Żel arnikowy forte od Flosleku

By maja 06, 2017 ,

Mimo, że nie mam problemów z naczynkami moja skóra wiosną jest zaczerwieniona a wszystkiemu winne są wszechobecne pyłki. Mam silną alergię, biorę leki doustne i inhalacje jednak to wszystko tylko nieco pomaga, nie likwiduje objawów w 100%. Pracuję w Nadleśnictwie i mieszkam pod lasem, jestem narażona na ciągły kontakt z alergenami. Do tego mam zwierzęta w domu, koty i psy. Kocham je najbardziej na świecie i nie zamierzam się ich pozbywać. Jak wiecie bardzo dbam o skórę a w okresie największego pylenia sięgam po kosmetyki łagodzące zaczerwienienia i uszczelniające naczynka.


Z uwagi na to, że intensywnie zużywam zapasy kosmetyczne, jeden produkt po drugim w końcu sięgnęłam po Floslek Pharma żel arnikowy forte, który w 2015 roku otrzymał nagrodę Glamour Glammies. Przypominam sobie, że zamówiłam go dla mamy, która ma skórę naczyniową jednak ostatecznie zatrzymałam dla siebie :P.  Żel używam jak serum. Nakładam na całą twarz. Ostatnio także na okolice oczu bo doczytałam, że tam również się nadaje. Przyczynia się do zmniejszenia opuchlizny i cieni. Ja jednak nie miałam i nie mam z tym większego problemu. Żel jest dla mnie dodatkową porcją nawilżenia przed kremem. Mimo, że wchłania się błyskawicznie z nakładaniem kolejnego kosmetyku czekam kilkanaście minut. Żel arnikowy używam raz dziennie, głownie na noc. Nie z konkretnego powodu. Tak mi się jakoś przyjęło.
Kosmetyk ma bardzo proste opakowanie. Dobrze opisany kartonik oraz tubkę, która stoi tak, że całość spływa w dół dzięki czemu łatwo go wycisnąć . Żel jest przezroczysty lekko żółtawym zabarwieniu. Ma dość zbitą i gęstą konsystencję. Nie jest wodnisty, nie jest też lepki czy tłusty. Według mnie nie ma zapachu. Ja nic nie czuję. Tubka ma 50 ml. kosmetyk jest wydajny. Ja go nie oszczędzam.  Nadaje się pod makijaż i nie wałkuje. Na Ipefumy kosztuje ok 16 zł. więc to niewielki wydatek.
FlosLek Pharma Arnica to świetny żel. Ja używałam go w wersji wzmocnionej - forte, a moja mama zwykłej. Na pewno jednak sprezentuję jej także ten wariant. Kosmetyk jest bardzo dobry. Floslek słynie właśnie z serii wzmacniającej naczynka. Warto po niego sięgnąć jeśli tak jak ja macie okresowo zaczerwienioną skórę lub problemy z naczynkami jak moja mama, która miała je nawet laserowo zamykane. Polecam. 

ZOBACZ TAKŻE

49 komentarze

  1. Odpowiedzi
    1. już kilka lat temu Floslek wypuścił tą linię.

      Usuń
  2. O muszę kupić bo mam cerę naczynkową

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam właśnie tą wersję bo jest tania a forte

      Usuń
  3. moja mama ma problem z naczynkami muszę jej ten żel polecić, kiedyś miała ale krem z tej serii jak pamiętam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pewnie wersję z mniejszą zawartością składników aktywnych.

      Usuń
  4. Nie znam ale dobrze ze się sprawdza 😀

    OdpowiedzUsuń
  5. Z naczynkami problemów nie mam, ale muszę kupić jakiś krem na sińce i opuchlizny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to właśnie ten, na sińce też może pomóc. ja nie mam naczynek a;e zdarzają mi się zaczerwienienia alergiczne

      Usuń
  6. Z Flosleku znam jedynie żele do oczu ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. lubie takie konsystencje żelowe :) dawno nic nie miałam z tej firmy

    OdpowiedzUsuń
  8. kojarzy mi się z moją babcią, która zawsze go miała ;0

    OdpowiedzUsuń
  9. Mnie się nie przyda,ale chciałam pochwalić piękne zdjęcia <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kochana, to stare zdjęcia, dopiero czekam na tegoroczny jaśmin. ::)

      Usuń
  10. Z tej serii stosowałam żel pod oczy i byłam bardzo zadowolona z działania.
    :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. super, więc z tego żelu też byś była, jest jeszcze mocniejszy

      Usuń
  11. miałam kiedyś podstawową wersję. dobry kosmetyk :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ciekawy produkt, nie stosowałam jeszcze takiego żelu

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie słyszałam o nim, ale chętnie wypróbuję bo na policzkach pojawia mi się coraz więcej naczynek. Chociaż te istniejące to i tak już chyba tylko laser da rade usunąć.

    OdpowiedzUsuń
  14. moja koleżanka walczy z naczynkami. polecę jej;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. warto poznać ten żel, jest tani i skuteczny

      Usuń
  15. Już nieraz patrzyłam na ten żel w drogerii, ale nigdy się na niego nie skusiłam :P

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam cerę naczynkową więc muszę się za nim rozejrzeć! Super wpis :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ciekawy. Mógłby się sprawdzić na moim nosie :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Chyba kupię dla córki, która jest uczulona na większość drzew pylących wczesną wiosną. Nie kojarzyłam zaczerwienienia na twarzy z alergią...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja kojarzę, czuję to, mam zaczerwienione oczy nos, policzki

      Usuń
  19. fajnie, że Ci się sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
  20. ja mam naczynka ale jedynie takie drobne wokół nosa natomiast myślę że taki produkt mógłby się u mnie sprawdzić :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Lubię żele arnikowe, bowiem u mnie się sprawdzają :)
    Pozdrawiam, MÓJ BLOG!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdyby nie ten skład to może nawet bym się skusiła.

      Usuń
    2. jest zły? żel ma sporo składników aktywnych.

      Usuń
  22. oj tak te uczulenia są teraz uparte:(

    OdpowiedzUsuń
  23. Mam kilka naczynek dlatego ten żel przydałby mi się.

    OdpowiedzUsuń
  24. Chyba jeszcze nie miałam nic z Flosleku :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i zamieszczony komentarz. Jeśli masz blog, na pewno do Ciebie zajrzę.