Dr. Hauschka, krem z przypołudnika

By lipca 25, 2016

O marce Dr. Hauschka usłyszałam wiele lat temu przez przypadek oglądając jakiś urodowy filmik na YT. Będąc nastolatką do głowy mi nie przyszło, że kiedyś te niemieckie kosmetyki będą bardzo łatwo dostępne u nas , w Polsce a już na pewno nie , że sama będę ich używać. Jestem bardzo zadowolona, że na przestrzeni kilkunastu lat tak wiele się zmieniło. Dziś chcę przybliżyć tą markę oraz opowiedzieć o jednej z ich nowości. Zapraszam.


W 1935 roku, jeszcze przed wojną  dr Hauschka założył przedsiębiorstwo farmaceutyczne WALA, które do dziś produkuje leki oparte na substancjach naturalnych. Był wszechstronnie wykształcony. Studiował chemię, farmakologię, anatomię i psychiatrię To prekursor myślenia ekologicznego oraz zrównoważonego rozwoju W 1972 roku do zespołu firmy WALA  dołączyła Elisabeth Sigmund, która studiowała medycynę i kosmetologię we Wiedniu. Po 4 latach pracy powstałą linia kosmetyczna oparta na naturalnych składnikach i zawierających witalne ekstrakty roślinne. „Obecnie firma WALA zatrudnia ok. 900 pracowników i ma 2 podstawowe działy: Leki Wala i Kosmetyki Dr. Hauschka (w tym seria Dr. Hauschka Med), które eksportuje do 40 krajów świata.”
Skład: Water (Aqua), Simmondsia Chinensis (Jojoba) Seed Oil, Mesembryanthemum Crystallinum Extract, Persea Gratissima (Avocado) Oil, Alcohol, Glycerin, Arachis Hypogaea (Peanut) Oil, Cetearyl Alcohol, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil, Papaver Somniferum Seed Oil, Butyrospermum Parkii (Shea Butter), Lanolin, Lysolecithin, Hectorite, Manihot Utilissima (Tapioca) Starch, Mangifera Indica (Mango) Seed Butter, Theobroma Cacao (Cocoa) Seed Butter, Chondrus Crispus (Carrageenan) Extract, Cetearyl Glucoside, Xanthan Gum, Amyris Balsamifera Bark Oil, Rosmarinus Officinalis (Rosemary) Leaf Extract.
Krem do twarzy z przypołudnika przeznaczony jest do wyjątkowej pielęgnacji  skóry bardzo suchej, łuszczącej się, atopowej oraz ze skłonnością do swędzenia. Mogą go stosować nawet dzieci już od 1 roku życia. Wzmacnia samoregenerację skóry twarzy i przywraca jej naturalną harmonię. Tworzy ochronną barierę, wygładza oraz zapewnia odpowiednie nawilżenie. Nie pozostawia skóry natłuszczonej i błyszczącej.Nadaje się do codziennej pielęgnacji. Można nakładać więcej niż jedną warstwę kremu.  Łagodzi suchość skóry i  zapobiega uczuciu swędzenia pozostawia ją miłą dotyku. Zapewnia naturalną ochronę i doskonale sprawdza się jako baza pod makijaż.
Opakowanie kremu swoją stylistyką przypomina produkty apteczne. To plastikowa butelka z pompką o pojemność 40 ml. Bardzo lubię taką formę. Podobne opakowania spotyka się przede wszystkim w przypadku kremów pod oczy. Są niezwykle higieniczne. Kosmetyk jest wyciskany a nie wybierany palcami jak ze słoiczka. Kosmetyk jest dobrze opisany w języku polskim. Należy go zużyć w ciągu 6 miesięcy od otwarcia. Krem ma zapach, który ciężko opisać. Jest bliżej niesprecyzowany, przyjemny, kremowo- ziołowy. Bardzo słabo wyczuwalny. Nie jest to zasługa perfum a mieszanki wszystkich składników. Konsystencja jest zaskakująco lekka i nietłusta . Po przeczytaniu opisu spodziewałam się bardzo ciężkiego, tępego i mogącego obciążać skórę produktu jednak jest zupełnie odwrotnie. Krem do twarzy z przypołudnika jest intensywny w swoim działaniu ale lekki i nietłusty. Dobrze i szybko się wchłania. Ja nie czuję tej warstewki, o której wspomina producent. Może gdybym używa dwóch a nie jednej cienkiej warstwy byłoby inaczej. 
To co pisze o tym kremie producent jest prawdą. To bardzo dobry ochronny kosmetyk, który przywraca podrażnionej, suchej skórze odpowiedni poziom nawilżenia i koi ją. Moja jest naprawdę w bardzo dobrej kondycji. Bez przesuszeń i wyprysków. Regularnie stosowany działa leczniczo. Może być traktowany jako wieczorna maseczka dla wszystkich typów cery, nakładany grubszą warstwą. Nadaje się do stosowania o każdej porze roku. Nie jest tłusty i można nosić go pod makijażem nawet latem. Polecam go szczególnie podczas kuracji kwasami. Już nie długo, jesienią i zimą pewnie wiele z nas się na nią zdecyduje. 
Krem intensywnie regenerujący z przypołudnika znajdziecie w wielu aptekach oraz sklepach zielarsko –medycznych na terenie całego kraju. Kosmetyki Dr. Hauschka są szeroko dostępne w sklepach internetowych, szczególnie polecam firmowy. Krem kosztuje ok 109 zł. Część z Was na pewno miałam styczność z kosmetykami Dr. Hauschka. Napiszcie, który produkt tej marki jest Waszym ulubionym. Co polecacie? 

ZOBACZ TAKŻE

64 komentarze

  1. Polecę ten krem siostrze, jej synek ma atopową skórę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. biedactwo, w takim razie może mu pomóc.

      Usuń
  2. Krem bardzo mi się spodobał, możliwe że skorzystam z jego dobrodziejstwa.

    OdpowiedzUsuń
  3. super kremik . Idealny dla mnie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dla każdego kto mam wrażliwą skórę.

      Usuń
  4. Markę kojarzę, ale niczego z niej nie miałam jeszcze :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja aktualnie "testuję" fluid tonujący jestem bardzo zadowolona
    Szkoda że ceny są spore
    http://dyed-blonde.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Na razie miałam tylko próbki kremów Dr. Hauschka - zaciekawiły mnie te kosmetyki.

    OdpowiedzUsuń
  7. Styczności jeszcze nie miałam, ale myślę, że szybko się to zmieni :). Zaciekawił mnie i patrząc na jego skład i działanie, zdecydowanie warto go poznać, a i z ceną nie ma tragedii :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. masz rację dla mnie 100 zł. to też nie jakiś majątek

      Usuń
  8. Wydaje mi się, że bym się z nim polubiła :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Słyszałam o tej marce, ale jeszcze nie miałam ich produktów ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie miałam jeszcze kosmetyków z tej firmy ale z chęcią bym go przetestowała.

    OdpowiedzUsuń
  11. Wiele słyszałam o kosmetykach tej firmy ale sama jeszcze niczego nie stosowałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. taki krem z pewnością sprawdził by się również u mnie

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja jeszcze nie stosowałam kosmetyków pielęgnacyjnych tej marki, tylko tusz do rzęs który był bardzo fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie mam suchej skóry ale czasami mi wychodzi uczulenie od warzyw jeśli są bardzo pryskane więc krem jak najbardziej dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ooo ja muszę płyn do mycia szyb używać w rękawiczkach bo inaczej moja skóra pokrywa się bąblami jak po poparzeniu

      Usuń
  15. Nie słyszałam o tej marce, zaciekawiła mnie:) Niemiecka wersja DLA cosmetics:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Fajnie się prezentuje, ale akurat ta wersja nie dla mnie :) Sądząc po składzie, zapchałyby mnie te oleje. Muszę sprawdzić inne produkty tej marki, bo nigdy nic nie miałam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to bardzo bogaty ale jednocześnie lekki krem

      Usuń
  17. nie znałam go wcześniej :)

    Pozdrawiam,
    ANRU

    OdpowiedzUsuń
  18. Ciekawi mnie cała marka Dr. Hauschka :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Podoba mi się skład, szkoda, tylko, że cena dość wysoka. no ale za jakość się płaci.

    OdpowiedzUsuń
  20. Odpowiedzi
    1. to niemiecka marka , krem został tam chyba wyprodukowany więc to dlatego

      Usuń
  21. Pierwszy raz widzę tę firmę.

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie miałam jeszcze nic tej marki. Ten krem wydaje się być bardzo fajny i myślę, że też bym go polubiła :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo interesująca propozycja :) Kosmetyki tej marki dobrze mi się kojarzą :)

    OdpowiedzUsuń
  24. wygląda megaa ;) bardzo mnie ciekawi :D

    OdpowiedzUsuń
  25. Oj, niestety mimo tego, iż marka obiła mi się o uszy, to nic niej nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  26. Całkowicie mi nie znane kosmetyki ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Chętnie bym wyprobowala jako maseczkę :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Uwielbiam kosmetyki z takim składem.

    OdpowiedzUsuń
  29. Świetny skład, uwielbiam takie <3

    OdpowiedzUsuń
  30. ostatnio sporo czytam o tej firmie jestem ciekawy

    OdpowiedzUsuń
  31. Wiele dobrego o tej marce czytałam, ale osobiście jeszcze nic nie stosowałam :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Nie znam kosmetyków tej marki, ale coś czuję, że na mojej suchej skórze ten krem mógłby się sprawdzić :)

    OdpowiedzUsuń
  33. dobrze wiedzieć, że jest taki krem ;D

    OdpowiedzUsuń
  34. Lubie marki z tradycją :) I często sięgam po kremy do skóry atopowej gdyż moje dłonie wymagają silnej pielęgnacji:)

    OdpowiedzUsuń
  35. recenzja dr. H. też u mnie
    zapraszam do obserwowania https://fantastic-brand.blogspot.com, odwdzięczam się tym samym

    OdpowiedzUsuń
  36. A mi się podobają te kwiaty na Twoich zdjęciach, piękne :)

    Micia

    OdpowiedzUsuń
  37. Ja jestem atopowcem, więc teoretycznie jest to krem w sam raz dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Z tej marki miałam między innymi różany krem do twarzy o bogatej konsystencji, na zimę był idealny!

    OdpowiedzUsuń
  39. Jak zwykle piękne zdjęcia. :-) Nie znam tego produktu, ale zapowiada się ciekawie. :-)

    OdpowiedzUsuń
  40. Prezentuje się bardzo ciekawie.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i zamieszczony komentarz. Jeśli masz blog, na pewno do Ciebie zajrzę.