Earthnicity baza przedłużająca trwałość makijażu

By 08:34:00

Pierwsze zetknięcie z bazą mineralną Earthnicity miałam we wrześniu zeszłego roku. Przy okazji zamówienia podkładu mineralnego i pędzla kabuki, dostałam całkiem sporą próbkę w słoiczku właśnie tego kosmetyku. Okazała się na tyle wydajna, że używałam jej przez kilkanaście dni pod makijaż. Zrobiła na mnie doskonałe wrażenie i nabrałam chęci na więcej. Nie zdecydowałam się od razu na pełnowymiarowe opakowanie bo miałam kilka lekkich kremów do zużycia, które służyły mi właśnie  na dzień. Na początku tego roku zrealizowałam swoje marzenie i baza Earthnicity dołączyła do grona moich kosmetyków. Choć jest produktem pielęgnacyjnym wiąże się bezpośrednio z makijażem. Przygotowuje skórę do nakładania kolorówki.


Obecnie zgromadziłam całkiem sporo kosmetyków makijażowych co wcale mnie nie cieszy bo mam już swoich ulubieńców, po których najczęściej sięgam. Na pewno nie długo zrobię wiosenne porządki, nie tylko w szafie ale i w kosmetykach. Podzielę się nimi jak zawsze z siostrą, mamą, przyjaciółką i kuzynkami..  Bardzo lubię azjatyckie kremy BB, jednak moim nr jeden są jednak minerały. Odkąd nauczyłam się ich używać, nic innego nie daje mi tak naturalnego efektu, gładkiej i promiennej skóry bez skazy jak właśnie one. Mankamentami mojej urody są zaczerwienienia. Pojawiały się podczas mrozów i po wysiłku fizycznym. Po za tym jest ok. Nie mam wyprysków, blizn czy poszarzałej skóry. Podkład mineralny Earthnicity używam regularnie od pół roku i nadal mój zachwyt nie maleje. Nie zmieniłam o nim zdania, jest fantastyczny! Ponad to bardzo wydajny. Zostało mi ok. ½ słoiczka z sitkiem tj. połowa pełnowymiarowego opakowania o pojemności 30 ml.
Baza mieści się w opakowaniu, które mnie nie zachwyca. O ile pudełko kartonowe jest eleganckie, kolorem nawiązuje do ziemi i natury to plastikowa butelka w białym kolorze trochę to wrażenie gasi. Podoba mi się i to bardzo stylistyka kosmetyków kolorowych Earthnicity, to niekoniecznie. Minusem jest także nieprzezroczystość ale tak często się zdarza w przypadku butelek z pompką. Zaletą jest higieniczne wydobywanie produktu. Bakterie nie dostają się do środka.. Baza jest naturalna, nietestowana na zwierzętach a nawet wegańska. Należy ją zużyć w ciągu 12 miesięcy od otwarcia. Baza jest lekka i nietłusta, mimo, że zawiera oleje i ekstrakty. Współgra z innymi kosmetykami i nie roluje się. Używam jej z podkładami mineralnymi a makijaż utrwalam/ łączę spryskując twarz odrobiną wody termalnej w końcowym etapie. Wchłania się po kilkunastu sekundach i nie pozostawia po sobie widocznego śladu, nie świeci się. Nie wyczuwam w niej zapachu. Nie jest perfumowana. To chyba najdroższy kosmetyk Earthnicity. Jej cena to ok. 159,99 zł. za 50 ml. Jest to jednak produkt, który doskonale się sprzedaje. Jest jednym z bestsellerów marki mimo braku reklamy. Na pewno nie spotykacie go często na blogach.
Baza może być stosowana zarówno na dzień jak i na noc. Ja jednak korzystam z niej tylko na dzień i to w dni gdy się maluję z kilku powodów. Pierwszy to cena. Baza nie jest tania a bardzo ją lubię i chciałabym aby wystarczyłaby mi na jak najdłuższy czas. Jest to wydajny produkt i prawdopodobnie posłuży mi łącznie ok. pół roku biorąc pod uwagę to , że używam jej ok. 3-4 razy w tygodniu a nie codziennie, bo nie maluję się każdego dnia. Na noc nakładam gęste, bardzo bogate kremy i maski bez zmywania których mam zapas. Natomiast najlepsze efekty działania bazy widać gdy traktuję ją właśnie jak bazę czyli pod podkłady. Kosmetyki kolorowe mineralne bardzo dobrze współgrają z większością kremów a nawet olejów. U mnie nie zawsze wszystko było ok. Gdy nakładałam je na kwas hialuronowy w żelu dlatego, że przesadzałam z ilością i nie czekałam wystarczająco długo na wchłonięcie się. Nie jestem cierpliwa. Stosując tą bazę/ krem Earthnicity nie muszę czekać. Została stworzona po to aby móc wykonać cały makijaż dosłownie w 5 min. Mnie zajmuje to nawet mniej czasu bo nie maluję oczu. Baza nawilża cerę, wygładza,  rozświetla. Jest bombą witamin i minerałów. Jak już wspomniałam szybko się wchłania. Przyciąga kosmetyki mineralne, które rozprowadzają się na niej bez smug. Można je także rozcierać bez obaw o wałkowanie się kilku warstw produktów. One się ze sobą szybko zaprzyjaźniają i przywierają w sposób naturalny i pozwalający skórze oddychać.
Baza przedłuża trwałość makijażu ale nie jest ciężka. Mój make up wytrzymuje cały dzień w pracy ok. 9 godzin. Czasami widzę ubytek w miejscu na nosie, które ma kontakt z okularami. Po za tym jest ok. Po zajęciach na trampolinach lub innym fitnessie gdy w międzyczasie wycieram spoconą twarz ręcznikiem z makijażu nie zostaje nic ale to zupełnie normalne i nie liczyłam na nic innego. Kosmetyki mineralne to takie, które przywierają do skóry ale pozwalają jej oddychać, upiększają ją, odżywiają, nawilżają a często nawet leczą. Nie są komedogenne, nie zapychają jej i nie powodują powstawania nieprzyjaciół. Są uniwersalne i bardzo bezpieczne. Polecane przy każdym typie skóry. Szczególnie tłustej mieszanej, wrażliwej. Suchą należy szczególnie dobrze przygotować- robiąc regularny peeling i intensywnie nawilżać. To da nam gwarancję ładnego i trwałego makijażu bez podkreślonych suchych skórek. Tak samo jest w przypadku perfum. Na suchej skórze zapach się nie trzyma, nie jest trwały dlatego nadgarstki często nawilżamy wcześniej kremem lub wazeliną. 
Baza przedłużająca trwałość makijażu Earthnicity  posiada filtr przeciwsłoneczny SPF 20. Obecnie nie stosuję dodatkowego faktora. Kosmetyk bardzo dobrze nawilża ale nie natłuszcza skóry, co jest zaletą. Nie powoduje jej nadmiernego błyszczenia. Doskonale współgra z podkładami mineralnymi i przedłuża ich trwałość. Szczerze polecam. 

ZOBACZ TAKŻE

69 komentarze

  1. szczerze powiedziawszy nigdy nie używałam bazy :D nie mam takiej potrzeby

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chyba każdy ma potrzebę, bo bazą jest chociażby krem.

      Usuń
  2. Wygląda bardzo zachęcająco! Wiem jakie to ważne, by dobrać odpowiednio bazę pod podkład mineralny, bo nie na wszystkim się takowy dobrze rozprowadza i utrzymuje. Ja zazwyczaj używałam jako bazę ulubiony krem nawilżający, ale na przyszłość będę pamiętała również o tym kosmetyku. Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nawilżanie skóry przy kosmetykach mineralnych jest podwójnie ważne. Tylko na skórze bez suchych skórek takie produkty będą wyglądały idealnie

      Usuń
  3. pierwszy raz widzę tę bazę, wygląda bardzo ciekawie, dobrze że ma filtr SPF. ja też jestem zachwycona kosmetykami mineralnymi, ale jako bazy używam naturalnego kremowego serum Salon Piękności :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ooo dzięki za info, poczytam o ty serum :)

      Usuń
  4. Nie znam tej bazy. Obecnie używam lumi z loreal i jestem zauroczona !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kiedyś uwielbiałam korektor z tej serii lumi magique :)

      Usuń
  5. Zazwyczaj nie stosujemy bazy pod makijaż, chyba, że na ważniejsze wyjścia. Ta jest całkiem fajna, ale cena niezwykle wysoka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to prawda, jest to dość drogi kosmetyk

      Usuń
  6. Ciekawy produkt, nigdy nie stosowałam takiej bazy

    OdpowiedzUsuń
  7. mnie odstrasza już samo słowo baza... A kojarzy mi się z silikonami, które zapychają skórę. Ale mimo to, na tą bym się skusiła :D ale niestety cena odstrasza... Może kiedyś :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak nie jest, są oczywiście bazy silikonowe ale ta nie należy do nich.

      Usuń
  8. Jeśli chodzi o bazy to właśnie zapychania sie boję skoro ta jest taka dobra i nie zapycha to chętnie bym spróbowała. No ale cena...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie nic nie zapycha , nie mam takich tendencji a ta baza ma dobry skład, nie jest silikonowa więc dla każdego

      Usuń
  9. Znam kilka produktów tej marki. Dobre są, ale tej bazy nie znam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Czasami zdarza mi się używać baz tego typu więc warto wiedzieć że z tej firmy też taka istnieje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i jest świetna , szczególnie w połączeniu z minerałami

      Usuń
  11. Cena trochę zaporowa jak dla mnie, ale nie powiem że kusząca jest ta baza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. rozumiem, teraz też oszczędzam bo kupuję mieszkanie, już się buduje :)

      Usuń
  12. Znam markę tylko wirtualnie, ale ma mega kuszące kosmetyki, super, ze z minerałami działa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno pokochałabyś je, wiem, że też lubisz naturalne produkty

      Usuń
  13. Świetnie, że baza stanowi ochronę przeciwsłoneczną, można wtedy zrezygnować z filtra w kremie na dzień, co znacznie ułatwia zakupienie takowego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie, ja nie lubię używać dodatkowych filtrów

      Usuń
  14. ohh może Zając przyniesie mi w prezencie

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie wiedziałam, że marka ma w ofercie bazę :) Przydałabym mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Lubię ich velvet HD ;) Nawet nie wiedziałam, że mają bazę ;p

    OdpowiedzUsuń
  17. nie wiedziałam, że marka ta ma w ofercie także bazy pod makijaż

    OdpowiedzUsuń
  18. O proszę! Zaciekawiłaś mnie bardzo tą bazą ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. też uwielbiam minerały, jeśli chodzi o bazę to u mnie świetnie sprawdza się po prostu żel aloesowy, ale z chęcią zaopatrzyłabym się w coś w rodzaju mgiełki dla większego stopienia podkładu mineralnego ze skórą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo lubię kosmetyki z aloesem i czysty żel ale po depilacji.

      Usuń
  20. Bardzo ciekawa baza choć cenę ma niezła :-)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ooo :) bardzo ciekawy produkt:) chętnie bym przetestowała i sprawdziła czy u mnie by się sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Faktycznie - sam kartonik prezentuje się o niebo lepiej od białej plastikowej tuby. Co do samego kosmetyku, to nie miałam jeszcze okazji się z nim spotkać.

    OdpowiedzUsuń
  23. Ale mnie kusisz z chęcią bym go wypróbowała. Ciekawa jestem jak by się u mnie sprawdziła.

    Jak pod makijaż lubię nakładać szczególnie zimą kwas hialuronowy z olejkiem, ale wiadomo że zbyt szybko się nie wchłoną. Więc mam mały trik wystarczy od razu po nałożeniu delikatnie przyłożyć do twarzy chusteczkę. Wtedy pozbędziemy się tej lepkiej warstwy a buzia pozostaje matowa. Taka baza jest świetna pod podkłady mineralne ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. nie wiedziałam o jej istnieniu :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Podoba mi się, będę o niej pamiętać :)

    OdpowiedzUsuń
  26. To prawda, że nie często spotyka się ta bazę. Ja ją widze po razp ierwszy ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Stosuję bazy ale nie wiem czy byłabym skłonna tyle zapłacić

    OdpowiedzUsuń
  28. Przydałaby mi się jakaś baza pod makijaż, ale ta jest stanowczo za droga:/

    OdpowiedzUsuń
  29. u mnie baza leży ;p jakoś nie mam czasu na nią ;p haha

    OdpowiedzUsuń
  30. Opis jest naprawdę kuszący. Ja mam w tej chwili Bielendę i jest ok :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Chętnie bym ją wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Fajna ta baza i ma filtr całkiem niezły, co jest bardzo ważne:)

    OdpowiedzUsuń
  33. Nie widziałam, że ta firma z minerałkami ma też taką bazę, ciekawa jestem czy u mnie też by się tak świetnie sprawdziła <3

    OdpowiedzUsuń
  34. Nie używam tego typu produktów.

    OdpowiedzUsuń
  35. Ja pod makijaż stosuję krem. Bazy jakoś się u mnie nie sprawdzały, chociaż może po prostu nie miałam tej odpowiedniej :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ta baza to też taki krem ale z dodatkowymi właściwościami

      Usuń
  36. Przydałaby mi się ta baza :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Baza od razu kojarzy mi się z bazą silikonową pod makijaż, których nie używam. Ta baza to taki bardziej krem, albo wygląda mi na serum.. ciekawy produkt, choć pierwszy raz widzę go na oczy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tu nie ma silikonów, to taki krem ale z dodatkowymi właściwościami utrwalającymi makijaż.

      Usuń
  38. Ja zazwyczaj unikałam baz pod makijaż. Zawsze kojarzyły mi się z tymi sylikonowymi zapychaczami. Obecnie stosuję bazę Bell Hypoallergenic na zaczerwienienia, i jestem z niej zadowolona. Tej nie znam, ale cena muszę przyznać jest powalająca. Jednak jak za tak dobre rekomendacje myślę, ze nie jest wygórowana :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to nie jest baza silikonowa, mimo, że mam suchą skórę i nie mam skłonności do zapychania to i tak omijam składników komedogennych, baza/ krem , jest super.

      Usuń
  39. Muszę nabyć jakaś bazę, ale stosuję tylko na wyjątkowe okazje no. wesele :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  41. Waxaan ku siin daawooyinka lagu daweeyo dhibaatooyinka caafimaad ee kala duwan, iyadoo la isticmaalayo daroogada ah oo la siiyo iyo miraha dawayn kartaa cudurka si buuxda.

    Obat Jantung Bocor Anak
    Obat Lipoma
    Obat Panu Di Apotik
    Obat Gerd
    Obat Herbal Alami
    Obat Epilepsi

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i zamieszczony komentarz. Jeśli masz blog, na pewno do Ciebie zajrzę.