EXPERTO Professional- REPAIR, Cece of Sweden

By listopada 01, 2016

Włosy długie, wysokoporowate, rozjaśniane i zniszczone potrzebują cały czas intensywnej pielęgnacji. Moje takie właśnie są. Nie wyobrażam sobie siebie w naturalnym kolarze włosów. Ciemny blond zupełnie do mnie nie pasuje więc regularnie je farbuję. Przez wszystkie moje upiększające zabiegi łącznie z naprzemiennym prostowanie i kręceniem dostają nieźle w kość dlatego sięgam po produkty z linii profesjonalnych, które są w stanie poprawić ich kondycję. Dziś opowiem Wam o najnowszej serii EXPERTO Professional – REPAIR marki Cece of Sweden. Zapraszam.


Cece of Sweden to marka profesjonalnych produktów do włosów, która jest obecna na polskim rynku od 1995 roku. Skrót cece wywodzi się od słów „creative coiffure” (kreatywne fryzjerstwo), natomiast „Sweden” w nazwie wiąże się ze szwedzką recepturą i technologią produkcji. Początkowo marka była kierowana wyłącznie na rynek fryzjerski, dziś dostępna jest także na rynku konsumenckim, oferując szeroką game profesjonalnych, wysokiej jakości produktów do pielęgnacji włosów.
Kosmetyki zostały przesłane mi do przetestowania w pięknym czarnym, lakierowanym kartonie zamykanym na magnes. Uwielbiam takie pudełka i nigdy ich nie wyrzucam. Zawsze trzymam w nich jakieś swoje małe skarby. Bardzo ułatwiają organizację i wyglądają rewelacyjnie. Też macie słabość do ładnych opakowań? Tu jednak najważniejsza jest zawartość. Jak już wspominałam spośród kilku najnowszych linii zdecydowałam się na EXPERTO Professional REPAIR przeznaczoną do włosów suchych i zniszczonych. To co przekonało mnie do wypróbowania tych kosmetyków to skład, w którym nie ma parabenów, sls,  mit, cit, olejów mineralnych i sztucznych barwników. Jak wiecie mam wrażliwy skalp, który łatwo jest przesuszyć i podrażnić używając mocniejszych składników oczyszczających.
W linii EXPERTO Professional REPAIR znajdują się takie składniki jak:
KERAMARE™ - naprawia uszkodzenia, wzmacnia wewnętrzną strukturę włosów
CERAMID COMPLEX - kompleks ceramidów, który nawilża i wzmacnia włosy, odbudowuje
ich zniszczoną strukturę  
KERARICE™ - chroni włosy przed szkodliwym działaniem promieni UV, przywraca im połysk
PROTEINY PSZENICY - działają wzmacniająco i regenerująco
OLEJ Z KIEŁKÓW PSZENICY - odżywia, regeneruje i wzmacnia włosy
PANTHENOL - działa łagodząco na skórę głowy, nadaje włosom połysk i miękkość
VITAMIN COMPLEX - kompleks witamin z grupy B, który poprawia kondycję włosów
OLEJ ARGANOWY - nawilża i odżywia włosy, zapobiega puszeniu
Cała seria mieści się w plastikowych opakowaniach o spójnej stylistyce.  Butelka szamponu ( 400 ml.) nie została wyposażona w pompkę jednak w tym przypadku nie utrudnia to aplikacji. Odżywka i maska mają odpowiednio 250 i 200 ml. Znajdują się w tubach, które jak zawsze pod koniec używanie przetnę i wydobędę kosmetyki do ostatnich kropelek. Złote elementy w ciągu miesiąca używania trochę mi się starły i porysowały, nie wygląda to jednak najgorzej. Konsystencje są typowe. Maska jest bardzo gęsta i bogata. Odżywka bardzo ją przypomina. Za to szampon jest rzadszy i perłowy ale nie wodnisty. Nie spływa z dłoni. Zapachy są bardzo delikatne wręcz słabe. Nie utrzymują się długo w łazience ani na włosach. Nie są drażniące. Osobom, które są wrażliwe na aromaty na pewno ta seria bardzo się spodoba. Czuć w nich profesjonalne nuty jednak bardzo subtelne. 
 Mimo kilku szamponów w łazience właśnie po ten najchętniej sięgałam w ciągu ostatniego miesiąca. Odbiło się to na jego zużyciu. Została mi około połowa butelki. Obecnie myję włosy ok. 3 razy w tygodniu. Mam potrzebę oczyszczenia skóry głowy mimo, że włosy wyglądałyby nawet przez ponad tydzień bez mycia nienagannie. Nigdy mi się nie przetłuszczały. Zawsze miałam odwrotny problem- z przesuszeniem skalpu. Szampon dobrze się sprawdza. Usuwa zabrudzenia, pozostałości olejków, którymi zabezpieczam końce. Produktów do stylizacji prawie nie używam. Wystarcza mi jednorazowe mycie. Dobrze się pieni. Nigdy nie używam go samodzielnie. Zawsze kolejnym krokiem jest nałożenie maski lub odżywki. Szczerze mówiąc oba te kosmetyki swoim działaniem nie wiele się różnią. Po odżywce spodziewałabym się słabszego nawilżenia i lżejszego działania a jest bardzo dobre. Producent pisze o tym aby pozostawić je na wilgotnych włosach na 2-3 minuty po czym spłukać. U mnie czasami są to 2-3 godziny. Jeśli nigdzie nie wychodzę to staram się jak najdłużej przytrzymać kosmetyki nawilżające na włosach. Wydaje mi się, że wtedy korzystają na tym i działanie jest silniejsze. Zarówno maski jak i odżywki nie należy kłaść na skalp, to nie wcierki. Mogą obciążyć cienkie i delikatne włosy. Moje są grube, wysokoporowate i suche więc nic takiego im nie grozi. Po nałożeniu maski/ odżywki włosy szybko je piją. Ja zawsze używam sporej ilości. Mam długie włosy za łopatki. W trakcie spłukiwania kosmetyków z serii REPAIR zawsze towarzyszy mi efekt tafli. Już podczas usuwania resztek kosmetyków, wiem, że włosy sporą część wchłonęły. Są bardzo miłe w dotyku, delikatne, gładkie i pozbawione kołtunów. Zapomniałam wcześniej dodać, że szampon ich nie plącze a odżywka oraz maska ułatwia rozczesywanie. Nie tworzą się żadne supełki. Włosy wysychają mi naturalnie. Bardzo rzadko sięgam po suszarkę. Są mięciutkie i miłe w dotyku. Ta seria naprawdę rewelacyjnie działa na moje włosy. Sprawdza się znacznie lepiej od niebieskiej linii do wrażliwej skóry głowy, którą kiedyś testowałam. Używam jej od miesiąca i jestem zadowolona. Obietnice producenta rzeczywiście mają swoje przełożenie na rzeczywistość. 
Kosmetyki marki Cece of Sweden dostępne są w m.in. drogeriach Rossmann, Super-Pharm, sklepach fryzjerskich oraz drogeriach internetowych np. iperfumy. Ta seria sprawdziła się u mnie naprawdę świetnie. Jeśli macie zniszczone, farbowane i puszące się włosy to polecam. Zwróćcie szczególną uwagę na maskę i odżywkę. Polujcie na promocje. Średnia cena regularna każdego z kosmetyków to 25 zł. 

ZOBACZ TAKŻE

51 komentarze

  1. Mega tło do zdjęć, dynia <3 Nie znałam tych kosmetyków, ale zachęcają bardzo, zwłaszcza odzywka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki, teraz niestety przez pogodę moje tła i zdjęcia będą się gorzej prezentowały. Te zdjęcia mają już chyba ponad miesiąc.

      Usuń
  2. Firmę znam, ale tej serii już nie. Przyznam się, że czuję się zachęcona :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie znam tych kosmetyków ale gdzieś je już widziałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. MAm tę serię bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Widziałam tą markę właśnie w Rossmannie :-) chętnie bym wyprobowala tą serię, bo moje włosy wołają o pomstę do nieba

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polecam szczególnie maskę i odżywkę.

      Usuń
  6. myślę, że ten zestaw obciążył by moje cienkie włosy ;) ale i tak chciałabym te kosmetyki choć poznać bliżej i przekonać się

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w takim razie wypróbuj odżywkę. jeśli nie będziesz nakładać bezpośrednio przy skalpie to będzie ok.

      Usuń
  7. Muszę tą serię wypróbować ! Skusiłaś mnie niesamowicie ;]

    OdpowiedzUsuń
  8. zestaw wygląda gustownie i szykownie ;D

    OdpowiedzUsuń
  9. wybacz że tak z czapy ale jak zobaczyłam nazwę experto to sobie pomyślałam od razu expecto patronum xd :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też lubię Harrego Pottera i znam niektóre zaklęcia. Patronusa nie umiem wyczarować bo to wyższa szkoła magii :P

      Usuń
    2. :D trzeba mieć odpowiednią postawę w trakcie wypowiadania ;p

      Usuń
  10. Fajnie że tak dobrze się u ciebie sprawdziły. Z chęcią sprawdzę na swoich włosach :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Chętnie sama wypróbowałabym taki zestaw na swoich włosach :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Czytałam już o tej serii, ale nie miałam okazji stosować :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo ładnie się prezentują :D Muszę się za nimi porozglądać za nimi w Rossmannie :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja od jakiegoś czasu nie farbuję włosów więc nie są już takie zniszczone, porowate. Teraz wciąż borykam się z łupieżem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też mam wrażliwy skalp. polecam szampon leczniczy sulphur siarkowy , mnie bardzo pomaga , zużyłam już wiele opakowań

      Usuń
  15. Też chętnie spróbowałabym takich kosmetyków, moje włosy również są wysokoporowate i ciągle mam problem z ich przesuszeniem:(
    Pozdrawiam i obserwuję!!:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo zainteresowała mnie ta seria :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ciekawa jestem czy u mnie taki zestaw zdałaby egzamin:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ostatnio zastanawiałam się nad nimi,przeważył rozsądek,mam ogromne zapachy kosmetyków włosowych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też, moje zapasy włosowe są mega. ale dzielę się kosmetykami z rodziną.

      Usuń
  19. Nie słyszałam wcześniej o tych kosmetykach ;)

    https://sk-artist.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. Znam te produkty jedynie z blogów .

    OdpowiedzUsuń
  21. nie znam ale czuję się skuszona :)

    OdpowiedzUsuń
  22. opakowaniem mi Matrixa przypominają, trzeci raz sie upewniałam czy to na pewno Cece

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Matrixa jeszcze nie miałam. wiem, że to też profesjonalna marka.

      Usuń
  23. Używam teraz odżywki tej marki i jestem w szoku, jak pięknie wygładza:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Czytałam o tej marce, ale nie miałam okazji stosować ich produktów

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie miałam kosmetyków z tej firmy ale może kiedyś się na coś skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie miałam jeszcze produktów tej marki.

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja też zawsze trzymam dłużej odżywkę niż zaleca producent ;p ciekawa jestem tego zestawu :)

    OdpowiedzUsuń
  28. ja z produktami do włosów mam ograniczone pole manewru bo większość mnie uczula :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja z szamponami najczęściej też. naturalne niestety plączą włosy

      Usuń
  29. brzmią bardzo zachęcająco :) lubię delikatniejsze produkty do włosów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szampon ma chemiczny skład ale nie podrażnia mojego skalpu

      Usuń
  30. Tej serii nie znam kompletnie.

    OdpowiedzUsuń
  31. Testuję również tę serię i jestem z niej niesamowicie zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jest świetna, szczególnie maska i odżywka.

      Usuń
  32. Kocham wrzosy na Twoich zdjęciach <3 Jeszcze nie miałam żadnego z tych kosmetyków.

    OdpowiedzUsuń
  33. Kusząca seria, muszę się w nią zaopatrzyć :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i zamieszczony komentarz. Jeśli masz blog, na pewno do Ciebie zajrzę.