Floslek Eye Care, krem dermonaprawczy

By 10:55:00

Moja sympatia do kosmetyków marki Floslek trwa już ponad 10 lat. Od momentu gdy skończyłam 18 lat, stałam się dorosła i postanowiłam zadbać o okolicę oczu. W życiu każdej młodej kobiety nadchodzi taki moment, że zaczyna myśleć o starzeniu i zmarszczkach. Ja byłam mocno uświadomiona i najpierw sięgnęłam po żelowe świetliki z racji, że mam bardzo wrażliwe oczy i nie chciałam od razu nakładać na nie bogatych kremów. Teraz pozwalam sobie na więcej. O tym więcej dziś właśnie chciałam Wam opowiedzieć. Krem przeciwzmarszczkowy, dermonaprawczy z nowej serii Floslek Eye Care trafił do mnie w październiku lub listopadzie zeszłego roku. 


Przez dłuższy czas używałam go nieregularnie chcąc zużyć wcześniej otwarte produkty. Jednak od początku wiedziałam, że  to będzie hit, o którym będę chciała Wam opowiedzieć.  Nadszedł ten dzień. Po pierwsze- krem jest bardzo tani jak większość, kosmetyków Floslek. Ma prosty wygląd. Tubka jest poręczna. Jej pojemność to 15 ml. Czyli standard przy produktach do oczu. Krem dozuje się wyciskając go.  Według mnie nie pachnie niczym konkretnym. To zapach kremowej bazy. W składzie nie ma perfum. Ma bogatą konsystencję. Zanim zaczęłam go używać myślałam, że to będzie lekki krem. Wchłania się jednak szybko i nie zostaje po nim żadna warstewka. 
W warunkach domowych bardzo ciężko jest stwierdzić o ile i czy w ogóle krem swoim działaniem zmniejszył długość i głębokość zmarszczek. Nie robiłam sobie zdjęć przed rozpoczęciem systematycznej pielęgnacji tym kosmetykiem, po miesiącu używania go oraz po zużyciu całej tubki. Mogę jednak potwierdzić, że fantastycznie nawilża i regeneruje skórę wokół oczu. Znacznie lepiej niż niektóre bardzo drogie kremy. Uelastycznia skórę. Moim problemem nie są ani cienie ani worki pod oczami. Obrzęki właściwie mi się nie zdarzają. Nie wiem jak się sprawdzi u kogoś z taką przypadłością, czy  ją zminimalizuje. Mnie najbardziej przeszkadza nadwrażliwość moich oczu oraz skóry wokół nich. Jest niezwykle delikatna. Nie każdy kosmetyk mogę stosować. Podobnie jak moja mama. W przypadku produktów z Flosleku nigdy się nie rozczarowałam. Żaden, począwszy od świetlików aż po ten krem nie wywołał u mnie reakcji alergicznej, zaczerwienienia  czy łzawienia. Przeciwnie, przynoszą skórze ulgę. Oczywiście jestem bardzo zadowolona z tego kremu. Polecany jest dla kobiet w każdym wieku.  

Marki Floslek nikomu nie trzeba przedstawiać. Na naszym rynku kosmetycznym jest od wielu lat. Dermonaprawczy przeciwzmarszczkowy krem pod oczy Eye Care jest produktem, który z przyjemnością mogę Wam polecić. Świetnie nawilża, łagodzi delikatną skórę wokół oczu a także wspomaga zachowanie młodego spojrzenia na dłużej. Jego cena regularna to 25 zł. Jednak jestem pewna, że bez problemu w aptekach znajdziecie go taniej.  Polecam

ZOBACZ TAKŻE

68 komentarze

  1. Nie miałam, ale na razie kupiłam z Ziaji i też jest w porządku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ziaję lubię ale z ich kremami pod oczy miałam różne przeżycia.

      Usuń
  2. Jest w hebe tanszy. Mam go i po dlugich szukaniach to jest moj ideal.

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię bogate kremy pod oczy - wydaje mi się, że fajnie by się u mnie sprawdził. Jeszcze nie widziałam tej nowości Floslek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kosmetyki floslek są w niektórych aptekach i większych drogeriach jak hebe

      Usuń
  4. Przydał by mi się prezentuje sie całkiem fajnie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajny kremik, jeszcze nie miałam okazji stosować żadnego kosmetyku tej marki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. musisz koniecznie to zmienić, szczególnie polecam serum do rzęs, ja używam już drugie opakowanie!

      Usuń
  6. Nie miałam konkretnie tego kremu, ale kosmetyki tej marki bardzo sobie chwalę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam próbki tego kremu w zapasach. Czekają na użycie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam nadzieję, że będziesz zadowolona.

      Usuń
  8. Mnie ta marka nie przekonuje. Ma produkty, które lubię, ale kremy pod oczy czy żele niestety do nich nie należą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szkoda, ja uwielbiam właśnie wszystkie ich produkty związane ze skórą wokół oczu

      Usuń
  9. kiedyś żel ze świetlikiem tak podrażnił mi oczy że mało mi nie wypłynęły na wierzch :-( od tamtej pory jak ognia unikam takich kremów. Niemniej jednak Floslek znam i cenie za dobre i tanie kosmetyki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. współczuję, coś nie tak było z tym żelem, ja nadal bardzo je lubię.

      Usuń
  10. Ja nie przepadam za produktami floslek, gdyż mają dla mnie zbyt słabe działanie :) Jednak mimo wszystko krem o którym dziś piszesz to dla mnie nowość - może by mnie zachwycił :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam go :) z Floslek lubię bardzo żele pod oczy :)

    OdpowiedzUsuń
  12. średnio się z floslekiem lubię, ale ten krem kupię jak gdzieś zobaczę.

    OdpowiedzUsuń
  13. Obecnie mam tyle produktów pod oczy, że na razie wstrzymam się przed zakupem kolejnych. Ale w przyszłości - kto wie :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Skoro świetnie nawilża to będę musiała się mu przyjrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  15. brzmi zachęcająco! i w składzie widzę kilka substancji aktywnych, więc jest nadzieja na rzeczywiste działanie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Też bardzo lubię Floslek - za to, że nigdy nie podrażniają :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja dla samego nawilżenia bym się skusiła :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja do tej pory nie miałam dobrego doświadczenia z Floslekiem jeżeli chodzi o kremy pod oczy. Jakoś zawsze mnie od nich szczypały.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam wrażliwe oczy, na mnie kremy floslek działają wręcz kojąco

      Usuń
  19. Ja póki co używam kremu z TOŁPY i bardzo go sobie chwalę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. super, z Tołpy nie wiele kosmetyków poznałam do tej pory

      Usuń
  20. heh wstyd się przyznać, ale ja nie znałam tej firmy :p ja używam Biodermę i też jestem zadowolona, ciekawe czy ten też by się u mnie sprawdził, jest nie drogi to go wypróbuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to nasza rodzima marka, polecam wypróbować kosmetyki Floslek

      Usuń
  21. Mnie właśnie Floslek nie przekonuje do siebie, miałam wiele już z ich kremów/żeli do pielęgnacji okolicy oczu, ale jakoś nie trafiły konsystencją w mój gust. Ten jednak mnie ciekawi, bo nie ma żelowej konsystencji.. muszę się za nim rozejrzeć i dać kolejną szansę firmie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. te żele uwielbiałam latem stosować ale nie pod makijaż.

      Usuń
  22. Strefa oczu ostatnio mocno jest wymagająca w moim przypadku..wciąż szukam idealnego, mocno treściwego kremu na zmarszczki, całkiem już niemałe (buuu ) Z Floslekiem na ogół się bardzo lubię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moje są ale jeszcze do zniesienia. warto spróbować czegoś z oferty Floslek bo ich kosmetyki są tanie i skuteczne

      Usuń
  23. Niedawno również miałam ich krem pod oczy, również sprawdzał się u mnie dobrze.

    OdpowiedzUsuń
  24. Jestem na etapie poszukiwań dobrego kremu. Ten co obecnie używam (Ziaja Sopot rozświetlanie) jest dobry na cienie, ale chyba już w coś bardziej i na drobne zmarszczki powinnam się zaopatrzyć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ten krem jest świetny, ja nie przywiązuję się jednak do jednego a testuję różne aby tu o nich pisać.

      Usuń
  25. miałam dwa kremy floslek pod oczy, były dobre ale jakoś super nie zachwycały

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. formuła zmienia się na co raz lepszą i skuteczniejszą.

      Usuń
  26. u mnie floslek nie sprawdza się...

    OdpowiedzUsuń
  27. Muszę go poszukać bo ostatnio mój Mąż pookrada mi krem pod oczy i szybciej mi się kończą ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ooo to dobrze nawet, mężczyźni rzadko używają kremów pod oczy. Mój chłopak jednego kremu do wszystkiego.

      Usuń
  28. wyglada porządnie
    teraz uzywam roll-onu ale na noc może kupię jakis kremik

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja najpierw roll on, który u mnie nie bardzo działa. a później krem

      Usuń
  29. Lubię ich produkty pod oczy :)

    OdpowiedzUsuń
  30. lubię ich kosmetyki, wracam często do nich:)

    OdpowiedzUsuń
  31. mam wersję lift w czerwonym opakowaniu i uwielbiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pamiętam, czytałam Twój wpis. zmobilizowałaś mnie do napisania tego :)

      Usuń
  32. Jestem na kupnie kremu pod oczy i dumam właśnie jakiej firmy :) z racji żem już niemłoda :D potrzebuję na zmarszczki,więc może wezmę taki jak Wera,czerwony lift :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. myślę, że będzie super:) chyba też muszę zacząć wybierać takie kremy

      Usuń
  33. Ja mam otwarty jeden krem od jesieni pod oczy Pat&Rub o pojemności 30 ml i muszę napisać, że mnie zaczyna męczyć jest strasznie wydajny, a działanie przeciętnie wypada.

    OdpowiedzUsuń
  34. Ja obecnie używam Dermedic, jest dobry, ale raczej dla młodej skóry :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i zamieszczony komentarz. Jeśli masz blog, na pewno do Ciebie zajrzę.