Błyskawiczny dwufazowy płyn do demakijażu oczu

By czerwca 20, 2016

Od początku roku swój makijaż oczu opieram na wodoodpornych tuszach do rzęs. Trafiam na takie, które rzeczywiście nie rozmazują się podczas mokrej pogody i nie spływają w czasie upałów. Wraz z trwalszymi macarami musiałam zmienić również preparaty do usuwania ich z oczu. Postawiłam na sprawdzone, płyny dwufazowe ponieważ tą konsystencję lubię znacznie bardziej od mleczek. Dziś opowiem Wam o błyskawicznym płynie dwufazowym Floslek. Zapraszam.


Opakowanie płynu jest bardzo ładne, estetyczne a zarazem minimalistyczne i eleganckie. To zwykła, plastikowa, przezroczysta butelka. Widać przez nią stopień zużycia oraz fazy, które łączą się ze sobą dopiero po energicznym potrząśnięciu. Pojemność to 100 ml. Płyn ma bliżej nieokreślony, bardzo słaby zapach. Czuć go gdy wącham butelkę a nie gdy jest na płatku, więc może to zapach opakowania. Konsystencja płynna, wodnista. Cena, ok. 18 zł.
Płyn nalewam na wacik i przykładam do oczu na chwilę. Zbieram pierwszą warstwę „brudu”. Później przekręcam płatek i usuwam resztę. Do pozbycia się całego tuszu z jednego oka wystarcza mi jeden wacik. Płyn bardzo dobrze radzi sobie z usunięciem wodoodpornej mascary. Nie rozmazuje jej tylko  absorbuje w płatek. Czas demakijażu przy użyciu tego kosmetyku  zajmuje mi tyle samo czasu co zawsze więc płyn nie jest wcale taki błyskawiczny. Prawie nie zostawia tłustej warstwy na powiekach, a już na pewno jest zdecydowanie mniejsza od tej, którą daje płyn dwufazowy z Garniera (fioletowy).
Moje oczy są bardzo wrażliwe, alergiczne. Kilka razy w ciągu dnia zakraplam je ponieważ są przekrwione od pyłków roślin, których mamy bardzo wiele w powietrzu. Płyn nie wywołuje pieczenia, szczypania ani żadnych nieprzyjemnych odczuć nawet gdy dostanie się do oczu. Zawiera kwas hialuronowy, olej arganowy, panthenol, glicerynę i mój ukochany kojący świetlik lekarski. Przypuszczam, że każdy kto po niego sięgnie będzie zadowolony. Wydajność ma przeciętną. Jeśli wystarczy mi łącznie na 2 miesiące to będę zadowolona. 
Błyskawiczny dwufazowy płyn do demakijażu oczu Floslek bardzo dobrze się u mnie sprawdza. Nie mam do niego żadnych zastrzeżeń. Możliwe, że w przyszłości sięgnę po kolejne opakowanie tego kosmetyku bo nie zamierzam rezygnować z wodoodpornych tuszy, a ten preparat doskonale je usuwa. 

ZOBACZ TAKŻE

82 komentarze

  1. Ostatnio mnie kusił aby go przetestować:) podoba mi się jeszcze jego opakowanie :) przy kolejnej okazji na pewno go kupię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polecam , świetnie rozpuszcza makijaż.

      Usuń
  2. O jaki ładny :) i skład całkiem!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to dobrze, bo na składach średnio się znam.

      Usuń
  3. Jak widziałam miniaturkę zdjęcia to myślałam, że znów jakiś ekskluzywny kosmetyk przedstawiasz, a tu proszę - stary dobry Floslek :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie wygląda bardzo luksusowo:D

      Usuń
    2. to fajnie, że tak myślicie :)

      Usuń
  4. Ja kiedyś nałogowo używałam dwufazowych produktów, ale taraz jakoś nie mogę się do jich przekonać mimo, że same olejki lubię :)

    zaczarowana-oczarowana.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja zawsze i tak po takim demakijażu myję twarz wodą z żelem.

      Usuń
  5. Wow, ale ma fajne opakowanie :) Bardzo ładne jak na płyn do demakijażu oczu :) Zupełnie go nie znam, ale moim ulubieńcem w tej kategorii jest produkt Nivea, choć w Polsce niestety ma inny skład. Dawno nie miałam nic od Floslek i nie wiedziałam nawet, że mają takie produkty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam ten dwufazowy płyn z nivea bezpośrednio przed tym z Flosleku. Ja chyba wybieram jednak Floslek, polecam Ci go

      Usuń
  6. uu jak on pięknie wyglada az żal go u siebie nie mięc; D

    OdpowiedzUsuń
  7. Pięknie wygląda, naprawdę udało im się opakowanie. Aż chce się używac. Ja nie przepadam za dwufazami, ale masz racje, przy wodoodpornym tuszu nie ma wyjścia - micele często nie dają rady.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie, a ja wolę nie trzeć oczu tylko przyłożyć płatek.

      Usuń
  8. dwufazówek nie miałam jeszcze micelarnych:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo fajny mimo, że lubię bardzo zwykłe micele to ten wydaje się super :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ma fajne właściwości. Lubię w płynach do demakijażu to, że nie szczypią w oczy :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja mam bardzo wrażliwe, jeżeli coś by mnie podrażniło w oczy to na pewno więcej bym tego nie użyła

      Usuń
  11. Ja jestem wierna dwufazowemu z Ziaja, super zmywa wodoodporny eyeliner :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. super, ja się jednak zraziłam do ziaji po płynie micelarnym. ale może wypróbuję dwufazowy kiedyś.

      Usuń
  12. jak będę miała okazję to się skuszę na niego :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Opakowanie rzeczywiście bardzo ładne i eleganckie, fajnie że się sprawdza u Ciebie, ja wodoodpornych tuszy nie stosuję, ale latem po nie czasem sięgam, więc chętnie wypróbuję i ten płyn :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jakoś nie przepadam za płynami dwufazowymi, zraziłam się kiedyś mgłą na oczach, a zwykle i tak maluję się na tyle delikatnie że wystarcza mi dobry micel ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mgły na oczach też nie znoszę ale u mnie dają ją mleczka, a ten płyn jest ok.

      Usuń
  15. Podoba mi się :). Moje oczy są też wrażliwe i dla mnie najważniejszy czynnik, to właśnie aby płyn ich nie podrażniał, a wiele to robi niestety. Choć po wodoodporne tusze nie sięgam, to chętnie bym go poznała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ten płyn sprawdza się na 100%, też mam wrażliwe oczy

      Usuń
  16. Nie słyszałam jeszcze o tym płynie, ale gdy skończę mój obecny to na pewno go kupię��

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo mnie zaciekawiły. Śliczne zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
  18. Jeszcze się z nim nie spotkałam :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo lubie dwufazowe płyny, ale tego jeszcze nie znam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też bardzo lubię takie płyny, szybko usuwają nawet ciężki makijaż.

      Usuń
  20. Świetnie, że się spisuje.

    OdpowiedzUsuń
  21. Ciekawy kosmetyk. Pomyślę nad zakupem.

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie dla mnie - niestety nie lubię dwufazówek :) Ale jak Ty lubisz i jeszcze się sprawdził, to super! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja właśnie lubię, może się jeszcze przekonasz.

      Usuń
  23. Płyn wygląda na naprawdę przyzwoity. Ja nie stosuje wodoodpornych tuszy , wiec starczy mi zwykły micel.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiem, że stawiasz na naturalne kosmetyki pielęgnacyjne oraz naturalną kolorówkę

      Usuń
  24. Nie spotkałam się jeszcze z tym produktem, ale rozejrzę się za nim :) Zostaje u Ciebie na dłużej i obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Obecnie używam z AA i sprawdza się świetnie

    OdpowiedzUsuń
  26. Chętnie bym spróbowała tego płynu jak spisuje się na moich oczach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na pewno dobrze, jest skuteczny i delikatny dla oczu

      Usuń
  27. wow, co za elegancka buteleczka, wygląda jak produkt z wyższej półki;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Nie spodziewałabym się, że Floslek ma taką ładną buteleczkę :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Nie wiedziałam,że mają dwufazówki .

    OdpowiedzUsuń
  30. Skusiłabym się gdyby zamiast arganu miał inny olej. Arganowy niestety jest nie dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. serio? dlaczego? świetnie działa w tym płynie

      Usuń
  31. Opakowanie wygląda ekskluzywnie, zdziwiłam się jak zobaczyłam jaka to firma :D

    OdpowiedzUsuń
  32. Mnie niestety wszelakie dwufazy uczulają,więc unikam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. współczuję, ja mam wrażliwe oczy ale ten płyn nic mi nie zrobił złego

      Usuń
  33. ciekawił mnie i chętnie go poznam

    OdpowiedzUsuń
  34. Ja teraz używam Garniera z olejkiem, uwielbiam go ^ ^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. używasz nowego tego złotego? wypróbuję go, nie dawno zużyłam fioletowego garniera.

      Usuń
  35. Kuszący, wprawdzie nie używam wodoodpornych tuszy, ale ogólnie dość mocno maluję oczy, więc dobry preparat do demakijażu oczu to u mnie podstawa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, lepiej przyłożyć coś co dobrze rozpuszcza niż trzeć oczy

      Usuń
  36. Ja nie przepadam za płynami dwufazowymi. Mam jednak w zapasie takie kosmetyki, w razie użycia wodoodpornych produktów do makijażu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja akurat bardzo lubię takie płyny a nie przepadam za mleczkami

      Usuń
  37. Ja uważam, że dwa miesiące to sporo!
    Jeśli chodzi o ten produkt to nie miałam okazji go używać :) Ale prezentuje się według mnie bardzo ładnie. Obecnie stosuję płyn dwufazowy Lirene, w zapasach czeka na mnie Mariza :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Jak nie szczypie w oczka to wielki plus <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. gdyby szczypał odpuściłabym sobie, mam bardzo wrażliwe oczy

      Usuń
  39. Myślę, że jak starczy na dwa miesiące, to jest bardzo dobry wynik :-) same plusy, dla mnie jednym z ważniejszych obok skuteczności jest to, że nie podrażnia oczu <3 szczypaniu mówię stanowcze nie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam take samo zdanie, nie może podrażniać i rozmazywać makijażu a wchłaniać go w płatek

      Usuń
  40. Świetnie, że nadaje się do wodoodpornych kosmetyków
    Aktiralnie dość czesto używam wodoodpornego tuszu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też, wodoodporny tusz to mega wygoda, nic się nie rozmazuje

      Usuń
  41. Dawno nie patrzyłam co FlosLek ma w swojej ofercie. Widzę, że ciekawy ten płyn :))

    OdpowiedzUsuń
  42. o miałam kiedyś płyn do demakijażu oczu od FLoslek ale był w cąłkiem innym opakowaniu, mimo to był moim ulubionym ;) musze się za nim obejrzeć ;)

    OdpowiedzUsuń
  43. Nie znam, ale wyglada bardzo poczciwie. Lubię takie płyny :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Ostatnio trochę się zraziłam do dwufazówek, ale ten wydaje się całkiem w porządku :) Też mam wrażliwe oczy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja uwielbiam dwufazówki, nie ma innej możliwości zmycia makijażu jeśli używa się mascar wodoodpornych

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny i zamieszczony komentarz. Jeśli masz blog, na pewno do Ciebie zajrzę.