Moje nowości z Jordan

By 14:33:00

Marka Jordan dostępna jest w Polsce od wielu lat. Już w liceum używałam ich nici dentystycznych. Nie wiedziałam wtedy, że ma tak bogatą i odległą historię. Wszystko zapoczątkował William Jordan, który urodził się w 1809 w Kopenhadze.  Karierę zrobił jednak w Norwegii. Przez lata założona przez niego firma  rozwijała się i zdobyła wiele prestiżowych nagród. 


Nici z fluorem Easy Slide Fresh jeszcze nie używałam. Na razie nie otwieram jej bo mam dwie sztuki starszych wersji do zużycia. Niestety nitkowanie zębów nie może mi wejść w nawyk. Robię to sporadycznie wieczorem po myciu zębów lub gdy coś mi utknie. Nitki uważam jednak za niezbędny element wyposażenia mojej torebki. Są tak samo ważne jak chusteczki higieniczne.  
Idealna do wąskich przestrzeni międzyzębowych. Pokryta pastą do zębów z fluorem dzięki czemu dłużej chroni zęby i daje uczucie świeżości, nie strzępi się. 
Szczoteczka Individual z designerskiej kolekcji zaprojektowanej przez grupę Scandinavian Surface, robi wrażenie. Jest bardzo ładna. Inspirowana skandynawską przyrodą. Moja ma leśny charakter. Na rączce widać łosie i drzewa. Wersja, którą mam to „Reach  z precyzyjną małą główką dokładnie czyszczącą wszystkie zakamarki i cienką rączką dokładnie kierującą szczoteczką”. Dostępny jest także wariant „Clean – z dużą główką, czyszczącą większą powierzchnię i grubą rączką zapewniającą pewny chwyt”. 

Unikalna szczoteczka Target Sensitive z włosiemUltrasoft. Delikatnie czyści wrażliwe zęby i dziąsła.  Cienkie włókna o grubości 0,01 mm czyszczą głęboko i dokładnie. Mała główka sprawia, że szczoteczka dociera nawet do trudno dostępnych miejsc.
Ten wpis to nie recenzja bo nie używałam tych produktów a raczej informacja o nich. Mam dwie starsze wersje nitek Jordan i zamierzam zużyć je w pierwszej kolejności. Teraz korzystam głównie ze szczoteczki elektrycznej więc nie było sensu otwierać tych. Zostawię je sobie na później. Jestem ciekawa czy znacie tą markę? 

ZOBACZ TAKŻE

48 komentarze

  1. Lubię ich nici dentystyczne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie znam marki, ale chyba poznam zwłaszcza szczoteczki, bo te rączki są śliczne. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Znam tę markę i bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Znam, ale szczerze, nie przykładam wagi do marki szczoteczki. Ważne, aby była miękka ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. masz rację, te na pewno są delikatne dla zębów i dziąseł

      Usuń
  5. Miałam szczoteczki Jordan, w sumie jak każde inne :) Za ich nicią nie przepadałam, wolę z Oral B :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Miałam tą szczoteczkę, ta mała główka mnie doprowadzała do szału. Ale widziałam, ze też są takie designerskie z normalną główką:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja z nici w ogóle nie korzystam, ups..

    OdpowiedzUsuń
  8. Szczoteczek Jordan używam od wielu lat! :-) Zawsze gdy jestem w Polsce kupuję sobie zapas, bo w Austrii i w Niemczech się z nimi nie spotkałam... Uwielbiam te szczotki za wszystko! Super wygląd, ale przede wszystkim drobna zgrabna główka, która wszędzie dotrze :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po takiej recenzji na pewno nie długo po nie sięgnę gdy mi się zniszczy główka od szczoteczki elektrycznej.

      Usuń
  9. Markę znam, ale z takimi rączkami nie widziałam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Pomysłowe wykończenie rączki szczoteczki :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja wolę zdecydowanie elektryczną szczotki do zębów.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja wolę zdecydowanie elektryczną szczotki do zębów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też jestem przyzwyczajona do elektrycznej

      Usuń
  13. Rączki od tych szczoteczek są niesamowite ! :)
    Skusiłabym się od razu na jedną z nich :)
    Fajna recenzja !
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie, http://liikeeme.blogspot.com/
    A jeśli Ci się spodoba zaobserwuj i daj znać,

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo ładne są te szczoteczki, ale ja jestem wierna mojej Curaprox :)

    OdpowiedzUsuń
  15. nienawidzę nitkowania zębów! jest to nieprzyjemne,a nitka co chwila mi się urywa (czy to Jordan czy inne marki)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie nitka się nigdy nie urywa ale też tego nie lubię.

      Usuń
  16. Świetne printy mają te szczotczki ;D

    OdpowiedzUsuń
  17. Wieki nie miałam nic od nich ;) ostatnio Colgate u mnie króluje.

    OdpowiedzUsuń
  18. Zdrowych, Wesołych Świąt! Dużo radości i uśmiechu. :-)

    Pozdrawiam,
    www.kosmetykiani.pl

    OdpowiedzUsuń
  19. Miałam kilka razy coś od nich ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo lubię ich szczoteczki :))

    OdpowiedzUsuń
  21. śliczne mają rączki te szczoteczki :D ale nie miałam z nimi nigdy do czynienia ;D

    OdpowiedzUsuń
  22. Markę znam, ale zwykle używam inne.
    Wesołych Świąt! ;]

    OdpowiedzUsuń
  23. Często zmieniam szczoteczki, ale tych jeszcze nie miałam ;) a nić to podstawa.

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja jakoś nie zwracam uwagi na szczoteczki :) Nie wiem, czy kiedyś siegnęłam po markę Jordan :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Zdrowych wesołych Świąt Kochana.

    OdpowiedzUsuń
  26. Lubię produkty marki Jordan :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Markę znam, ale przyznaję, że dawno jej nie używałam.

    OdpowiedzUsuń
  28. Dawno nie miałam nic z Jordan.. ale te szczoteczki mnie kuszą, mają śliczne rączki.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i zamieszczony komentarz. Jeśli masz blog, na pewno do Ciebie zajrzę.