Niezbędnikiem Wakacyjnym- oświetlenie kuchni

By września 29, 2017 , , ,

Witajcie Kochani. Pamiętacie rewelacyjną paczkę z Niezbędnikiem Wakacyjnym, który otrzymałam kilkanaście tygodni temu? Choć emocje już opadły nadal jestem szczęśliwa, że taki box trafił w moje ręce. Szczególnie praktycznym dodatkiem okazała się wakacyjna torba plażowa, która nadal służy mi w codziennych sytuacjach, głównie na zakupach. Dziś przychodzę do Was z kolejną częścią mini recenzji więc gorąco zachęcam do czytania.


Wazelina jest dla mnie tym czym dla niektórych z Was jest maść z witaminą A, wokół której powstały już legendy. Zazwyczaj mam jakieś aromatyzowane, które wieczorem aplikuję na usta. Teraz okazało się, że najprostsza, bezzapachowa także jest świetna a może nawet bardziej uniwersalna. Opakowanie może nie jest higieniczne ale przecież 100 ml. pudełka nie noszę w torebce. Trzymam je na szafce nocnej i sięgam po ten produkt głównie wieczorem idealnie czystymi dłońmi. Jeśli mamy długie paznokcie to możemy użyć szpatułki lub nawet patyczka  od lodów. Wazelina marki Vaseline  w wersji lekkiej nie jest bardzo tłusta choć jednak zostawia zabezpieczający, błyszczący się film. Taki jej urok i według mnie zaleta. Używam jej obecnie nie tylko do ust ale także łokci lub miejscowych, większych przesuszeń. Oczywiście jest bardzo wydajna. U mnie sprawdza się doskonale.
Era suchych szamponów nastała ok. 3 lata temu. Kiedyś były najczęściej wykorzystywane w szpitalach aby pomóc w pielęgnacji chorych. Teraz właściwie każda z nas ma przynajmniej jeden egzemplarz w łazience czy kosmetyczce. Ja również. Suchy szampon Toni&Guy przyjemnie pachnie. Zapach jest delikatny ale odświeżający. Jestem niewymagająca. Nie widzę różnicy między poszczególnymi suchymi szamponami. Najważniejsze aby odświeżały włosy. Przywracały ich ładny wygląd i nie wysuszały skóry głowy. Ja jak wiecie mam problem ze swoim skalpem dlatego po takie produkty sięgam w ostateczności. Dość rzadko. Na moich włosach nie widać żadnego białego nalotu. Nie wiem jak będzie w przypadku ciemniejszych. Przeczesuję je palcami w trakcie spryskiwania. Zawsze wykonuję to od dołu aby zyskać na objętości i uniesieniu u nasady. Nie mam mu nic do zarzucenia. Spisuje się poprawnie.
Timotei, Pure, Odżywione i lekkie, Szampon do włosów normalnych lub suchych. Podczas mycia włosów zapach kokosa nie jest zbyt intensywny. Pachnie przyjemnie ale delikatnie. Kojarzy mi się z latem, słońcem, olejkiem do opalania i wszystkim co pozytywne. Opakowanie ma 400 ml. i zużycie widać na bieżąco dzięki temu, że plastikowa butelka jest przezroczysta. Szampon ma odpowiednią gęstość, nie jest lejący czy rzadki. Doskonale się pieni. To bardzo wydajny produkt. Nie potrzeba go wiele aby oczyścić włosy i skórę głowy. Daje poczucie komforty i czystości. Nie myję nim głowy dwukrotnie. Za pierwszym razem czuję, że jest czysta. Myślę, że będzie doskonale zmywał oleje. Jest oczyszczający ale nie daje efektu piszczących włosów. Nie powoduje ich wysuszenia czy plątania. Nie wiem jak z obciążaniem, czy przedłużeniem świeżości włosów. Moje nie przetłuszczają się i długo są w dobrej formie. Producent nie obiecuje gruszek na wierzbie. To o czym pisze sprawdza się. Nie używam go do każdego mycia a max. Raz w tygodniu dla gruntownego oczyszczenia. Szampon kosztuje mniej niż 10 zł. widziałam go nawet za 5,99 zł. 
Dziś chcę zwrócić uwagę na to jak ważne w domu jest oświetlenie. Kilka lat temu w moim rodzinnym domu był robiony remont. Podczas prac padło kilka pomysłów na fajne i przede wszystkim praktyczne rozwiązania, które naprawdę na dłuższą metę się sprawdziły. Po za zwykłym żyrandolem umieszczonym na środku mamy, halogeny nad meblami, które ułatwiają pracę przy blacie. Stojąc tyłem zasłaniałyśmy sobie światło z żyrandola. Teraz jest idealni. A wieczorem dla lekkiego oświetlenia a raczej przyciemnienia służy nam taśma led umieszczona na podwieszanym suficie. Buduje klimat.  Zdjęcie jest stare. Ma ok. 4-5 lat. Zrobione bezpośrednio po montażu mebli. W swoim nowym mieszkaniu chyba zdecyduję się na podobne rozwiązanie oświetleniowe. Wszystko czego szukam znalazłam na ultra-elektro.pl

ZOBACZ TAKŻE

45 komentarze

  1. kosemtyków nie miałam
    A kuchnia bardzo fajna ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moda szybko się zmienia, a kuchnia jest praktyczna. moja będzie biała- półmatowa

      Usuń
    2. Ja mam teraz białą w półmacie i szybko się brudzi :p

      Usuń
    3. uuuu Biala półmatowa brzmi fanastycznie , choć właśnie jak Natalia mówi pewnie się bedzie brudzic !! :* Wazelinkę uwielbiam używać :* Buziaczki :*

      Usuń
    4. oj dziewczyny, myślałam, ze nie będzie tak źle. może jeszcze koncepcja mi się zmieni. połysk lepszy?

      Usuń
  2. Wazeline mam kupiona dla dziecka ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajny jest ten szampon, jestem z niego zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  4. Szampon brzmi nieźle, jutro akurat idę na zakupy to może się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Chciałabym wypróbować tę wazelinę.

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo lubię ten szampon, i masz rację, świetnie zmywa oleje :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Znam te kosmetyki i sa ok
    Co do światła. Noca nie chodzę po kuchni i nie jem haha 😂 to mi nie trzeba

    OdpowiedzUsuń
  8. Swego czasu bardzo często używałam szampony Timotei, to dobra drogeryjna marka do której od czasu do czasu lubię wracać :)
    Oświetlenie pod meblami w kuchni mam również u siebie, co prawda nieco innego typu, ale to bardzo praktyczne rozwiązanie i faktycznie dodaje klimatu wieczorami lub rankiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u nas zawsze jest włączona ta listwa, daje fajne przytłumione światło.

      Usuń
  9. Wazelinę bardzo lubię:) Jeśli chodzi o oświetlenie to u mnie musi być mega jasno ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Oba szampony wyglądają ciekawie, chętnie bym spróbowała jak się u mnie spiszą.

    OdpowiedzUsuń
  11. Oj Timotei wieki nie używałam, suchego szamponu do tej pory nie mam i w sumie nie wiem, czy się skuszę, ale wazelina zawsze się przyda :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Właśnie mi przypomniałaś, że nie kupiłam suchego szamponu ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mi się podobają takie podświetlenia ledowe pod szafkami ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. takie oswietlenie bardzo sie sprawdza przy pracach na blacie w kuchni :) zapach kokosa uwielbiam, bede musiala przy najblizszych zakupach powachac ten szampon :)
    tysiatestuje.blogspot.de

    OdpowiedzUsuń
  15. Dobre oświetlenie kuchni jest bardzo ważne - u mnie są ledy w suficie podwieszanym, a oprócz tego lampy wiszące nad blatem roboczym (wyspą), no i bardzo ważne lampki ledowe pod szafkami - nad kuchenką i nad zlewem :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie miałam jeszcze okazji wypróbować suchego szamponu, Timotei już dawno nie używałam, ale cena kusi:)

    OdpowiedzUsuń
  17. To świetnie, że nie plącze włosów! Mogłabym wypróbować. Pozdrawiam!^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moich nie plącze a są długie, przypomina mi śluz

      Usuń
  18. Ja też lubię tą torbę z "Niezbędnika wakacyjnego".

    OdpowiedzUsuń
  19. Oświetlenie w kuchni jest bardzo ważne :) JA zamierzam dokupić taśmę led :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie miałam żadnego z tych kosmetyków.

    OdpowiedzUsuń
  21. Też aktualnie używam tą wazelinę :))

    OdpowiedzUsuń
  22. Miałam ten szampon timotey i powiem ci że u mnie całkiem się dobrze sprawdził i go lubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja planuję zamontować jakieś dodatkowe oświetlenie w kuchni, bo obecnie jest w niej tylko lampa na suficie i przy szafkach jest dość ciemno wieczorami ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja teraz na przesuszone miejsca używam maści z witaminą A i świetnie się sprawdza ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Bardzo lubię tę wazelinę, także posiadam ją u siebie w domu :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie miałam żadnego z tych produktów, ale znam je ;)
    Odpowiedziałam na Twój komentarz u mnie na blogu - zapraszam <3

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i zamieszczony komentarz. Jeśli masz blog, na pewno do Ciebie zajrzę.