Sublime Nature Tonka Bean z Oriflame

By czerwca 10, 2018 , ,

Cześć! Od wiosny zużywam wszystkie rozpoczęte produkty do końca. Zadekowałam wiele kosmetyków pielęgnacyjnych do twarzy, ciała i włosów, wyrzuciłam przeterminowaną oraz popsutą kolorówkę i do ostatniej kropelki wypsikałam perfumy, w których pozostawała na dnie od wielu miesięcy tylko odrobina płynu. Puste flakony nadal mam ale i na pożegnanie się z nimi przyjdzie niebawem czas. Mam sentyment do wielu z nich np. do Aliena, którego muszę zamówić ponownie jednak dopiero w sezonie zimowym. Właśnie z tego powodu ostatnio na blogu widzicie sporo zapachowych wpisów. Mogę Was zapewnić, że perfum będzie jeszcze więcej. Zużyte zastępuje nowymi. Dziś opowiem Wam o Sublime Nature Tonka Bean z Oriflame. Zapraszam.


O Alienie we wstępie wspomniałam nie bez powodu. Według mnie ma dużo wspólnego z  Sublime Nature Tonka Bean. Te perfumy są znacznie lżejsze ale w podobny sposób intrygujące i tajemnicze a także bardzo trwałe. Należą do mojej ulubionej orientalno –kwiatowej kategorii. Jest to nowy i nowoczesny zapach wydany w 2017 roku. Jego twórcą jest Nathalie Lorson wychowana w Grasse- stolicy francuskich perfum. Zamiłowanie do zapachów wyniosła z domu. Współpracowała z takimi markami jak YSL, Dolce & Gabbana czy Roberto Cavall. Dla Oriflame stworzyła coś wyjątkowego, uchwyciła ulotne, krótkie chwile cyklu życia roślin w perfumach Sublime Nature.
Pierwszymi perfumami, które poznałam z tej linii była zielona wersja Sublime Nature Tuberose. Woda  oczarowała mnie swoją lekkością i świeżością. Jej zielone nuty są idealne na lato, niezobowiązujące. Tonka Bean to o wiele cieplejsze, otulające perfumy bardziej w moim klimacie. Zapach jest bardzo wyrafinowany,  zmysłowy, ale i intensywny. Smakowity aromat tonki łączy w sobie nuty wanilii, migdałów, cynamonu i karmelu. Przewijają się tu także nuty wodne i jaśmin. Uwielbiam jego odurzający intensywny, wielowymiarowy i słodki zapach.  Ten zapach jakoś specjalnie się nie rozwija. Słodycz miesza się z pikanterią i po jakimś czasie dochodzą lekko męskie, korzenne klimaty. Perfumy Sublime Nature Tonka Bean mają tajemniczą aurę, którą pokochałam. To aktualnie jeden z moich ulubionych zapachów. Nie nadaje się tylko na wielkie upały bo jest mocny, intensywny i trwały. Polecam na wieczór lub na chłodniejsze dni o każdej porze.
Flakon jest ten sam dla całej linii Sublime Nature. W wersji Tuberose płyn był zielony a karton niebieski. Perfumy Tonka Bean są czerwone od kartonu po samą ciecz. Pojemność to 50 ml. Flakon jest jednocześnie prosty jak i elegancki i wyrafinowany. Przez szklaną butelkę na bieżąco widać poziom zużycia. Złote detale przykuwają spojrzenie. Projekt opakowania jest  hołdem dla piękna i prostoty natury.
W tych perfumach znalazłam wszystko co kocham czyli wyjątkowość, intensywność, trwałość, słodycz i pikanterię. Nie lubię porównywać ze sobą perfum ale te na pewno każdej fance Aliena się spodobają. Wiele składników w nutach oby wód się ze sobą pokrywają choć jet także sporo różnic. Produkty Oriflame znajdziecie w katalogach marki a take w internecie np. w drogerii Iperfumy by Notino. 

ZOBACZ TAKŻE

74 komentarze

  1. JA tera wybieram cytrusy i świeżość :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dawno nie miałam nic z Oriflame :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie znam zapachów z Oriflame. Nie znam ich, ani Aliena, więc ciężko wyobrazić mi zapach

    OdpowiedzUsuń
  4. Teraz będę mieć łatwiejszy dostęp do kosmetyków Oriflame, bo moja koleżanka została konsultantką. Chętnie poznam ich zapachy, bo ostatnie zamówienie złożyłam chyba w gimnazjum :P Czyli sto lat temu

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie znam zapachów oriflame, ale te perfumy mają cudowny flakonik :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Powąchałabym z ciekawości :). Zresztą zapachy, to jedyne produkty, które mogłabym kupić z Oriflame :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie najbardziej ciągnie do ich zapachów, są piękne

      Usuń
  7. Na Tonkę z Ori mam ochotę od jakiegoś czasu :). Lubię zapachy tej marki, mam kilka i pewnie jeszcze na niejedne się skuszę ;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. perfumy zamawiam hurtowo :)szczególnie teraz bo wiele zapachów niedawno zużyłam do cna

      Usuń
  8. Większość zapachów Ori trafiała w moje gusta zapachowe, dlatego sądzę że i te bardzo by mi się podobały :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękny flakon :d. Ja się ostatnio przyłapałam, że mam kosmetyki, które użyłam tylko raz do makijażu ślubnego i strasznie żal mi ich wyrzucić, chociaż minęło prawie dwa lata :D

    OdpowiedzUsuń
  10. wersja poprzednia kusi mnie bardziej bo lubie świeże zapachy

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie znam ich osobiście, ale coś mi się wydaje, że na dłużej by u mnie zagościły:) Takie aromaty mnie urzekają:)

    OdpowiedzUsuń
  12. brzmi intrygująco, nie znam perfum tej marki

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam je i też bardzo lubię. W ogóle uważam, że Oriflame ma wiele dobrych zapachów.

    OdpowiedzUsuń
  14. juz dawno nie sięgałam po perfumy Oriflame

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam jego próbkę gdzieś,ale dużo bardziej przypadł mi do gustu drugi z tej serii,chyba Tuberose to było :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, zielona wersja, ja się w niej zakochałam ale odkąd mam te perfumy tonka to jednak mój faworyt

      Usuń
  16. Jestem ciekawa, cyz zapach przypadłby mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Kolejne perfumy u Ciebie na blogu i znów kusisz opisem :) Podobają mi się flakoniki z oriflame. Muszę niedługo zakupić nowe perfumy więc przejrzę raz jeszcze poprzednie recenzję by wybrać coś najbardziej pasującego dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja zawsze mam kilka flakonów i używam w zależności od nastroju

      Usuń
  18. Twoje opisy perfum zawsze mnie do nich zachęcają :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie miałam nigdy od nich zapachów, ale mają śliczne buteleczki :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo lubię zapachy od Oriflame, tego jeszcze nie znam. Alien bardzo lubię, więc i ten pewnie przypadłby mi do gustu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z pewnością :) kocham aliena a to taka lekka, kwiatowa odsłona

      Usuń
  21. Flakon prezentuje się bardzo luksusowo... z ciekawości muszę sobie sprawdzić, chociaż jeżeli chodzi o perfumy to mamy dość różne gusta ☺

    OdpowiedzUsuń
  22. słodycz i pikanteria... ciekawe...

    OdpowiedzUsuń
  23. Przyznam, że kupuję na Iperfumy, ale nigdy nie widziałam tam perfum Oriflame. Fajnie, że są tam dostępne, bo zapewne szybciej dojdą niż od konsultantki :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Dawno nie kupowałam zapachów Oriflame. A bardzo lubię ich ICE damski i Glacier męski :)

    OdpowiedzUsuń
  25. nie kupilam nigdy zapachu z oriflame :(

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie do konca jestem do tego zapachu przekonana. Nie moje nuty. Ja lubie lekkie i swieze perfumy :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Jestem ciekawa czy by mi się spodobał ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Piękne opakowanie! Strasznie mi się podoba. Nuty zapachowe wydają się ciekawe, trzeba będzie przetestować :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Zdecydowanie jestem zwolenniczką lżejszych zapachów :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Po opisie stwierdzam, że i ja bym się w nich zakochała :D

    OdpowiedzUsuń
  31. Z Oriflame mam tylko jeden zapach i nawet nie wiem czy jest jeszcze dostępny. Bardzo rzadko korzystam z produktów tej marki.

    OdpowiedzUsuń
  32. Nie miałam jeszcze tego zapachu aczkolwiek mam kilka z Oriflame i jestem zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Nigdy nie używałam produktów oriflame

    OdpowiedzUsuń
  34. Nie znam zapachów z Oriflame. Podoba mi się ten flakon, wygląda rewelacyjnie.

    OdpowiedzUsuń
  35. Tego nie znam ale kupiłam z Oriflame Paradise i podoba mi się ♥

    OdpowiedzUsuń
  36. Cudne opakowanie, takie eleganckie. Jestem bardzo ciekawa tego zapachu. Dawno nie miałam perfum z Oriflame.

    OdpowiedzUsuń
  37. Brzmi jak zapach stworzony dla mnie, ponadto podoba mi się opakowanie. Z chęcią zamówię sobie te perfumy, tylko że... moja kolekcja jest już absurdalnie duża :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moja teraz jest mniejsza bo wiele zapachów zużyłam ale na pewno jeszcze bardziej się powiększy

      Usuń
  38. Buteleczka jest piękna :) ale kompletnie ich nie znam i aliena też nie kojarze

    OdpowiedzUsuń
  39. Bardzo zaciekawiły mnie te kompozycje zapachowe. Ponadto mają piękny flakonik.
    :*

    OdpowiedzUsuń
  40. A mi właśnie z SUblime Nature bardziej do gustu przypadły Sublime Tuberose ;)

    OdpowiedzUsuń
  41. Nigdy nie miałam perfum z tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Elegancko prezentują się te perfumy. Jestem bardzo ciekawa ich zapachu.

    OdpowiedzUsuń
  43. Miałam kiedyś balsam do ciała z tonką i jest to zapach dość słodki i specyficzny. Tu w połączeniu z innymi aromatami z pewnością tworzy unikalną kompozycję!

    OdpowiedzUsuń
  44. Oo zaciekawiłaś mnie tym zapachem. Jeszcze go nie poznałam, ale mam taki zamiar;>

    OdpowiedzUsuń
  45. Mialam ochote na turebose, ale te rowniez by mi przypadly do gustu. Jednak ja rowniez wzielam sie za zuzywanie perfum i na razie nic nie kupuje.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i zamieszczony komentarz. Jeśli masz blog, na pewno do Ciebie zajrzę.