InspiredBy U.R.O.K. edycja XI

By marca 28, 2017 ,

Witajcie, Właśnie odebrałam najnowszy InspiredBy U.R.O.K. edycja XI i jestem ZACHWYCONA! Należę do grona Ambasadorek ShinyBoxa ale nie miałam pojęcia, że ten zestaw do mnie dotrze a jest i to jaki! Rewelacyjny! Choć do wyboru było kilka opcji, jestem niezwykle szczęśliwa, że trafił mi się dokładnie ten wariant. Są w nim same kosmetyki, które od razu będę testować, a właściwie nie tylko ja, bo dla Łukasza też się coś znalazło.


Łukasz mój chłopak nie został przez naturę obdarzony bujną czupryną. Od początku roku aby wyhodować włosy i wzmocnić swój meszek używa lotionów Loxon i Minoxidil. Oba są drogie a do tego wydawane wyłącznie na receptę. Wiadomo, że skóra też musi odpocząć i myślę, że idealnym produktem do stosowania między tymi inwazyjnymi, silnymi kuracjami będzie Serum Lekos + Armed. O dziwo żadne z nas nigdy nie słyszało o tej marce ani o tym preparacie. Jest to produkt wymienny, który trafił do mnie dzięki szczęśliwemu trafowi- najdroższy ze wszystkich w tym boxie. 50 ml. kosztuje 45 zł. więc wydatek zakupu zestawu od razu się zwraca. Jest to produkt pełnowymiarowy. W innych pudełkach można trafić na szampon lub dwufazowy, uniwersalny olejek. Nas bardzo usatysfakcjonował ten lotion, a szczególnie Łukasza. W końcu w boxie znalazło się coś dla niego :) Moje włosy mają się całkiem dobrze. Są zniszczone ale gęste.
Termissa- żel do ciała. Produkt pełnowymiarowy, 26,65 zł./ 250 ml. Często na blogach spotykam kosmetyki tej marki. Sama jednak niczego od nich nie testowałam. Cieszę się, że w końcu będę miała okazję. Żel jest idealny do skóry suchej i wrażliwej. Nie zawiera substancji drażniących. Jego bazą jest woda termalna z Podhala oraz ekstrakt z owsa. Ma  przyjemny, orzeźwiający zapach i dobrze się pieni. Na razie myłam nim tylko dłonie. Myślę, że się polubimy.

Diadermine, kapsułki do twarzy z kolagenem, produkt pełnowymiarowy, 19,90 zł/ op. Dawno nie stosowałam żadnych kapsułek/ rybek więc chętnie się na nie nawrócę. Marka jest mi zupełnie obca. W internecie nie ma o nich zbyt wielu informacji. To chyba nowość. Opakowanie zawiera 7 sztuk. Mają one za zadanie ujędrnić i rozpromienić skórę tak aby nabrała blasku. Taki efekt jest bardzo kuszący.
Etre Bell zabieg nawilżający w trzech krokach, produkt pełnowymiarowy, 29,90 zł./ szt. Zestaw składa z się z maski, serum i kremu, które nakładane są po sobie. Na całe mini spa należy poświęcić ok. 30 min. Z tą marką także nie miałam bezpośredniej styczności. Jej produkty spotykałam w recenzjach blogowych, zawsze mnie interesowała a maskę wykonam już dziś. Mojej skórze przyda się trochę luksusu :) .

Ava Laboratorium, maseczka do twarzy z linii Beauty Express Mask, produkt pełnowymiarowy, saszetka 3,69 zł./ szt. Rzadko korzystam z maseczek w saszetkach ale hasło „bankietowa” mnie przekonało i ją sobie zostawiam.

Ostatnim kosmetykiem, którego nie ma na mojej rozpisce a znalazł się w pudełku jest Biofficina Toscana cytrusowy krem naprawczy do ust. Odnalazłam go w internecie. 15 ml. kosztuje 31,90 zł. Moja wersja jest pełnowymiarowa. Pielęgnuje popękane usta dostarczając im odpowiedniego nawilżenia, nadaje się jako baza pod szminkę lub błyszczyk.Ma fajny aromat ale nie wyczuwam w nim smaku. Aplikator dostosowany jest do kształtu ust- ścięty. Od razu po nałożeniu go uczuję wzrost nawilżenia. Szybko wnika w skórę. Jestem nim pozytywnie zaskoczona. Będę testować go w najbliższych tygodniach i napiszę Wam jak sobie dalej radzi. Jestem pełna optymizmu.
Jak same widzicie ten zestaw InspiredBy U.R.O.K. edycja XI jest świetny i nie ma się do czego przyczepiać. Mnie w pełni usatysfakcjonował. W moim odczuciu jest lepszy od poprzednich wersji. Marcowa edycja tak jak pozostałe kosztuje 39 zł. i zwraca się już przy pierwszym produkcie. Na pewno warto się zastanowić nad tym boxem. Przewiduję, że szybko zostanie wyprzedany. 

ZOBACZ TAKŻE

59 komentarze

  1. Super, że tak dobrze wpasował się w Twoje potrzeby:)

    OdpowiedzUsuń
  2. no, no tylko pozazdościć pudełeczka!

    OdpowiedzUsuń
  3. Marka Termissa jest mi zupełnie nieznana. Chętnie bym coś poznała.

    OdpowiedzUsuń
  4. O ciekawa zawartość, myślę, że mi też by się spodobała ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. ten żel pod prysznic jest interesujący jednak dla mnie taka zawartość byłaby rozczarowaniem ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dla mnie najważniejsze jest to , że nie ma tu makijażu a jest sama pielęgnacja tak jak lubię.

      Usuń
  6. Mnie w sumie szczerze mówiąc nic szczególnie nie zaciekawiło:/

    OdpowiedzUsuń
  7. czekam na pełną recenzję tego kremiku do ust, bo moje ostatnio są strasznie przesuszone i jak już coś pomaga to na krótko :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pewnie przez zimowe mrozy:(

      Usuń
    2. używam go ok 2 razy dziennie i jestem bardzo pozytywnie zaskoczona, kosmetyk jest mega ciekawy

      Usuń
  8. Moje trochę się różni. Mam inną maseczkę Avy i zamiast kremu do ust mam szminkę w bardzo ładnym kolorze:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawy ! Zaintrygowałaś mnie tym żelem ! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jest bardzo fajny ale taki normalny, podczas kąpieli niczym szczególnym się nie wyróżnia

      Usuń
  10. Tez do mnie dotarł :) Fajnie, że mało znane marki, a nie powszechnie dostępne w drogeriach.

    OdpowiedzUsuń
  11. Kurcze jedno z fajniejszych pudełek w ostatnim czasie :) Przyznam, że nawet miałabym na nie ochotę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja jestem bardzo zadowolona. jest jeszcze dostępne.

      Usuń
  12. Dzisiaj je właśnie rozpakowałam :). Najbardziej ciekawi mnie chyba specyfik do włosów, ale interesujący wydaje się też ten balsam do ust.

    OdpowiedzUsuń
  13. Rzeczywiście fajna zawartość tego boxa :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja raczej nie byłabym zadowolona, ale w tym wypadku najważniejsze jest to, ze Tobie się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  15. za tą cenę to na prawdę fajne pudełko ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. ciekawa jestem tego żelu z woda podhalańską

    OdpowiedzUsuń
  17. ja się cieszę, że Ty się cieszysz :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Jak fajnie, że pudełko ci się tak spodobało i nawet Łukaszowi się coś dostało :-) A Diadermine to bardzo znana i lubiana marka w Niemczech i w Austrii, która istnieje już od bardzo dawna :-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Za tą cenę to faktycznie się opłaca.

    OdpowiedzUsuń
  20. Super że jesteś zadowolona :) mi tak szczerze mówiąc średnio ta zawartość się podoba. Oczywiście nie mówię że jest zła bo zużyłabym Wszystko ale znając zawartość nie kupiłabym tego pudełka.

    OdpowiedzUsuń
  21. Myślę, że z tego żelu Termissa będziesz bardzo zadowolona. U mnie się sprawdził i polecam go każdemu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jest całkiem fajny, idealny do skóry suchej ale nie robi na mnie efektu wow.

      Usuń
  22. zaskakująco ciekawy box, znam tylko Ave i Termissę :-)

    OdpowiedzUsuń
  23. O..ciekawi mnie el do ciała i krem do ust.

    OdpowiedzUsuń
  24. Z Termissy ten żel był znośny, choć jakiegoś efektu Wow u mnie nie wywołał;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Pudełeczko super ;)

    Miłego i słonecznego dnia ;)

    Kolorowej i udanej środy ;) :*

    OdpowiedzUsuń
  26. Kosmetyki marki TERMISSA - bardzo mnie ciekawią,jak tylko wykończę swoje zapasy - na pewno skuszę się zakup któregoś z nich :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Cytrusowy krem, to będzie cudeńko :)

    OdpowiedzUsuń
  28. ciekawa zawartość tego pudełeczka.

    OdpowiedzUsuń
  29. fajnie, że zawartość tak Ci się podoba;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Zawartość pudełka raczej nie wpasowałaby się w mysie potrzeby. Cieszymy się, że jesteś zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  31. W sumie mnie ta zawartość jakoś nie zachwyca, ale jak za taką cenę, to się opłaca ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Rzeczywiście interesujące produkty w tym pudełku :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i zamieszczony komentarz. Jeśli masz blog, na pewno do Ciebie zajrzę.