SKIN CARE EXPERT- nocne wygładzanie

By marca 19, 2016

Skin Care Expert to najnowsza seria kosmetyków Floslek przeznaczona do stosowania w nocy. Powszechnie wiadomo, że podczas snu odpoczywamy. Regeneruje się nasze ciało i umysł. W skórze  zachodzą  procesy naprawcze. Produkty nawilżające i odżywiające działają bardziej intensywnie. Dzięki odpowiedniej pielęgnacji w nocy, nasza skóra w dzień wygląda piękniej. Seria przeznaczona jest dla osób w wieku 30+ i nadaje się do każdego typu skóry. Jeśli macie 25 lat to nie znaczy, że nie możecie używać tych kosmetyków. Ja nigdy nie kierowałam się przedziałem wiekowym.


Całonocna maska aktywnie wygładzająca jest przeze mnie stosowana jak krem na noc. Zmywam ją dopiero rano. Używam co drugi dzień a czasami częściej. Znajduje się w plastikowej tubce o pojemności 75 ml. Jej promocyjna cena w sklepie internetowym Floslek to 32 zł. a regularna 40 zł. Maska ma bardzo zbliżony zapach do serii do skóry wrażliwej i z AZS. Nie mam już tych kosmetyków ale zapach wydaje mi się bardzo podobny. Po prostu kremowy. Na końcu składu co prawda jest dodatek substancji zapachowych jednak ja ich nie odróżniam. Maska ma konsystencję bogatego kremu. Jest łatwa w aplikacji, kremowa. Nie zostają po niej żadne białe ślady czy smugi. Wchłania się dobrze, a twarz po jej użyciu nie jest błyszcząca czy lepka. Maska nie jest tłusta. Jednak gdy dotykam skóry czuję, że kosmetyk jest na niej. Pewnie dlatego, że nie używam jej symbolicznie a nakładam dość sporo. 
Maska ma bardzo silne właściwości nawilżające. Czuję to cały czas od momentu nałożenia jej na twarz. Nawet po zmyciu maski i przed aplikacją kosmetyków pielęgnacyjnych rano, skóra jest nawilżona. Zauważyłam też lepsze jej odżywienie, redukcję porów. Moja skóra jest bardziej „zwarta” , jędrniejsza. Ma się doskonale. Nie mam obecnie skłonności do zaskórników, mojej skóry nie zapycha żaden krem czy olej. Wągrów na nosie chyba nigdy się nie pozbędę, niezależnie od stosowanych kosmetyków. Na twarzy nie mam widocznych zmarszczek po za tymi, które pojawiają się wokół oczu. Czasu niestety nie da się zatrzymać. Dużo robię aby spowolnić ten proces. Przy okazji mogę Wam polecić kosmetyk, którego recenzja pojawiła się już na blogu Floslek Eye Care, krem dermonaprawczy . Jest bardzo skuteczny i tani.  
Maska SKIN CARE EXPERT działa bardzo kojąco i odżywia skórę, zapewnia jej bardzo wysoki poziom nawilżenia. Można ją stosować codziennie jak bogaty krem na noc lub okazjonalnie gdy skóra tego wymaga.  Maska jest warta wypróbowania.  Używam jej już dłuższy czas i stała się moim ulubieńcem. Znajdziecie ją w niektórych aptekach i drogeriach. Kosztuje 39 zł za 75 ml. 

ZOBACZ TAKŻE

67 komentarze

  1. Fajnie, że się sprawdziła i odżywiła Twoja skórę :) ja wągrów na nosie też się chyba nie pozbędę - cholerstwo mocne jest i nie chce się poddać ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. sprawdza się. właściwie to o tych wągrach nie powinnam wspominać bo to maska nie na ten problem.

      Usuń
    2. Ja już straciłam nadzieję na skuteczną walę z wągrami i zmianami trądzikowymi.

      Usuń
  2. Właśnie poszukuję jakieś ciekawej maski, hmm kto wie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. eria ta jest ciekawa nie znam jej, co chodzi o przedział wiekowy to ja się stosuję do tego.
    Dla przedziału wiekowego 25+ poleciła bym markę ANEW.
    Używam tej marki w przedziale 45+ mam nie samowite efekty jestem bardzo zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. super, że jesteś zadowolona, ja muszę używać już kosmetyków do skóry starzejącej się.

      Usuń
  4. Ja także z wągrami mam problem... Dobrze, że Ci się sprawdził i odżywił skórę bo szkoda by było ;]

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie znam produktu. Ale piękne zdjęcia!;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie znam tego produktu ale fajnie ze sie sprawdził.

    OdpowiedzUsuń
  7. dobrze wiedzieć :) ja bardzo lubię ich maseczkę do skóry z problemami naczyniowymi. naprawdę ładnie łagodzi rumień :)

    OdpowiedzUsuń
  8. nie znam ale szukam czegos takiego :) obserwuje:*

    OdpowiedzUsuń
  9. Sama nie wiem czy się skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  10. Brzmi bardzo interesująco ;) Lubię takie nawilżające, bogatsze kosmetyki, ale przyznam że nigdy jej nie widziałam :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja to cisnę wągry, się nie patyczkuję. Mówią, że to szkodzi, mi nie szkodzi. Mam 28 lat i rok temu mnie zapytali o dowód jak kupowałam alkohol, więc to chyba jakiś mit.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja w tym roku kończę 29, chciałabym aby mnie ktoś o dowód zapytał :)

      Usuń
  12. Wypróbuję kiedyś na pewno, lubię wszelakie maski i maseczki ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Taka maska jak najbardziej by mi się przydała :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwielbiam maski na noc. Od kiedy poznałam Bielendę w takiej wersji to coraz trudniej idzie mi sieganie po inne. Tę też chętnie bym wypróbowała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też się przyzwyczaiłam do tej maski i nie sięgam puki co po inne, chyba, że po takie z glinką, które zmywam

      Usuń
  15. Szkoda, że nie odkryłam jej przed sezonem grzewczym, bo kontakt z suchym powietrzem nie służy mojej skórze. Ale zapamiętam i zaopatrzę się na kolejny sezon.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mojej skórze też nie służy suche powietrze, teraz pomaga mi nawilżacz i ta maseczka

      Usuń
  16. na mą skóre byłoby jak znalazł:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękna kolorystyka opakowania:) Jak zwykle super recenzja!

    OdpowiedzUsuń
  18. Używałabym takiej maski na noc jeżeli daje dobre nawilżenie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zdecydowanie daje, skóra jest bardziej mięsista

      Usuń
  19. Przydała by mi się czasami gdy moja skóra potrzebuje mocnego nawilżenia. ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Widzę, że produkt godny uwagi. Będę o nim pamiętać.

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie wiedziałam że Floslek ma taki produkt :) Cenię bardzo tę markę, a obecnie szukam maski nawilżajacej :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Jak patrzyłam na samo opakowanie to pomyślałam- co to za marka, nie znam jej :) A potem zobaczyłam, że to Flos Lek i jestem zaskoczona:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ta seria jest świetna a opakowania tak jak kosmetyki to nowości

      Usuń
  23. Ja też nie zwracam uwagi na przedział wiekowy kosmetyków. Sugeruję się bardziej właściwościami i składem, o ile chociaż po części potrafię go rozszyfrować. Maseczka wydaje się naprawdę ciekawa, dawno nie używałam takiej maski całonocnej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też nie zwracam uwagi na przedział wiekowy i ze składem mam tak samo :) nie wszystko rozumiem ale cześć tak

      Usuń
  24. też ją mam, zobaczymy jak dalej będzie, bo jestem w fazie testów

    OdpowiedzUsuń
  25. Myślę że sprawdziła by się u mnie świetnie

    OdpowiedzUsuń
  26. Lubię kosmetyki Flos-Leku, więc będę musiała ją kiedyś wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  27. I ja nie zawracam sobie głowy przedziałem wiekowym na kosmetykach. Uważam, że to informacja, która ma na pomóc ale nie musimy trzymać się tego ściśle :) Maseczki na noc bardzo lubie, choć kiedyś z uwagi na tłustą cerę bardzo się ich bałam.

    OdpowiedzUsuń
  28. Słabo znam pielęgnacje tej marki choć jakiś czas temu miałam masło do ciała;) rownież nie trzymam sie mocno zaleceń co do wieku etc;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. masła są ok, uwielbiam ich kosmetyki pod oczy, chyba właśnie z tego słyną.

      Usuń
  29. Dawno nie stosowałam kosmetyków tej marki. Będę miała na uwadze tę maseczkę :)

    OdpowiedzUsuń
  30. wygląda bardzo profesjanalnie
    Fajnie że Floslek sie tak rozwija

    OdpowiedzUsuń
  31. Ta maska jeszcze zdecydowanie nie dla mnie, ale mam o podobnym działaniu z Bielendy.

    OdpowiedzUsuń
  32. Nie wiedziałam, że Flos-lek ma taki krem w swoim asortymencie, dobrze wiedzieć :)

    OdpowiedzUsuń
  33. czuje się bardzo zachęcona:)!!

    OdpowiedzUsuń
  34. Również nie kieruję się przedziałem wiekowym. Super, że tak dobrze nawilża, nawet nie wiedziałam, że Flos-lek ma produkt tego typu :).

    OdpowiedzUsuń
  35. Coś dla nas, przydałaby się i nam :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Rzadko używam kosmetyków tej firmy, bo rzadko widzę je w miejscach, w których robię zakupy. Ciekawa jestem jak sprawdziłaby się ta maska u mnie.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i zamieszczony komentarz. Jeśli masz blog, na pewno do Ciebie zajrzę.