Victoria Vynn, żelowe hybrydy

By 13:04:00 ,

Od wiosny regenerowałam swoje paznokcie. Bardzo wzmocniły je produkty Herome. Teraz są twarde i zdrowe. Zrezygnowałam z hybryd na rzecz intensywnej pielęgnacji. Później wróciłam do zwykłych lakierów. Bardzo szybko okazało się, że są dla mnie wielkim rozczarowaniem. Nawet nie chodzi tu o trwałość a o bardzo powolne wysychanie. Zawsze gdy myślałam, że już wszystko ok. i dotykałam lakieru, odciskałam na nim swoje linie papilarne. W końcu podałam się i wróciłam do ukochanego rodzaju manicure czyli hybryd. Tym razem z nowej marki- Victoria Vynn


To co według mnie wyróżnia lakiery Victoria Vynn z serii GEL POLISH STYSTEM na tle innych hybryd , które do tej pory poznałam to:
- primer jako pierwszy i obowiązkowy krok po polerowaniu i odtłuszczeniu paznokci. Preparat bezkwasowy zwany w tym przypadku SALON GEL POLISH TAPE BOND aplikowany jest na płytkę. Po 30 sekundach gdy wyschnie można nakładać bazę utwardzalną w lampie. Jest to tzw. Grunt, który zwiększa przyczepność stylizacji z kolejnymi warstwami. Pojemność: 8 ml / .27 fl.oz cena ok. 35 zł.
Dla mnie jest to olbrzymia zaleta ponieważ mam paznokcie, które „odrzucają” bardzo szybko zwykłe lakiery z hybrydami jest znacznie lepiej jednak użycie primera daje mi 100 % pewność trwałego manicure. Użycie tego preparatu nie zajmuje więcej niż minuty na wszystkich paznokciach .  Jest niewidoczny i szybko wysycha.
- Lakiery z serii GELPOLISH STYSTEM mają jakby żelowe wykończenie. Po pierwszym użyciu gdy poznaję ich gęstość bardzo łatwo się z nimi pracuje. Właściwie każdy z tych trzech kolorów ma inną. 048 broadway show to mój ulubieniec pod każdym względem. Ma cudowny kolor. To malinowy róż, w którym zatopione są iskrzące drobinki. Jest najbardziej kryjący. W jego przypadku wystarczy jedna warstwa. Drugą nałożyłam tylko dla formalności. Nie jest tak gęsty jak 055 silver cristal i nie tak rzadki jak 053 burgundy wine. Przy tym ostatnim dwie cienkie warstwy są konieczne .  
- manicure wykonywany produktami Victoria Vynn idzie bardzo szybko i sprawnie mimo, że składa się z wielu etapów. Nie mierzyłam sobie czasu jednak wydaje mi się, że nie trwało to długo. Utwardzenie każdej warstwy w mojej lampie zajęło 30 sekund.
- marka zamieściła w internecie bardzo pomocny jest filmik instruktażowy, który pokazuje prawidłowe wykonanie manicure hybrydowego GEL POLISH STYSTEM krok po kroku a następnie jak go usunąć. Obejrzałam go kilka razy zanim przystąpiłam do wykonywania hybryd aby mieć pewność, że niczego nie pomylę. Trwa kilka minut. 
- Victoria Vynn to marka profesjonalna używana w salonach kosmetycznych. Jakość lakierów jest bardzo wykona. Producent naprawdę podpisuje się pod tym co sprzedaje i zależy mu na satysfakcji klienta. Sama się o tym przekonałam.
W moim zestawie znalazł się primer bez kwasowy, baza, top, 3 kolory lakierów, które sobie wybrałam oraz klipsy pomagające usunąć hybrydy. Kiedyś zamówiłam sobie podobne z aliexpress. Te chińskie niestety są bardzo luźne, działają na innej zasadzie. Docisk/ sprężyna nie sprawdza się. Użyłam ich kilka razy i odstawiłam w kąt bo nie zdały egzaminu. Nail clips Victoria Vynn są fantastycznej jakości. Bardzo łatwo się je zakłada oraz zdejmuje. Nie krępują ruchów. Podczas oczekiwania aż lakier się rozpuści możemy robić co nam się podoba.  
Oczywiście wiem, że moje wykonanie hybryd nie jest idealne jednak zawsze bardzo się staram. Ręce mi drżą. Tym razem nie zalałam skórek a nie wykończyłam ładnie paznokcia u palca wskazującego. Następnym razem będzie lepiej. Podziwiam Was wszystkie, które macie talent do malowania, ronienia wzorków. Ja nawet nie próbuję zdobień bo wyszłaby karykatura. Nie ważne. Nowe hybrydy żelowe Victoria Vynn bardzo przypadły  mi do gustu. Moje paznokcie rosną w ślimaczym tempie więc pewnie ponoszę je ze 3 a może nawet 4 tygodnie. Co tydzień będę robiła Wam aktualizację na fb.  Pomalowałam je 15 lipca. Dziś wyglądają identycznie. Znacie tą markę? Lubicie hybrydy czy stawiacie na tradycyjny manicure? 

ZOBACZ TAKŻE

61 komentarze

  1. Łaaa wyglądają pięknie <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Wyglądają doskonale, nie bądź taka skromna:) Hybrydy prezentują się świetnie mimo upływu dni.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zdjęcia są robione bezpośrednio po jednak gdyby robiła je dziś wyglądałyby identycznie, hybryda na razie doskonale się trzyma.

      Usuń
  3. bardzo ładne paznokcie :) mam podobny zestaw tylko numer 049

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to piękny kolor, miałam spory problem z wyborem kolorów.

      Usuń
  4. Byłam prawie zdecydowana na hybrydy, ale zrezygnowałam. Teraz latem lubię częściej zmieniać kolory na paznokciach, a jak wiemy hybrydy nosi się znacznie dłużej niż zwyklaki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja nie znoszę etapu wysychania lakieru zwykłego , po za tym krótkiej trwałości więc dla mnie idealnym rozwiązaniem jest hybryda

      Usuń
  5. Ja mam tak samo nie jestem mistrzynią w malowaniu paznokci i robieniu hybryd a do robieniu wzorków to nawet się nie zabieram ;) Wszystkie kolorki mi się podobają ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pierwszy raz je widzę, podoba mi się ten bordowy i czerwień ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie też, sreberko to tylko dodatek :)

      Usuń
  7. Coraz bardziej kusi mnie by zrobić te hybrydy ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. burgundy wine <3 ja nie mam siana na hybrydy, więc na razie tylko zwykłe. a co robisz z tymi zalanymi skórkami? da się to jakoś usunąć bez naruszenia mani jak już utrwalisz w lampie? trochę mnie przeraża zdejmowanie hybryd, ale kiedyś na pewno spróbuję;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zalane skórki utrwalone w lampie już tak zostają. później właśnie od tej strony się psują. zmywanie nie jest koszmarem. cały zeszły rok chodziłam w hybrydach a teraz do nich wracam, uwielbiam taki manicure, polecam

      Usuń
  9. Te klipsy bardzo kuszą, przydałyby mi się :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. są zdecydowanie lepsze od tych chińskich klamerek, które nie zaciskają się odpowiednio mocno, są za duże.

      Usuń
  10. Znam te hybrydy :) Właśnie zdjęłam mani, które przetrwało prawie 3 tygodnie i lada moment pojawi się wpis na blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Super wyszły!
    Mnie niestety hybryda uczuliła na amen i muszę męczyć się ze zwykłymi lakierami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. współczuję, używałam hybryd bardzo wielu marek i żadna mnie na szczęście nie uczuliła, mogę też stosować odżywki typu eveline 8 w 1 bez problemu

      Usuń
  12. Ja na razie nie korzystam z hybryd :)

    OdpowiedzUsuń
  13. z przyjemnością bym się z nimi poznała ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie miałam z nimi styczności ale już ktoś o nich pisał :) tylko była inna gama kolorystyczna :) kuszą mnie coraz bardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie znam lakierów tej marki, ale teraz już będę wiedziała o ich istnieniu. Jak narazie używam tylko produktów Semilac.
    Chciałabym, żeby moje paznokcie rosły w ślimaczym tempie, ja prawie co 2 tygodnie muszę zmieniać hybrydy, bo odrost zaczyna mnie denerwować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. najwięcej lakierów mam właśnie z semilac, choć w mojej kolekcji jest wiele różnych marek,

      Usuń
  16. Mam kilka kolorów VV, ale jeszcze nie miałam okazji wykorzystać ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Wyszło naprawdę ładnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Myślałam że wszytskie pokażesz :((((

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo ładne kolory! Lubię hybrydy i lubię do nich wracać, aczkolwiek czsami robię odskocznię do innych lakierów :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Już je widziałam, ale nie miałam okazji wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo ładny manicure :) Osobiście nigdy nie miałam hybryd, może kiedyś w przyszłości się zdecyduję ;) pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  22. ja uwielbiam hybrydy, a te z VV będę miała niedługo okazję poznać:)

    OdpowiedzUsuń
  23. najważniejsze, że jesteś zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  24. z wielką chęcią bym je wypróbowała!

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja ostatnio nie mam czasu na zwykłe malowanie paznokci, a co tu wspominać o hybrydach :)))

    OdpowiedzUsuń
  26. mega przekonałaś mnie do tych produktów!!!

    weronikarudnicka.pl

    OdpowiedzUsuń
  27. No proszę ta marka to dla mnie nowość, jednak stawiam na tradycyjne lakiery :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Aktualnie mam hybrydę tej marki na paznokciach u stóp i jestem bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Czerwony z pyłkiem wygląda ślicznie !!

    OdpowiedzUsuń
  30. Mam sporo hybrydek tej firmy, faktycznie trzyma się super, nie traci połysku, klamerki też mam, jedyny problem to usunięcie wcale tak pięknie nie odchodzi,używam removera od Victorii, ogólnie spoko firma.

    OdpowiedzUsuń
  31. Mam sporo hybrydek tej firmy, faktycznie trzyma się super, nie traci połysku, klamerki też mam, jedyny problem to usunięcie wcale tak pięknie nie odchodzi,używam removera od Victorii, ogólnie spoko firma.

    OdpowiedzUsuń
  32. Słyszałam wiele dobrego na temat produktów tej marki :)Ja niestety nie robię paznokci sama, chodzę do koleżanki. Ma teraz właśnie kupić lakiery Victoria Vynn :) Zobaczymy jak się spiszą! :)
    Pozdrawiam gorąco i obserwuje! Miłego weekendu Kochana!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i zamieszczony komentarz. Jeśli masz blog, na pewno do Ciebie zajrzę.