Cytrynowa pasta do zębów z Bjobj

By lutego 14, 2016 ,

Bjobj to marka, której produkty polubiłam od pierwszego użycia. Nasza znajomość zaczęła się latem 2015 roku albo nawet wcześniej. Wiedziałam, że prędzej czy później, z czasem zużywania zapasów kosmetycznych sięgnę po kolejne produkty tej firmy. Dziś chcę podzielić się z Wami swoimi spostrzeżeniami na temat cytrynowej łagodząco-orzeźwiającej pasty do zębów z białą glinką i szałwią. 


Pasta Bjobj mieści się w papierowym kartoniku. Pojemność tubki to 75 ml. Należy ją zużyć w ciągu 6 miesięcy. Szacuję, że mnie wystarczy ok. na miesiąc. Myję zęby 2- 3 razy dziennie. Pasta jest żelowa i dość rzadka. Ma pomarańczowe zabarwienie. Nie zawiera drobinek. W ogóle się nie pieni. To wpływa na to, że nie jest bardzo wydajna. Używam jej więcej niż zwykłej drogeryjnej pasty bo nie jest tak skoncentrowana. Pachnie bardzo delikatnie, świeżo i przyjemnie głownie cytryną. Nie jest to mroźna świeżość. Zapach przypomina mi słodzoną herbatę z cytryną. 
Moje pierwsze wrażenie dotyczące tej pasty to to, że jest smakowita. Podczas mycia czuje świeżość cytryny i słodycz. Nie jest tak ziołowa jak się spodziewałam. Właściwie to w ogóle nie czuję w niej szałwii. Dobrze oczyszcza zęby choć w ogóle nie tworzy piany. Są gładkie i śliskie po przejechaniu językiem. Nie zmienia mojego oddechu. Nie staje się on  mentolowy. Jej zadaniem jest zapobieganie tworzeniu się próchnicy i kamienia nazębnego.  Pasta ma również właściwości wybielające, oczyszczające, ochronne. Zauważyłam, że bardzo dobrze działa na dziąsła i  łagodzi podrażnienia. Moje często krwawiły.
Pastę polecam osobom, które maja wrażliwe żeby i dziąsła, lubią używać ekologicznych produktów. Na pewno sprawdzi się ona  w przypadku dzieci, które nie tolerują intensywnie miętowych zapachów. Jej cena  w drogerii biobeauty.pl to 21.62 zł. 

ZOBACZ TAKŻE

67 komentarze

  1. Ja z tej marki poznałam krem do rąk i mydło w płynie. Chyba skuszę się na pastę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja uwielbiam ich uniwersalny krem w puszce.

      Usuń
    2. Ja byłam zachwycona kremem organicznym w puszce.

      Usuń
    3. właśnie o nim pisałam, jest niesamowity !

      Usuń
  2. Idealna przy moich wrażliwych dziąsłach

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawa ta pasta, nie widziałam nigdzie takiej :)
    Pozdrawiam!:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawa byłam tych past, niestety mimo obietnic firmy nie otrzymałam docelowo paczki :/ a teraz nikt się nie odzywa.. mimo, że wcześniejsza współpraca przebiegła pomyślnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie było tak samo, a paczkę dostałam nieoczekiwanie po długim czasie gdy zdążyłam o tych kosmetykach zapomnieć

      Usuń
    2. Mam taką samą sytuację jak Wy dziewczyny, do tej pory przesyłka nie dotarła, ale przestałam już jej wyczekiwać, natomiast odnośnie pasty to miałam parę podobnych i dobrze oczyszczały jednak w ogóle nie wybielały zębów mimo obietnic.

      Usuń
    3. U mnie też minęło sporo czasu, bo propozycję dostałam w listopadzie. Więcej do firmy nie będę pisać, ani się prosić o dwa produkty ;) stać nie na pastę do zębów.
      Uważam, że firma powinna poważnie zastanowić się nad profesjonalnym podejściem i jeśli nie wywiązuje się z obietnic, wychodząc samemu z taką propozycją, może nie powinna pisać do tak wielu blogerów?!

      Usuń
    4. Firma przede wszystkim powinna informować kiedy będzie wysyłka. Wtedy, z 2-3 miesiące do przodu mogłybyśmy przemyśleć co wtedy nam się przyda i o czym z przyjemnością napiszemy.

      Usuń
    5. Albo chociaż odpisywać na e-maile. Początkowo odpowiedź otrzymywałam i rozumiałam, że jest kolejka wielu testujących i wysyłki idą po kolejności zgłoszeń, ale od 2 kolejnych e-maili cisza, a paczki jak nie było, tak nie ma. Szkoda, że firma tak podchodzi do współpracy.

      Usuń
    6. szkoda, ale z drugiej strony mnie też wielokrotnie zdarzyło się odłożyć odpisanie na maila na później a skończyło się na tym, że całkowicie o tym zapomniałam i zauważyłam dopiero przy porządkowaniu poczty po kilku miesiącach

      Usuń
  5. Brzmi fajnie, choć nigdy wcześniej nie używałam takich past :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja czasami sięgam po naturalne, ostatnio nawet często

      Usuń
  6. Ja mam wrażliwe dziąsła z chęcią wypróbuje.

    OdpowiedzUsuń
  7. Myślę,że to nie jest pasta dla mnie. Wolę jednak jak się pieni i jest miętowa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też lubię miętowa ale piany nie bardzo.

      Usuń
  8. Oo coś dla mnie. Mimo,że ostatnio dziąsła mi nie krwawią chciałabym poużywac czegoś bez fluoru.

    OdpowiedzUsuń
  9. Przy moich wrażliwych dziąsłach bym ją poznała :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo ciekawa pasta! Z pewnością bym ją polubiła :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie przepadam za naturalnymi pastami, bo ostatnio sie zrazilam, jednak ta mnie nawet zaciekawila :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a u mnie większość naturalnych sprawdza się doskonale

      Usuń
  12. myslę, że przypadłaby mi ta pasta. Obecnie używam elmexu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja chyba jeszcze nigdy nie miałam elmexu. kiedyś muszę wypróbować

      Usuń
  13. Lubię miętowe, mocno odświeżające pasty, więc ta by się raczej u mnie nie sprawdziła.

    OdpowiedzUsuń
  14. przerzuciłam się na ekologiczne pasty, ale dla swojego komfortu i tak wybieram te miętowe/mentolowe

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja mam kilka różnych past rozpoczętych, jeśli je zużyję i będę kupowała nową to też na pewno ekologiczną

      Usuń
  15. i pasta i firma to dla mnie nowość, ale smak cytrynowy zachęca :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Lubię smak cytrynowy i bardzo chętnie wypróbuję tą pastę :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Oooo... ciekawa, bardzo... muszę ją wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Mam ogromną ochotę na pasty tej firmy! A tak na prawdę to na wszytskie produkty od nihc mam ochotę :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja raczej jestem zdania, że najważniejsza jest odpowiednia technika mycia i szczoteczka. Dla mnie najważniejsze, żeby pasta miała miętowy smak :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Lubię ich pasty, świetnie pachną i mają naturalny smak

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie, nie sprawiają, że na kilka godzin ie czujemy innego smaku.

      Usuń
  21. Cytrynowa pasta do zębów to dopiero coś, chociaż przyznam, że preferuję mroźną świeżość :).

    OdpowiedzUsuń
  22. Cytrynowy smak to coś dla moich dzieciaków :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Mam wrażliwe zęby i lubię takie pasty, są delikatne i skuteczne :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja mam straszne zęby regularne wizyty u dentysty to norma, a i tak za każdym razem coś znajdzie :]. Ciągle mi się coś dzieje, aczkolwiek u mnie to dosyć rodzinne. Nigdy właściwie nie stawiałam na inne pasty niż typowo drogeryjne, może kiedyś sobie z ciekawości coś wypróbuję. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie to też rodzinne, problemy z zębami doprowadzają mnie do szału.

      Usuń
  25. Ciekawy produkt i cena niewygórowana :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ostatnio lubię własnie takie delikatne pasty.

    OdpowiedzUsuń
  27. Fajna odmiana po miętowych, mocnych pastach :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Odpowiedzi
    1. mnie interesują teraz pozostałe warianty

      Usuń
  29. Nie lubię pasty, która się nie pieni ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja lubię bo mocno się ślinię podczas mycia zębów i wolę gdy jest mniej piany

      Usuń
  30. chyba wszyscy wybrali tą pastę do testów hihi

    OdpowiedzUsuń
  31. lubie takie pasty, które nie są dostępne w każdej lepszej drogerii

    OdpowiedzUsuń
  32. Musi być na prawdę fajna i ten zapach jestem ciekawa tej pasty i to bardzo.

    OdpowiedzUsuń
  33. Miałam tę pastę, bardzo przypadła mi do gustu i zwiększyła moją ciekawość odnośnie ekologicznych past do zębów! :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Wow, nawet nie słyszałam wcześniej o tej paście, chętnie wypróbuję, zapach mnie ciekawi^^

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i zamieszczony komentarz. Jeśli masz blog, na pewno do Ciebie zajrzę.