Diosmina ratuje układ żył.

By stycznia 25, 2018 ,

Ciężkość, pieczenie drętwienie i opuchlizna nóg, nocne skurcze oraz obrzęki limfatyczne- Tych wszystkich przykrych i bolesnych dolegliwości doświadczyłam. Od lat zmagam się w wysokim cholesterolem. Zazwyczaj przebiega bezobjawowo, ja jednak niemal czuję jak zalepia mi żyły i utrudnia krążenie krwi. Jestem obciążona chorobami kardiologicznymi ponieważ wszyscy z rodziny, ze strony mojego taty je mają: od zawałów po wylewy i zastawki w sercu, a przepychanie żył i operacje żylaków są standardowym zabiegiem, którym poddają się regularnie. Mój tata miał już chyba trzy takie operacje. W momencie gdy chodziłam na siłownię i fitness, prowadziłam bardziej aktywny tryb życia moje wyniki były lepsze. Sport to zdrowie i to prawda a nie zwykły frazes. Jednak po pracy i wypełnieniu domowych obowiązków nie ma już czasu na relaks czy aktywność, w takim stopniu w jakim potrzebuje jej mój organizm. Po prostu padam. Dlatego właśnie sięgam po pomoc farmakologiczną. Jak najbardziej jestem za stosowaniem suplementów diety. Oczywiście każdy wymaga rozsądku i dobrania go pod własne potrzeby. W dzieciństwie miałam duże problemy z anemią. Teraz nadal gdy przez kilka tygodni przestaję brać multiwitaminę pękają mi kąciki ust, błony śluzowe robią się suche a ja jestem po prostu przemęczona bez powodu i trudno jest mi się skupić na czymkolwiek. Mój ojciec ma to samo. Dziś jednak chciałam Wam opowiedzieć o Diosminie, którą stosuję od kilku lat ale nie ciągiem. Robię sobie kuracje. Po jednym opakowaniu zawsze jest przerwa. To jest mój sposób na przyjmowanie tego produktu. Mam koleżanki, które od lat codziennie zażywają te same leki bo jest taka konieczność.
Diosminia to powszechnie znany i stosowany lek, który pomaga w problemach z układem krążenia a w szczególności z żylakami. Wzmacnia naczynia krwionośne oraz działa przeciwzapalnie. Mój preparat marki Colyfine został wzbogacony o witaminą C, która pomaga w prawidłowej produkcji kolagenu oraz zwiększa przyswajanie żelaza. Przyczynia się do utrzymania prawidłowego metabolizmy energetycznego i funkcjonowania układu odpornościowego a także ochrony komórek przed stresem oksydacyjnym. Ponadto witamina C wspiera układ kostny: prawidłowe funkcjonowanie chrząstki, zębów, kości
Zmikronizowana DIOSMINA to substancja pochodzenia naturalnego, związek organiczny z grupy flawonoidów. Jej głównym źródłem jest miąższ, skóra i pestki owoców cytrusowych. Wykazuje działanie ochronne -uszczelnia naczynia krwionośne a także zapobiega powikłaniom krwotocznym oraz zmniejsza ryzyko obrzęków spowodowanych stanem zapalnym naczyń żołądka,. Usprawnia powrót krwi z układu żylnego oraz zmniejsza zastój żylny w kończynach dolnych i nadciśnienie. Diosmina ponadto zmniejsza nadmierną lepkość krwi, zwiększa zaś przepływ limfy w układzie chłonnym. Diosmina COLYFINE to zmikronizowana postać tego flawonoidu. Zdecydowanie lepiej rozpuszcza się w sokach trawiennych i jest lepiej wchłaniana z przewodu pokarmowego.
Diosmina jest pomocna w bardzo nieprzyjemnych dolegliwościach jakimi są:
- żylaki
- hemoroidy
- obrzęki limfatyczne
- stany pozakrzepowe
- ciężkość pieczenie drętwienie i opuchlizna nóg
- nocne kurcze
- dolegliwości związane z zespołem niespokojnych nóg
- dolegliwości spowodowane odleżynami
Działanie diosminy polega na zmniejszeniu przepuszczalności naczyń żylnych. Zwiększa tonus, a więc stan napięcia ścian naczyń żylnych.
Składniki: Mikronizowana frakcja flawonowa (zmikronizowana, diosmina, zmikronizowana hesperydyna), żelatyna, witamina C, (kwas L-askorbinowy), substancja przeciwzbrylająca (sole magnezowe kwasów tłuszczowych).
Nie namawiam nikogo do brania suplementów, lub tym bardziej stosowania leków, których nie potrzebujecie. Takie produkty zażywa się ze wskazań medycznych a nie  jak cukierki. Mnie diosmina naprawdę pomaga, usprawnia przepływ krwi i minimalizuje obrzęki. Przy jej regularnym zażywaniu nogi przestają boleć a krew się nie cofa. 
UWAGA! Aktualnie w sklepie colyfine.com/pl jest promocja m.in. na diosminę - teraz do każdego zamówienia dodawana jest witamina D2 2000j za jeden grosz! Warto skorzystać! 

ZOBACZ TAKŻE

61 komentarze

  1. Moja mama przyjmuje diosminę, bo ma problemy z żyłami i rzeczywiście widzi pozytywne efekty jej stosowania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też widzę różnicę, wiele osób nawet młodych ma problemy z krążeniem

      Usuń
  2. Chyba musze mamie powiedzieć o tym produkcie, bo ma problem i mam.nadzieje, ze pomoga

    OdpowiedzUsuń
  3. czasami suplementami można sobie pomóc :D Ja aktualnie nie biorę żadnych, jednak zastanawiam się nad podstawowym zestawem witamin :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. multiwitaminę biorę właściwie codziennie, nie zastanawiaj się tylko sobie kup. z pożywienia nie dostarczamy organizmowi wystarczającej dawki witamin

      Usuń
  4. Widzę jedną moją dolegliwość w tym spisie - koniecznie muszę zacząć przyjmować diosminę. Nie miałam pojęcia, że ma aż tyle zastosowań.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polecam, ja biorę, ciężkość nóg i przede wszystkim ból ustępują.

      Usuń
  5. Ciekawy suplement, ja go nie znałam, ale myślę że moja mama słyszała o nim, muszę jej zapytać i ewentualnie przekazać Twoje info :) Suplementy dobrze dobrane potrafią dużo dobrego zdziałać, ważne żeby nie brać kilku podobnych na raz.

    OdpowiedzUsuń
  6. Znam i ja te przykre dolegliwości nóg...tego produktu nie znam, zaraz o nim poczytam więcej.

    OdpowiedzUsuń
  7. U mnie diosminę zażywa tata i widzi dobre rezultaty :) Ja jeszcze nie mam takiej potrzeby :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to dobrze Natko, ja mam wysoki cholesterol i moje żyły się zatykają :/

      Usuń
  8. na przełomie wiosny i lata robie sobie kurację ;D

    OdpowiedzUsuń
  9. nie znam tego suplementu, ale w sumie ja się powoli rozglądam za tabletkami dla siebie, bo brakuje mi witamin.

    OdpowiedzUsuń
  10. moj tata 4 lata temu mial nagly zator zylny. w tym czasie przeszedl zawal. grozila mu amputacja nogi. na sygnale jechal karetka do Wrocka. i bierze m.in. te witaminy. sa fajne rezultaty takze doskonale znam temat. i niestety byc moze i ja bede miala ten sam problem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. współczuję, bardzo przykra historia.

      Usuń
  11. Ten suplement przydałby się mojej mamie, często bolą ją nogi :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Dla mojej babci byłby ten suplement idealny.

    OdpowiedzUsuń
  13. Produkt jak na razie jeszcze nie dla mnie

    OdpowiedzUsuń
  14. akurat nie potrzebuję tego typu suplementów diety

    OdpowiedzUsuń
  15. Mi na razie takie suplementy są zbędne, ale fajnie, że pomagają :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Dobrze ze jest coś co pomaga w takich przypadlosciach! Mnie na szczescie ten problem nie dotyczy ale zapamiętam ba przyszłość te nazwe

    OdpowiedzUsuń
  17. być może powinnam sama pomyśleć o takiej kuracji...

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja narazie nie korzystam.z takich rzeczy. Oczywiscie jeśli zajdzie taka potrzeba to bez wahania sięgnę po tego typu rzeczy.

    OdpowiedzUsuń
  19. Ten Twój ojciec, to nie Cię nieźle obciążył genetycznie! XD Też mam problemy z obrzękami limfatycznymi. Takie coś mogłoby mi się w sumie przydać. Opisujesz to bardzo zachęcająco! Pozdrawiam!^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niestety, zazwyczaj dziedziczymy to czego nie chcemy

      Usuń
  20. Ja na szczęście nie mam jeszcze takiej potrzeby, na szczęście układ krążenia póki co mam zdrowy. Z resztą przyjmuję już tyle leków, że dodatkowa porcja ni jest wskazana.

    OdpowiedzUsuń
  21. Znam, ale nigdy nie używałam, bo nie musiałam. Ale w mojej rodzinie znana jest Diosmina.

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie znam ale chyba bede musiala zgłębić temat bo widze jedna dolegliwosc z wymienionych u siebie

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie znam i pierwsze słyszę, nie mam na razie takich objawów więc na szczęście nie potrzebuje Diosminy. :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Czasami używam np.witaminę D3, K2 lub C w proszku i to na razie tyle z suplementów ;) Ale na pewno warto, gdy ktoś potrzebuje i jeszcze ta cena 1gr wow :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. producent oferuje jeszcze wiele innych witamin, także te wspomniane przez Ciebie

      Usuń
  25. Na szczęście nie potrzebuje przyjmować tego typu suplementów ale na pewno fajnie wiedzieć że coś takiego istnieje

    OdpowiedzUsuń
  26. Przyznam, że czasem odczuwam bóle w nogach a zwłaszcza w jednej, smarowałam się maścią z heparyną ale średnio pomogło. Zapytam lekarza o ten suplement, dzięki za info!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja smarowałam wyciągiem z kasztanowca jednak tabletki dają lepsze efekty

      Usuń
  27. Pamiętam, że diosminex kupowałam mojemu dziadziowi na problemy z nogami

    OdpowiedzUsuń
  28. Póki co na szczęście nie towarzyszą mi żadne tego typu problemy, jednak myślę, że jest to preaparat, który idealnie sprawdziłby się u moich dziadków. Szczególnie u babci, która często narzeka na opuchnięte nogi.

    OdpowiedzUsuń
  29. Najważniejsze, że Ci pomaga :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Też czasem ratuję się suplementami, ale jednak lepiej jest dostosować dietę w taki sposób, żeby zaspokajała wszystkie potrzeby organizmu. Niestety mało osób ma czas na takie przygotowywanie sobie posiłków.

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja choruję na hipercholesterolemie. Moj organizm jest tak miły, że obdarza mnie cholesterolem sam z siebie. Diosminy mi mój lekarz nie polecił. Muszę zapytac o ten preparat na następnej wizycie.

    OdpowiedzUsuń
  32. Znam ale nie stosuję. Mam kilka suplementów i witamin po które sięgam ale to takie z listy "muszę". Do takich rzeczy na pewno zalicza się wit. D3

    OdpowiedzUsuń
  33. Przydatne informacje, nie myślałam nigdy o zażywaniu diosminy, ale widzę że to dobry pomysł.

    OdpowiedzUsuń
  34. Ja aktualnie nawet za dużo na ten temat nie czytam i się nie dowiaduję, myślę że gdybym chciała zacząć brać jakieś suplementy to najpierw spróbowałabym zbilansować odpowiednio dietę ;) Wiem, że lepiej zapobiegać niż leczyć, ale prawda jest taka, że nie da się o wszystko dbać i głównie zaczyna się o tym myśleć gdy coś zaczyna nas boleć ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja aktualnie mam też za mało ruchu dlatego się sypię :P

      Usuń
  35. Mam bardzo słabe żyły i problemy z nogami, dlatego zapytam swojego lekarza czy mogę przyjmować ten suplement

    OdpowiedzUsuń
  36. oo polece diosmine mamie bo ma nocne skurcze :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Mam problem z żyłami oraz puchną mi nogi. Od dwóch tygodni stosuje diosmine i nogi już puchną mniej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak właśnie działa, super, ze Tobie też pomaga

      Usuń
  38. Z chęcią biorę suplementy, mam tylko problem z systematycznością :(

    OdpowiedzUsuń
  39. Masz rację sport to zdrowie, ale jakoś trzeba się wspomagać :) Fajnie, że jest taka promocja, musze przyjrzeć się tej stronie

    OdpowiedzUsuń
  40. Znam ten suplement tylko z nazwy ale efekty są na prawdę dobre

    OdpowiedzUsuń
  41. Niestety odziedziczyłam po rodzinie od taty skłonność do żylaków. CHyba powinnam pomyśleć o diosminie :* Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i o rajstopach uciskowych, zapomniałam o nich tu wspomnieć

      Usuń
  42. Ja nie mam tego typu problemow zas moja mama boryka się niestety z zylakami ;/

    OdpowiedzUsuń
  43. Nigdy dotąd nie słyszałam o nim. Ale polecę go mojej mamie, ona ma takie problemy.

    OdpowiedzUsuń
  44. Nie mam takich problemów, ale wiem komu go polecę.

    OdpowiedzUsuń
  45. Na chwilę obecną nie sięgam po takie suplementy, ale polecę te tabletki mojej mamie, gdyż od wielu lat ma m.in. problemy z żylakami, które często dają się jej we znaki. Mam nadzieję, że okażą się skuteczne i pomocne :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i zamieszczony komentarz. Jeśli masz blog, na pewno do Ciebie zajrzę.