Depilacja laserowa.

By października 11, 2017 ,

Cześć Dziewczyny, Dziś zajmiemy się tematem, który już od jakiegoś czasu rozważam a jest nim depilacja laserowa. Myślę, że 99% kobiet chciałoby mieć idealnie gładką skórę bez zbędnego owłosienia i regularnego podrażniania jej depilatorami, maszynkami oraz kremem.  Nie usuwam włosków codziennie ale jest to jednak spora powierzchnia i aby wszystko wyszło idealnie potrzebuję na to trochę czasu. Czy lubię tą czynność? Nie, oczywiście, że nie. Właściwie zawsze zdarza mi się zaciąć, szczególnie gdy się spieszę. Dzięki kosmetykom łagodzącym udaje mi się uniknąć większych podrażnień czy zaczerwienieni na dużej powierzchni oraz znanych nam wszystkich nieestetycznych kropeczek. Dlaczego więc nie depilator? Moje Drogie. Tak się składa, że depilator także mam jednak moja odporność na ból jest niska a szczególnie na początku korzystania z niego wyrywane cebulki, a raczej miejsc, z których wychodzą- bolą. Po za tym gdy używałam depilatora kilka lat temu, po jakimś czasie  miałam spory problem z wrastającymi włoskami. Odrastały osłabione i nie miały siły przebić się przez naskórek. Jednak były pod nim widoczne. Mogło to prowadzić do zapalenia. U mnie właśnie tak było bo w sposób inwazyjny i mało profesjonalny starałam się udrożnić im drogę przekuwając skórę.


Mimo, że w mojej rodzinie to ja jestem najbardziej obyta z kosmetykami, kocham pielęgnację i tylko ja zwracam uwagę na składy, dużo czytam o strefie beauty to jednak moja młodsza siostra idzie krok dalej i jest prekursorką różnych zabiegów na ciało i twarz. Ona nie lubi długo czekać. Efekty muszą pojawić się szybko, tylko wtedy jest zadowolona. Tak było z makijażem permanentnym, brwi oraz kresek na oczach. Ok. 2- 3 lata temu moja siostra przeszła serię zabiegów depilacji laserowej prawie całego ciała. W przeciwieństwie do mnie miała ciemne i grubsze włoski. Efekty? Znakomite! Skóra gładka i bez włosków nic więc dziwnego, że sama ciągle wracam do tego tematu i rozważam laser.
Lasery są bardzo modne i zyskały bardzo dużą popularność nie tylko w dziedzinie depilacji skóry ale także fotoodmładzania, likwidacji zmarszczek, usuwaniu przebarwień i zamykania naczynek. Tu akurat moja mama mogłaby się bardziej wypowiedzieć, bo miała serię takich zabiegów, które również przyniosły dobre efekty i rumień radykalnie zmalał. Laser laserowi nierówny dlatego zawsze warto skorzystać z najlepszego i profesjonalnego sprzętu, na którym pracują najlepsi specjaliści jak np. laser diodowy LightSheer wykorzystywany w sieci gabinetów Studio Laser.

Co warto wiedzieć o depilacji laserowej?
-Energia lasera dopasowywana jest indywidualnie i działa tylko powierzchownie, bez wpływu na funkcje organizmu.
- Urządzenie LightSheer pozwala wyeliminować niechciane owłosienie trwale i bezboleśnie. Energia lasera jest pochłaniana przez melaninę – barwnik włosa. Promieniowanie dociera do mieszka włosowego, powodując jego rozpad i zanik. Włos w tym miejscu już nie wyrasta.
- Poddają się jej tylko włosy w aktywnej fazie wzrostu (anagen). Są to włosy widoczne na skórze, a nie te, które dopiero zaczynają się tworzyć. Dla uzyskania pełnego efektu zabieg wymaga kilku powtórzeń w kilkutygodniowych odstępach czasu.
-Na tydzień przed zabiegiem należy zrezygnować ze złuszczania, a na miesiąc przed z depilacji woskiem, pęsetą oraz kremami.
Korzystałyście z depilacji laserowej? Jakie są Wasze odczucie a może tak jak ja dopiero myślicie o serii takich zabiegów? 

ZOBACZ TAKŻE

70 komentarze

  1. Nie korzystałam jeszcze, ale sądzę, że to fajna, ułatwiająca życie opcja:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kusi mnie już kilka lat, może kiedyś nareszcie spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja na pewno się skuszę bo mam to w planach, ale musze odłożyć k=pieniążki na ten cel najpierw :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja chciałam ale zostało mi to odradzone właśnie przez to, ze mam jasne włoski na ciele ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też mam jasne włoski ale nowoczesne lasery nawet z nimi sobie radzą.

      Usuń
  5. Bardzo bym sobie chciała zrobic taką depilacje :D Miałabym spokój z włoskami raz na zawsze :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. co jakiś czas trzeba odnowić dla przypomnienia zabieg laserem ale

      Usuń
  6. Nie korzystałam, ale póki co wystarcza mi Lumea :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Korzystałam z LightSheer na pachy. Ból był, ale z małymi przerwami do zniesienia :) Planuję laser na całe ciało, by pozbyć się na dłuższy czas zmory depilacji ale trzeba na to troszkę odłożyć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja planuję otworzyć na ten cel specjalny budżet :)

      Usuń
  8. Jak będę już zarabiać to myślę, że będę to powaznie rozważać:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nigdy nie korzystałam, ale chciałabym pójść na taki zabieg kiedyś :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam w planach pójść na taki zabieg ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie korzystałam jeszcze z takiej depilacji, ale znam kilka osób które mają to już za sobą. Efekty super, ale ogólnie jest to dość kosztowna sprawa, tym bardziej że zabiegi trzeba powtarzać. Ale jak to się mówi coś za coś :)

    OdpowiedzUsuń
  12. ooo... na takie coś bym poszła:D

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja dopiero rozważam wybranie się na zabieg depilacji laserowej - to musi być wspaniałe odstawić maszynkę i depilatory! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, to musi być wspaniale, gładka skóra na zawsze, moje marzenie

      Usuń
  14. Mnie to jakos szczegolnie nie kusi :P. Ale powiem Ci, Ze jak w pracy testowalam nowy wosk na swojej rece, to mialam przez pare miesiecy ropne uczulenie i chodzilam w dlugich rekawach :P

    OdpowiedzUsuń
  15. Korzystałam z zabiegów depilacji. Byłam na kilku na skórę pod pachami.

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja korzystam i pisałam już o tym na blogu. W tym tygodniu pojawi się kolejny wpis więc zapraszam :)

    Odpowiedziałam na Twój komentarz u mnie na blogu - zapraszam <3

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie korzystałam,ale nie mam nic przeciw,chętnie bym się poddała takiemu zabiegowi,bo depilatora nie mogę znieść,mimo raczej dużej tolerancji na inne bóle,depilator mnie razi niczym prąd :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też mam takie odczucie, wiem, że teraz są nowocześniejsze depilatory jednak szkoda mi kasy na kolejny, którego nie będę używać

      Usuń
  18. Ja bardzo bym chciała poddać się takiej depilacji, ale niesteyty nie jest to tania sprawa :(

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja nie mam zbyt dużego owłosienia, dlatego też kupilam depilator i mialam ten sam problem z wrastającymi włoskami :( Masakra, już od paru lat czaję się żeby pójść na laser :) Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja chyba bałabym się poddać takiemu zabiegowi.

    OdpowiedzUsuń
  21. Fajna sprawa z taką depilacją.

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie myślałam ☺ może kiedyś

    OdpowiedzUsuń
  23. Już od dawna o tym myślałam, ale na tamte czasy był to spory wydatek, być może skuszę się kiedyś, na pewno jest to duże udogodnienie :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Nigdy nie korzystałam z depilacji laserowej, ale chciałbym nogi i bikini. Pod pachami matka natura mnie oszczędziła i nie mam :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Miałam dwie sesje, ale to zdecydowanie za mało i efekty były marne ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. własnie, trzeba by powtórzyć, sporo zależy od lasera. najlepszy diodowy

      Usuń
  26. Kosztowny zabieg ale warty patrząc na efekty.

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie stosowałam, ale moja siostra tak i jest zadowolona, choć przyznaje, że boli okropnie. Za to ja mam też znajome, które miały powikłania i to nie zachęca :(

    OdpowiedzUsuń
  28. Na pewno jest to wielka wygoda. Ja zamierzam sobie zrobić pod pachami i w okolicach bikini ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Spadłaś mi jak z nieba tym wpisem bo właśnie ostatnio sporo czytałam o depilacji laserowej i myślę że w zimę się wybiorę zeby na lato mieć piekne nóżki bez włosków :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, zima to najlepszy czas na takie zabiegi ,

      Usuń
  30. Mimo wszystko u mnie budzi strach sama nazwa. :D

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja także się nad taką depilacją zastanawiam.

    OdpowiedzUsuń
  32. Myślałam nad depilacją laserową, ale takie przyjemności nie należą do najtańszych, moze jak będę miała stały i większy dochód :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Depilacja laserowa jest taką wygodą. Jak tylko sobie pomyślę, że nie musiałabym się depilować co dwa dni to aż kusi tylko na taki zabieg. Nienawidzę tych kropek po goleniu! Coś okropnego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też ich nienawidzę ale radzi sobie z nimi żel aloesowy

      Usuń
  34. Depilacja laserowa to fajna sprawa, ale ja chyba się nie zdecyduję :D

    OdpowiedzUsuń
  35. Ja jakoś nie mam odwagi :D I chyba to nie ten etap finansowy, na razie za dużo rzeczy mam na liście przed takimi zabiegami ;) Ale może kiedyś, nigdy nie mówię nigdy! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też ale chyba zacznę już odkładać :) pierwszeństwo ma mieszkanie

      Usuń
  36. Korzystałam kilka lat temu i miałam chyba 4 zabiegi co ok 2 miesiące i rzeczywiście przez rok od ostatniego zabiegu włoski prawie nie odrastały. Niestety teraz nie mogę już z tego korzystać, bo muszę brać leki fotouczulające :( co za pech... Ale to bardzo bolały, z tym że to był 2012 rok, więc teraz pewnie są jakieś inne lasery. Pozdrawiam!^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na pewno, technika idzie do przodu, ,moją siostrę nie bolało.

      Usuń
  37. Zamierzam kiedyś poddać się depilacji laserowej. Brak konieczności regularnej depilacji w domu to duża wygoda :)

    OdpowiedzUsuń
  38. ja chodzilam na laser, mialam 3 serie i musze przyznac ze minimalny efekt jeszcze do dzis sie utrzymuje ale zaluje ze nie pociagnelam tego dalej... niestety wyjazd z Polski uniemozliwil mi dalsze wizyty, ale zapewne po calej serii zabiegow bylabym jeszcze bardziej zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Ja właśnie zaczęłam przygodę z epilacją. Jako że wygrałam podczas dni otwartych instytutu zabieg na bikini płytkie postanowiłam to kontynuować. TO nie boli, jest jednak odczuwalne. Niedługo będzie wpis na temat depilacji i pierwszego zabiegu. Zapraszam Cię. Efekty będę cały czas aktualizować.

    OdpowiedzUsuń
  40. Zastanawiam się nad tym od dawna, tylko cena średnio dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  41. Jeszcze nigdy nie byłam na takim zabiegu, ale kusi, oj kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Ja myślę o depilacji w vesunie w krakowie. Jestem z okolic, a opinie mają dobre. Dzięki za takie pryzstępne artykuły o ważnych tematach :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i zamieszczony komentarz. Jeśli masz blog, na pewno do Ciebie zajrzę.