Całonocny Olejek Odżywczy, Floslek

By 07:32:00

O serii SKIN CARE EXPERT Floslek wspominałam Wam nie dawno recenzując całonocną maskę do twarzy. Dziś chcę się z Wami podzielić spostrzeżeniami na temat kolejnego produktu na noc z tej serii, który aktualnie używam na zmianę z maską a jest nim olejek odżywczy . Zapraszam do czytania.


Jego formuła została oparta na kompozycji odmładzających składników aktywnych.  Intensywnie nawilża, wygładza i odżywia skórę. Zawiera 11 olejów bogatych w witaminy A, B1, B2, C, D, E i K wspomaga odnowę komórkową, odmładzając skórę  podczas snu, kiedy zachodzą w niej procesy regeneracyjne i naprawcze. Po przebudzeniu oznaki zmęczenia są zredukowane, skóra jest odżywiona i pełna blasku.
Odżywczy olejek mieści się w buteleczce z ciemnego szkła, charakterystycznej dla serum. Ma pojemność 30 ml. Aplikatorem jest wygodna pipeta, którą nabieram taką ilość jakiej potrzebuję. Zazwyczaj kilka kropelek.Olejek ma delikatny i przyjemny zapach. Trochę podobny do maski. Jest bardzo słabo wyczuwalny. Ma konsystencję płynną, nietłustą. Można go śmiało nazwać suchym olejkiem. Na twarzy zostawia jednak połysk. Polecany jest do stosowania po 30-stce. Ja nie kieruję się sugestiami wiekowymi. Mam prawie 29 lat a nie miałabym nic przeciwko stosowaniu kremów 40 czy 50+ jeśli zrobiłyby dobrze mojej skórze. 
Od razu po nałożeniu olejku mam wrażenie, że moja skóra stała się jak jedwab. Idealnie gładka, przyjemna w dotyku. Ciężko to opisać ale pewnie wiecie o co chodzi. To charakterystyczny efekt dla niektórych olejków do twarzy. Ja go uwielbiam. Kwestia wchłaniania zależy od ilości jaką nałożymy. Czasami najpierw aplikuję odrobinę a gdy widzę, że kosmetyk się wchłonął po jakimś czasie przed pójściem spać dodaję kolejną porcję aby skóra miała więcej składników odżywczych. Olejek zostawia na buzi lekki błysk ale to normalne przy takiej formie produktu. Kwestia zapychania skóry jest bardzo indywidualna. Ja używam go ok. 3 razy w tygodniu od ponad dwóch miesięcy, na zmianę z maseczką z tej serii i nic mi nowego nie wyskoczyło. 
Oglądając swoje zdjęcia z przeszłości widzę sporą różnicę. Wyglądam przede wszystkim dojrzalej co jest oczywiście normalną sprawą. Jednak w tym roku zaobserwowałam pierwsze zmarszczki w okolicy oczu. To sprawiło, że kompleksowo wprowadziłam pielęgnację przeciwzmarszczkową. Czasu nie zatrzymamy ale możemy spowolnić jego wpływ na nasz wygląd i zatrzymać młodość na dłużej. Kremy nawilżające to już dla mnie zbyt mało. Moje ciało i skóra inaczej reagują na nieprzespaną noc niż 10 lat temu. Kiedyś wystarczyły mi 3 godziny snu i funkcjonowałam normalnie. Teraz 7 to trochę mało. Cieszę się, że Floslek wprowadził linię, która  intensywnie pielęgnuje skórę podczas snu, kiedy zachodzą w niej procesy naprawcze i regenerujące. Stosując to serum oraz zamiennie maseczkę a  po przebudzeniu, rano moja skóra jest mięsista, gładka i wypoczęta. Widzę i czuję poprawę jej jędrności oraz dobry stopień nawilżenia. Jestem bardzo zadowolona z działania tej serii. Na efekty trzeba zawsze poczekać ale warto. 
Bardzo odpowiada mi działanie kosmetyków nie tylko z serii SKIN CARE EXPERT. Większość produktów Floslek sprawdza się u mnie rewelacyjnie. Nie mam na co narzekać. Widzę ich pozytywne działanie i cieszę się z łatwej dostępności i niskich cen. Mam już w zanadrzu nowości z serii DermoExpert Odmładzającypeeling kwasowy na noc oraz jako oraz jako uzupełnienie kuracji Fotoprotektor krem na dzień SPF 30. Na pewno powiem Wam za kilka tygodni jak się u mnie sprawdzają, tymczasem polecam nocny olejek  odżywczy

ZOBACZ TAKŻE

58 komentarze

  1. Coraz więcej marek wprowadza tak ciekawe kosmetyki :D

    OdpowiedzUsuń
  2. ciekawy kosmetyk, warto wypróbować, szczególnie gdy ma się suchą skórę jak ja. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja jakiś czas temu bardzo zraziłam się do marki i nie siegam po ich produkty, choć muszę przyznać, że ciekawie się prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dlaczego się zraziłaś? ja kosmetyków z Floslek używam ponad 10 lat i nic mi nie zaszkodziło.

      Usuń
  4. Super, że widać poprawę :) ja nie używam olejków, jakoś dziwne mi się wydaje nakładanie takiej tłustej warstwy ;P ale może kiedyś wypróbuję

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polecam , ja olejki uwielbiam wręcz. nakładając odrobinę wcale nie mamy tłustej skóry, ja zawsze jednak więcej aplikuję.

      Usuń
  5. zainteresowalas mnie tym lejkiem na noc,musze się mu przyjrzeć blizej w drogerii.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja też miałam kilka kremów do twarzy z tej firmy i bardzo fajnie się u mnie sprawdziły.:) Ciekawa jestem jak się sprawdzi krem z filtrem :) Jak n razie nie nawilżam buzi olejkami wolę kremy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też jestem ciekawa, większość dnia spędzam w budynku w pracy ale dla bezpieczeństwa przy kwasach będę używać ten krem.

      Usuń
  7. Potwierdzam ! Ten olejek jest genialny ! Ma naprawdę wyjątkowo dobry skład

    OdpowiedzUsuń
  8. ja kupiłam koncentrat odnawiający skórę z flosleku, ale nie wyrobiłam jeszcze codziennego nawyku smarowania. a ta pipetka jest ogromnym plusem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja akurat bardzo lubię moment wieczornego dbania o skórę.

      Usuń
  9. Trzeba przyznać, że kosmetyk wygląda bardzo elegancko. Co do samej formuły nie jestem zbyt przekonana. Obawiam się tosowania olejków na moją mieszaną, kapryśną cerę.

    OdpowiedzUsuń
  10. Działanie fajne, sama z chęcią bym go wprowadziła do swojej pielęgnacji :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie przepadam za olejkami, zawsze mam po ich użyciu wrażenie, że na skórze mam jedną wielka tłustą plamę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. więc lepiej nakładać odrobinkę. wtedy wszystko się ładnie i szybko wchłonie.

      Usuń
  12. lubię go, też większość kosmetyków Floslek mi pasuje

    OdpowiedzUsuń
  13. Zupełnie by mi nie przeszkadzał jakikolwiek błysk po olejku na noc bo przecież i tak go nikt nie widzi, a składniki zawarte w nim robią swoje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam dokładnie takie samo zdanie jak Ty.

      Usuń
  14. jeszcze się nie przekonałam do olejków do twarzy,ale pewnie z czasem to się zmieni, na razie mam 3 kremy do twarzy i nie wiem kiedy je zużyję :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja akurat bardzo szybko zużywam pielęgnację twarzy, a moja mama wręcz ekspresowo

      Usuń
  15. Nie znam jeszcze tego kosmetyku :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Rewelacja! Takiego bogactwa olejkow w jednym opakowaniu jeszcze nie widzialam. Koniecznie musze ten wspanialy produkt wyprobowac!

    Pieknie dziekuje za polecenie tego kosmetyku i serdecznie Cie pozdrawiam, Zanetko :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. kocham olejki. fajnie, że Flos-Lek ma takowe w ofercie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. bardzo lubie produkty jak ten, może i się skuszę :)na razie kończe serum z Bioliq

    OdpowiedzUsuń
  19. Niestety, ale moja twarz nie lubi się z olejami wszelkiego rodzaju :/

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo lubię olejki w pielęgnacji cery, ostatnio używam Magic Rose od Evree, ale mam co do niego mieszane uczucia nie potrafię wyczuć czy to on szkodzi mojej cerze, czy po prostu ma "pecha" i trafia na takie kapryśne dni skóry. Musze dać mu jeszcze trochę czasu ;) Natomiast jeśli chodzi o Floslek ich kosmetyki zawsze traktowałam trochę po macoszemu, ale widzę że asortyment mają ciekawy i może jednak pora się do nich przekonać i coś wypróbować :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. daj kolejną szansę olejkowi Magic Rose:) ja go bardzo dobrze wspominam, może nie używaj go codziennie a co drugi dzień. znajdź na niego sposób :)

      Usuń
  21. Bardzo przyjemny produkt :)

    http://domatores.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. Jeżeli chodzi o takie olejkowe preparaty, to jestem na TAK. Dość fajny skład.

    OdpowiedzUsuń
  23. Ostatnio przerzuciłam się z powrotem jedynie na kremy do twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Oo, ten olejek by mi się przydał :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Mam słabość do kosmetyków wyposażonych w takie pipetki :D Olejek zapowiada się bardzo obiecująco :))

    OdpowiedzUsuń
  26. dla mnie jeszcze nie jest przeznaczony. Jeszcze parę lat ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. dobrze wiedzieć, może kiedyś zagości w mojej łazience

    OdpowiedzUsuń
  28. Super kosmetyk! :)

    http://kasztanowydomek.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  29. oo chętnie bym go wypróbowała na swoją twarz:)

    OdpowiedzUsuń
  30. ciekawie wygląda skład ma bardzo dobry wiadomo, że na efekty trzeba zawsze dłużej poczekać, super post a zdjęcia jeszcze ładniejsze

    OdpowiedzUsuń
  31. Jakoś zawsze lubiłam Floslek, ale ostatnio chyba nie jestem na bieżąco z nowościami :D

    OdpowiedzUsuń
  32. Chętnie bym go poużywała, lubię tego typu olejku na noc.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i zamieszczony komentarz. Jeśli masz blog, na pewno do Ciebie zajrzę.