Resibo, Serum naturalnie wygładzające

By sierpnia 30, 2018 ,

Złożenie Babskiego Kącika to jedna z lepszych decyzji w moim życiu. Po za tym, że portal ułatwia mi testowanie nowych produktów na rynku, często jeszcze przedpremierowo to także dzięki temu, że jestem Blogerką poznałam wiele fantastycznych osób z podobną pasją. Tego typu wstęp to zasługa serum Resibo, o którym dziś będzie mowa. Próbowałam sobie przypomnieć od jak dawna zamierzałam je mieć, że cofnęłam się pamięciom do czasów bardzo odległych. Moje małe marzenie w końcu się spełniło i w końcu mogę  Wam o nim opowiedzieć.
Serum Naturalnie Wygładzające Resibo to kosmetyk bardzo chwalony i polecany we wszystkich mediach od tradycyjnej prasy po internety. Mam wrażenie, że niedługo zaczną powstawać o nim ody. Nic więc dziwnego, że bardzo chciałam na własnej skórze poznać jego dobroczynne działanie. Moja cera jak na 31 lat ma się naprawdę całkiem dobrze za sprawą intensywnej pielęgnacji. Mam jedynie delikatne zmarszczki mimiczne. Serum Resibo podobno nawet takie jest w stanie rozprostować, działa jak żelazko- często spotykałam się z podobnymi stwierdzeniami. Przeznaczone jest dla każdego typu cery, również dla osób borykających się z problemami skórnymi oraz chcących w naturalny sposób przywrócić swojej cerze młodszy i świeży wygląd. Jego podstawowym zadaniem jest wygładzenie zmarszczek, ujędrnienie i uelastycznienie skóry, rozświetlenie i przywrócenie jej młodzieńczego blasku.
Serum jest skoncentrowane i w 99% naturalne, a jego działanie odmładzające zostało potwierdzone badaniami. Stoechiol, czyli ekstrakt z lawendy motylej, działa już po 24 godzinach jak botulina – zmniejsza napięcie mięśniowe, przeciwdziała zmarszczkom mimicznym i wygładza skórę, pobudza wydzielanie beta-endorfin w skórze, rozluźniając ją i zmniejszając zmarszczki. Dzięki Lakesis – ekstraktowi z „łez” drzewa pistacia lentiscus, który pobudza produkcję tzw. białka młodości – skóra odzyskuje gęstość i wygląda na pełniejszą oraz bardziej jędrną. 
Skład: Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Vitis Vinifera Seed Oil, Sclerocarya Birrea Seed Oil, Squalane, Mauritia Flexuosa Fruit Oil, Borago Officinalis Seed Oil, Caprylic/Capric Triglyceride, Ascorbyl Tetraisopalmitate, Tocopherol, Lavandula Stoechas Extract, Pistacia Lentiscus Gum, Parfum, Linalool, Geraniol
Wszystkie kosmetyki Resibo pakowane są w ładne, tekturowe tuby. Szata graficzna jest prosta i kojarzy się z naturą. Kosmetyk mieści się w szklanej buteleczce z pipetą o pojemności 30ml. Aplikator świetnie się sprawdza. Pozwala dozować taką ilość kropelek jakiej potrzebuję. Po za tym jest to pipeta „nowej generacji” zaprojektowana tak, że nic nie kapie. Serum ma słaby, przyjemny zapach, który jest trudno opisać. Przypomina ziołowy, być może lawendowy jednak jest tak delikatny, że nawet osobom, które nie lubią lawendy nie będzie przeszkadzał. Konsystencja jest olejkowa ale nie bardzo tłusta. Bezpośrednio po nałożeniu go moja skóra się błyszczy jedna po max 5 minutach wszystko ładnie się wchłania i serum nie jest już widoczne- twarz staje się niemal matowa. Serum Resibo używam do pielęgnacji całej twarzy ale także okolic oczu i szyi. Nakładam je opuszkiem palca na powieki. Nie powoduje szczypania i nie jest zbyt bogate.  Doskonale nawilża, pielęgnuje lepiej niż nie jeden odżywczy krem. Towarzyszy mi podczas mojego wieczornego rytuału oraz w dni gdy zostaję w domu i nie śpieszę się do pracy. Może być to kosmetyk naprawdę bardzo wydajny jeśli będziemy umiały zachować umiar. Producent zaleca stosować 3-4 kropelki. Ja mam z tym problem i zazwyczaj szczególnie wieczorem nakładam go troszkę zbyt dużo. Moja skóra jednak jest z tego powodu zadowolona. 
Po takiej wieczornej, cudownej pielęgnacji rano moja skóra wygląda na wypoczętą, świeżą i promienną. Serum powierzchniowo rozluźnia mięśnie, działa podobnie jak niektóre specjalistyczne azjatyckie kosmetyki oraz … botox jednak jest to wersja soft. Zmarszczki się rozluźniają i szczególnie te na czole i wokół oczu są mniej widoczne. Olejkowe serum świetnie nawilża. Można dodawać je do maseczek- glinek a nawet kremów BB czy podkładów. Nie jest komedogenne, osoby ze skłonnością do zapychania mogą używać je bez obaw o powstanie nowych wyprysków. Moja skóra nie ma przebarwień ale producent wspomina, że ten kosmetyk je niweluje i ujednolica koloryt. 
Serum ma ogromne spektrum właściwości. Polecane jest do cer z problemami trądzikowymi i bliznami potrądzikowymi, zmarszczkami, przebarwieniami, szarością itp. Więcej o jego zastosowaniu przeczytacie w opisie produktu w drogerii www.topestetic.pl Miałam już kilka kosmetyków Resibo i były bardzo dobre jednak muszę powiedzieć, że ten jest najlepszy. Żadne inne kremy marki się mu nie równają. Zdecydowanie polecam bez względu na to jaki typ cery macie. 

ZOBACZ TAKŻE

79 komentarze

  1. Kosmetyki tej marki kuszą mnie od dawna. Ostatnio zdecydowałam się zakupić Tonik, ale jeszcze nie używałam. To serum również ląduje na mojej chciejliście ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super, prezentuje się bardzo ciekawie

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo chętnie wypróbuję, bo poczułam się zaciekawiona :D
    Zapraszam do siebie http://barwne-stylizacje.blogspot.com ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wszystko wskazuje na to, że to serum byłoby idealne dla mnie

    OdpowiedzUsuń
  5. Od dawna czytam o kosmetykach tej firmy na blogach, to serum warte jest poznania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zdecydowanie, krążą na jego temat legendy i jest w nich sporo prawdy :)

      Usuń
  6. Muszę zakupić i wypróbować u siebie ;>

    OdpowiedzUsuń
  7. Kusi mnie to serum od dawna, szczególnie że tyle osób się nim zachwyca, ale na razie mam za dużo kosmetyków pielęgnacyjnych, żeby kupować coś nowego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też mam masę kosmetyków pielęgnacyjnych ale uległam temu serum i jestem zachwycona :)

      Usuń
  8. Kuszą mnie od dawna kosmetyki tej marki, ale to serum szczególnie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Serum jeszcze nie miałam, ale lubię ich olejek do demakijażu i toniko-mgiełkę :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Czuję się zachęcona do wypróbowania, ale najpierw muszę zużyć swoje specyfiki;D

    OdpowiedzUsuń
  11. Brzmi bardzo ciekawie i wydaje mi sie, ze 3 kropelki by mi w zupelnosci wystarczyly. Przebarwienia pojawia mi sie na bank jesienia, wiec pora rozgladac sie za czyms dobrym, aby ich uniknac.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja na szczęście unikałam słońca, to serum na pewno by Ci pomogło

      Usuń
  12. o na przebarwienia to coś dla mnie, super sprawa

    OdpowiedzUsuń
  13. Skoro nie zapycha to coś dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Myślę, że byłabym zadowolona z jego działania :)

    OdpowiedzUsuń
  15. O fajna sprawa, ja używam codziennie serum z mariona z kwasem hialuronowym :)

    zapraszam do mnie
    mój blog

    OdpowiedzUsuń
  16. Resibo ma świetne kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Jest to jeden z ich produktów który jest na mojej liście do wypróbowania :) chcę jeszcze olejek do demakijażu krem pod oczy

    OdpowiedzUsuń
  18. ja sie coś z tą marką nie polubiłam...

    OdpowiedzUsuń
  19. Serum Resibo to jedyny kosmetyk tej marki który mnie uczulił,bardzo nad tym ubolewałam bo też czekałam,zbierałam pieniążki a tu niestety...Wszystkie inne są dla mnie super,kremy,olejek,balsam do ciała,widocznie któryś składnik mnie podrażnia (byłam bardzo czerwona po jego użyciu,piekąca twarz ale bez krostek )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj szkoda, na moją twarz ma zbawienny wpływ.

      Usuń
  20. Właściwości i efekty tego serum byłyby u mnie mile widziane. Resibo od dawna dawien mnie kusi

    OdpowiedzUsuń
  21. Choć moja cera nie lubi się z olejowymi konsystencjami to jednak chciałabym go kiedyś wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a moja bardzo się lubi, ten olejek szybko się wchłania i później nie ma mega błysku na twarzy

      Usuń
  22. O marce Resibo czytam co róż pochlebne komentarze i recenzje, a to chyba o czymś świadczy:) Bardzo podobają mi się opakowania tych kosmetyków. Naturalne, ekologiczne, z klasą. Chętnie wypróbuje te serum i własnie udaje się na stronę topestetic.pl

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie używałam jeszcze tego serum, ale myślę, że moja cera by je polubiła (patrząc po składzie). Trzeba będzie wypróbować, bo od jakiegoś czasu bardzo chętnie sięgam po różne sera.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. skład jest naprawdę bardzo dobry, naturalny

      Usuń
  24. mam to serum i jestem zadowolona. Myślę, że bedzie to idealny produkt dla osob walczących z drobnymi oznakami starzenia

    OdpowiedzUsuń
  25. Resibo jest u mnie na liście, jednak obiecałam sobie ze dopiero gdy skończę zapasy, a okazało się że sa spore ☺ dużo dobrego słyszałam o tej marce i na pewno sobie wypróbuję ☺

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O to super, taka lampa to prawdziwy kombajn wśród lamp 😁 co do harda nie jest on bazą, wymaga najpierw zaaplikowania bazy i dopiero potem harda☺ szkoda że nie dałaś znać to polecilabym Ci jakaś fajna bazę budująca, miałabyś dwa w jednym☺ A gdybyś wybrała bazę budująca w kolorze nude to nawet więcej niż 2 w 1, zobacz sobie chociażby filmik u mnie o mega base z Victoria vynn, jest super i zastępuje kilka produktów ☺

      Usuń
    2. Super dziękuję, chętnie oglądam Twoje filmiki i jeszcze je sobie przypomnę. :)

      Usuń
  26. Powiem Ci, ze w tym wpisie przede wszystkim zachwycają piekne zdjecia :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Uwielbiam nakładać na twarz serum, muszę przetestować :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Ostatnio poznałam firmę Resibo - miałam krem do twarzy. Teraz czas na to serum:D

    OdpowiedzUsuń
  29. Bardzo chętnie wypróbowałabym to serum - moja twarz jesienią zawsze jest taka zmęczona i szara, więc przydałoby się jej trochę świezości i promienności :D

    OdpowiedzUsuń
  30. Bardzo lubię produkty tej marki - serum to jedyny kosmetyk którego nie miałam okazji stosować. Bardzo możliwe że sięgnę po nie w niedalekiej przyszłości.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jestem pewna, ze się u Ciebie sprawdzi :)

      Usuń
  31. Markę resibo znam bardzo dobrze i uwielbiam jej produkty :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Do mnie niestety kosmetyki tej marki nie trafiają zupełnie ani konsystencją ani zapachem.

    OdpowiedzUsuń
  33. Kiedyś miałam kupić ten produkt, ale przeraża mnie troszkę jego cena :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie jest najtańszy ale nie jest też szalenie drogi, działanie to rekompensuje.

      Usuń
  34. A ja jeszcze nie miałam okazji testować kosmetyków tej marki. Od dłuższego czasu są na mojej wishliście, ale wciąż nam jakoś nie po drodze...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polecam, ja miałam już kilka kosmetyków z Resibo :)

      Usuń
  35. kosmetyki tej marki kuszą mnie od dawna :)

    OdpowiedzUsuń
  36. kiedyś na pewno je wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Z checią sięgnę po to serum, muszę bardziej zadbać o swoją szyję, na której widać już upływ czasu... Niestety, wyglada gorzej od twarzy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja o swojej szyi też często zapominam...

      Usuń
  38. Wiem, że kosmetyki resibo mają doskonałe skład i rewelacyjnie wpływają na skórę. Póki co nie miałam styczności z żadnym ich produktem.

    OdpowiedzUsuń
  39. z resibo jeszcze nic nie mam poki co moze z czasem w cos sie zaoparze

    OdpowiedzUsuń
  40. Czytałam już tyle pozytywnych opinii o tej marce, że wkońcu się skuszę na kosmetyki Resibo.

    OdpowiedzUsuń
  41. Mam to serum już od kilku miesięcy i jestem w szoku jak bardzo jest wydajne. :) Mi jednak wolno się wchłania i znacznie dłużej zostaje na twarzy i pewnie większość wycieram w poduszkę. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja go więcej nakładam ale też jest wydajne. u mnie wchłania się po max 5 minutach niemal całkowicie

      Usuń
  42. Bardzo ciekawy produkt moze sama sie skusze ;)

    OdpowiedzUsuń
  43. Mam próbkę tego serum więc z chęcią wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  44. No pięknie i znowu coś dla mnie :)
    Teraz zrobiłam bardzo spore zapasy kilku firm z pełną pielęgnacją ale następny zakup z pewnością będzie Resibo!

    OdpowiedzUsuń
  45. Muszę się w końcu skusić na kosmetyki od Resibo, bo każdy je bardzo chwali :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Nie mialam okazji poznać kosmetyków tej marki. Ciekawa jestem czy bym.sie z nimi polubiła.

    OdpowiedzUsuń
  47. Właśnie wrzuciłam go do koszyka, ciekawa jestem jak się sprawdzi u mnie.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i zamieszczony komentarz. Jeśli masz blog, na pewno do Ciebie zajrzę.