Punktor Rable

By lipca 18, 2018

Kochani, od dawna nie mogę narzekać na stan mojej cery. Rzadko kaprysi i coś się na niej pojawia. Nie mam tendencji do zapychania się porów. Mogę używać najbardziej ciężkie, bogate kremy oraz oleje i na pewno nic mi się nie stanie. W życiu każdej kobiety są jednak dni gdy hormony w nas buzują i oczyszczamy się. Wtedy najczęściej na brodzie lub na czole, w okolicy linii włosów wychodzi mi drobny pryszcz. W takich sytuacjach sięgam po preparaty punktowe, które działają miejscowo i szybko zwalczają nieprzyjaciela. Bardzo długo do tego celu służyła mi rewelacyjna Papka z Jadwigi, którą poznałam dzięki ShinyBoxowi. Teraz sięgnęłam po Punktor Rable tego samego Instytutu Kosmetyczno- Medycznego Jadwiga. Dziś Wam bliżej o nim opowiem. Zapraszam na recenzję.


 Punktor przeznaczony jest do stosowania miejscowego, zarówno dla cery trądzikowej, jak i innych rodzajów cery. Wykazuje właściwości ściągające, wysuszające i przeciwzapalnie. Zapobiega powstawaniu obrzęków. Koi, lekko chłodzi i znieczula podrażnioną skórę. W skład preparatu wchodzą m.in.:
Glinka biała to jedna z najdelikatniejszych glinek, zawiera wiele mikroelementów (głównie krzem, glin, żelazo, magnez, cynk i wapń) oraz sole mineralne. Wykazuje właściwości pielęgnacyjne oraz doskonale ściąga rozszerzone pory.
Tlenek cynku o medycznej czystości. Wysusza wypryski, zabliźnia drobne ranki. Hamuje rozwój bakterii odpowiedzialnych za powstawanie wyprysków.
Olejek kamforowy otrzymywany z długowiecznego, wiecznie zielonego drzewa cynamonowca kamforowego, działa przeciwzapalnie i antybakteryjnie. Delikatnie znieczula podrażnione miejsca. Zapobiega powstawaniu obrzęków.
Glinka zielona reguluje proces wydzielania sebum i wspomaga redukcję trądziku. Ma właściwości silnie absorpcyjne , wiąże toksyny i substancje tłuszczowe.
Preparat znajduje się w wygodnej, małej tubce. Ma 15 ml. pojemności. Mnie jedno opakowanie wystarczy na bardzo długo z racji rzadko pojawiających się zmian skórnych. Kosmetykami podzieliłam się z siostrą i przyjaciółką. Punktor ma łagodny, świeży zapach za sprawą kamfory. Kojarzy się ze środkiem leczniczym. Ma zieloną formułę zapewne ze względu na sporą ilość glinki o tym kolorze w składzie. Dzięki temu niweluje czerwone wypryski. Stosowany w małej ilości może służyć za korektor. Ja nigdy nie nakładałam na niego makijażu. Jest rzadką pastą. Konsystencją przypomina Papkę Jadwiga.
Po nałożeniu na  Punktora na miejsce zapalne nie czuję mrowienia, chłodzenia ani ściągnięcia. Może ze względu na to, że moje zmiany są bardzo małe. Nie wcieram tego produktu tylko zostawiam samego sobie aby wytworzyła się skorupka- opatrunek. Po kilku godzinach łatwo się go zmywa, nie odpada i nie wżera się.  Preparat przyśpiesza gojenie się krostek. Nałożony wieczorem na chore miejsce po nocy znacznie je zmniejsza. U mnie nie pojawiają się żadne blizny po wypryskach. Wszystko szybko i ładnie się goi. 
Zastosowanie takiego preparatu miejscowo jest świetnym rozwiązaniem. Większość mojej skóry jest normalna w stronę suchej. Bez sensu byłoby wysuszać całą twarz czymś agresywnym ze względu na mały wyprysk.  Punktor Rable sprawdzi się głównie u osób, które tak jak ja nie mają wielkich problemów skórnych. Jest tani i ma bardzo prosty, krótki skład. Zawsze warto mieć w apteczce czy kosmetyczce taki produkt SOS na drobne krostki. Polecam. 

ZOBACZ TAKŻE

69 komentarze

  1. Nigdy nie słyszałam o tym preparacie ale z pewnością nie raz się przyda👍

    OdpowiedzUsuń
  2. Myślę, że to coś dla mnie ponieważ mam bardzo suchą skórę.

    OdpowiedzUsuń
  3. Pierwszy raz spotykam się z tym kosmetykiem :) ja na swoją skórę też na szczęście nie mogę narzekać

    OdpowiedzUsuń
  4. super rozwiązanie, muszę wypróbować:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja rzadko mam problemy skórne, ale taki produkt warto mieć, bo nigdy nie wiadomo, kiedy może się przydać :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie, to produkt dla takich osób jak my :)

      Usuń
  6. Ja ostatnio mam spor problemy z moją skórą. Wysypało mnie okropnie... Produkt ciekawy, więc może i ja go wypróbuję, ciekawe czy u mnie coś zdziała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jesteś ode mnie znacznie młodsza, a wiek ma swoje prawa. przejdzie

      Usuń
  7. Bardzo lubię takie punktowe produkty fajnie je mieć pod ręką.

    OdpowiedzUsuń
  8. Od lat już nie sięgałam po tego typu produkty :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to masz szczęście, ja rzadko ale widzę potrzebę aby mieć taki produkt w kosmetyczce. pomaga

      Usuń
  9. Muszę poznać ten produkt, męczę się z wypryskami ostatnio coraz bardziej. Maści od dermatologa tylko mi szkodzą

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to zmień lekarza mój dermatolog bardzo mi pomaga

      Usuń
  10. Na szczęście nigdy nie miałam problemu z wypryskami:) ale widzę cena bardzo przystępna:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Przeznaczenie tego preparatu mnie nie dotyczy, ale brzmi fajnie :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam jeden w domu - znalazłam w boxie kosmetycznym jednak jeszcze nie używałam.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja akurat nie mam tamich problemow. Baaaaardzo rzadko mi jakis psikus wyskoczy. Ale moj brat owszem. Polece mu, poniewaz jego twarz jest dosc kapryśna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też obecnie nie mam większych problemów ze skórą, na szczęście.

      Usuń
  14. Raczej nie potrzebuję na szczęście takich preparatów, bardzo sporadycznie coś mi wyskakuje, ale dobrze wiedzieć o takim produkcie ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Do mnie dopiero dotrze i jestem go bardzo ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. super, mam nadzieję, że będziesz zadowolona :)

      Usuń
  16. Kurcze, mam tak jak ty problem z małymi nieprzyjacielami raz na jakoś czas. Używam punktorów, Ale takiego "opatrunkowego" jeszcze nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ten jest na bazie glinki, dobrze się sprawdza

      Usuń
  17. Właśnie takiego produktu potrzebuję, muszę go koniecznie sprawdzić :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo lubię takie produkty punktowe na wypryski :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Lubię takie punktory, ale tego jeszcze nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie znam tej marki. Ten punktor to czasem by mi się przydał ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Pierwszy raz widzę ten produkt na oczy ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. A moja skóra właśnie ostatnio płata mi figle i to wielkie, więc przydałby mi się taki punktor :D

    OdpowiedzUsuń
  23. na Twoim blogu, odkrywam wiele nowych marek :)

    OdpowiedzUsuń
  24. zdecydowanie popieram stosowanie kosmetyku punktowego, bardzo pomocny

    OdpowiedzUsuń
  25. Mam go od jakiegoś czasu i sprawdza się u mnie znakomicie.:) Nie mam jakichś większych problemów, ale na pojedyncze niespodzianki jest w sam raz :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Czasami taki produkt zdecydowanie się przydaje :)

    OdpowiedzUsuń
  27. zaczęłam czytać wstęp wpisu i pomyślałam "Kurczę, jak jej zazdroszczę!", ale zaraz się oprzytomniałam, bo w ostatnim czasie ( odpukać! ) moja cera też jest w całkiem dobrej kondycji:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Takie punktowe kosmetyki świetnie się sprawdzają, używałam tego typu produktów jak byłam nastolatką;>

    OdpowiedzUsuń
  29. Masz rację, takie punktory to podstawa ;) Wiem z własnego doświadczenia. Mimo że moja cera jest sucha i pozbawiona trądziku, to jednak w najmniej oczekiwanym momencie trafi mi się wyprysk na czubku nosa. Sytuację ratuje punktor

    OdpowiedzUsuń
  30. I would love to try this out!

    OdpowiedzUsuń
  31. O przydałby mi się ten produkt mam problemy z trądzikiem :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Ja też bardzo lubię papkę, a ten produkt wydaje się być niezwykle interesujący - z pewnością warto mieć go pod ręką ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Kiedyś nie wierzyłam w takie produkty, ale trafiłam na dość fajny produkt, który działał! Teraz wiem, że zawsze warto mieć dobry punktor, który mega szybko działa. Mój właśnie się skończył więc muszę sobie ten zapisać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może zdecydujesz się właśnie na tego. :)

      Usuń
  34. to by było dobre dla mego brata:)

    OdpowiedzUsuń
  35. Z chęcią wypróbuję produkt, szczególnie przed "tymi" dniami ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. Dużych problemów nie mam, ale wiadomo.. czasem coś się gdzieś pojawi. Więc będę musiała uzupełnić swoją kosmetyczkę o ten produkt :)

    OdpowiedzUsuń
  37. u mnie od dluzszego czasu nie pojawia sie nic na twarzy niechcianego ;)

    OdpowiedzUsuń
  38. Ja z cera mam różnie. Generalnie nie ma niechcianych gości, ale jak jest gorąco czasem wyskoczą potówki, czy coś innego. Myślę, że taki krem byłby idealny do mojej suchej skóry.

    OdpowiedzUsuń
  39. Dobrze mieć w zanadrzu taki produkt. Ja trądziku nie mam, ale czasami lubi mi wyskoczyć kilka nieprzyjemnych niespodzianek na twarzy. Wtedy taki punktor mógłby się doskonale sprawdzić.

    OdpowiedzUsuń
  40. Nie słyszałam wcześniej o tym produkcie ;)

    OdpowiedzUsuń
  41. Ja właśnie mam pipka na brodzie:D Muszę mieć taki punktor :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na pewno by się przydał w tej sytuacji.

      Usuń
  42. nie znałam tego produktu, wydaje się ciekawy :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Nie słyszałam o tym produkcie choć przyznam , że mnie również by się przydał.

    OdpowiedzUsuń
  44. O proszę ciekawy produkt punktowy ja efeclar duo uzywałam zawsze, ale ten mnie zaciekawił ;) moze znajde tańszy odpowiednik ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. doskonale znam efeclar , kiedyś różne opcje przetestowałam od klasyka przez k po duo :)

      Usuń
  45. nie mam z tymn problemu poki co :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Mój mąż korzysta z tego kosmetyku i bardzo sobie go chwali :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Nie znam tego produktu. Poerwszy raz widzę. Ciekawe czy u mnie się sprawdzi

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i zamieszczony komentarz. Jeśli masz blog, na pewno do Ciebie zajrzę.