Mizon Pars Magic Premium Bb & Cc Cream Spf35 Pa++++

By czerwca 11, 2018 ,

Moja miłość do lekkiego, oddychającego makijażu trwa w najlepsze od kilku lat. Z doświadczenia wiem, że nawet osoby lubiące trwałe i mocno kryjące produkty kolorowe, latem skłaniają się ku lżejszym formułom. Kosmetyk, któremu jest poświęcony dzisiejszy wpis jednocześnie jest lekki i kryjący. Ma matowe, nietłuste wykończenie i jestem pewna, że spełni wymagania nawet najbardziej wybrednych osób. Zapraszam do czytania. 


Przyznam, że marki Mizon w ogóle nie znałam osobiście. Podczas przeglądania beauty blogów nie raz natrafiłam na produkty tej firmy z różnych kategorii. Sama jednak wcześniej niczego nie testowałam. Wszystko się jednak zmieniło gdy na jednym z azjatyckich kanałów na You Tube trafiłam na filmik dotyczący Mizon Pars Magic Premium Bb & Cc Cream Spf35 Pa++++. Video przedstawiało  efekt idealnego dopasowania się do skóry tego kremu przy zupełnie różnych karnacjach. To produkt dla bardzo bladych dziewczyn jak ja, opalonych, śniadych a także o oliwkowej urodzie. Nawet jeśli nasza cera zmienia się w ciągu roku nie musimy zmieniać kremu bb bo ten cały czas podąża za nami.
Opakowanie to bardzo ładny kartonik w białym kolorze z subtelnymi, złotymi dodatkami. Prawdopodobnie pierwotnie był zafoliowany ale teraz już tego nie pamiętam na 100%. W pudełku nie ma ulotki w języku polskim ani żadnym z europejskich. Jest to kosmetyk przeznaczony na rynek azjatycki i napisy są po Japońsku. Na szczęście opis produktu  w sklepie Japanbox.pl ,z którego go zamówiłam jest dla mnie wystarczający. Krem ma 40 g i znajduje się w opakowaniu z pompką. Jest ono bardzo wygodne i ładne. Podręczne.  Mizon Pars Magic Premium Bb & Cc Cream Spf35 Pa++++  to bardzo wydajny i wszechstronny kosmetyk, który zdobył moje serce.
Japanbox.pl jest przedłużeniem działalności firmy Centrum Wymiany Polska - Japonia (http://centrumpolskajaponia.pl/), która działa na arenie Europy Środkowo-Wschodniej już ponad 20 lat i zajmuje się wymianą kulturalną i turystyczną pomiędzy Japonią a krajami Europy Środkowo-Wschodniej. Zamówione produkty  wysyłane są bezpośrednio z Japonii to gwarantuje 100% oryginalność. Płatność odbywa się przez PayPal, karty kredytowe (PayPal) oraz PayU. Jako metody wysyłki dostępne są: EMS, ePacket, SAL. Paczka zazwyczaj „idzie 2-3 tygodnie. Otrzymujemy kod śledzenia. Obecnie dostępne jest 1800 produktów (1400 z nich to kosmetyki), ale w planach jest dodanie zarówno produktów do obecnych kategorii, jak i zupełnie nowych kategorii (elektronika, sport, outdoor, fashion). Większość z nich to produkty japońskie, ale znajdują się również np. kosmetyki koreańskie.
Na początku miałam wrażenie, że ten krem tak naprawdę nie wiele zrobi. Mimo, że widziałam zdjęcia i filmiki w internecie to jednak zaskoczyła mnie jego rzadka konsystencja i co ważne kolor. Przypomina białą, lekką i nietłustą emulsję. Dopiero podczas rozprowadzania na skórze nabiera odpowiedniego koloru. Nakładać należy go małymi partiami i od razu właściwie rozprowadzać. Podczas aplikacji gęstnieje.  Jest bardzo wydajny i używam go znacznie mniej niż innych kosmetyków tego typu. Próbowałam z pędzlem i gąbeczką ale jednak własne palce w tym przypadku u mnie najlepiej się sprawdzają. Być może za jakiś czas zmienię preferencje ale w tej chwili nakładam go i rozprowadzam palcami. Jest zupełnie suchy i ma matowe ale bardzo zdrowe wykończenie. Testowałam go na skórę zupełnie czystą bez żadnych innych produktów nawet omijając krem nawilżający oraz z lekkim kremem. W przypadku mojej normalnej w stronę suchej buzi, krem jako baza jest potrzebny. Mizon Pars Magic Premium daje pewien stopień nawilżenia i w wielu przypadkach może być wystarczający do samodzielnego stosowania. Moja skóra nie była ściągnięta czy przesuszona jednak wolę pod ten kosmetyk nakładać jeszcze lekki krem pielęgnacyjny.
Mizon Pars Magic Premium Bb & Cc Cream Spf35 Pa++++ działa na kilku polach. Jak już wspomniałam jest produktem uniwersalnym bo dostosowuje się do niemal każdej karnacji i nadaje się do każdego rodzaju cery od suchej po tłustą. Ma matowe, suche wykończenie. Pełni rolę kremu, filtra UV, bazy pod makijaż, korektora i podkładu. Idealnie dopasowuje się do koloru skóry. Wygładza zmarszczki, nawilża i chroni przed przesuszeniem. Formuła bogata w składnik EGF, który stymuluje odbudowę komórek.
Mojej skórze daje bardzo ładny i naturalny wygląd. Jest zdrowa, matowa a jednak świetlista. Jest najbardziej kryjącym kremem BB jaki do tej pory miałam ale nie wygląda jak maska. Nadal daje maksymalną naturalność i make up no make up. Niweluje wszystkie niedoskonałości, zaczerwienienia, cienie pod oczami poprawia nasz wygląd gdy mamy lepsze i gorsze dni. Ja go nie pudruję. Mimo to ma bardzo dobrą trwałość, nie spływa nawet podczas upałów. Zapewni nam makijaż w dobrym stanie przez kilkanaście godzin. Gdy dotykam twarzy nie przenosi się na palce, nie zostaje na okularach. Nakładam jedną bardzo cienką warstwę i nie przyszło mi do głowy aby stopniować krycie bo dla mnie jest wystarczające, większe od tego do jakiego jestem przyzwyczajona. Myślę jednak, że na pewno można osiągnąć jeszcze więcej dodając sobie tego kremu BB w problematyczne miejsca zamiast korektora. 
Muszę wspomnieć o tym, ze krem ma filtr SPF 25 PA + +, który chroni przed promieniowaniem UVA i UVB. Pars Magic podobno zawiera perłowy proszek. Nie jest jednak typowo rozświetlającym kremem i nie występują w nim żadne drobinki. Ma lekką teksturę, jest kompaktowy, łatwy w użyciu i przyjemny w noszeniu na co dzień ale też podczas wyjątkowych okazji. 
Jak się domyślacie już ze wstępu jestem bardzo zadowolona z tego kremu BB. Mizon Pars Magic Premium Bb & Cc Cream Spf35 Pa++++  to dla mnie nowa jakość. Krem działa jak typowy kryjący podkład jednak zachowuje lekkość  kremów BB oraz ma lekkie właściwości pielęgnacyjne. Fantastycznie dopasowuje się do KAŻDEJ cery bez względu czy jesteście bardzo blade jak ja czy już opalone. U mnie zdał egzamin na 5 i mogę go Wam polecić. Tą i wiele innych azjatyckich marek znajdziecie na Japanbox.pl 

ZOBACZ TAKŻE

78 komentarze

  1. Jestem ciekawa czy byłabym z tego kremu zadowolona. Ostatnio krem CC mnie pozytywnie zaskoczył.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest krem japoński więc jakość zupełnie inna niż europejskich.

      Usuń
  2. Nie znałam tego kosmetyku, ale bardzo mnie zaciekawił

    OdpowiedzUsuń
  3. Wcześniej nigdy nie słyszałam o tym produkcie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Coś dla mnie, ja stawiam na wysoką ochronę przez cały rok.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też ale nie lubię stosować dodatkowych filtrów, kosmetyk musi być dla mnie uniwersalny.

      Usuń
  5. Ja mizon kojarzę jedynie z maseczkami :D. Bardzo ciekawy produkt z dosyć oryginalnym wykończeniem i jednak azjatyckie kremy BB itp. to zupełnie inne produkty niż te, które serwują nam producenci w europie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zgadzam się, na szczęście dość szybko, kilka lat temu odkryłam azjatyckie kremy BB, są rewelacyjne

      Usuń
  6. Bardzo fajnie się prezentuje ten krem myślę że u mnie by się sprawdził.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten Krem BB wydaje mi się magiczny w działaniu. Jednak kosmetyki japońskie są bardzo zaawansowane.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zgadza się, jest bardzo ciekawy, niby lekki ale mocno kryjący

      Usuń
  8. Marki nie znam, ale ten krem BB prezentuje się całkiem ciekawie:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja w tej kategorii mam swoje ulubione więc raczej się nie skuszę na ten.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też miałam swoje ulubione kremy bb ale bardzo się cieszę, że poznałam tego bo teraz jest w czołówce faworytów.

      Usuń
  10. Nie słyszałam nigdy wcześniej o tym kremie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Zaciekawił mnie ten krem i chętnie go sobie przetestuję.

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie znam ale wygląda kusząco :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie znam tego kremu ale wyglada bardzo fajnie:) Wydaje sie idealny na lato:*Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  14. Cześć witam cię bardzo serdecznie w ten piękny poniedziałkowy czerwcowy wieczór przyznam szczerze że ja nie stosuje takich kremów ja i makijaż zbytnio się nie lubimy to też tylko i wyłącznie nawilżają skórę kremami ale do wpisu Nakło nie wiem na zdjęcia które są pięknie zrobione a jako że ja jestem wzrokowcem to zostaje tam gdzie przyciąga mnie coś fajnego i ciekawego i tak właśnie było tutaj pewnie z kremu nigdy nie skorzystam ale za to przeczytałam twoją opinię i to jest właśnie fajnie że mogłam się dowiedzieć coś na ten temat Pozdrawiam cię serdecznie życzę ci samych przyjemności oraz mnóstwo fantastycznych kosmetyków do przetestowania


    💁 odnowionaja.blogspot.com

    Zapraszam Cię serdecznie na bloga swej Przyjaciółki Agnieszki , która chwyta piękne chwile w swój obiektyw , ale również pisze życiowe przesłania z serca dla drugiego człowieka .

    Pozdrawiam serdecznie Sylwia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. masz na pewno piękną cerę. kremy BB to połączenie makijażu z pielęgnacją i ochroną przeciwsłoneczną. Pozdrawiam

      Usuń
  15. zaciekawiłaś mnie tym kosmetyk, który tak na marginesie ma bardzo ładne, takie eleganckie opakowanie

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie spotkałam się z tą marką, ale już sama szata graficzna zachęca do wypróbowania :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Jak Ty to robisz, że zawsze znajdziesz coś interesującego :)

    OdpowiedzUsuń
  18. jestem tego kremu bb bardzo ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Pierwszy raz słyszę o tym produkcie

    OdpowiedzUsuń
  20. Markę Mizon znam bardzo słabo, nawet nie wiedziałam, że mają taki ciekawy krem :) Sądzę, że mógłby suę u mnie sprawdzić, skoro dostosuje się do różnych typów cer

    OdpowiedzUsuń
  21. Pierwszy raz się z nim spotykam, ale nie da się ukryć, że ciekawi :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie znam tych kosmetyków, ale wyglądają na prawdę imponująco. Muszę poznać ich całą ofertę.

    OdpowiedzUsuń
  23. Pierwszy raz spotykam się z tym produktem, ale z chęcią bym przetestowała :D
    Pozdrawiam ♥ wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  24. Wow już sam wygląd tych kosmetyków mnie zachęcił :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Miałam kiedyś podobny kosmetyk z innej marki - biały kolor zmieniający się podczas aplikacji w cielisty odcień :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Przepiękna szata graficzna. Tak kryjący krem BB brzmi dokładnie jak coś, czego szukam już od wielu lat. Do tej pory udało mi się tak tylko z CC od Bourjois.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. CC od Bourjois na pewno nie może się równać z prawdziwymi azjatyckimi kremami BB

      Usuń
  27. Brzmi bardzo zachęcająco. Z miłą chęcią wypróbowałabym ten produkt :D

    OdpowiedzUsuń
  28. pierwszy raz widzę tą markę ale zachecilas mnie

    OdpowiedzUsuń
  29. Lubię ich produkty :) od Mizon fajne sa maseczki w płacie ale kremu nie miałam jeszcze :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Nie miałam jeszcze takiego produktu i muszę to zmienić. Potrafisz człowieka zachęcić do kupna nowości :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja miałam już wiele kremów bb ale sięgam tylko po azjatyckie bo są wyjątkowe i skuteczne

      Usuń
  31. Bardzo lubię kremy CC latem, na plaży :) Zaciekawiłaś mnie ta marką :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Piękne zdjęcia, super przedstawiłaś produkt! :)
    Super, że krem zawiera też filtr! To bardzo ważne latem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję, zawsze staram się ładnie zaprezentować produkty

      Usuń
  33. Nie znam tych kosmetykow i szczerze mówiąc widze je pierwszy raz u Ciebie. Japonskie kosmetyki nie sa dla.mnie. bo okropnie sie sprawdzają

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szkoda, chyba nieszczęśliwie do tej pory trafiałaś.

      Usuń
  34. Krem jest genialny - od opakowania, przez konsystencję i kolor, po działanie. Dla nas jednak jest absolutnie za drogi.

    OdpowiedzUsuń
  35. Podoba mi sie i perfekcyjnie pasowalby do mojego wieku. Lubie ekonomiczne i wydsjne kremy :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Muszę koniecznie wypróbować ten krem. Latem wolę sięgać po takie kremy niż podkłady :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja właściwie przez cały rok zamiennie używam podkładów mineralnych i azjatyckich kremów bb, nie sięgam po zwykłe ciężkie fluidy

      Usuń
  37. Bardzo podoba mi się opakowanie! :) Fajne i delikatne grafiki no i przyjemne kolory. Lubię też kosmetyki o takiej konsystencji, będę musiała przetestować! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, krem dostosowuje się do odcienia skóry.

      Usuń
  38. Dla mnie ten krem i ta marka to totalna nowość, ale zachęciłaś mnie do wypróbowania go :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Nie znam firmy, chociaż kiedyś coś tam słyszałam o tych kosmetykach ;) Ja właśnie przerzucam się na krem BB, a pewnie za chwilę odstawię kosmetyki i tylko zostawię zwykły krem na co dzień ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam dni kiedy w ogóle się nie maluj nawet do pracy :)

      Usuń
  40. Bardzo podoba mi się fakt, ze dopasowuje sie do odcienia naszej karnacji :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Cc mnir zainteresował. Ciekawie jakby u mnie wypadl

    OdpowiedzUsuń
  42. Ciekawe produkty, nie znałam ich wcześniej :) Miałam krem CC naszej polskiej firmy, ale to chyba całkiem inna bajka :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Coś w sam raz dla mnie, bardzo lubię lekki makijaż, a często nawet nie używam podkładów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja prawie w ogóle nie używam podkładów.

      Usuń
  44. Markę Mizon kojarzę, ale o tym produkcie słyszę po raz pierwszy. Recenzja naprawdę zachęcająca :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Z tej marki znam tylko maseczki do twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Bardzo lubię naturalne i delikatne wykończenie więc na pewno spróbuję tego produktu ;)

    OdpowiedzUsuń
  47. Ten krem bb cc to dla mnie totalna nowość, chętnie bym sprawdziła jego działanie;>

    OdpowiedzUsuń
  48. Twoim wpisem , opisem, zdjęciami jak z białego zmienia się na idealnie stapiający się ze skórą jestem zachwycona! Aktualny mi się niestety kończy.. Ale kurcze cena hmm no adekwatna też widzę. Zapisuję sobie jednak :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. musisz koniecznie zobaczyć azjatycki filmik co ten krem robi "na żywo"

      Usuń
  49. Kurcze nie wiedzialam o istnieniu tej strony. Japońskie i koreańskie kosmetyki zyskują w Europie coraz większą popularność.

    OdpowiedzUsuń
  50. Ja uwielbiam azjatyckie kremy BB. Zazwyczaj zamawiałam je z drogerii, bo nie wiedziałam o istnieniu stronki o której piszesz.

    OdpowiedzUsuń
  51. Jak dla mnie bomba. skoro sprawdza się na tyle różnych sposobów i sam się dopasowuje do cer, to czego można chcieć więcej?

    OdpowiedzUsuń
  52. Zupełnie nie kajarze tej marki i jestem pewna że Nigdy nie miałam żadnego ich produktu. Chętnie poznam tą markę bliżej.

    OdpowiedzUsuń
  53. Przyznam szczerze, ze pierwszy raz spotykam się z produktem tej firmy :) Chętnie bym przetestowała!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i zamieszczony komentarz. Jeśli masz blog, na pewno do Ciebie zajrzę.