Suche olejki Nuxe

By czerwca 06, 2019 ,

Już kilka lat temu trafiłam na  recenzje suchych olejków Nuxe. Ta francuska marka interesuje mnie od dawna. Przypomniałam sobie o niej ponownie a właściwie moja przyjaciółka mi przypomniała mówiąc „-znasz ten olejek? Musisz go kupić! Jest fantastyczny!”. I kupiłam od razu dwa warianty bo to aż wstyd, że wielka miłośniczka pielęgnacyjnych olejków, za którą się uważam jeszcze ich nie testowała. Dziś opowiem Wam o wersji z brokatem i bez. Zapraszam do czytania. 

Oba olejki dostępne są w dwóch pojemnościach: 50 i 100 ml. ja wybrałam większe buteleczki ponieważ dużo bardziej się opłacały. Olejki nie miały żadnych dodatkowych kartoników jednak nie ucierpiały podczas podróży. Większość kosmetyków i wszystkie perfumy zamawiam na NOTINO.PL. Każda paczka jest rewelacyjnie zabezpieczona folią bąbelkową.  Oba warianty mają atomizery- rozpylacze. Nie wiem czy mniejsze pojemności też mają taki dozownik.
Twarz: Stosuj olejek do skóry suchej o bogatej konsystencji raz dziennie, nakładając okrężnymi ruchami od srodka twarzy na zewnątrz.
Ciało: Stosuj olejek o bogatej konsystencji masując ciało okrężnymi ruchami, ze szczególnym uwzględnieniem przesuszonych miejsc.
Włosy: Na suche włosy - rozpyl kilka kropel w zagłębieniu dłoni, nakładaj na końcówki tak często jak to konieczne.
Nuxe Huile Prodigieuse Riche, multifunkcyjny suchy olejek do bardzo suchej skóry. Olejek do skóry suchej o wielu zastosowaniach - odżywia, regeneruje i wygładza . Do twarzy, ciała i włosów. Doświadcz niesamowitego uczucia odżywionej skóry.
Jest to najnowsza i najbardziej bogata wersja przeznaczona do pielęgnacji skóry twarzy, ciała a nawet włosów. Jest idealnym kosmetykiem do bardzo suchej, ściągniętej i skłonnej do odwodnienia skóry. Jego konsystencja jest bogata jednak rozprowadza się jak jedwab i nadaje tej aksamitnej gładkości skórze. Przez chwilę zostaje na niej lekki błysk ale to nie trwa sługo. Moja skóra bardzo szybko „pobiera” całe dobroczynne składniki, które w nią wnikają. Na jej powierzchni nie ma tłustej warstwy. Olejek nakładam tylko na twarz wykonując masaż czasami również na ramiona i dekolt aby cieszyć się jego fantastycznym zapachem.  Jak pachnie? Ciepło i luksusowo. Wbrew pozorom jest to wydajny kosmetyk. 
Huile prodigieuse® or, Suchy olejek ze złotymi drobinkami. Wielofunkcyjny suchy olejek z brokatem Nuxe Huile Prodigieuse® Or w wyjątkowy sposób pielęgnuje włosy, cerę i skórę całego ciała, nadając im olśniewający blask.
Olejek zawiera rozpraszające światło drobinki. Na skórze to wcale nie wygląda jak brokat. Kupiłam go z myślą o letnich imprezach. Nie dość, że nawilża, odżywia i pielęgnuje skórę to jeszcze wydobywa z niej blask. Idealnie będzie podkreślał opaleniznę. Obecnie jestem całkiem biała ale przed weselem siostry, które jest w czerwcu zamierzam trochę się opalić. Zapach olejku jest delikatny i przyjemny. Bardziej odpowiadam mi pod względem aromatu wersja multifunkcyjna bez drobinek. 
Używanie olejków daje mi poczucie luksusu. Stosując je czuję się wyjątkowa za sprawą wyjątkowego wyglądu opakowań, fantastycznych formuł i obłędnych zapachów. Moja skóra jest bardzo zadowolona z takiej pielęgnacji i na pewno nie są to ostatnie opakowania wielofunkcyjnych olejków Nuxe jakie kupiłam. Bardzo polecam. 

ZOBACZ TAKŻE

70 komentarze

  1. ojej ale wygląda pięknie to cudeńko:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten ze złotymi drobinkami mogłabym mieć - teraz idealnie by się sprawdził i podkreślił opaleniznę.

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię je :) Teraz wyszedł nowy jakiś ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nuxe Huile Prodigieuse Riche to właśnie nowa, wzbogacona wersja

      Usuń
  4. ojjoj ten ze drobinkami zabrałabym, do siebie
    :) piękny jest!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Idealna propozycja na lato aby błyszczeć jednak za formą olejków nie przepadam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moja sucha skóra uwielbia olejki, te nie zostawiają tłustości

      Usuń
  6. mam miniaturki i bede uzywac:)

    OdpowiedzUsuń
  7. jeju, ale pięknie się prezentują ! a olejki suche uwielbiam . Mam ! ale z innej firmy i dla mnie cudo. używam sobie troche na włosy no i na ciało. nuxe jako firma kojarzę, ale tych olejków nie miałam. wyglądaja cudownie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja mam wiele podobnych olejków z różnych firm, będę je sukcesywnie opisywać

      Usuń
  8. Lubię olejki Nuxe. Ten z drobinkami muszę mieć <3

    OdpowiedzUsuń
  9. Są to chyba jedne z najbardziej polecanych i popularnych olejków. Jestem bardzo ciekawa jak sprawdziłyby sie na mojej skórze oraz jak pachną. Wyglądają pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Miałam ten bez drobinek, ale ta wersja też kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Dla mnie to klasyk i ojciec wszystkich tego typu olejkow ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. O tych olejkach dużo czytałam ale jeszcze nie gościły u mnie.

    OdpowiedzUsuń
  13. Taki olejek na moją sucha skórę byłby w sam raz. Super.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polecam, każda skóra byłaby zadowolona z działania tych olejków

      Usuń
  14. Uwielbiam suche olejki tej firmy ( ten z drobinkami to mój ukochany ) i uważam, że to jedne z najlepszych jakie są na rynku.

    OdpowiedzUsuń
  15. Wersja z brokatem jest niesamowita :) Pozdrawiam gorąco!

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja właśnie już nie mam olejku, i z chęcią poznam coś nowego :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Mam miniaturkę wersji klasycznej ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Miałam kiedyś ten olejek z drobinkami i bardzo go lubiłam ;)
    Obserwujemy? zacznij i daj znać u mnie ;)
    www.jagglam.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. Zaciekawiłaś mnie tym produktem :D
    Pozdrawiam! wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. Kiedyś je testowałam i genialnie wyglądają na skórze.

    OdpowiedzUsuń
  21. Suche olejki w mojej pielęgnacji często się pojawiają. Lubię ten rodzaj kosmetyku.

    OdpowiedzUsuń
  22. Te olejki to już taki klasyk nad klasykami.

    OdpowiedzUsuń
  23. Oba znam i bardzo lubię, w tym roku już w zasadzie szykowałam się do zakupu, ale z Shiny trafiłam Naturativ i chyba ten z drobinkami na razie odpuszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  24. O matko święta. Niby taki klasyk , a ja ich nie znam?! Muszę to nadrobić!

    OdpowiedzUsuń
  25. miałam kiedyś podstawową wersję, ale mnie szczególnie nie oczarował, a i zapach niespecjalnie mi podszedł :)

    OdpowiedzUsuń
  26. bardzo lubię olejki Nuxe, stosuję głównie do twarzy, a tej wersji ze złotymi drobinkami jeszcze nie miałam

    OdpowiedzUsuń
  27. Woow, wyglądają ciekawie, choć nie wiem czy bym stosowała :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Do zwykłych olejków nie mogę się przekonać ale do suchych ? Hmm muszę spróbować

    OdpowiedzUsuń
  29. Z olejkami polubiłam się już jakiś czas temu .

    OdpowiedzUsuń
  30. Słyszałam o tzw. suchych olejkach. Ich działanie bardziej podoba mi się niż działanie standardowych olejów. Wersja z brokatem musi pięknie podkreślać opaleniznę. Takowej nie posiadam jeszcze, więc ta wersja podstawowa mnie ciekawi na chwilę obecną bardziej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wersja podstawowa jest bardziej uniwersalna jednak ja jestem zachwycona tą brokatową

      Usuń
  31. Kochana miałam tak samo jak Ty, tyle że ja jeszcze do tej pory ich nie zamówiłam - muszę koniecznie to zrobić, bo kuszą mnie od kilku lat :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Nigdy nie stosowałam takich olejków, ale może pora to zmienić. Wyglądają nieziemsko. Ciekawe, czy nadają skórze subtelny blask, bo widoczne sąw nich błyszczące drobinki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, ten brokatowy nadaje blask i mieni się na skórze

      Usuń
  33. Ja za olejkami nie przepadam. Mam jeden suchy i do ciała i do włosów. Na twarz bym ich nie używała, wole jednak kremy. Ale ten ze złotymi drobinkami jest idealny teraz na lato ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Uwielbiam suche olejki. I na te muszę się w końcu skusić.

    OdpowiedzUsuń
  35. Nie przepadam szczególnie za zwykłymi olejami w pielęgnacji bo zawsze bardzo długo się wchłaniają. I to pomimo tego, że mam suchą skórę. Ciekawa jestem jak taki suchy olejek sprawdziłby sie u mnie. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie wszystko szybko się wchłania a te olejki są jak jedwab

      Usuń
  36. Bardzo się polubiłam z tą klasyczną wersją olejku, więc niesamowicie mnie ciekawi ten z drobinkami :) Naprawdę pięknie się mieni! :)

    OdpowiedzUsuń
  37. pięknie się prezentują, ten z drobinkami wygląda rewelacyjnie :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Moja przyjaciółka ma olejek z tej firmy i jest bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Bardzo lubie ich olejki zwlaszcza ten z drobinami :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Takie olejki sa idealne na lato :) cusownie rozświetlają skórę:)

    OdpowiedzUsuń
  41. Śliczne te olejki z drobinkami złota. Pięknie sie prezentują.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i zamieszczony komentarz. Jeśli masz blog, na pewno do Ciebie zajrzę.