Naszezoo.pl -rodzina na czterech łapach

By lipca 26, 2017

Witajcie. Dziś chcę dać się Wam poznać od innej strony. Na blogu pojawiają się głównie artykuł i recenzje. Rzadko przemycam tu fakty o sobie. Myślę, że jednak czas to zmienić i chciałabym dać się bliżej poznać. Jak większość z Was wie, mam 30 lat. Dużo pracuję zawodowo. Nie jestem w związku małżeńskim ale mam partnera od 9 lat tego samego. Dzieci- brak. Przynajmniej tych ludzkich bo moje potomstwo ma cztery łapy i należy do dwóch gatunków- to psy i koty. 


Każde z naszych zwierząt ma swoją historię. Żadne nie zostało kupione. Choć są to kundelki dbamy o nie jak o największy skarb i kochamy całym sercem. Bez nich nasze życie byłoby smutne i nudne. W naszym domu nie ma dzieci więc rytm dnia podporządkowany jest głównie psom. Koty chodzą własnymi ścieżkami, są wychodzące. Latem pojawiają się 2-3 razy dziennie na posiłek i niezbędną dawkę pieszczot. Mieszkamy w domu z dużą działką. Zwierzęta mają tu raj. Wszystkie zostały wykastrowane dla ich zdrowia, bezpieczeństwa i wygody.
Najstarszy członek naszej rodziny Kulfon w październiku skończy 12 lat. Miał ciężkie dzieciństwo. Został dwa razy potrącony przez samochód- ledwo przeżył, zaginął ale na szczęście po kilku dniach się odnalazł. Teraz właściwie całe dnie spędza w domu wśród swoich zabawek. Nie jest zbyt towarzyski, ceni sobie spokój i własne towarzystwo :p. Najmłodsza Sara ma dopiero 2 latka- wzrostem jest najwyższa. Wszystkie nasze zwierzęta żyją w symbiozie. Wiedzą, że są rodziną i nie robią sobie krzywdy. Psy śpią z kotami i to jest zupełnie normalne.
 Oczywiście posiadanie takiej gromadki dostarcza nie tylko wielu cudownych, szczęśliwych chwil ale i zmartwień. Szczególnie gdy nasze pociechy chorują. Na szczęście obecnie zdarza się to bardzo rzadko. Po za zapaleniem ucha Kulfona, które już zostało wyleczone i jego arytmią jest ok. Sara niestety cierpi na przewlekłą i trudna do wyleczenia babeszjozę- przenoszoną przez kleszcze. Prezes- Junior, syn Kulfona to okaz zdrowia. Tosia i Złotko przeszły koci kaszel, na szczęście bez powikłań i wszystko jest ok. Przepisem na zdrowie, tak w przypadku ludzi, jak i zwierząt jest ruch i odpowiednia dieta. Karmę kupujemy na stronie NaszeZoo.pl gdzie po za smakołykami dla zwierząt znajdują się zabawki, legowiska, książki, ubranka i o wiele więcej dla różnych gatunków zwierzą od rybek, po chomiki i inne gryzonie oraz fretki, króliki aż do ptaków. 
Szczególnie w okresie jesienno- letnim bardzo ważne jest używanie obroży przeciw pasożytom. Nasza Sara niestety takiej nie miała we wczesnym dzieciństwie. Nie wiadomo kiedy się zaraziła babeszjozą. Używaliśmy dla zabezpieczenia zwierząt różne preparaty od sprayów po olejki ale dobre jakościowo obroże takie jak Bayer Foresto są lepszym rozwiązaniem. Mają kontakt z psem/ kotem przez cały czas, nie wietrzeją tak szybko jak preparaty, którymi spryskujemy sierść. Obroża przeciwpchelna jest komfortowa dla zwierzęcia, wodoodporna i bezzapachowa. Jej działanie jest skutecznie również w przypadku larw, nimf i dorosłych osobników kleszczy.Wszystkie produkty dostępne na NaszeZoo.pl  możecie odebrać także na miejscu jeśli jesteście  Poznania. Jestem ciekawa czy macie zwierzęta? Ja bez swoich nie wyobrażam sobie życia. 

ZOBACZ TAKŻE

71 komentarze

  1. ile słodkości w jednym miejscu! :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ojej ile piękności :) Sama myślę od pewnego czasu nad przygarnięciem psiaka pod swój dach, ale ciągle ogranicza mnie w głowie myśl, że jeszcze przez jakiś czas będę mieszkała w bloku ;c

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to znaczy, że jesteś odpowiedzialna. Wstrzymaj się więc z przygarnięciem zwierzaka aż będziesz miała odpowiednie warunki i pewność, że go chcesz

      Usuń
  3. Kochana rodzinka ♥ Masz wielkie serce ♥

    OdpowiedzUsuń
  4. Ile zwierzaczków, macie dobre serducha :) Ja ostatnio też się przemogłam i przygarnęłam małego kotka przed zimą - obecnie to już prawie "koń" a nie mały kotek, ale ile z nim radości :D :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wspaniale, zwierzęta są źródłem radości :)

      Usuń
  5. Ja mam 2 psiaki i również nie wyobrażam sobie bez nich życia :) Chciałabym przygarnąć jeszcze jakiegoś psiaka, ale to jak będziemy mieć większe mieszkanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie sam Cię znajdzie gdy będzie odpowiednia pora :)

      Usuń
  6. Urocze :) ja mam alergie na wszelakie sierści więc nie jestem wielką fanką :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też mam alergię ale na zboża , na szczęście na zwierzęta nie.

      Usuń
  7. Świetna gromadka :) My też mamy małe zoo w domu, dwa dorosłe koty i dwa maluszki kilkutygodniowe. Psa,chomika i pięć szczurów. Chyba nie umiała bym żyć bez zwierząt w swoim otoczeniu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w pracy miałam chomika, w domu chciałabym mieć jeszcze świnkę morską ale nie wiem jak zareagowałyby na nią koty. Nigdy nie widziały takiego stworzenia

      Usuń
  8. cudownie że po tylu latach mogłam w koncu poznać Twoje stadko o które dbasz, widać że jesteś mądra dbając by zwierzęta nie rozmnażały się, super że rozumiesz że to dla ich zdrowia i wygody

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przede wszystkim zdrowe, kotki mogą mnożyć się nawet kilka razy do roku :/ moje mają święty spokój i nie wyglądają nędznie po ciążach

      Usuń
    2. ale najgorsze jest mnożenie kocich nieszczęść bo ile z miotu znajdzie domy? Niestety jeszcze długo kotów będzie wiecej niż szczęśliwych domów które będą odpowiedzialne i nie skażą na bezdomność.
      Mam nadzieje że takich mądrych właścicieli jak Ty będzie wiecej :*

      Usuń
    3. Dzięki :) Tosia była bezdomna, wyglądała jak nieszczęście, przygarnęłam ją z osiedla- ze swojej pracy. nazywają mnie tam kocią mamą.

      Usuń
  9. cudne fotki, koty z psami żyją bardzo dobrze, u niektórych tylko jest inaczej, u tych co od małego szczują i uczą psy nienawiści, super ogród, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, dziwi mnie powiedzenie "jak pies z kotem". moje zwierzaki się kochają. :)

      Usuń
  10. maaatko zawsze chciałam mieć jakiegoś zwierzaczka... ;) MOże kiedyś ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Też mam 30 lat, mam męża i cudownego rudowłosego Synka Tiago :D Oczko w głowie mamusi :D Macie piękną czworonożną rodzinkę, na pewno sprawia Wam wiele radości!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fantastycznie, rodzina jest najważniejsza :)

      Usuń
  12. Jaka ładna rodzinka, ja póki co mam tylko 1 psa :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ale masz piękną rodzinę! ♥ My mamy jedną psinę, też kundelek. Ma już 14 lat i przeżyła tyle chorób, co niejeden pies. Na szczęście chęci do życia jej nie brakuje i pomimo wieku i stanu zdrowia ma jeszcze dużo energii i radości w sobie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jaka cudowna gromadka,kocham zwierzaki,w domu u rodziców mamy przygarnięta kotkę i psa o jest jeszcze jedna kotka ale mamy ją od małego. Zwierzaki to tyle radości 😘

    OdpowiedzUsuń
  15. nie mamy zwierzakow ale masz cudne kotki

    OdpowiedzUsuń
  16. Uwielbiam zwierzęta, w szczególności psy. Marzy mi się posiadanie jeszcze co najmniej dwójki małych czworonożnych dzieciaków, ale niestety, moja Labradorka niezbyt by na to pozwoliła.. ;-)

    Pozdrawiam serdecznie,
    Karolina [blog]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zwierzaki/ dzieciaki też są zazdrosne , wiem coś na ten temat :)

      Usuń
  17. Ogromnie chciałabym mieć zwierzę, ale zbyt często wyjeżdżamy z mężem na weekend, by sobie na to pozwolić. Nawet, jeżeli ktoś z rodziny by przychodził, zwierzę by po prostu tęskniło i nie wyobrażam sobie tego :(

    OdpowiedzUsuń
  18. Wszystkie piękne są, ja mam psa którego mamy z schroniska i chomika nie wyobrażam sobie życia bez nich :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Piękne te twoje zwierzęce dzieci, ja kocham zwierzęta i od 5 r.ż. w moim domu zawsze były psy, potem kot, teraz znów jest suczka o imieniu Suzi ( ze schroniska - już trzeci w moim życiu), nie wyobrażam sobie domu bez jakiegokolwiek zwierzaka, wszystkie traktowałam zawsze jak członka rodziny, a na punkcie naszej Suzi to mamy kompletnego bzika. Też kupuję obrożę Bayer, dziękuję za polecenie strony, ja zamawiam karmę ze strony: www.zooplus.pl I na koniec jest takie piękne powiedzenie: "Dom bez psa to jak ogród bez kwiatów"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Twoje powiedzenie jest bardzo trafne. wcześniej go nie słyszałam. My mamy bzika na punkcie naszego Kulfona bo jest już staruszkiem i cieszymy się każdą chwilą z nim spędzoną bo nigdy nie wiadomo ile czasu nam/ jemu jeszcze zostało. Każde z naszych zwierzaków ma zupełnie inny charakter i Senior rodu jest najbardziej wymagający :)

      Usuń
  20. Świetny zwierzyniec, był czas kiedy miałam 2 psy i 3 koty i też wszystkie były przygarnięte lub znalezione na ulicy.

    OdpowiedzUsuń
  21. cudne masz te swoje zwierzaki!

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja kocham koty,miałam kiedyś czarnego kocurka, ale ze względu na urodzenie się córek musiałam go oddać. Na szczęście oddałam go w pewne i bezpieczne ręce :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szkoda, ale dobrze, że znalazł inny dobry dom

      Usuń
  23. Jakie urocze zwierzątka :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Cudowne stworzonka! Przesłodkie :) Miło, że daliście im taki fajny, przyjazny dom. Zazdroszczę tej symbiozy. Mój pies, kiedy widzi mojego kota od razu atakuje. Mimo wszelkich starań nic tego nie zmienia. Pies był pierwszy, a kot jest z nami już 2 lata.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie pies też był pierwszy ale w ogóle nie interesował się kotami, pozostała psy koty już zastały więc to normalne że muszą je szanować. współczuję.

      Usuń
  25. WOW! Ale zwierzyniec :D Ja mam dwa pieski i też jest wesoło :D O dziwo, jeszcze w tym roku nie złapały kleszcza żadnego. Obroże jednak działają :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moja Sara wyjątkowo często przynosi kleszcze, reszta w ogóle

      Usuń
  26. kocham zwierzaki i nie wyobrażam już sobie bez nich domu :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Przepiękna historia, bardzo się wzruszyłam, może też z tego względu, że kocham zwierzęta. masz bardzo urocze szylkretki, sama jestem włascicielem jednej i kocham ją nad życie :)
    Dom z ogrodzem to nie tylko raj dla zwierząt, ale również ja marzę o takim raju ;)
    Cudowną tworzycie rodzine i cieszę się, że są jeszcze w Polsce tacy ludzie :)

    buziaki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ta sierść jest niesamowita, Tosia ma bardzo długą i gęstą, Złotko cieńszą ale tej samej maści co jej mama. Zwierzaki mają na działce gdzie biegać i nawet kąpać się bo gdy jest im za gorąco to wskakują do oczka i pływają, szczególnie Sara

      Usuń
  28. Kochaneeee <3 <3 ja też internetowo kupuję karmę :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Ale słodko! Ja od tygodnia mam kotka kocurka dałam mu imię Karmel :) znalazłam go w krzakach, maluszek ma ok 2 miesięcy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. super, będzie miał fantastyczny dom, śliczne imię

      Usuń
  30. Obrożę Foresto mój pies miał w tamtym roku. W tym kupiłam Kiltex bo weterynarz mi polecił i to był błąd, ta obroża śmierdzi nie do wytrzymania, trzeba ją było zaraz śćiągnąć i wyrzucić. A nie stać mnie już było na drugą obrożę i stosujemy krople na skórę karku co miesiąc.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. krople też znamy, mieliśmy wiele śmierdzących obroży. Mogłaś ją otworzyć z pudełka i poczekać z założeniem kilka dni, ten zapach wietrzeje

      Usuń
  31. Tyle kochanych zwierząt w jednym miejscu. Cudnie się czyta takie historie <3

    OdpowiedzUsuń
  32. ja mam psa króli chomika i gołębia he

    OdpowiedzUsuń
  33. Cudowna rodzinka! Musicie mieć tam bardzo wesoło <3

    OdpowiedzUsuń
  34. jakie kochane zwierzaczki :) też od 7 lat jest ze mną kotka znajdka, bez której życia już sobie nie wyobrażam :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i zamieszczony komentarz. Jeśli masz blog, na pewno do Ciebie zajrzę.