Jesteśmy piękne!

By 11:32:00

Każda z nas chce być idealna. Dotyczy to szczególnie młodych dziewczyn, nastolatek, które śledzą najnowsze kanony, chcą wyglądać jak modelki z okładek czasopism, z reklam telewizyjnych i hollywoodzkich produkcji. Ja to rozumiem. Ze wszystkich stron bombardują nas informacje o tym jak powinnyśmy wyglądać, co jeść, ile razy w tygodniu ćwiczyć. Gdy tego nie robimy, nie czujemy zadowolenia z siebie. Popadamy w depresję, zajadamy smutki. Nie doceniamy tego co mamy. Szczerze mówiąc dopiero gdy znalazłam się w okolicy 30 lat stałam się świadomą i pewną siebie kobietą, a przede wszystkim szczęśliwą. Nie dlatego, że nagle odrzuciłam słodycze, czy zaczęłam intensywnie ćwiczyć a co za tym idzie nabrałam wymarzonych kształtów. NIE, nadal wyglądam tak samo, a może nawet gorzej. Zmieniło się tylko moje myślenie. Chodzi przecież o to aby być szczęśliwym i akceptować siebie. Gdy byłam nastolatką miałem najwięcej kompleksów. Widziałam w sobie wady, których nie było. Teraz gdy przeglądam stare zdjęcia nie mogę uwierzyć jaka byłam ładna i jak bardzo zakompleksiona jednocześnie.

Badania pokazują, że tylko 2 na 10 Polek czują się piękne. Od 2004 roku marka Dove konsekwentnie inicjuje kampanie, które zwracają uwagę na sposób w jaki kobiety dokonują samooceny oraz definiują swoje piękno w odniesieniu do kanonów urody lansowanych w mediach i popkulturze.Pierwsza kampania  wywołała prawdziwą burzę ponieważ zamiast modelek marka Dove zdecydowała się zaprosić prawdziwe kobiety – konsumentki, które zachwycały zarówno pełnymi kształtami, jak i drobną figurą. Były niskie i wysokie, o różnej budowie i kolorze skóry– jednym słowem – prawdziwe. Każda inna ale wszystkie piękne. Na pewno pamiętacie tą reklamę, nadal pojawia się w TV i myślę, że jest super. Bardzo prawdziwa! 
Marka Dove zdecydowała się na przeprowadzenie niecodziennego badania - Dove Global Beauty & Confidence Report, w których wzięło udział łącznie ponad 10 tys. kobiet w dwóch przedziałach wiekowych z 13 krajów. Wyniki okazały się być zaskakujące. Kobiety, bez względu na wiek i kraj pochodzenia, w coraz mniejszym stopniu postrzegają siebie jako osoby atrakcyjne, co niekorzystnie przekłada się na ich pewność siebie w różnych sytuacjach życiowych. Współczesne kobiety i dziewczęta odczuwają też coraz większą, płynąca z mediów i reklamy, presję dotycząca idealnego wyglądu, której trudno sprostać. Stąd konieczność stworzenia nowej definicji piękna, dzięki której każda z nas czułaby się atrakcyjna, taka jaka jest naprawdę.
Pielęgnacja – sposób na piękno.
Aż 7 na 10 kobiet i 8 na 10 dziewcząt przyznaje, że dzięki pielęgnacji czują się bardziej pewnymi siebie. Wydaje się zatem, że czas poświęcony na dbanie o siebie – zarówno o umysł, jak i o ciało – to najlepszy sposób, by kobiety i dziewczęta odzyskały poczucie własnej wartości i wrodzonego piękna. Musimy również pamiętać, że kluczem do sukcesu w pielęgnacji ciała jest dobór kosmetyków odpowiednich do kondycji skóry i włosów oraz regularna, systematyczna pielęgnacja, która dzień po dniu wydobywa naturalne piękno każdej kobiety.  Codzienna pielęgnacja może zmienić się w niezwykły rytuał, który pozwala kobietom na całym świecie w domowym zaciszu odkrywać, wydobywać i doceniać ich prawdziwe piękno.
Najlepszą receptą na szczęście jest samoakceptacja. Każda z nas jest piękna na swój sposób. To co dała nam natura oczywiście warto podkreślać używając odpowiednich kosmetyków a także dbając o zdrowie. 

ZOBACZ TAKŻE

38 komentarze

  1. to co myślimy o sobie jest kluczowe

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam wrażenie, że do samoakceptacji się dorasta 😜

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak uważam:) Z wiekiem zmienia się nasze myślenie i nasze priorytety :D

      Usuń
    2. ja też tak uważam dziewczyny, tak było ze mną.

      Usuń
  3. Samoakceptacja to klucz do dobrego samopoczucia, choć wcale nie jest to łatwe do realizowania, kiedy zewsząd spoglądają idealne kobiety prosto spod narzędzi Photoshopa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to prawda, przerobione kobiety wpędzają nas w kompleksy, a w realu wyglądają zwyczajnie jak my.

      Usuń
  4. mam tak samo: jako nastolatka byłam straaasznie zakompleksiona, a teraz na zdjęciach z tamtych lat widzę śliczną, zgrabną dziewczynę, która nie umiała tego docenić :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie, czas zmienia nasze myślenie.

      Usuń
  5. Dove ma bardzo pozytywne kampanie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zgadzam się, lubię także ich kosmetyki

      Usuń
  6. U mnie zależy od dnia, jednego dnia nie mogę napatrzeć się w lustrze, drugiego omijam je wielkim łukiem :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja nie jestem wpatrzona w siebie ale raczej zawsze czuję się ze sobą dobrze

      Usuń
  7. U mnie to zależy od dnia i samopoczucia, bo czasem mogę wyjść spokojnie bez makijażu, a czasem czego bym nie zrobiła nie czuję się dobrze. Jednak macham wtedy ręką i akceptuję siebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też. często nawet do pracy idę bez makijażu

      Usuń
  8. ja lubię siebie :) po tym jak wyleczyłam anoreksję akceptuję się całkowicie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Biedactwo, dobrze, że wyszłaś na prostą.

      Usuń
  9. Lubię kampanie Dove - pokazują naturalne piękno kobiece, a nie pogoń za perfekcjonizmem, który wykańcza...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie, bądźmy najlepszą wersją siebie,

      Usuń
  10. Ja sama nie wiem czy czuję się piękna :) Bo czasem jak się przez chwilę czuję,to zaraz sama siebie karcę za próżność :D W każdym razie akceptuję siebie,ale nie zachwycam się,widzę mnóstwo wad (gdy się rozbiorę i zmyję makijaż :D ),ale to co może zaskoczyć młode dziewczyny,właśnie dopiero grubo po 30 zaczęłam siebie akceptować i moim próżnym zdaniem,obecnie lepiej wyglądam niż 20 lat temu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 20 lat temu miałaś kilka latek :p nie mogę uwierzyć, że masz więcej. Wyglądasz na młodszą ode mnie. :)

      Usuń
    2. hehe dziękuję :* ale ja patrząc na Ciebie widzę młodą śliczną dziewczynę i zdecydowanie nie wyglądam młodziej od Ciebie :*

      Usuń
  11. Ja siebie akceptuję, natomiast to normalne ze jest coś co nam się w sobie podoba mniej, nikt przecież nie jest idealny ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajnie, że marka promuje naturalne piękno :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Dokładnie, każda z nas jest piękna na swój sposób ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Wszystkie mamy coś pięknego w sobie tylko trzeba to znaleźć, samoakceptacjia jest ważna i nie chodzi tu o to aby uważać się za najlepszą ale akceptować nawet te drobne niedoskonałości :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiara w siebie sprawia, że czujemy się i wygadamy lepiej

      Usuń
  15. Świetna akcja! Każda z kobiet powinna być świadoma własnego piękna. :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Podoba mi się przesłanie marki Dove.

    OdpowiedzUsuń
  17. Akceptacja samej siebie nie jest prosta, trzeba dojrzeć do tego. Mam nadzieję, że kampania Dove przekona wiele kobiet, które zrozumieją, że są piękne i wartościowe.

    OdpowiedzUsuń
  18. inna nie znaczy gorsza czy lepsza. inna znaczy wyjątkowa . Masz rację

    OdpowiedzUsuń
  19. Kampania Dove jest super :) Mi trochę poprawiła mi się samoocena, odkąd zwiększyłam pielęgnację włosów i są zdrowsze, to mnie zdecydowanie uszczęśliwiło ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i zamieszczony komentarz. Jeśli masz blog, na pewno do Ciebie zajrzę.