Dove – Moje Piękno Moja Historia

By września 05, 2019 , , ,

To już kolejna edycja kampanii #DoveMojePięknoMojaHistoria, do której zostałam zaproszona. Piękno budzi w nas same pozytywne skojarzenia jednak czym jest? Tym co się komu podoba a gusty są przecież różne, tak jak różni sami jesteśmy. Od zarania dziejów kanonów piękna było mnóstwo i gdy spojrzymy wstecz zobaczymy jak bardzo się od siebie różniły. Kiedyś najbardziej pożądane były kobiety o pełnych rubensowskich kształtach. Pulchność żony, pełne biodra, duże piersi i zaokrąglony brzuch  świadczyły o dobrobycie całej rodziny . Następnie przyszła moda na drobne, figuralne postury, później figury o chłopięcej sylwetce. Co jest modne dziś? Myślę, ze wszystko jeśli tylko dobrze się ze sobą czujemy i w pełni siebie akceptujemy. To klucz do szczęścia.  


Każda z nas ma swoje genetyczne predyspozycje. Jedne mogą jeść same słodycze i fast foody a nie przytyją ani grama, a inne przejdą obok budki z lodami a waga od razu pokaże więcej o 5 kg. Ja należę do tej drugiej grupy jednak już dawno się z tym pogodziłam. Wiem, że najważniejsze jest to jak same ze sobą się czujemy, czy jesteśmy pewne siebie i szczęśliwe. Jeśli tak jest to swoim pozytywnym usposobieniem zarażamy też innych.
Dove od dawna angażuje się w kampanie społeczne poruszając ważne tematy dotyczące Polek. Jedna z bohaterek filmu tak mówi o swojej figurze: „Szerokie biodra = szerokie horyzonty... „ Bardzo podoba mi się ten zwrot i luźne, zabawne podejście do  własnego ciała. Ja swoje nazywam apetycznie zaokrąglonym. Gdybym była bardziej szczupła na pewno widziałabym w sobie inne zalety. Teraz cieszę się z tego co mam, bo tym jestem. To ja. Proporcjonalnie do upływającego czasu czuję się ze sobą co raz lepiej. Dbam o swoje zdrowie i swoje ciało, używam kosmetyków, które je pielęgnują. Jestem kobietą z krwi i kości a wyidealizowanym, nierzeczywistym wizerunkom mówię stanowcze NIE.
Dążenie do „ideału” kreowane w mediach i popkulturze może przyczynić się do obsesji . Szczególnie podatne są młode osoby, które widząc swoich idoli bez skaz, z idealnymi wymiarami, wzrostem i wagą chcą się do nich upodobnić. Te parametry nie mogą definiować poczucia własnej wartości. Kampania Dove pokazuje, że należy docenić swoje indywidualne piękno, swoją wyjątkowość. Każda z nas jest inna, wszystkie jesteśmy piękne.

ZOBACZ TAKŻE

55 komentarze

  1. grunt to czuć się z sobą dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kochana zgadzam sie w stu procentach <3

    OdpowiedzUsuń
  3. dobrze, jak człowiek jest pewny siebie i wie jakie są jego możliwości, wtedy piękno samo się wyłania z niego :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Chyba w ogole tak jest, ze kolo 30 roku zycia wzrasta samoakceptacja 😉

    OdpowiedzUsuń
  5. Pięknie napisane :) kobiety w każdym wieku potrafią być i są piękne <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Jestem tego samego zdania. Wszystkie jesteśmy piękne. Czasem narzekam na swoją figurę, ale wiem, że też jestem na swój sposób piękna :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale Wy jesteście piękne dziewczyny :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Myślę, że każda z nas z wiekiem bardziej akceptuje siebie :) Ja też dopiero teraz co pogodziłam się z tym, że jestem za szczupła, i pomimo starań nie potrafię przybrać więcej na wadze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tego Ci akurat zazdroszczę ale jesteś baaardzo aktywna

      Usuń
  9. Bardzo lubię te akcje DOVE i cieszę się, że poruszają takie ważne tematy.

    OdpowiedzUsuń
  10. DOVE coraz częściej mnie zaskakuje swoimi akcjami i muszę przyznać,że jestem za nimi! Nikt ani nic nie sprawi,że poczujemy się ze sobą pięknie,dopóki nie nauczymy się akceptować siebie, a każda z nas jest na swój wyjątkowy sposób piękna :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękne przesłanie, no i foto super <3

    OdpowiedzUsuń
  12. Lubię reklamy i komunikację Dove :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Genialnie napisane: grunt to czuć się ze sobą dobrze :) Ja właśnie za to lubię Dove, że angażuje się w tą kobiecą akcję.

    OdpowiedzUsuń
  14. Już jakiś czas temu nie patrzę na kreowane wizerunki w mediach. Jestem jaka jestem i dobrze mi z tym

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękno jest w każdej w środku, a nie na zewnątrz. Jeśli czujemy się piękne to takie jesteśmy bez patrzenia na wagę

    OdpowiedzUsuń
  16. Zgadzam się z Tobą w stu procentach :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Zgadzam się z Tobą Żanetko, dobrze napisane :) I obie jesteście śliczne :D

    OdpowiedzUsuń
  18. wiesz, ja już mam dosyć tych sztucznie kreowanych kanonów piękna, ważne aby dobrze czuć się w swoim ciele

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czasami kobiety zbyt przerobione wyglądają komicznie a nie pięknie

      Usuń
  19. Bardzo lubię kosmetyki dove, w każdej postaci

    OdpowiedzUsuń
  20. nie używam kosmetyków tej marki ale idea fajna:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo fajna kampania, choć jakąś fanką tej marki nie jestem :P

    OdpowiedzUsuń
  22. pięknie powiedziane ;) uwielbiam kampanie Dove

    OdpowiedzUsuń
  23. Żanetko wiele razy Ci pisałam że Ty śliczna jesteś kobieta, siostrę masz cudną, wiele osób mogło by Wam urody pozazdrościć.

    OdpowiedzUsuń
  24. zgadzam się z Twoim wpisem ! co najważniejsze to to by siebie akceptować :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Trzeba docenić to, co się ma ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  27. Świetna kampania.Pięknie to napisałaś.Każda z Nas jest piękna :)

    OdpowiedzUsuń
  28. To prawda Kochana,zdecydowanie :) Sama mam kompleksy, ale staram się by nie przesłaniały mi życia i nie psuły mi humoru :) I do samej siebie tez podchodzę z humorem jak tu i ówdzie przybędzie,umiem śmiać się z siebie :) Dobrze że każda z nas jest inna,byłoby tak nudno gdyby chodziły same ideały :)A Ty i Twoja siostra jesteście takie piękne, uwielbiam na Was patrzeć <3

    OdpowiedzUsuń
  29. Super wpis Kochana. Święta prawda. Ja muszę popracować nad swoją pewnością siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Taka prawda. Każda kobieta jest inna i piękna

    OdpowiedzUsuń
  31. Najważniejsze to akceptować siebie i czuć się dobrze we własnym ciele.

    OdpowiedzUsuń
  32. Bądź sobą i nie patrz na innych. „Szerokie biodra = szerokie horyzonty... „ - to jest idealne wręcz stwierdzenie. Ja cały czas chce mieć więcej kg. Ale nie obsesyjnie. Po prostu przyszedł taki moment i wiek, że musiałam się pogodzić z tym, jaka jestem, a doszukiwałam się naprawdę wszystkiego w organizmie robiąc badania na wszystko, co możliwe. Podejrzewałam tarczycę. Ale jestem genami po tacie, szczupła i mimo, że mogę jeść co chcę, a metabolizm działa swoją własną drogą, to jednak i tak staram się odżywiać dobrze. Żyjmy w zgodzie z własnym ciałem, a będziemy mieć zdrowy umysł, nie zaprzątając go zbędnymi, niepotrzebnymi rzeczami.

    OdpowiedzUsuń
  33. Ja również wspieram tą kampanię, bo każda z nas jest piękna na swój sposób.

    OdpowiedzUsuń
  34. Zgadzam się - wszystkie jesteśmy piękne. Bez wyjątku :)

    OdpowiedzUsuń
  35. I właśnie za takie podejście uwielbiam DOVE. Podobnie jak Ty nauczyłam się żyć ze sobą taką jaką jestem, a nie należę do najszczuplejszych osób :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Świetny post, uwielbiam Dove za ich produkty i te wszystkie akcje.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i zamieszczony komentarz. Jeśli masz blog, na pewno do Ciebie zajrzę.