Olejek słoneczny COCOA SAMBA

By czerwca 05, 2016

Femi to nie tylko urocza nazwa kojarząca się z kobietami. To kosmetyki stworzone po to aby dawać nam radość oraz eksponować i dbać to czym obdarzyła nas natura. O naszą skórę aby jak najdłużej zachowała zdrowy, młody wygląd. Bo przecież piękno pochodzi z natury. Dziś opowiem Wam o słonecznym olejku regenerującym. To kolejny produkt Femi, w którym zakochałam się od pierwszego użycia.


Olejek słoneczny cocoa samba - regenerujący ma właściwości odmładzające, regenerujące, uelastyczniające, nadające opaleniźnie piękny kolor, chroniące przed stresem oksydacyjnym. Olejek słoneczny COCOA SAMBA, to kompozycja egzotycznych, odżywczych olei roślinnych. Dzięki olejowi z miąższu brazylisjich owoców buriti, bogatemu w antyoksydanty, takie jak beta karoten i wysokie stężenie tokoferolu olejek COCOA SAMBA odmładza, regeneruje i uelastycznia skórę.
Wraz z olejami z masłosza, sezamowym, koksowym i z pestek malin tradycyjnie stosowanymi jako naturalny filtr słoneczny, do ochrony przed słońcem olejek polecany jest do codziennej i posłonecznej pielęgnacji skóry.
Olejek COCOA SAMBA nawilża i wygładza skórę, nadając opaleniźnie piękny kolor. Jego ciepły, w pełni naturalny, orientalny zapach wnosi powiew lata w nawet najbardziej pochmurne dni. Olejek można stosować do opalania, biorąc pod uwagę swoją tolerancję na słońce, po opalaniu w celu zregenerowania skóry i do codziennej odmładzającej pielęgnacji ciała a także do masażu.
SKŁADNIKI INCI: butyrospermum parkii oil, cocos nucifera oil, sesamum indicum seed oil, mauritia flexuosa fruit oil, tocopherol (mixed), helianthus annuus seed oil, rosmarinus officinalis leaf extract, rubus idaeus seed oil, canaga odorata oil, pelargonium graveolens flower oil, parfum, cymbopogon martini oil, tocopherol, lecithin, ascorbyl palmitate, glyceryl stearate, glyceryl oleate, citric acid, benzyl benzoate*, benzyl salicylate*, farnesol*, geraniol*, isoeugenol*, linalool*, citral*, citronellol*, limonene*, farnesol*
*składnik naturalnych olejków eterycznych
Opakowanie to plastikowa butelka z pompką o pojemności 200 ml. Aplikator ma opcję blokady więc możemy go bezpiecznie transportować bez ryzyka wylania. Olejek jest przezroczysty, zabarwiony na żółto- złty kolor. Jak sama nazwa kosmetyku mówi jest słoneczny.
Jest to olejek więc początkowo wydaje się być trochę tłusty jednak po chwili w trakcie rozprowadzania go na skórze bardzo szybko się wchłania. Na ciele nie zostaje żaden tłusty film, nie ma wyczuwalnej warstewki. Czuć jedynie, że skóra została dobrze nawilżona, elastyczna i wypielęgnowana. Wessała błyskawicznie cenne składniki. To odróżnia go od wielu znanych mi nawet suchych olejków.  Zapach przypomina mi słoneczniki. Jest delikatny i otulający.

Olejek stosuję do pielęgnacji całego ciała.  Po kąpieli idealnie się wchłania w jeszcze rozgrzaną skórę. Nie zostawi na niej wyczuwalnej warstwy ale sprawia, że jest jedwabista w dotyku, ujędrniona. Nadaje się także do stosowania po depilacji. Koi wszelkie podrażnienia i zapobiega powstawaniu czerwonych kropek. Nawilża i odżywia. Zostawia otulający orientalno- kwiatowy zapach na skórze.  Nie opalam się. Moje ciało nie jest eksponowane na słońcu. Aby nabrało zdrowszego wyglądu czasami sięgam po samoopalacze. Jednak nieregularnie. Jak czytamy w opisie olejek zawiera naturalne filtry i może być stosowany zarówno jako kosmetyk do opalania jak i pielęgnacji po opalaniu.  Nawilżenie, które daje olejek słoneczny jest intensywne i długotrwałe. 
Olejek słoneczny COCOA SAMBA to kosmetyk z górnej półki, charakteryzuje się wysoką jakością. Jest wydajny i nietłusty. Przynosi ukojenie skórze po depilacji oraz kąpieli słonecznej (tego nie próbowałam ale tak zapewnia producent).  Nie dostępny w drogeriach a jedynie w sklepie internetowym Femi. Jego cena nie jest niska jednak powszechnie wiadomo, że za jakość się płaci. 200 ml. w cenie regularnej to koszt 150 zł. Jeśli macie wolne środki, chcecie zrobić sobie przyjemność lub Was stać to polecam. 

ZOBACZ TAKŻE

71 komentarze

  1. Ja raczej tez sie nie opalam,ale wiadomo chcąc nie chcąc jestem czasem dluzej na sloncu,wiec to bulaby super opcja mieć taki kosmetyk pod reka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja nawet zbyt dużo nie przebywam na zewnątrz. Ten olejek jest cudowny i wszechstronny.

      Usuń
  2. świetna nazwa, niestety cena nie dla mnie

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ciekawy produkt, ale cena powala na kolana :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękna recenzja :) Kosmetyk wygląda na naprawdę warty wypróbowania.
    Pozdrawiam!
    www.evelinebison.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. taki właśnie jest dla każdego kto kocha olejki

      Usuń
  5. Zdaje się, że mam jego próbkę:) może wystarczy na jedną nóżkę to zobaczę co i jak:D u mnie jest bardzo dobra tolerancja na słońce więc pewnie mogłabym zastosować nawet przed opalaniem;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. super, moja skóra w kontakcie ze słońcem błyskawicznie tworzy piegi, więc go unikam

      Usuń
  6. Jestem pod wrażeniem tego olejku, cudny skład i ta nazwa taka ,,wpadająca w pamięć"

    OdpowiedzUsuń
  7. Odpowiedzi
    1. jest super, skład jest naturalny a to kosmetyk wysokiej jakości nie produkowany na skalę światową a w mniejszej ilości, więc jego cena też jest wyższa.

      Usuń
  8. Przez cenę raczej się nie skuszę, ale ogólnie czuję się zaciekawiona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy kosmetyk Femi jest fantastyczny więc można zamawiać w ciemno

      Usuń
  9. Oj, cena zdecydowanie nie dla mnie... :(

    OdpowiedzUsuń
  10. Podobają mi się kosmetyki Femi, ale ich ceny są według mnie nieco za wysokie ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. adekwatne do jakości, nieprzesadzone ale rzeczywiście wysokie.

      Usuń
  11. ja zakochana jestem w olejkach Nacomi - jakość rewelacyjna a cena przystępna :)

    OdpowiedzUsuń
  12. ach cena powala ale hmm czasami trzeba zapłacić za coś dobrego :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo mi się podoba, jednak szkoda. że tak wysoko wyceniony.

    OdpowiedzUsuń
  14. Gdyby nie taka wysoka cena to chętnie bym kupiła ze względu na naturalny filtr.

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie słyszałam o tym produkcie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Miałam z Femi jeden produkt zaledwie, lecz świetnie sprawował się, był to owocowy peeling enzymatyczny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oo ja go nie miałam, każdy produkt Femi jest cudowny.

      Usuń
  17. A ja z kolei chętnie wypróbowałabym go przed opalaniem, myślę że też fajnie by się sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja raczej tego typu kosmetyków nie używam.

    OdpowiedzUsuń
  19. Kuszący - fajnie się prezentuje!

    OdpowiedzUsuń
  20. Taki olejek bardzo by mi się przydał, nie miałam jeszcze niczego od Femi :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo ciekawy produkt, ale dość drogi... osobiście od jakiegoś czasu rozważam zakup olejku Nuxe, ale czekam na dużą promocję/zniżkę - pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też mam chęć na ten olejek z Nuxe, bardzo podobny ma Vita Liberata, mam próbkę i jestem zakochana.

      Usuń
  22. Cudnie się prezentuje ale cena nie dla mnie :(

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo lubię olejki, zwłaszcza wieczorem albo zimą

    OdpowiedzUsuń
  24. Jeja Ty zawsze tak zachęcająco piszesz p kosmetykach że od razu mam ochotę kupić :-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, staram się polecać dobre produkty.

      Usuń
  25. Zdecydowanie wolę tego typu kosmetyki niż tradycyjne kremy z filtrem. Rozsądnie korzystam ze słońca więc w zupełności mi wystarczy pielęgnacja olejkami, podobnie jak tymi znajdującymi się w tym balsamie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też nie opalam się specjalnie a tylko czasami przebywam na słońcu i taki kosmetyk z naturalnym filtrem do ciała w zupełność mi wystarcza,

      Usuń
  26. To coś dla mnie, skład super:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Cena nie jest najniższa, ale warto czasami robić sobie małe przyjemności. Co do opalania, też tego nie robię, bo szanuję swoją skórę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. własnie, nie chcę się przedwcześnie zestarzeć.

      Usuń
  28. Pięknie napisane, jakże kusząco ale cena ;)
    I kalina poległa do zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Cena na prawdę dość wysoka. Mimo, iż produkt jest bardzo ciekawy, to na niego się nie skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  30. OLEJEK - to niestety nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  31. Na pewno u mnie by mial zastosowanie, cena faktycznie wysoka, ale to żadna przeszkoda ☺

    OdpowiedzUsuń
  32. Olejki są mega i używam ich o wiele częściej niż balsamy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też, mam suchą skórę a one są bardzo intensywnie nawilżające.

      Usuń
  33. No niestety, ale tyle pieniążków nie mam :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Podoba mi się chetniebym sprawdzila jego dzialanie podczas kąpieli slonecznych :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Brzmi ciekawie ten olejek, niestety trochę drogi więc na razie się nie skusze.

    OdpowiedzUsuń
  36. Dla mnie trochę drogi, ale pewnie warto :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Dla mnie trochę drogi, ale pewnie warto :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Ostatnio coraz częsciej sięgam po olejki :) Ten wydaje się niezwykle kuszący ze względu na swoje szerokie zastosowanie i naturalny filtr w składzie :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i zamieszczony komentarz. Jeśli masz blog, na pewno do Ciebie zajrzę.