość balsamu w palcach, tak by zyskał formę olejku i kolistymi ruchami wmasować go w wilgotną skórę zwracając szczególną uwagę na partie skóry tj. nos, podbródek i czoło, w których najłatwiej o zapchane pory. Następnie zwilżoną, bawełnianą ściereczką zbieramy wszystko ze skóry. Szmatką można wykonać także koliste ruchy ala peeling. Dzięki czemu usunięte zostaną także  martwe komórki skóry.
Mam suchą skórę, więc ten cudny, olejowy balsam postanowiłam wykorzystać nie do usuwania makijażu, który w moim przypadku i tak jest bardzo lekki a do pielęgnacji. Masełko można stosować jako intensywną kurację nakładając na miejsca, które potrzebują nawilżenia, tj. usta, łokcie lub skórki przy paznokciach. Balsam możesz też nałożyć na szczyty kości policzkowych, dzięki czemu skóra zyska piękny, zdrowy blask. Podobną propozycją jest użycie go jako maseczki, na kilkanaście minut lub na całą noc. Ja sama nie wyobrażam sobie zmycia z twarzy po krótkim czasie tych dobrodziejstw zamkniętych w słoiczku dlatego kilka razy w tygodniu nakładam kosmetyk na twarz na noc i zmywam dopiero rano. Moja sucha skóra bardzo szybko wszystko absorbuje i nie ma mowy o przetłuszczaniu się jej czy zapychaniu. Mały połysk widoczny jest tylko po bezpośrednim nałożeniu produktu. Ja go uwielbiam. Balsam jest wydajny. Nie nakładam grubej warstwy a odrobinę przenoszę palcami po całej buzi wykonując delikatny masaż. Moja twarz jest dzięki niemu świetnie nawilżona i odżywiona.
Konsystencja kosmetyku jest stała. Balsam składa się z olei więc może ona zależeć od temperatury otoczenia. Podczas robienia zdjęć na zewnątrz kosmetyk stawał się miękki. W mojej łazience ma optymalne warunki zachowuje swoją zwartą formę. Zapach jest bardzo przyjemny, relaksujący, ziołowy co sprawia, że jeszcze chętniej wieczorem po niego sięgam. 
Wielozadaniowy balsam Costasy ma właściwości przeciwstarzeniowe. Oczyszcza, odżywia i chroni skórę. Swoją niezwykłą moc zawdzięcza olejom i ekstraktom roślinnym. Potrafi zdziałać cuda w pielęgnacji skóry suchej. Bardzo go polecam. 

ZOBACZ TAKŻE

46 komentarze

  1. Jeden produkt i tak wiele zastosowań! Ja kocham wszystkie maseczki miłością wielką i dlatego najpierw tak bym go użyła :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Przyznam że produkt jest ciekawy 😊

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ciekawy balsam nawet nie wiedziałam, że ma aż tyle zastosowań :) Dla mojej suchej skóry byłby idealny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, mamy taką samą cerę, polecam, ja używam go na noc jak kremu, jest genialny

      Usuń
  4. Widzę, że powinnam zainteresować się tym kosmetykiem, bo może okazać się czymś bardzo potrzebnym mojej skórze, chętnie spróbuję taki balsam. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polecam, ja jestem zachwycona, kosmetyk jest bardzo wydajny

      Usuń
  5. Bardzo zaciekawił mnie ten balsam, myślę, że byłby odpowiedni dla mojej skóry 😊

    OdpowiedzUsuń
  6. O, ciekawie się zapowiada ten balsam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Odpowiedzi
    1. też można, na łokcie, kolana i inne suche miejsca,

      Usuń
  8. lubię takie uniwersalne kosmetyki w dodatku gdy są świetnej marki :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja na razie nie potrzebuję tego balsamu. Jeszcze mi się jeden nie skończył, ale może go później sprawdzę. Costasy nie znam.

    Książki jak narkotyk

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to bardzo popularna marka a balsam jest uniwersalny :)

      Usuń
  10. Podoba mi się, że można używać tego balsamu jako maseczkę. Koniecznie muszę go sobie sprwaić.

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie znam tej marki, ani balsamu :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Używałabym z chęcią, bardzo lubię tego typu produkty bogate w fajne składniki :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo fajnie, że kosmetyk jest wielozadaniowy i jego stosowanie sprawdza się w różnych sytuacjach.

    OdpowiedzUsuń
  14. lubię takie wielozadaniowa kosmetyki, coraz częściej są mądrze wykonane

    OdpowiedzUsuń
  15. Wiedzę że to kosmetyk na sucha skórę, to coś dla mnie, ponieważ zmagam się że suchością całe życie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też, polecam ten balsam, nawilża, odżywia i koi :)

      Usuń
  16. Kosmetyki Nourish są tylko z naturalnych składników - bez chemii

    OdpowiedzUsuń
  17. nie mialam nigdy ale ciekawie sie zapowiada

    OdpowiedzUsuń
  18. Często czuję suchość skóry twarzy , dlatego uwielbiam kosmetyki które dają mocne nawilżenie. Buziaczki : *

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo mnie ciekawi ta marka!! A i Ty kusisz tymi kosmetykami.

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo interesujący produkt, koniecznie muszę go przetestować :)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  21. Widzę że sporo zastosowań drzemie w zawartości tego słoiczka <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oo tak, ja polecam jednak stosować go jako krem na noc

      Usuń
  22. Gdzieś już go wcześniej widziałam. Muszę sobie dobrze przypomnieć i może się na niego skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Taki balsam to coś bardzo dobrego dla skóry. Słyszałam już o nim wcześniej, a teraz jestem jeszcze bardziej nim zaciekawiona.

    OdpowiedzUsuń
  24. Genialne, coś czuję, że potrzebne mi jest to maleństwo!

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie spotkałam się jeszcze z tym balsamem. Myślę że ja chętnie wypróbowała bym go zimą kiedy moja skóra jest bardzo wysuszona.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polecam, z pewnością będziesz zachwycona tak jak ja

      Usuń
  26. bardzo lubię kosmetyki tej marki, zwłaszcza do twarzy, a po ten balsam chętnie sięgnę

    OdpowiedzUsuń
  27. Zazwyczaj omijam kosmetyki wielozadaniowe, ale ostatnio zwlaszcza kiedy nie mam czasu doceniam ich moc ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ten krem/ masło/ olej jest genialny. spójrz na skład :)

      Usuń
  28. Z tej marki jak na razie miałam tylko próbki ale jak najbardziej byłam z nich zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Markę znam i lubię, ale samego produktu jeszcze nie. Nie do końca jestem pewna czy bym go używała.

    OdpowiedzUsuń
  30. Bardzo lubię stosować takie balsamy do demakijażu, ale jeszcze bardziej lubię, kiedy kosmetyki są wielozadaniowe :) Z chęcią więc przyjrzę się mu kiedyś bliżej ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i zamieszczony komentarz. Jeśli masz blog, na pewno do Ciebie zajrzę.