Jak zadbać o porządek w domu alergika?

By stycznia 07, 2018 ,

Mój dom nie jest mieszkaniem sterylnym. Lubię sprzątać i robię to codziennie. Zawsze gdy włączam sobie na YT  filmiki o minimalizmie porządkowanie idzie mi najlepiej, dostaję dodatkowej energii, mobilizacji i robię to z przyjemnością. Każdy kto ma psy i koty wie, że ciężko zapanować nad ich sierścią. W domu nie mamy żadnych dywanów. Wiadomo, że mogą stanowić pożywkę dla pleśni, grzybów i roztoczy, choć dostępne są teraz także nowoczesne antyalergiczne. Przed naszymi drzwiami leży wyłącznie wycieraczka. Zarówno ja jak i moja mama mamy uczulenie na pyłki zbóż, traw itp. Już Wam nie raz o tym wspominałam.  Regularnie odwiedzamy alergologa. Jestem świadoma, że w  dzisiejszych czasach prawie każdy ma jakąś alergię. Co zrobić aby jej objawy były jak najmniej dokuczliwe? O tym będzie dzisiejszy wpis. Zapraszam do dalszego czytania.


Nie żyjemy w próżni więc pyłki, roztocza, pleśń, jaja owadów i ich odchody, sierść zwierząt, piasek, włókna ubrań osadzają się wszędzie. Sami produkujemy kurz- ze złuszczonego naskórka i połamanych włosów. Alergeny przenoszą się drogą powietrzną. Osiadają na podłodze i meblach, a właściwie to na wszystkich powierzchniach w domu. Jak nad tym zapanować? Przecież nie chcemy żyć w takim towarzystwie! Kluczem do sukcesu jest regularne i dokładne sprzątanie. Po odkurzacz sięgam nawet 2 razy dziennie. Jest moim największym przyjacielem. Zasysa wszystkie brudy, pochłania kurz i nie pozwala mu wydostać a nie rozdmuchuje w powietrzu jak zwykła szczotka do zamiatania. To mit, że odkurzacze są tylko do dywanów. Ja używam swojego do wszystkich podłóg w domu: zarówno płytek jak i paneli. Przed, w trakcie i po odkurzaniu zazwyczaj zapalałam świece lub woski, które tylko tłumiły/ kamuflowały nieprzyjemny zapach z odkurzacza. Teraz używam specjalnych patyczków, które są uniwersalne i pasują do wielu modeli odkurzaczy z workiem. Aromaty lawendy, lasu czy morskiej bryzy, które znalazłam na Swiatworkow.pl skutecznie eliminują brzydkie zapachy.  
Kolejnym krokiem jest wietrzenie. Nawet w najbardziej mroźne dni kilka razy dziennie wietrzę mieszkanie. Zapobiega ono bowiem gromadzeniu się nadmiernej wilgoci, która sprzyjałaby rozwojowi grzybów i pleśni. U mnie w domu powietrze jest bardzo suche, szczególnie w okresie grzewczym.  Męczy mnie i utrudnia oddychanie. Niemal czuję jego gęstość i unoszące się zarazki. Gdy temperatura jest na plusie przynajmniej cześć okien w domu, w dzień zawsze jest otwarta. Czynnością, którą znacznie mniej lubię od odkurzania jest mycie podłóg i innych powierzchni, na których gromadzi się kurz. Wszystkie działania porządkowe w domu powinny być prowadzone systematycznie i konsekwentnie.
Jak jest ze sprzątaniem u Was? Macie jakiś grafik/ harmonogram czy zabieracie się do porządków gdy widać gołym okiem, że jest to konieczne? 

ZOBACZ TAKŻE

26 komentarze

  1. słyszałam że dobrze jest mrozić np pościel i później ją wytrzepać na zewnątrz wtedy pozbywamy się roztoczy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czasami tak właśnie robię choć nie mam pewności czy to naprawdę działa. pościel jest jednak inna :)

      Usuń
  2. Ja sprzątam jak mam ochotę, a że rzadko ją mam, to czasami muszę się do sprzątania zmusić. Na szczęście, nikt w domu alergii nie ma... a jeśli ma, to niestwierdzoną :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe, dobre :) Myślę, że jak się wyprowadzę i będę mieszkała sama bez zwierząt to sprzątanie raz na tydzień zdecydowanie wystarczy. :)

      Usuń
  3. Oj u mnie na szczęścia nie ma alergików w domu nawet synuś.

    OdpowiedzUsuń
  4. ja sprzątam dzien w dzien, a efektów brak ;D , ale tak to jest jak sie ma 3latka w domu.

    OdpowiedzUsuń
  5. wietrzę codziennie, obowiązkowo; sprzątam często, ale nie codziennie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wietrzenie to u mnie konieczność. Ciągle mam otwarte okna :)

      Usuń
  6. U mnie wietrzenie pokoi przy małym dziecku to codziennosc. Odkurzam tez dosc czesto, wiec takie worki moga byc super. Wszak lepiej od małego zapobiegac.

    OdpowiedzUsuń
  7. Wiem o czym mówisz, też niestety jestem ogromnym alergikiem. Niestety przy moim trybie życia nie mogę sobie pozwolić na codziennie sprzątanie :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może Twój dom/ mieszkanie wcale nie wymaga codziennego sprzątania- dobry odkurzacz i pachnące worki załatwią sprawę :)

      Usuń
  8. Ja na szczęście nie mam tego problemu, jednak mam kuzynki alergiczki i wiem częściowo z czym to się wiąże ;) Przede wszystkim trzeba zrezygnować z wszystkich ,,zbieraczy kurzu" :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. masz rację, u mnie prawie nic nie jest na wierzchu. Na ścianach są zabudowane szafy, to ułatwia życie.

      Usuń
  9. Wiem coś o tym, kiedy zwierzęta są w domu, mam hodowlę briardów i sprzątanie to konieczność, niestety zapach z odkurzacza mimo, że jest nowy wydobywa się nieprzyjemny, takie pachnące patyczki do worków by mi sprawę umiliły :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jejku, wrzuć kiedyś te psiaki na bloga lub fb :) mają mega długą sierść więc pewnie sporo znajdujesz jej w odkurzaczu :)

      Usuń
  10. Ja niestety mam manię natręctw i sprzatam aż przesadnie :(

    OdpowiedzUsuń
  11. U nas na szczęście nikt nie ma problemów z alergią. Cieszę się bo to bardzo uciążliwy problem.

    OdpowiedzUsuń
  12. też wiecznie wietrzę mieszkanie, ale takie cuda do odkurzacza by się przydały

    OdpowiedzUsuń
  13. Dobry odkurzacz i porzadne worki to już połowa sukcesu! Kiedyś mieliśmy taki egzemplarz który wręcz wyrzucał kurz na zewnątrz, sprzątanie to była katorga. Dobrze,że teraz mamy lepsze produkty!

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja mimo iż mam psa, mam to szczęście że nie gubi sierści-ma wlosy i nie latają po całym mieszkaniu! Staram się robić podstawowe porządki 2 razy w tygodniu jesli pozwala mi na to czas :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja staram się codziennie odkurzać. Alergii nie mam ale nie lubię, gdy kurz unosi się w powietrzu.

    OdpowiedzUsuń
  16. Ogólnie odkurzanie to jedna z czynności, którą najbardziej lubię podczas sprzątania :)A co do mitu o tym, ze odkurzacz jest tylko do dywanów... W moim domu nie ma dywanów prawie wcale. Ja używam odkurzacza do płytek czy paneli :D Alergikiem jestem i wiem, jak ważny jest porządek w domu :)

    OdpowiedzUsuń
  17. To straszne, że większość kurzu to ludzki naskórek. Ostatnio nad tym rozmyślałam i doszłam do wniosku, że ludzie z łuszczycą mają więcej sprzątania. Normalnie naskórek złuszcza się w całości co 28 dni, a u człowieka z łuszczycą co 4. Po menopauzie jakoś 2 razy wolniej, to w sumie sprawiedliwe, bo babuszki mają mniej powera żeby sprzątać.

    OdpowiedzUsuń
  18. Sama jestem alergikiem więc zwracam dość dużą uwagę na wietrzenie i sprzątanie w domu

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i zamieszczony komentarz. Jeśli masz blog, na pewno do Ciebie zajrzę.