Stabilizator szminki ARTDECO Magic Fix

By sierpnia 01, 2019 , ,

Dokładnie 3,5 roku temu po raz pierwszy sięgnęłam po stabilizator szminki ARTDECO Magic Fix. Czytałam o nim wcześniej masę przychylnych opinii jednak nie do końca dowierzałam, że to aż taki hit i kosmetyczne objawienie. Bardzo szybko a właściwie od razu po przetestowaniu dołączyłam do grona zagorzałych fanek tego produktu. Teraz mam już spore doświadczenie związane z fixerem Artdeco dlatego chęć się nią z Wami podzielić własną opinią. Zapraszam do dalszej lektury.

ARTDECO Magic Fix to maleństwo o pojemności 5 ml. Mnie na początku przypominał lakier do paznokci. Ma charakterystyczny pędzelek. Zapach alkoholowy. Nałożony na uszkodzone usta wywoła pieczenie. Na szczęście szybko to mija. Jeśli macie wrażliwe wargi możecie czuć zimno, mrowienie i podobne odczucia, które jednak miną po max. 3 sekundach. Ja dawno temu się do tego przyzwyczaiłam i teraz zupełnie nie zwracam już na to uwagi. Kosmetyk przychodzi w kartoniku. Buteleczka wykonana jest z przezroczystego ale matowego szkła. Zużycie widać na bieżąco. Po jakimś czasie przezroczysty,  bezbarwny płyn nabiera kolorów. U mnie zmienia się na różowawy ponieważ najczęściej używam do malowania ust czerwieni i różu.
ARTDECO Magic Fix nakłada się na pomalowane usta. Nadmiar szminki można zebrać chusteczką jeśli jest mocno klejąca. Ważne jest abyśmy trzymały usta lekko rozchylone i nie ominęły żadnego ich fragmentu. Jeśli zajdzie taka potrzeba to możemy dla pewności dodać kolejną warstwę gdy pierwsza wyschnie. A wysycha bardzo szybko bo bazą jest alkohol. Czy zmienia właściwości pomadek? Tak na lepsze. Utrwala każdą szminkę, nie ważne czy kosztuje 3 zł czy 300 zł. Wżera się w usta i daje wykończenie matowe. Moich ust jakoś specjalnie nie wysusza. Nie pogarsza ich stanu. Trzeba pamiętać o tym, że  ARTDECO Magic Fix służy do utrwalania pomadek nie błyszczyków.
Jak długo działa? Stabilizator sprawia, że pomadka nie zostawia śladów na filiżankach, szklankach, sztućcach podczas jedzenia. Nie rozmazuje się. Staje się wodoodporna, odporna na ścierania. Podczas jedzenia tłustych posiłków należy jednak uważać. Zmniejszają one efekt działania Magic Fix. Czym usunąć? Właśnie tłustymi produktami: mleczkami, płynami dwufazowymi lub olejkami. Dodawanie pomadki na fix nie jest wskazane. 
Mimo, że teoretycznie termin przydatności tego produktu to 24 miesiące to mój pój pierwszy egzemplarz popsuł się po ok. 15 miesiącach dlatego, że po użyciu nie czyściłam pędzelka. Po czym to poznałam? Po prostu przestał prawidłowo działać, szminka kruszyła się. Co raz gorzej utrwalał a czasami schodził płatami jak lakier. Nie wiązał szminki. Dlatego nadszedł moment na kolejne opakowanie, które mam już ok 1,5 roku i formuła nie zmienia się. Ani przez chwilę nie wahałam się z podjęciem decyzji o zamówieniu następnej sztuki. Jest to tak genialny produkt, w który warto zainwestować.  Odmieni Wasz makijaż ust. Teraz bardziej dbam o higienę i po każdym użyciu dokładnie czyszczę pędzelek. Dostępny jest na Notino.pl

ZOBACZ TAKŻE

64 komentarze

  1. Miałem i faktycznie daje radę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wiele razy zastanawiałam się nad tym produktem. Puder Fixujący Artdeco bardzo lubię!

    OdpowiedzUsuń
  3. Markę znam i miło wspominam, ale o tym produkcie jeszcze nie słyszałam. Bardzo mnie zaciekawiłaś, bo szminki lubię, ale drażni mnie kiedy szybko znikają.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. już dawno temu zamierzałam o nim napisać i w końcu doczekał się recenzji, polecam

      Usuń
  4. Pierwszy raz widzę taki produkt :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Widzę go po raz pierwszy w życiu :) Może kiedyś z ciekawości wypróbuję!

    OdpowiedzUsuń
  6. ale jestem w tyle :D pierwsze słyszę ale już mi się podoba i chce sprawdzić!

    OdpowiedzUsuń
  7. nie znam, nawet nie wiedziałam o tym, ciekawy produkt

    OdpowiedzUsuń
  8. Pierwszy raz słyszę o tym produkcie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie miałam tego produktu, ale zaciekawiłaś mnie i spróbowałabym z chęcią :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie spotkałam się jeszcze z takim kosmetykiem. Przyznam że mnie zaciekawił

    OdpowiedzUsuń
  11. Nigdy nie słyszałam o takim produkcie. Ale trochę przeraża mnie ten jego zapach i to, że usta mogą piec.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mogą i będą przez chwilę, ale to genialny kosmetyk

      Usuń
  12. Ale świetny wynalazek! Muszę koniecznie go wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie słyszałam o tym produkcie widać warto dbać o pędzelek, zapamiętam by nie popełnić tego błędu. Dzięki za info

    OdpowiedzUsuń
  14. Ciekawy kosmetyk. nie słyszałam o nim wcześniej.

    OdpowiedzUsuń
  15. wow pierwsze słyszę o czymś takim

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja bym go chętnie użyła na jakąś okazję.

    OdpowiedzUsuń
  17. Fajna sprawa. Tylko ja nie lubię matowego wykończenia. Chociaż to zależy od pory roku. Latem jak znalazł dla mnie. Początkowo myślałam, że to faktycznie lakier do paznokci. Takie małe cudo.

    OdpowiedzUsuń
  18. O proszę, nie wiedziałam, że coś takiego istnieje :) Bardzo fajna sprawa, kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Muszę przyznać że nie miałam pojęcia o istnieniu takiego kosmetyku! Ciekawa sprawa!

    OdpowiedzUsuń
  20. Nigdy jeszcze o nim nie slyszalam, musze koniecznie go kupic i przekonac sie sama hihihi <3

    OdpowiedzUsuń
  21. Pierwszy raz czytam o takim produkcie, ale niesamowicie mnie nim zaciekawiłaś. Bardzo lubię kosmetyki tej marki, więc z chęcią go kiedyś wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Zaskoczyłas mnie tym kosmetykiem nigdy nie słyszałam o nim.

    OdpowiedzUsuń
  23. Rzadko o takim kosmetyku do ust czytam, do tej pory może z kilka recenzji udało mi się zaliczyć. Powiem, że całkiem fajnie się zapowiada. Jak widzę, trzeba uważać przy uszkodzonych ustach bo może podrażnić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to rzeczywiście nie jest popularny kosmetyk czego zupełnie nie rozumiem bo jest genialny

      Usuń
  24. Super produkt! Muszę się w niego zaopatrzyć.

    OdpowiedzUsuń
  25. Powiem szczerze, że jakoś umknęło mi to w blogosferze i dopiero teraz pierwszy raz o nim czytam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tego fixera próżno szukać w blogosferze, nikt o nim nie pisze a warto go mieć

      Usuń
  26. Podoba mi się ten kosmetyk. Nie miałam dotychczas styczności z fixerem do ust. Matowe i trwałe wykończenie bez przesuszenia ust brzmi bardzo dobrze,

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dlatego niebawem zaopatrzę się już w trzecie opakowanie tego kosmetyku

      Usuń
  27. nie slyszalam o nim:) musze zapamietac

    OdpowiedzUsuń
  28. Przyznam, że pierwszy raz słysze o tego typu produkcie. Chętnie przyjrzę mu się bliżej.

    OdpowiedzUsuń
  29. Nie słyszałam wcześniej o takim utrwalaczy produktów do ust. Świetny do błyszczyków, które są mało trwałe

    OdpowiedzUsuń
  30. Aż dziw że nie słyszałam jeszcze o nim :) Przydałby się nawet mimo tego że nie zjadam szminek zbyt szybko :D

    OdpowiedzUsuń
  31. nie słyszałąm jeszcze o takim cudaku :-) fanie że utrwala każdą szminkę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. każdą, która nie jest zbyt płynna, z błyszczykami nie działa

      Usuń
  32. Pierwszy raz słyszę o nim. Markę znam i lubie

    OdpowiedzUsuń
  33. Ale wynalazek :O świetny, nie wiedziałam że coś takiego istnieje, zbawienie wielu kobiet :
    zapraszam przy okazji do króciutkiego, ale bardzo waznego dla mnie wpisu :) http://uszatkaa.blogspot.com/2019/08/wakacyjna-sprawa-mini-konkurs.html

    OdpowiedzUsuń
  34. Pierwszy raz słyszę o czymś takim. Wydaje się mega ciekawym rozwiązaniem. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dla mnie ten produkt należy do ścisłej czołówki kosmetyków w ogóle

      Usuń
  35. Produkt idealny dla mnie, nie lubię kiedy pomadka zostaje na różnych przedmiotach.

    OdpowiedzUsuń
  36. nie wiedzialam ze takie cuda sa dostepne na rynku, chetnie wyprobuje

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja używam tych fixerów artdeco od kilku lat, polecam

      Usuń
  37. Muszę koniecznie poszukać ich w sklepach stacjonarnych!

    OdpowiedzUsuń
  38. To chyba nie dla mnie ;) Pewnie dość często zapominałabym go czyścić ;)

    OdpowiedzUsuń
  39. Nigdy wcześniej nie spotkałam się z produktem tego typu

    OdpowiedzUsuń
  40. O! z nim to się muszę poznać ;)

    OdpowiedzUsuń
  41. Markę znam, ale tego fiksera nie przetestował i jutro zamówię. Super wpis, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  42. Nie słyszałam o czymś takim, ale moim zdaniem to rewelacja, bo czesto mamy szminki, a szybko znikają nam z ust, albo zostawiają ślady na szklance. Dlatego tez rezygnuję czesto z mocnych szminek. To świetny dodatek na trwałość pomadek :)

    OdpowiedzUsuń
  43. O ciekawa sprawa, nie widziałam, że są takie produkty.

    OdpowiedzUsuń
  44. Szczerze powiem ze nie miałam pojęcia że istnieją takie produkty.

    OdpowiedzUsuń
  45. Ciekawe, ale chyba nie dla mnie. zbyt rzadko się maluję :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i zamieszczony komentarz. Jeśli masz blog, na pewno do Ciebie zajrzę.