ELESTABion R, Floslek, szampon i maska

By 12:51:00

Seria ELESTABion R Floslek została stworzona aby włosy były wzmocnione, pełne witalności, bez rozdwojonych końcówek, bez łupieżu, miękkie i puszyste. Wybrałam ten zestaw bo zawsze miałam problem z suchymi włosami oraz zniszczonymi regularnym farbowaniem. Zabieg keratynowy, który nie dawno przeprowadziłam na pewno pozytywnie na nie zadziałał. Minusem jest to, że zdecydowanie dłużej wysychają, a zaletą brak puchu. Dziś opowiem Wam o najnowszej serii Floslek ELESTABion R. Zapraszam do czytania. 


W skład serii ELESTABion R wchodzi szampon, maska, kuracja intensywnie regenerująca oraz serum multiwitaminowe. Ja przybliżę Wam dziś dwa pierwsze produkty, które wybrałam do testów. Zarówno szampon jak i maska zostały umieszczone w papierowych kartonikach. Zawierają one opisy działania, skład oraz inne informacje dotyczące stosowania. Szampon mieści się w plastikowej butelce o pojemności 150 ml. A maska w 200 ml. tubie. Stosuję je jednocześnie, w parze. Zawsze szybciej zużywam maski/ odżywki jeśli ich pojemność jest taka sama jak szamponu. W tym przypadku myślę, że skończą mi się jednocześnie. Maska jest niesamowicie gęsta, bogata i wydajna. Szampon nico mniej ale nadal wydajność oceniam dobrze. Pieni się jako to szampon z SLS. Jest przezroczysty, lekko żółtawy. Przyjemnie i świeżo pachnie. Maska właściwie ma ten sam zapach jednak bardziej kremowy z racji konsystencji. Szampon jest żelowy.
ELESTABion R - Szampon regeneracyjny bardzo dobrze domywa włosy, nie plącze ich. Jak wiecie unikam produktów z SLS. Przeważnie wywołują u mnie swędzenie i wysuszenie skóry. Ponad to jestem po zabiegu keratynowym więc aby przedłużyć efekt i nie wypłukać zbyt szybko keratyny powinnam używać produktów delikatnych i najlepiej naturalnych. Jednak nie do końca tak robię. Szampon oraz maskę ELESTABion R stosuję zaledwie raz w tygodniu. Myślę, że to idealna częstotliwość. Dzięki temu jestem pewna, że moje włosy i skóra głowy jest doskonale oczyszczona a jednocześnie silny detergent nie działa niekorzystnie na mój skalp. Szampon zawiera elestab. Ten tajemniczy składnik działa przeciwłupieżowo, hamuje rozwój bakterii, grzybów i drożdżaków. Dla mnie to wielka zaleta bo mój skalp jest podatny na łuszczycę. Używając tego szamponu mam komfort, czuję świeżość i czystość a nie swędzenie czy jakiekolwiek podrażnienie. Szampon nie zregenerował moich włosów. Nigdy nie oczekiwałam tego od żadnego kosmetyku myjącego. Nie nawilżył ich ale na pewno pozytywnie wpływa na skalp. Normalizuje proces złuszczania naskórka. Cena szamponu to ok. 19,90 zł. Znajdziecie go przede wszystkim w aptekach oraz sklepach internetowych. Polecam firmowy. 
ELESTABion R Regenerująca maska do włosów to mój hit. Jest bardzo gęsta i kremowa jednak nie mam żadnego problemu z wydobyciem jej z opakowania nawet mokrymi dłońmi. Jest to niezwykle wydajny kosmetyk. Intensywny i regenerujący nie tylko z nazwy. Zakochałam się w nim od pierwszego użycia. Sprawia, że włosy są gładkie, sypkie, rozdzielone. Jedwabiste i zdyscyplinowane. Doskonale się rozczesują. Są bardziej miękkie i lepiej nawilżone. Czuć to od pierwszego użycia. Ostatnio myję włosy rano przed pracą więc nie mam czasu czekać zbyt długo na działanie maski. Zostawiam ja na max 5 minut po czym zmywam. Już tak krótki czas daje bardzo zadowalające efekty. Kiedyś na pewno spróbuję ją przytrzymać dłużej. Włosy zdrowo błyszczą i dobrze wyglądają. Same wysychają i nic więcej zazwyczaj z nimi nie robię. Rzadko sięgam po suszarkę, lokówkę czy prostownicę. Cena maski to ok. 24,99 zł.. Znajdziecie go przede wszystkim w aptekach oraz sklepach internetowych. Polecam firmowy. 
Z obu kosmetyków jestem bardzo zadowolona. Spełniają swoje zadanie, lubię po nie sięgać. Stosowane w parze gwarantują mi czyste ale nawilżone włosy oraz skalp w dobrej kondycji bez nieprzyjemnego swędzenia. Floslek równolegle wprowadził serię wzmacniającą, która ma ograniczać wypadanie oraz zwiększać sprężystość włosów.  Ta jednak bardziej wpasowała się w moje potrzeby. Znacie ją? 

ZOBACZ TAKŻE

57 komentarze

  1. Zupełnie nie znam tych produktów, ale fajnie, że spełniają swe zadanie. Ja najbardziej lubię te profesjonalne do włosów:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to jest nowa linia kosmetyków Floslek, ostatnio wprowadzili sporo nowości

      Usuń
  2. Pierwszy raz widzę te kosmetyki :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. jeszcze nie miałam tych produktów
    bardzo ładne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ciekawa ich jestem :) szampon niestety nie dla mnie bo ma SLS, ale maskę chętnie bym spróbowała ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. j też unikam sls, tylko czasami się sięgam po szampony z tym składnikiem

      Usuń
  5. Nie znam tej serii, ale chętnie bym ją wypróbowała
    pozdrawiam Marcelka ♥

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie znam ale ciekawa seria kosmetyków :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Samą firmę bardzo lubię, więc myślę, że i ten zestaw by się u mnie sprawdził. W sumie zdecydowałam bym się dodatkowo na tę kurację i serum :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie właśnie ciekawią te kosmetyki. myślę, że też się jeszcze na nie skuszę.

      Usuń
  8. Pierwszy raz je widzę. Chętnie wypróbuję maskę, nad szamponem się zastanowię :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Znam ten szampon, ale mnie nie zachwycił ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie też nie zachwycił, jest po prostu dobry, nie powoduje swędzenia skalpu a to już dużo.

      Usuń
  10. Mnie zawsze kręcą takie włosowe serie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Zainteresowała mnie ta seria :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Odpowiedzi
    1. z maski byłabyś jeszcze bardziej zadowolona.

      Usuń
  13. Nigdy ich nie miałam. Nie mam zaufania do tej marki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj, ja przeciwnie, uwielbiam floslek.

      Usuń
  14. Odpowiedzi
    1. serio? ja się słabo znam. To dobrze.

      Usuń
  15. Na tą maskę bardzo chętnie się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie znam tej serii i jak skończę mój szampon i odżywkę z olejem arganowym, to kupię ten co polecasz. Uważam, że nasze włosy zasługują na wyjątkowe traktowanie.

    OdpowiedzUsuń
  17. chętnie wypróbuję tę drugą serię, która ma ograniczyć wypadanie włosów - to ostatnio mój mały koszmar...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. współczuję, ja nigdy nie miałam z tym problemu

      Usuń
  18. miałam dwa opakowania tego szamponu, dla mnie był idealny gdy coś mnie podrażniło lub gdy scalp mnie swędział;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zgadzam się, bardzo dobrze działa na skalp

      Usuń
  19. Też tak mam że maski i odżywki zużywam szybciej niż szampon. Nie znam tych produktów ale chętnie sięgnę po maskę do włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  20. teraz na rynku jest tyle produktów, że nie sposób je wszystkie poznać a co dopiero wypróbować ;) toteż fajnie jak u kogoś coś sie sprawdziło i sie tym z nami dzieli :) moje włosy równiez sie puszą więc maska je trochę ujarzmia :) ciekawa jestem tej serii na wypadanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie, często tak mam, że wiele kosmetyków chciałabym poznać, wypróbować ale wszystkiego się nie da.

      Usuń
  21. Fajne bardzo, muszę o nich pamiętać :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Maskę chętnie bym wypróbowała. Tego typu produkty schodzą u mnie wręcz ekspresowo. Szampon jakoś mniej mnie kusi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. byłabyś bardzo zadowolona z tej maski . też takie kosmetyki bardzo szybko zużywam

      Usuń
  23. Dawno nie miałam kosmetyków tej marki.

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie miałam kosmetyków tej marki. Ciekawa jestem jak u mnie by się sprawdziły. Jak wiadomo kocham poznawać nowe kosmetyki do włosów ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Markę znam, jednak ta linia jest mi obca. Nie sądzę jednak abym się skusiła.

    OdpowiedzUsuń
  26. Może skusiłabym się na Maskę? Sls w Szamponie mógłby zadziałać na moją skórę nie za dobrze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiem, jesteś tak samo wrażliwa na ten składnik jak ja.

      Usuń
  27. Nie miałam jeszcze kosmetyków do włosów z tej firmy.

    OdpowiedzUsuń
  28. Lubię Floslek, ale muszę przyznać, że ich kosmetycznych nowości do włosów nie znam :D

    OdpowiedzUsuń

  29. Ja jeszcze nie słyszałam o tej serii kosmetyków :) I podobnie jak Ty nie przepadam za szamponami z SLS
    www.HELLO-WONDERFUL.blogspot.com♥
    Mogłabym Cie prosić o klik w link do koszuli w najnowszym poście? ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Taka regenerująca maska teraz moim włosom by się bardzo przydała, choć i tak moje końcówki muszą zostać lekko podcięte ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. nie znam tych produktów, ale markę oczywiście :) Chyba się skuszę! :)

    weronikarudnicka.pl

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i zamieszczony komentarz. Jeśli masz blog, na pewno do Ciebie zajrzę.