Wzmacnianie odporności, tran i kwasy Omega 3

By 08:36:00 ,

W dzieciństwie nigdy nie piłam tranu. Moja mama podawała nam- mnie i siostrze różne mikstury podnoszące odporność ale przyrządzane samodzielnie. Latem zbierała czarny bez i robiła soki z jego owoców, jesienią po pierwszych przymrozkach tak samo postępowała z aronią. Bardzo dobrze wspominam te naturalne antybiotyki. Były nie tylko zdrowe ale i smaczne. Teraz już trochę ten zwyczaj się u nas zatracił a szkoda. Może jak pojawią się wnuki, mama znów  zacznie produkcję. Ja siebie przy wekach nie widzę. Tymczasem aby ustrzec się przed przeziębieniem, podnieść swoją odporność a także pozytywnie wpłynąć na cały organizm przyjmuję suplementy diety.
Tran w tabletkach przyjmuję od kilku lat. Głównie w okresie od jesieni do wczesnej wiosny. Mimo, że jem więcej ryb niż statystyczny Polak (porcja co najmniej 2-3 razy w tygodniu) wątpię aby zaspakajały one moje potrzeby i zalecane normy kwasów tłuszczowych. Mam też wątpliwości czy w tych hodowlanych, dostępnych w marketach rybach w ogóle są jakieś wartościowe minerały i witaminy. A jeśli są to ile z nich wchłonie się do mojego organizmu? Na pewno znikoma ilość. Dlatego właśnie przyjmuję tran. Na szczęście teraz dostępny jest w różnych formach. Nie tylko w formie niesmacznego, śmierdzącego syropu. Ja najbardziej lubię stosować kapsułki dlatego właśnie w nie znów się zaopatrzyłam.
Tran w kapsułkach marki Biotter pozyskiwany jest ze świeżej wątroby dorsza atlantyckiego. Dopiero w latach 60. ubiegłego wieku odkryto jego właściwości. Po za podnoszeniem odporności, pozytywnie wpływa na pracę mózgu zawiera bowiem witaminy z grupy A i D oraz kwasy Omega-3. Za co odpowiadają? Witamina A – retinol. Jej niedobór może doprowadzić do kurzej ślepoty, wszystkich zaburzeń związanych ze wzrokiem oraz problemami skórnymi (łuszczyca, trądzik, rogowiec dłoni i stóp, łysienie plackowate). Ten suplement zawiera jej aż 800 jednostek czyli 100 % dziennego zapotrzebowania.
Witamina D- kojarzy nam się ze słońcem. Prawidłowo. Jest naturalnym jej źródłem. Efektywność skórnej syntezy witaminy D jest zależna od wielu czynników. Niestety w naszej szerokości geograficznej, od września do kwietnia praktycznie nie zachodzi. Pisząc ten post przeczytałam wiele artykułów i niemal w każdym znalazłam informację, że najlepszym, źródłem witaminy D jest właśnie tran. Niedobór witaminy D przyczynia się do rozwoju krzywicy u dzieci, zwiększa ryzyko rozwoju otyłości, chorób układu krążenia oraz nowotworów.
Zazwyczaj zaleca się stosowanie dwóch kapsułek dziennie. W przypadku tranu Biotter sprawa wygląda prościej. Już jedna porcja zawiera 100% zaleconej, dziennej wartości do spożycia. Tran zawiera także nienasycone kwasy tłuszczowe Omega-3. Mam je także w oddzielnych suplementach w połączeniu z witaminą E. O co tyle szumu? Kwasy Omega są teraz bardzo popularne i często o nich słyszymy od aptek po zwykłe spożywcze markety. Ja pierwszy raz zaczęłam je stosować ok. 4-5 lat temu z polecenia … dermatolog. Tak, moja pani doktor zaleciła mi przyjmowanie ich ze względu na wysoki poziom złego cholesterolu. Kwasy Omega nie są syntezowane w organizmie człowieka i muszą być dostarczane wraz z pożywieniem. W Wikiperdii znalazłam informację o tym, że „w kilku badaniach stwierdzono możliwe działanie przeciwnowotworowe kwasów tłuszczowych omega-3 (zwłaszcza w przypadku raka piersi, okrężnicy i prostaty)” . Przyjmowanie kwasów wiąże się z obniżeniem poziomu trójglicerydów we krwi. Tym samym zmniejsza się ryzyko zawałów, chorób krążenia i cukrzycy.
Witamina E jest silnym przeciwutleniaczem, który chroni organizm przed stresem oksydacyjnym. Działa przeciwdziała zakrzepom-. Jej niedobór u mężczyzn wiąże się z zaburzeniami płodności. Po za tym mogą wystąpić problemy z zębami i kośćmi, anemia, wypadanie włosów i podatność na infekcje. 
Na pewno znacie już markę Biotter  jej producentem jest Diagnosis, który już wiele razy pojawiał się na tym blogu. Oferuje kosmetyki, sprzęt medyczny a także wszelkiego rodzaju testy od narkotykowych, przez ciążowe po  owulacyjne i wykrywające różne chorobowe markery. 

ZOBACZ TAKŻE

61 komentarze

  1. Zawsze miałam dobrą odporność,suplementy brałam tylko dla urody ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja niestety nie. Przez lata zmagałam się z anemią w dzieciństwie.

      Usuń
  2. Tran piję zawsze w okresie jesienno-zimowym :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Taki tran w kapsułkach to świetne rozwiązanie dla tych co nie mogą się zmusić do picia go :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja się nie zmuszam, wolę właśnie przyjmować kapsułki

      Usuń
  4. Moja mama też potrafi robić świetne lecznicze soki jak np z pigwy, czeremchy, samo zdrowie 😀Potem cała zimę dodaje się miksture do herbatki i człowiek nie choruje 😊

    OdpowiedzUsuń
  5. Ostatnio ciągle jestem chora, tranu jeszcze nie próbowałam. Chyba czas spróbować;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten tran używam od dawna, kiedy chorowałam regularnie co miesiąc, zaczęłam go przyjmować i kuracja wspomaga moją odporność tak, że niemal już nie choruję, ani nie przeziębiam się. Serwuję sobie taką kurację na jesień-zimę.
    To najlepszy tran jaki miałam i tylko on działa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. super, że jesteś zdrowa, warto wspomagać swoją odporność suplementami

      Usuń
  7. ja nie mogę tego zażywać (przez cały dzień mi się odbija)

    OdpowiedzUsuń
  8. zawsze zapominam o tego typu suplementach lecząc się czosnkiem;p

    OdpowiedzUsuń
  9. Chyba muszę wrócić do picia tranu :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Ostatnio się zastanawiam nad przyjmowaniem tranu i to właśnie w kapsułkach, a nie w płynnej formie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polecam, nie ma się nad czym zastanawiać

      Usuń
  11. o proszę jaki ciekawy wybór testów ma firma muszę zobaczyć czym jeszcze sie zajmują

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mają sporo różności, to marka produkująca sprzęt medycznym, suplementy, kosmetyki ...

      Usuń
  12. Nigdy nie przyjmowałam tranu i trochę się go boję :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dlaczego ? został uznany za produkt pro zdrowotny, nie szkodzi zdrowiu tylko pomaga wzmacniając odporność.

      Usuń
  13. Od czasu do czasu łykam tran, tego nie miałam jeszcze ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. nie znałam wcześniej :)

    Pozdrawiam i życzę miłego dnia ! :)
    ANRU,

    OdpowiedzUsuń
  15. U nas cała rodzina łyka tran i powiem Ci ,że są efekty,mniejsza podatność na sezonowe przeziębienia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiem, sama to widzę po sobie, że odporność wzrasta

      Usuń
  16. Ojjj przydałaby mi się taka kuracja :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Dla mnie suplementy to podstawa odporności

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja ostatnio piję tylko olej z wiesiołka, ale dobrze że mi przypomniałaś o tranie.

    OdpowiedzUsuń
  19. Tran w tabletkach zawsze stosuję w okresie zimowym.

    OdpowiedzUsuń
  20. heh, kupiłam tran w kapsułkach pół roku temu i ciągle zapominam go brać :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie ładnie, szkoda, żeby się zmarnował. połóż go w szafce przy kawie to codziennie rano sobie przypomnisz.

      Usuń
  21. Muszę się chyba zainteresować suplementacją takiego tranu. Nie jadam praktycznie ryb, a wiem, że mają wiele dobroczynnych składników. Taki tran wydaje się bardzo fajną opcją i widzę, że jest bardzo zdrowy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja mam to szczęście , że uwielbiam ryby ale w tych hodowlanych jest co raz mniej wartości odżywczych w więcej chemii i hormonów, dlatego łykam tran.

      Usuń
  22. Ja stosuję tran ale tylko zimą:) natomiast latem kompletnie nie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. latem też przyjmuję witaminy, najczęściej coś mnie łapie wiosną więc muszę się mocno suplementować

      Usuń
  23. no to powiem Ci ci teraz coś dziwnego: ZA KAŻDYM RAZEM JAK PRZYJMOWAŁAM TRAN NIEMAL OD RAZU BYŁAM CHORA :P serio, obłęd jakiś, musiałam odstawić :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to rzeczywiście dziwne, może przyjmowałaś go za późno, nie zdążyłaś wytworzyć odporności.

      Usuń
  24. Kwasy omega 3 właśnie biorę :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Zastanawiam się nad przyjmowaniem tranu ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja nienawidzę łykać tabletek i zawsze mam z tym problem. Na szczęście nie mam problemu z odpornością i w ogóle nie choruję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. supr, że nie chorujesz, te kapsułki są śliskie, łatwo się je połyka.

      Usuń
  27. wzmocnienie odporności mi by się przydało, bo obecnie chora leżę w łóżku;/

    OdpowiedzUsuń
  28. Bardzo przydatny post. Osobiście nie łykam suplementów diety, ale muszę sięgać po leczniczy magnez z potasem.

    OdpowiedzUsuń
  29. teraz taka paka witamin by mi się przydała

    OdpowiedzUsuń
  30. Właśnie muszę się zaopatrzyć w jakieś dobre witaminki Omega3 :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Kapsułki są idealne, ja np nie jestem w stanie wypić tranu. Trzeba się uodparniać by nie skończyć jak ja teraz z 2 antybiotykami. :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. współczuję, szkoda zdrowia i pieniędzy, warto wcześniej zacząć przyjmować tran

      Usuń
  32. Nie ukrywam że pzygarnęłabym taki zestaw
    Zwłaszcza że teraz trudno utrzymać dobra kondcyję i zdrowie bo wszyscy chorują

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ten zestaw jest bardzo tani, nie przekracza 20 zł. w aptece

      Usuń
  33. Mały Mysz od miesięcy przyjmuje Tran Mollers w syropie (nie lubi tabletek)... i rzadziej choruje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to dobrze, że pije. ja za to wolę kapsułki ale nie jestem już mała :)

      Usuń
  34. Odporność można wzmocnić pijąc zdrową wodę,woda z filtra redox fitaqua niweluje działanie na organizm wolnych rodników, wzmacnia więc odporność - zamontowaliśmy go w domu i w sumie używamy do gotowania każdej potrawy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja piję filtrowaną wodę dafi ale do gotowania używam zwykłej z kranu

      Usuń
  35. A ja Wam polecam tran Rosita który poleciła mi koleżanka z pracy dla mojego dziecka. Jego wyjątkowość polega na tym, że jest nierafinowany i niepasteryzowany, czyli ma wszystkie witaminy w niezmienionej postaci. Zanim kupiłam go dla córki zgłębiłam dokładniej temat i okazało się, że wszystkie trany sprzedawane w aptece są pasteryzowane a później dodaje się do nich sztuczne witaminy. Muszę przyznać, że jak zaczęłam podawać mojemu dziecku ten tran to szybko się przekonałam że to co naturalne jest najlepsze. Mała chodzi do żłobka i co chwila mi chorowała. A jak zaczęłam jej podawać tran Rosity to mała przestała mi chorować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki za polecenie, chętnie dowiem się więcej o tym tranie i zabieram do czytania.

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny i zamieszczony komentarz. Jeśli masz blog, na pewno do Ciebie zajrzę.