SESDERMA Factor G Renew krem regenerujący z czynnikiem wzrostu

By lipca 20, 2017

Już za kilka tygodni będę mogła zaśpiewać „30 lat minęło jak jeden dzień…” . Dopiero teraz tak naprawdę czuję, że wchodzę w realną dorosłość. Odbierając dowód  zrobiłam ku niej pierwszy krok. Teraz mam ich za sobą kilka. Liczę, że większość dopiero przede mną. Czas obchodzi się ze mną łaskawie. Moja skóra twarzy wygląda młodo. Bardzo o nią dbam i tylko lwia zmarszczka jest oznaką upływających lat. Najlepszą inwestycją jest inwestycja w siebie (nie mam dzieci) dlatego na pielęgnację nigdy nie było mi żal pieniędzy. Niedawno pisałam Wam o serum liposomowym Sesderma Factor G Renew, wtedy wspominałam tylko o kremie  z tej samej linii, który stosuję jako nocną pielęgnację. Dziś opowiem Wam o nim więcej. Zapraszam.


Linia FACTOR G RENEW otrzymała wyróżnienie "Wybór roku 2015" magazynu LNE. Jest wskazana do stosowania dla skóry wrażliwej, nawet atopowej. Zawarte w niej czynniki wzrostu otrzymano w 100% ze składników pochodzenia roślinnego. Kosmetyki  Sesderma  są wolne od endotoksyn i antybiotyków. Skuteczność Factor G Renew potwierdziły badania laboratoryjne. Zwiększa on syntezę kolagenu nawet o 86% i elastyny nawet o 76%, zaś dzięki składnikom pochodzenia naturalnego opóźnia procesy starzenia komórek skóry. SESDERMA Factor G Renew krem regenerujący z zawiera trzy czynniki wzrostu   (TGF-β2, HGH i GM-CSF), które otrzymywane są z komórek roślinnych. Nanotechnologia ułatwia przenikanie substancji aktywnych w głąb skóry. Dzięki innowacyjnej technologii za pomocą nanosomów czynniki wzrostu są w stanie dotrzeć do głębszych warstw w aż 90%. Kremy, które wykorzystują tradycyjną technologię pomimo wysokiego stężenia, substancji aktywnych  docierają w zaledwie 10-20 %. 
Krem mieści się w ciężkim i solidny, szklanym słoiczku. Nie jest to ciemne szkło tak jak w przypadku serum  a mleczne matowe. Swoich kosmetyków nigdy nie trzymam na wierzchu tylko w szafce aby żadne niekorzystne czynniki jak promienie słoneczne nie miały na nie niekorzystnego wpływu. Wierzch słoiczka początkowo był zabezpieczony dodatkowym denkiem, które usunęłam. Zakrętka wykonana jest z matowego, złotego plastiku, który się nie rysuje. Cały czas wygląda estetycznie. Pojemność to standardowe 50 ml. Zapach kremu czuć już z pewnej odległości od razu po odkręceniu słoiczka. Jest przyjemny i świeży. Charakterystyczny i średnio intensywny. Taki sam jak w przypadku serum jednak mocniejszy. Na twarzy niewyczuwalny. Szybko ulatuje z czego się cieszę. Wolę gdy moja twarz nie pachnie. Krem nie jest masełkowaty, ma lekką i przystępną konsystencję. Nie jest też tłusty. Nie zostawia na mojej twarzy żadnego filmu. Aplikacja jest przyjemna i bezproblemowa. Zawsze noszę krótkie paznokcie więc tylko obuszkiem nabieram kosmetyk. 
Kremu SESDERMA Factor G Renew używam z dużą przyjemnością od kilku tygodni, zazwyczaj tylko na noc. Stopień zużycia jest niewielki. Jest to bardzo wydajny kosmetyk. Doskonale rozprowadza się na skórze. Ma lekką konsystencje. Pobudza syntezę kolagenu dzięki czemu skóra jest elastyczna, sprężysta, zwarta i jędrna. Nawilża na bardzo dobrym poziomie. Nie tylko wierzchnie warstwy skóry ale także głębsze, przez co działa długofalowo. Kompleks antyoksydacyjny chroni DNA komórek przed uszkodzeniami i dodaje skórze witalności. Ma działanie fotoochronne i niweluje zmiany pigmentacyjne- ja akurat nie mam przebarwień. 
Linia FACTOR G RENEW przeznaczona jest przede wszystkim dla kobiet po 30 roku życia, które chcą jak najdłużej zachować młody wygląd, cieszyć się jędrnością skóry bez widocznych zmarszczek. Ja ten krem stosuję w duecie z serum z tej samej linii dlatego efekt jest wzmocniony. Z efektów jestem zadowolona. Dobrze nawilża, wygładza i sprawia, że skóra jest bardzo zwarta i mięsista, wręcz po liftingu. Całą serię a także wiele innych znajdziecie na Iperfumy.  Najkorzystniej cenowo wychodzi zestaw taki jak mój. Jestem ciekawa czy znacie tą markę i co z SESDERMA polecacie? 

ZOBACZ TAKŻE

35 komentarze

  1. Czyli mamy podobne odczucia o tych kosmetykach 👍

    OdpowiedzUsuń
  2. Pierwszy raz słyszę o tej marce, krem mi się podoba :) Ciekawa jestem czy mają w ofercie coś pod oczy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mają wiele linii, na pewno jest też coś pod oczy

      Usuń
  3. nie słyszałam wcześniej o tej firmie, ale ciekawią mnie jej produkty :)
    MÓJ BLOG klik

    OdpowiedzUsuń
  4. Sesderma to moja ulubiona marka, miałam kilka próbek serum i kremu z tej serii, wspominam bardzo miło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja zamierzam jeszcze zapoznać się z linią z witaminą C

      Usuń
  5. Nie znam kosmetyków tej marki, ale widzę że warto wypróbować

    OdpowiedzUsuń
  6. Niestety nie znam ale kiedy załapie się na "ograniczenie wiekowe " to przetestuje :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Oczywiście słyszałam troszkę o marce i czytałam, ale sama nie miałam nic jeszcze ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. lubię tę markę :) będę miała krem na uwadze :)

    OdpowiedzUsuń
  9. marki nie znam ciekawe czy mają coś do naczynkowej cery

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na pewno mają, chociażby linię wzmacniająca z witaminą C

      Usuń
  10. nie znam marki, ale recenzja kremu brzmi interesująco

    OdpowiedzUsuń
  11. nie słyszałam o nich, muszę biżej przyjrzeć się im :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie znam tych produktów, żadnego nie miałam :) ale krem wydaje się być bardzo interesujący :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie znam marki, więc te produkty są mi obce, chociaż przyznaję, że kuszące bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ciekawa opcja na noc. Marki jednak nie znam.

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie miałam jeszcze kosmetyków tej marki, może kiedyś coś od nich spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli to zrobisz to będziesz zadowolona :)

      Usuń
  16. nie znam tej marki, ale możliwe, że niebawem wypróbuję :) kliknięte :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Widziałam ostatnio u kogoś cała serię tych produktów chyba jeszcze z serum. Ogólnie mnie mocno kuszą:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Zawsze znajdę u Ciebie kosmetyki których nie znam. Ten jest fajny i to bardzo :3

    OdpowiedzUsuń
  19. Nic z tej firmy jeszcze nie miałam. U mnie 30 dopiero za rok, ale już czuję jej oddech na plecach ;/

    OdpowiedzUsuń
  20. Krem mnie zafascynował, tym bardziej, że marki nie znam.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i zamieszczony komentarz. Jeśli masz blog, na pewno do Ciebie zajrzę.