Ylang Ylang Fatal francuskie perfumy bez alkoholu.

By listopada 10, 2017 , ,

Iperfumy by Notino to moja ulubiona perfumeria internetowa. Po za świetnymi, konkurencyjnymi cenami ma jeszcze naprawdę bardzo bogatą ofertę nie tylko kosmetyków i zapachów najpopularniejszych marek ale także tych mniej znanych, niszowych. Właśnie dzięki niej poznałam MARCE GELLÉ FRÈRES. To dom perfumeryjny z bogatą i ciekawą historią. Wszystko zaczęło się w 1826 roku gdy bracia Gellé odziedziczyli formułę  perfum królowej Marii Antoniny po Jeana Louisa Fargeona. Domu Gellé Frères produkował najbardziej popularne pasty do zębów z gliceryną  i mydła z sokiem z sałaty w tamtych czasach. Uważali, że drogą do osiągnięcia piękna jest właśnie czystość. Tym samym przyczynił się także do poprawy higieny we wszystkich klasach społecznych współczesnej Francji.


Gellé Frères tworzy produkty oparte na bogactwie naturalnych materiałów i roślin pochodzących z Grasse. Udało im się posiąść wiedzę naukową o kwiatach. Ich głównym celem było udostępnienie tajemnic urody królowych dzięki zaletom roślin. Dziś ta wiedza o kwiatach wyraża się w zestawie kolekcji składającej się z pięciu perfum Queen Next Door. Dzięki innowacyjnej technologii mikroenkapsulacji są całkowicie  pozbawione alkoholu
 Ylang Ylang Fatal to najnowsze kwiatowe perfumy marki Gelle Freres. Zostały wydane w tym roku tzn. 2017.  Nie posiadają w składzie alkoholu, a ich zapach utrzymuje się długo dzięki mikroenkapsulacyjnej recepturze. Można pryskać je na skórę czy włosy. Lekka chmurka trwałych kropelek w jednym pryśnięciu. Jagodlin wonny ukrywającym sensualną, niemal cielesną woń. Dzięki bergamotce i mandarynce otwiera się cytrusową gorączką. Nutka z białym, gorącym afrodyzjakiem i pachnącą lekko skórą-  jagodlinem wonnym. Piżmowa, waniliowa baza opleciona wyrafinowanym tonkowcem wonnym i czarownym bursztynem.Całość tworzy zmysłową, uwodzicielską grę. 
Głowa   bergamotka, mandarynka
Serce   Heliotrop, ylang-ylang
Podstawa   miód, ambra, fasola Tonka, wanilia 
Ylang Ylang Fatal są dla mnie zaskoczeniem pod każdym względem. Zacznijmy od opakowania, które jest unikatowe. Flakonik perfum jest biały, nieprzezroczysty a jego korek z inicjałami domu perfumeryjnego budzi zainteresowanie. Wyróżnia się na tle wszystkich moich zapachów, których opakowania są z przezroczystego, kolorowego szkła. Czy flakon jest ładny czy nie to kwestia gustu. Dla mnie na pewno jest wyjątkowy i oryginalny, nietuzinkowy. Zapach występuje w jednej pojemności 50 ml. i kosztuje bagatele 270 zł! W skład linii wchodzi jeszcze mleczko do ciała, olejek pod prysznic oraz krem do rak, który akurat również posiadam. Ma on również 50 ml. i kosztuje 69 zł. Tubka jest poręczna i noszę ją w torebce. 
Perfumy nie zawierają alkoholu. Wcześniej nie wiedziałam nawet, że jest to możliwe. To pierwszy naturalny zapach w mojej kolekcji. Płyn nie jest przezroczysty. Ma mleczny odcień, nie wysusza skóry. Nie jest klejący. Ma składniki nawilżające. Może a nawet powinien być aplikowany bezpośrednio na skórę chyba, że mamy jakieś alergie. Myślę jednak, że to bezpieczne perfumy ponieważ mnie nie uczulają. 
Zapach to kolejna unikatowa cecha perfum Gellé Frères Queen Next Door Ylang-Ylang Fatal. Są jedyne w swoim rodzaju choć nie bardzo złożone. Nie rozwijają się jakoś spektakularnie. Cały czas są delikatne, otulające i romantyczne. Jest to zapach relaksujący a nie przytłaczający. Cytrusowe, orzeźwiające nuty równoważą słodką wanilię i fasolę Tonkę. Przeważa tu jednak główny składnik jakim jest ylang-ylang. Występuje on także m.in. w Chanel No. 5, Samsara Guerlain, J’adore Extrait de Parfum Dior i D’absolu,  Aqua Allegoria Ylang&Vanille Guerlain, Cashmere Mist Luxe Donna Karan. Podobno samo wąchanie olejku ylang-ylang obniża ciśnienie. Perfumy Queen Next Door Ylang-Ylang Fatal trzymają się blisko skóry, nie dają mają długiego ogona. Nie uduszą nikogo w windzie a zaciekawią. Są lekkie ale trwałe. Długo wyzuwam je na sobie. To zapach inny niż wszystkie dlatego chętnie po niego sięgam i wyróżniam się. Jestem zodiakalnym lwem i te perfumy, ich inność do mnie pasuje. 
W pięknie zapakowanym zestawie otrzymałam również krem do rąk  z linii Queen Next Door Ylang-Ylang Fatal o pojemności 50 ml. Także jest perfumowany ale różni się nieco od wody perfumowanej. Ma średnie właściwości nawilżające. Nie zregeneruje bardzo zniszczonych i przesuszonych dłoni ale na co dzień dla mnie jest ok. Stosuję go w domu i zabieram w torebce gdy gdzieś wychodzę. Jego cena jest znacznie bardziej przystępna. Kosztuje ok 35 zł. Perfumy GELLÉ FRÈRES  są dla kobiet lubiących nienachalny luksus, które chcą się wyróżniać w subtelny sposób. Po za Ylang-Ylang Fatal marka ma jeszcze perfumy różane o zapachu magnolii i inne. Wszystkie znajdziecie na Iperfumy by Notino

ZOBACZ TAKŻE

62 komentarze

  1. Perfumy mnie bardzooooo zaciekawiły.

    OdpowiedzUsuń
  2. Brzmi ciekawie, choć nie wiem czy to moje nuty zapachowe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. rozumiem, marka ma jeszcze kilka innych linii

      Usuń
  3. wow naprawdę świetne zdjęcia, co do zapachu to mógłby mi sie podobać

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajnie, że teraz co raz więcej firm zwraca uwagę na składy i eliminuje alkohol ;) Ja mam bardzo suchą skórę więc to dla mnie ogromny plus :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też mam suchą skórę, a niektóre perfumy aplikowane bezpośrednio na nią wywołują u mnie mocne zaczerwienienie

      Usuń
  5. Super, że są bez alkoholu ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jestem bardzo ciekawa tego zapachu, Twój opis zdecydowanie zachęca mnie do poznania ich!

    OdpowiedzUsuń
  7. Perfum nie znam, ale chocby nie wiadomo jakie super byly pod względem skladu, a zapach by mi sie nie podobal to za nic w świecie bym ich nie kupiła:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja mam tak samo, chcę aby zapach był dopasowany do mnie. ten jest ładny

      Usuń
  8. Bardzo zaciekawił mnie zapach, nie mówię już o ciekawym flakoniku :)Zachęca do poznania :)

    OdpowiedzUsuń
  9. 35 zł to i tak dużo za krem do rąk, ja dziś do pracy kupiłam taki za 4zł:P

    powiedz mi, co robisz z tymi ubraniami, których się pozbywasz ze swojej szafy? ja też od czasu do czasu robię większe porządki w szafie i jedną czy dwie torby oddałam już na PCK, ale kolejne też się znajdą:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja swoje ubrania oddaję rodzinie, kuzynkom i koleżanką, którym wiem, że się przydadzą.

      Usuń
  10. Żaneta u Ciebie zawsze coś nowego, niespotykanego ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Odpowiedzi
    1. ja jeszcze nie dawno też jej nie znałam.

      Usuń
  12. Produkty te wyglądają bardzo nietuzinkowo i już same opakowania zachęcają mnie do bliższego zapoznania się z nimi :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie znam niestety marki, ale chętnie zapoznam. <3

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja też nie wiedziałam, że jest możliwe stworzenie perfum bez alkoholu :P Całe życie się człowiek uczy

    OdpowiedzUsuń
  15. Myślę, że skusiłabym się na którąś wersję zapachową ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Perfum, który nie uczula jest niewątpliwą zaletą - zwłaszcza dla alergików (czyt ja) ;D

    OdpowiedzUsuń
  17. Muszę sprawdzić ich zapach 💛

    OdpowiedzUsuń
  18. O proszę. Jeszcze nie spotkałam perfum bez alko.

    OdpowiedzUsuń
  19. Brak alkoholu absolutnie mnie zaskakauje, ale również zachwyca! Zdecydowanie po nie sięgne jak będe mieć okazje :) Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  20. Ciekawe perfumy :) Bardzo ciekawe nuty zapachowe, kocham wanilie i mandarynkę.

    OdpowiedzUsuń
  21. Pierwszy raz je widzę, ciekawa jestem zapachu :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Queen next door - genialna nazwa. Chociaż nie wiem czy bym chciała zaciekawić kogoś w windzie. Gdyby to był nieznajomy mężczyzna, to raczej wolałabym go udusić XD Jeżeli już musiałabym wybrać.

    OdpowiedzUsuń
  23. Całość prezentuje się naprawdę nieźle choć nie wiem czy byłaby dla mnie ;) Musiałabym przetestować :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Oj kochana,bardzo mnie zaciekawiłaś;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Bardzo ładna buteleczkę, jestem ciekawa zapachu :) uwielbiam piękne zapachy więc pewnie się na niego skuszę żeby wypróbować

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też uwielbiam perfumy i mam sporą kolekcję ulubionych zapachów.

      Usuń
  26. Pierwszy raz widzę :)
    Odpowiedziałam na Twój komentarz u mnie na blogu - zapraszam <3

    OdpowiedzUsuń
  27. Musze powiedzieć, że całość bardzo fajnie się prezentuje.

    OdpowiedzUsuń
  28. Nuty zapachowe raczej nie moje ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Ciekawe - nie słyszałam jeszcze o tej marce.

    OdpowiedzUsuń
  30. nie znam ale jestm ciekawa perfum :)

    OdpowiedzUsuń
  31. bardzo mnie zaciekawiłaś perfumami, lubię nietuzinkowe zapachy :-)

    OdpowiedzUsuń
  32. Nie słyszałam o tych perfumach, ale jestem ciekawa zapachu.

    OdpowiedzUsuń
  33. Też poznałam markę Gelle Freres dzięki iperfumy :) Trafiła do mnie wersja różana. To zaskakujące, że zapach może być stworzony bez użycia alkoholu w składzie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. super, ja bardzo lubię zapach róż, czekam na Twoją opinię :)

      Usuń
  34. Bardzo intrygujący zestaw, którego nie miałam okazji poznać... :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Myślę, ze polubilabym sie :) i jestem zaskoczona, ze nie ma w skladzie alkoholu:o

    OdpowiedzUsuń
  36. LubBez alkoholu... ciekawe jak się by trzymały na męskiej skórze :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to zależy od stopnia nawilżenia tej skóry :)

      Usuń
  37. zapewne przypadły by mi do gustu :D

    OdpowiedzUsuń
  38. bardzo ciekawa jestem jak pachną :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Pierwszy raz o nich słyszę, ale mnie bardzo ciekawią ;)

    OdpowiedzUsuń
  40. Interesujące te perfumy. Jestem ciekawa czy by mi przypadły do gustu :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i zamieszczony komentarz. Jeśli masz blog, na pewno do Ciebie zajrzę.