#mojepięknomojahistoria

By lipca 29, 2018 , ,

Kochani, Marka Dove znana jest nie tylko z kosmetyków ale także z organizowania fantastycznych kampanii i szczególnego podejścia do kobiet. Tym razem zainspirowała mnie do podzielenia się z Wami swoją historią w odnalezieniu własnego piękna. Wszystkie jesteśmy wyjątkowe i doskonałe w swej niedoskonałości. Powinniśmy to wiedzieć jednak często dręczą nas kompleksy. Wmawiamy sobie, że jesteśmy za grube/ za chude, za wysokie/ za niskie. Nie odpowiada nam kolor i struktura włosów, typ cery i sylwetki. Zazwyczaj nasze kompleksy dotyczą naszej urody i zewnętrzności. Niskie poczucie własnej wartości dołuje nas i sprawia, że czujemy się gorsze od innych, nigdy nie dość dobre na…


Aby to zmienić wystarczy UWIERZYĆ, że kocha się nas pomimo wszystko a nie za coś. Powie nam to każdy przyjaciel i inny bliski. Wszystkie jesteśmy piękne i wyjątkowe. Nie warto udawać kogoś innego bo to na pewno nie doprowadzi nas do szczęścia. Jak ja odkryłam swoje piękno? Przyszło to z wiekiem. Uwierzyłam, że taka zostałam stworzona i to co mogę poprawić –poprawię. Cała reszta jest nieistotna bo tak naprawdę liczy się nasz charakter, wnętrze, to czy jesteśmy dobrymi ludźmi, jak traktujemy innych. Nie bez znaczenia jest dla mnie sfera duchowna. Filmiki ojca Adama Szustaka sprawiły, że teraz inaczej patrzę na świat, na inne osoby i przede wszystkim na siebie. Z całego serca polecam kanał Langusta na Palmie. Ja jestem od niego uzależniona!
Każdy ma inną drogę do odnalezienia własnego, wewnętrznego piękna a co za tym idzie prawdziwego szczęścia. Ja z wiekiem czuję, że nic nie muszę a wszystko mogę. Moje życie zależy głównie ode mnie i to ja decyduję jak będzie wyglądało. Jest to uwalniające. Doceniam to co mam i co zsyła mi Bóg. Chciałabym abyśmy wszystkie czuły się dobrze tu gdzie teraz jesteśmy i ze sobą samą. Miłego dnia Kochane :)

ZOBACZ TAKŻE

61 komentarze

  1. Zgadzam się z Tobą w 100%, musimy w końcu się zaakceptować takie jakie jesteśmy. Nie ma co się załamywać tym, że nie jesteśmy idealne, bo nikt nie jest...! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudowna akcja. Pięknie wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Samoakceptacja jest bardzo trudna, patrząc na wyretuszowane i upiększone zdjecia innych dziewczyn. Sama od dawna próbuje się zaakceptować i czasem mi się to udaje

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. żyjemy w czasach gdy można manipulować rzeczywistością i swoim wyglądem. Nie zawsze to co widzimy jest prawdziwe.

      Usuń
  4. Dokładnie można ale nie trzeba :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Myślę, że wiele kobiet ma problem z samoakceptacją. Sama często dołuję się przez to, że ktoś coś powiedział, co mnie zabolało. Nie jest to ważne, co sądzą o nas inni, ważne, abyśmy sami siebie kochali takimi, jakimi jesteśmy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie tak jest, jesteśmy wyjątkowe w swym wnętrzu :)

      Usuń
  6. Ja mam już dość terroru cyborgów, napakowanych od ćwiczeń na siłowni przez długie godziny i wylany pot. Czy moje życie ma piękniejsze, bo wylewałam pot przez godzinę skacząc jak wariat ? Nie, jest piękniejsze, bo mogę zjeść co mam ochotę,

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie, najważniejsze jest nasze szczęście.

      Usuń
  7. Większość tych social mediów i reklam - czyli to wszystko co nas otacza wprowadza jakieś chore podejście, potrafi też przysporzyć wiele kompleksów. Jednak własna świadomość, akceptacja i pewność siebie jest najważniejsza - to decyduje nasze podejście a także to jak "widzą" nas inni.

    OdpowiedzUsuń
  8. Każda z nas jest wyjątkowa i ważne jest byśmy tę naszą wyjątkowość doceniły i dostrzegły:)))

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo podobają mi się twoje zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kiedys, jako nastolatka, bylam zamknieta w sobie i krytyke bralam sobie do serca. Az za bardzo. Teraz, z perspektywy lat, poniekąd juz tez jako mama dwojki dzieci, zyjaca w zwiazku od ponad 10 lat, dostalam duzego kopa od zycia. Sa momenty slabsze i lepsze. Kazdy ma problemy. Te mniejsze, ale i tez te wieksze. Grunt, to zyc w zgodzie ze soba, z wlasnym sumieniem. Pewne rzeczy mozna z czasem zmienic. Ale nalezy zaakceptowac siebie takimi, jacy jestesmy. Myslec pozytywnie i nie jęczeć, bo to nam nic nie da.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. myślenie pozytywnie nawet w trudnych chwilach i wiara w odmianę losu jest bardzo ważna.

      Usuń
  11. Oj to prawda,pokochanie siebie to wśród wielu z nas,trudna rzecz :) Sama od zawsze zakompleksiona,wszędzie widząca swoje wady,teraz już akceptuję siebie (kochanie to za duże słowo,poza tym kochanie siebie brzmi mi zbyt próżnie). Staram się pracować na tyle ile mogę nad swoim wyglądem,ale też i wnętrzem,na szczęście wiele osób uważa mnie za dobrego człowieka,jestem lubiana a to najbardziej dodaje skrzydeł :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. rzeczywiście , kochanie siebie brzmi trochę narcystycznie.Jesteś piękna!

      Usuń
  12. to cudowna kampania i sama z chęcią podjęłam wyzwanie, warto je promować i pokazać kobietom, że każda na swój sposób jest piękna i wyjątkowa.

    OdpowiedzUsuń
  13. Cudowny wpis kochana, kazdy jest piekny i wyjątkowy na swoj sposob. Cudnie się prezentujesz ;*

    OdpowiedzUsuń
  14. cudowny wpis i piękne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Dla mnie definicja piękna, to piękne czyny. Podoba mi się Twoje podejście - nie wszystko jesteś w stanie zmienić, więc należy starać się być najlepszym, ale nie za wszelką cenę, akceptując swoje wady ;). Tylko w zgodzie ze sobą i oczywiście dobrze żyjąc jesteśmy w stanie być szczęśliwi i... piękni;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Dla mnie definicja piękna, to piękne czyny." cudowne słowa. też tak myślę :)

      Usuń
  16. o, widzę że jesteś wierzącą osobą:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękne zdjęcia :)
    Zgadzam się z tobą, że nie powinniśmy patrzeć na innych. W każdym z nas jest piękno które musimy odnaleźć trzeba tylko chcieć i UWIERZYC :) Pozdrawiam ❤

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetnie wygladasz w tej fryzurce. Musze zaglebic temat tyxh filmików ojca Szustaka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki, koniecznie bardzo polecam kanał ojca Szustaka.

      Usuń
  19. Ja uwielbiam konferencje Szustaka! Są genialne! ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Jestem chrześcijanką i wierzę w to, że Bóg każdego z nas cudownie stworzył na swój obraz i podobieństwo, i dlatego akceptuję siebie taką jaka jestem, bo wiem że jestem doskonałym, pięknym Bożym Dzieckiem :)pięknie Kochana wyglądasz :) :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pięknie to napisałaś, wierzę w to samo :)

      Usuń
  21. Samoakceptacja jest bardzo wazna, niestety otaczajacy nas swiat, zdjecia przesycone photoshopem sprawiaja ze czesto jest o to ciezko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, teraz właściwie każdy korzysta chociażby z filtrów w telefonie i kreuje siebie nie takim jakim jest a jakim chce być .

      Usuń
  22. Ja dopiero niedawno zaakceptowałam siebie i to dzięki mojemu mężowi. Napisze o tym niedługo.

    OdpowiedzUsuń
  23. Trzeba pokochać siebie samego takim jak się jest. Często osoby bliskie naszemu sercu w tym pomagają ;). Tak też było w moim przypadku

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja sama kiedyś miałam z tym ogromny problem, ale w końcu powiedziałam sobie dość i starałam się polubić w sobie to czego nienawidziłam :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Wydaje mi się, że taka samoakceptacja przychodzi z wiekiem i ja sama co raz bardziej zauważam u siebie :) Bardzo się cieszę z tego powodu, ponieważ najbardziej piękno kobiety podkreśla jej świadomość własnego piękna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdy czujemy się dobrze to też pięknie wyglądamy, masz rację.

      Usuń
  26. Najważniejsze to zaakceptować siebie, świetny wpis Kochana <3 Wyglądasz pięknie <3

    OdpowiedzUsuń
  27. Kluczem do sukcesu jest po prostu zaakceptowanie siebie! Są osoby, dla których jesteśmy piękne bez względu na każdy defekt :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Jesteś piękną kobietą i dobrze, że akceptujesz siebie. Wiadomo - trzeba o siebie dbać, ale największe piękno to to, które pochodzi z wewnątrz. Niejednokrotnie miałam okazję poznać Twój wspaniały charakter i dobre serce :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Pięknie to ujęłaś :) samoakceptacja jest trudna i kiedyś miałam z nią problem, ale teraz akceptuję siebie taka jaką jestem.

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja od pewnego czasu akceptuje siebie w 100% chociaż czasem ma wątpliwości ale sie nie poddaje :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Jesteś naprawdę piękną kobietą <3 A do tego bardzo fotogeniczną :D

    OdpowiedzUsuń
  32. Ja w końcu także zaczynam siebie akceptować <3 A filmy Pana Szustaka muszę nadrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Mi ciężko to idzie choć jest trochę lepiej. Mam kilka problemów z ktorymi sobie srednio radzę ale idzie to ku dobremu

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i zamieszczony komentarz. Jeśli masz blog, na pewno do Ciebie zajrzę.